Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów, kampania wyborcza
- Tannegard
- Król Dreamlandu i Scholandii
- Posty: 596
- Rejestracja: 20 lis 2012, 20:32
- NIM: 279138
- Lokalizacja: Elfidias, Alexiopolis
- Kontakt:
Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów, kampania wyborcza
Szanowni Obywatele!
Choć obecny rząd zakończył swe funkcjonowanie przed czasem, to jednak kraj z każdym miesiącem jest w coraz lepszej kondycji. Ale nie ustawajmy w meblowaniu naszego wspólnego domu. Ktoś musi decydować gdzie będzie stała meblościanka, a gdzie barek na trunki. Prawybory w formie społecznej - ankiety zainicjowanej przez króla seniora Edwarda już pokazały widoczny polityczny potencjał kraju.
Zatem zapraszam serdecznie wszystkich chętnych do podjęcia rękawicy. Kandydatury będą przyjmowane do najbliższego wtorku do godziny 22:00, po czym wydam dekret o wyborach z zamiarem ich rozpoczęcia pod koniec przyszłego tygodnia.
Choć obecny rząd zakończył swe funkcjonowanie przed czasem, to jednak kraj z każdym miesiącem jest w coraz lepszej kondycji. Ale nie ustawajmy w meblowaniu naszego wspólnego domu. Ktoś musi decydować gdzie będzie stała meblościanka, a gdzie barek na trunki. Prawybory w formie społecznej - ankiety zainicjowanej przez króla seniora Edwarda już pokazały widoczny polityczny potencjał kraju.
Zatem zapraszam serdecznie wszystkich chętnych do podjęcia rękawicy. Kandydatury będą przyjmowane do najbliższego wtorku do godziny 22:00, po czym wydam dekret o wyborach z zamiarem ich rozpoczęcia pod koniec przyszłego tygodnia.
- Edward Ebruz
- obywatel
- Posty: 1920
- Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
- Numer GG: 8606140
- NIM: 873817
- Lokalizacja: Letrib [Webland]
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów
Mamy zatem dwie doby. To niewiele.
Hrabiego Baldwina i Wojciecha barona Bombinę zachęcam do intensyfikacji procesów myślowych. Lud pragnie Waszego powrotu na nasz mały Olimp. Jeśli nie macie ochoty na rywalizację wyborczą, może po prostu przegadajcie temat przy kominku i zastanówcie się nad wspólnym gabinetem. Już jest ciut lepiej niż było, ale aktywny i widoczny rząd to absolutne minimum, byśmy wrócili na właściwe tory.
Hrabiego Baldwina i Wojciecha barona Bombinę zachęcam do intensyfikacji procesów myślowych. Lud pragnie Waszego powrotu na nasz mały Olimp. Jeśli nie macie ochoty na rywalizację wyborczą, może po prostu przegadajcie temat przy kominku i zastanówcie się nad wspólnym gabinetem. Już jest ciut lepiej niż było, ale aktywny i widoczny rząd to absolutne minimum, byśmy wrócili na właściwe tory.
Edward J. Ebruz, r.s.
- Wojciech Bombina
- Premier
- Posty: 624
- Rejestracja: 8 mar 2012, 00:07
- NIM: 352373
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów
Skoro kraj wzywa to niech będzie - zgłaszam swoją kandydaturę.
graf Wojciech desłetudo Bombina Maxima
- Aleksander
- członek Rządu Królewskiego
- Posty: 5984
- Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
- NIM: 435954
- Herb: a13
- Lokalizacja: Tauzen
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów
Popieram kandydata obywatelskiego Karola Bombinę.
(-) Alexander, r.s.
- Edward Ebruz
- obywatel
- Posty: 1920
- Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
- Numer GG: 8606140
- NIM: 873817
- Lokalizacja: Letrib [Webland]
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów
Przypominam, że wciąż można — rzutem na taśmę — włączyć się do rywalizacji wyborczego.
Edward J. Ebruz, r.s.
- Tannegard
- Król Dreamlandu i Scholandii
- Posty: 596
- Rejestracja: 20 lis 2012, 20:32
- NIM: 279138
- Lokalizacja: Elfidias, Alexiopolis
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów
Pora zamknąć przyjmowanie kandydatur. Zatem ogłaszam że jedynym kandydatem na premiera został Tadeusz/Karol Bombina
A więc kampanię wyborczą czas zacząć. Co prawda kandydat jest powszechnie znany, jego program także, ale mimo wszystko dajmy 2 dni czasu na ewentualną autoprezentację kandydata. Oczywiście można także przetestować odporność psychiczną kandydata zadając mu trudne pytania na temat funkcjonowania kraju.
Ja ze swej strony jako rdzenny scholandczyk jestem bardzo zaniepokojony kwestią ewentualych ceł na scholandzkie jajka kurzęcze. Czasami w przebraniu kloszarda przechadzam się ulicami scholandzkich miast, aby poznać opinie ludu na temat władz. Tu i ówdzie da się słyszeć plotki o wprowadzeniu ceł, gdyż rzekomo władze centralne są bardzo niezadowolone z przeważających na bazarach Dreamopolis jaj w żółto-czarnych skorupkach. Czy mógłby szanowny kandydat potwierdzić lub zaprzeczyć tym doniesieniom?
A więc kampanię wyborczą czas zacząć. Co prawda kandydat jest powszechnie znany, jego program także, ale mimo wszystko dajmy 2 dni czasu na ewentualną autoprezentację kandydata. Oczywiście można także przetestować odporność psychiczną kandydata zadając mu trudne pytania na temat funkcjonowania kraju.
Ja ze swej strony jako rdzenny scholandczyk jestem bardzo zaniepokojony kwestią ewentualych ceł na scholandzkie jajka kurzęcze. Czasami w przebraniu kloszarda przechadzam się ulicami scholandzkich miast, aby poznać opinie ludu na temat władz. Tu i ówdzie da się słyszeć plotki o wprowadzeniu ceł, gdyż rzekomo władze centralne są bardzo niezadowolone z przeważających na bazarach Dreamopolis jaj w żółto-czarnych skorupkach. Czy mógłby szanowny kandydat potwierdzić lub zaprzeczyć tym doniesieniom?
- Edward Ebruz
- obywatel
- Posty: 1920
- Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
- Numer GG: 8606140
- NIM: 873817
- Lokalizacja: Letrib [Webland]
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów
"Taduesz/Karol?". Podejrzewam, że wszyscy widzieliśmy kultowy w pewnych kręgach film "Mucha" z Jeffem Goldblumem, ale mam wrażenie, że w tym przypadku mamy jednak na myśli Wojciecha
W tekście dekretu wkradł się również błąd związany z kalendarzem. Tam się na pewno coś nie zgadza.
Edward J. Ebruz, r.s.
- Tannegard
- Król Dreamlandu i Scholandii
- Posty: 596
- Rejestracja: 20 lis 2012, 20:32
- NIM: 279138
- Lokalizacja: Elfidias, Alexiopolis
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów
Dziekuje za czujność, poprawione.Edward Ebruz pisze: ↑8 kwie 2025, 23:05
W tekście dekretu wkradł się również błąd związany z kalendarzem. Tam się na pewno coś nie zgadza.
- Edward Ebruz
- obywatel
- Posty: 1920
- Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
- Numer GG: 8606140
- NIM: 873817
- Lokalizacja: Letrib [Webland]
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów
Z innej beczki: czy jest szansa na przywrócenie skryptu wyborczego i — co za tym idzie — tajności głosowania? Co tam się w ogóle wydarzyło?
Edward J. Ebruz, r.s.
- Tannegard
- Król Dreamlandu i Scholandii
- Posty: 596
- Rejestracja: 20 lis 2012, 20:32
- NIM: 279138
- Lokalizacja: Elfidias, Alexiopolis
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów, kampania wyborcza
To temat do zbadania, dotychczas nie zajmowalem się tym. To była funkcjonalnosc do zbadania na poźniej. Zapewne @Alfred będzie miał całościową wiedzę na ten temat. Wiec wywołajmy do tablicy.
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów, kampania wyborcza
Jak kandydat obywatelski widzi swój rząd? Czy rozważana jest polityka zagraniczna, czy zamykamy się w swoim kokoniku?
Mat Max von Salvepol
Daniel von Witt pisze: ↑13 sty 2019, 02:15 Liczy się adrenalinka xD i na tym może już poprzrstane, chociaż głowa pełna jest myśli tym, co tu poruszone zostało nie mówiąc już nawet o tym, co zakryte.
- Wojciech Bombina
- Premier
- Posty: 624
- Rejestracja: 8 mar 2012, 00:07
- NIM: 352373
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów
Polecam uwadze Strumień Jana Sarmackiego, dla wygody dorzucam do postu.
Scholandkie kury i kurczęta od lat robiły sobie jaja i okradały Dreamland. Dojebiemy im taryfy 457%, póki nie zapłacą za przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.Tannegard pisze: ↑8 kwie 2025, 22:36 Ja ze swej strony jako rdzenny scholandczyk jestem bardzo zaniepokojony kwestią ewentualych ceł na scholandzkie jajka kurzęcze. Czasami w przebraniu kloszarda przechadzam się ulicami scholandzkich miast, aby poznać opinie ludu na temat władz. Tu i ówdzie da się słyszeć plotki o wprowadzeniu ceł, gdyż rzekomo władze centralne są bardzo niezadowolone z przeważających na bazarach Dreamopolis jaj w żółto-czarnych skorupkach. Czy mógłby szanowny kandydat potwierdzić lub zaprzeczyć tym doniesieniom?
Jeśli znajdą się ku temu zasoby czasowo-ludzkie - preferuję politykę zagraniczną o charakterze kolonialno-absurdalnym z domieszką zimnej wojny.
- Załączniki
-
- Jan_Sarmacki_Strumień.pdf
- (575.58 KiB) Pobrany 389 razy
graf Wojciech desłetudo Bombina Maxima
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów, kampania wyborcza
Myślałem jeszcze wczoraj, by zgłosić się na ochotnika do wyborów, co by było trochę więcej kolorytu, planowałem to zrobić rzutem na taśmę, jednak zmorzył mnie sen i tyle z tego wyszło.
Kandydatowi Bombinie życzę powodzenia i mam nadzieję, że jego start nie jest kpiarskim wyskokiem a stoi za tym jednak troska o los naszej społeczności. Gwoli wyjaśnienia, złapaliśmy ostatnimi dniami lekkiego wiatru w żagle, toczą się jakieś dyskusje, kreują się jakieś koncepcje. Nie można tego zmarnować, dlatego potrzeba nam w rządzie kogoś, kto będzie pchał pewne tematy do przodu i po prostu będzie aktywny.
Pytanie: czy ma Pan jakiś plan na to, co powinno zostać zrealizowane w najbliższej kadencji? Wprowadzenie jakiejś konkretnej ustawy? Zmiana konstytucji? Ofensywa dyplomatyczna?
Kandydatowi Bombinie życzę powodzenia i mam nadzieję, że jego start nie jest kpiarskim wyskokiem a stoi za tym jednak troska o los naszej społeczności. Gwoli wyjaśnienia, złapaliśmy ostatnimi dniami lekkiego wiatru w żagle, toczą się jakieś dyskusje, kreują się jakieś koncepcje. Nie można tego zmarnować, dlatego potrzeba nam w rządzie kogoś, kto będzie pchał pewne tematy do przodu i po prostu będzie aktywny.
Pytanie: czy ma Pan jakiś plan na to, co powinno zostać zrealizowane w najbliższej kadencji? Wprowadzenie jakiejś konkretnej ustawy? Zmiana konstytucji? Ofensywa dyplomatyczna?
- Wojciech Bombina
- Premier
- Posty: 624
- Rejestracja: 8 mar 2012, 00:07
- NIM: 352373
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów, kampania wyborcza
Tutaj aż się prosi klasyczna odpowiedź - nie jest rolą premiera ustawodawstwo. Jeśli w toku jakichś działań rządu okaże się, że przyda się regulacja prawna, to taki projekt będę składać i popierać, natomiast nie będę uprawiać ustawodawstwa jako sztuki samej w sobie.Wprowadzenie jakiejś konkretnej ustawy? Zmiana konstytucji?
Szczerze powiedziawszy - taka ofensywa marzyła mi się już za poprzedniej kadencji, ci którzy o tym ze mną rozmawiali mogą potwierdzić. Jak wiemy do ofensywy nie doszło, czego brakło? Przede wszystkim chyba obywateli (żeby to miało sens, potrzeba rąk do pracy, publiczności, a i jakieś pozycji na arenie miedzynarodowej, 3-4 osobowy twór pozycję ma marną nawet jeśli jest Dreamlandem), a w konsekwencji i moich chęci (uczciwie przyznaję, że widząc trudności piętrzące się w następstwie braku ludności straciłem do tego zapał).Ofensywa dyplomatyczna?
Do ustalenia jest na czym powinniśmy się skupić, bo wszystkich srok za ogon raczej nie złapiemy. Możemy działać wśród mniejszych podmiotów i bazując na splendorze najstarszej mikronacji próbować stworzyć wspólny front, możemy zabrać się w końcu za burdel UNP (formalnie nadal istnieje i bawimy się tam ze Sclavinią która nadal istnieje, ale ma to w dupie oraz Teutonią, której istnienie jest coraz bardziej dyskusyjne), wreszcie możemy dyplomacje skierować na głównego imperialistę, tj. Sarmację i liczyć, że nakręci nam to jakoś aktywność. Osobiście preferuję pierwszy i drugi kierunek.
graf Wojciech desłetudo Bombina Maxima
- Edward Ebruz
- obywatel
- Posty: 1920
- Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
- Numer GG: 8606140
- NIM: 873817
- Lokalizacja: Letrib [Webland]
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów, kampania wyborcza
Sclavinia bawi się już na Orbicie Mikronacji. Form UNP zostało przemodelowane, zgodnie ze stanem faktycznym, na forum Teutonii i tylko stara domena przypomina, że działo się tam coś więcej. Nie trzeba tu chyba wybitnej znajomości prawa międzynarodowego publicznego, by dojść do wniosku, że w tej materii nie obowiązuje już nas — podobnie jak pozostałych stron — żadna umowa, choć oczywiście możemy pro forma notyfikować jej wypowiedzenie. Czy wyznaczono depozytariusza umowy?
To jednak kwestia drugorzędna. Zastanawiam się raczej, czy nie mógłby Pan sięgnąć do głębin swojej teutońskiej tożsamości i spróbować przyholować tutaj starych kamratów ze Srebrnego Rogu, wskrzeszając ducha Cesarstwa w ramach dowolnej formuły. Przydałby się nam tutaj jakiś konkubinat Hergemonów z Lichtensteinami. Ostatni Bastion Teutonizmu w ramach poszerzonej Wspólnoty? Kibicowałbym, bo warto zachować (i rozwijać) ten dorobek.
Chyba że nie ma już kogo holować.
Mam jednak wrażenie, że to już jest zupełnie inna Sarmacja niż ta, którą zapamiętałem, gdy ułożyłem się w kapsule hibernacyjnej po koronacji Roberta II Fryderyka. Na własne potrzeby i na tyle, na ile byłem w stanie to zrobić na podstawie wypowiedzi archiwalnych i kilku rozmów prywatnych, zrekonstruowałem sobie kontekst Błękitnego Października i nie widzę dziś punktów spornych, również na gruncie układów towarzyskich — a te zawsze były istotne dla pewnej części naszej społeczności — które mogłyby stanowić podpałkę pod nowy stos.
Nie sądzę, by dzisiejszy Dreamland mógł na tym skorzystać, natomiast jest kilka spraw (minecraftowy Kompas, kwesta mapy naszego regionu, nowe otwarcie na Nordatę, zwłaszcza na Voxland i Winkulię, ewentualnie budowa nowej wspólnoty w oparciu o zainteresowane podmioty plus jakieś akcje kolonizacyjno-zaczepne tu i ówdzie), które mogłyby stanowić jakiś punkt wyjścia dla naszej polityki zagranicznej na najbliższe tygodnie. Jeśli chcielibyśmy ją oprzeć o reaktywowany kod zulusa z minionej epoki, wzbogacony o jakieś teutoński resentyment, to tę dyskusję należałoby jednak kontynuować na zamkniętym kanale.
Współczesne Księstwo postrzegam jako bezzębne i zaskakująco życzliwe światu zewnętrznemu (może właśnie dlatego). Jeśli przez „zęby” rozumieć najbardziej wyraziste, kreatywne w agresji jednostki, które w poprzedniej epoce podejmowały rękawicę i wchodziły w ten wyniszczający taniec z Dreamlandem, to dzisiaj mamy już epokę postpolitycznego letargu, który jest nam chyba na rękę. Na tronie zasiadł młodzian, który, wziąwszy pod uwagę jego nienachalną pluszowość, mógłby być synem Karoliny Aleksandry, a któremu, wraz z przebojową małżonką, udało się zbudować coś nietoksycznego i fajnego po prostu; obywatele Księstwa, głównie ci z podwójnym paszportem, robią jakieś mało owocne interesy na odległej Nordacie i absolutnie nic nie wskazuje na to, że moglibyśmy zyskać cokolwiek na obraniu kursu jawnie kolizyjnego. Przeciwnie — podejrzewam, że skorzystałaby na tym wyłącznie druga strona, która sprawia obecnie wrażenie cokolwiek znudzonej mocno zrytualizowaną formułą polityki wewnętrznej. Mamy swoje własne podpałki. Budujmy na zdrowym gruncie.
Rzecz jasna, w odniesieniu do Księstwa widzi i rozumie Pan więcej ode mnie, bo był w środku i „grał w tę grę” jako zawodnik wagi ciężkiej. Miałem okazję czytać Pańskie teksty publikowane pod szyldem OBT, w którym znaleźć można kilka ciekawych refleksji, ale póki co mam wrażenie, że faktycznie rozpoczęliśmy zupełnie nowy rozdział. Jeśli jest inaczej, siadam przy stoliczku z tabliczką change my mind i licze na jakąś fajną kontrę.
Edward J. Ebruz, r.s.
- Maciej Hergemon
- przewodniczący obrad Parlamentu
- Posty: 3250
- Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
- NIM: 591374
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów, kampania wyborcza
Minęły ponad 4 lata od kiedy UNP sensu stricto przestało istnieć. Podzielam przemyślenia Edwarda c.d. tego kierunku w polityce. Warto zauważyć, że to Nordata, a nie kraje starych kontynentów stanowi dzisiaj bijące serce mikronacji. Jak JE przyszły Premier zapatruje się na nią?
Czego możemy się spodziewać w polityce wewnętrznej? Czy Wysoki Zamek planuje jakiś program aerobiku i gimnastyki korekcyjnej dla znudzonych makaków?
Czego możemy się spodziewać w polityce wewnętrznej? Czy Wysoki Zamek planuje jakiś program aerobiku i gimnastyki korekcyjnej dla znudzonych makaków?
- Tannegard
- Król Dreamlandu i Scholandii
- Posty: 596
- Rejestracja: 20 lis 2012, 20:32
- NIM: 279138
- Lokalizacja: Elfidias, Alexiopolis
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów, kampania wyborcza
Zapraszam do oddawania głosów. Wybieramy Premiera! Jako że ten proces w dalszym ciągu nie jest automatyczny, więc pizza dla wszystkich, ktorzy będą czekać w długich kolejkach do lokali wyborczych.
- Wojciech Bombina
- Premier
- Posty: 624
- Rejestracja: 8 mar 2012, 00:07
- NIM: 352373
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów, kampania wyborcza
Tak, losy Sclavinii są mi już znane. Wątek UNP raczej widziałbym w charakterze podpałki, przy czym - tutaj problemem jest potencjalny brak paliwa, które w takiej konfiguracji chcielibyśmy chyba importować z Teutonii. A tamtejszy eksport leży nawet bez nakładania ceł.Edward Ebruz pisze: ↑10 kwie 2025, 23:31 Sclavinia bawi się już na Orbicie Mikronacji. Form UNP zostało przemodelowane, zgodnie ze stanem faktycznym, na forum Teutonii i tylko stara domena przypomina, że działo się tam coś więcej. Nie trzeba tu chyba wybitnej znajomości prawa międzynarodowego publicznego, by dojść do wniosku, że w tej materii nie obowiązuje już nas — podobnie jak pozostałych stron — żadna umowa, choć oczywiście możemy pro forma notyfikować jej wypowiedzenie. Czy wyznaczono depozytariusza umowy?
Skłamałbym mówiąc, że nie próbowałem. Odnoszę wrażenie, że Teutonia dokonała swojego żywota, w każdym razie w sensie kulturowym, nad czym mocno ubolewam. Część Teutończyków i innych mieszkańców Teutonii utożsamia się z tworem określanym mianem Cesarstwa, w którym - oględnie mówiąc - pola nie dają plonów, a krowy się nie cielą. Część zsarmatyzowała się na tyle mocno, że pozostała w Sarmacji, gdzie siłą rzeczy kultywowanie tradycji teutońskiej jest passe, a część - tak jak ja - rozbiegła się po całym mikroświecie, uznając że trzeba sobie ułożyć żywot po upadku Teutonii. I oczywiście, mamy dużą grupę, która w ogóle nie bawi się już w mikro. Część z nich odeszła dawno temu, część po tzw. błękitnym październiku.Edward Ebruz pisze: ↑10 kwie 2025, 23:31To jednak kwestia drugorzędna. Zastanawiam się raczej, czy nie mógłby Pan sięgnąć do głębin swojej teutońskiej tożsamości i spróbować przyholować tutaj starych kamratów ze Srebrnego Rogu, wskrzeszając ducha Cesarstwa w ramach dowolnej formuły. Przydałby się nam tutaj jakiś konkubinat Hergemonów z Lichtensteinami. Ostatni Bastion Teutonizmu w ramach poszerzonej Wspólnoty? Kibicowałbym, bo warto zachować (i rozwijać) ten dorobek. Chyba że nie ma już kogo holować.
Kto zajrzał do mojego Desłetudo, ten zauważył, że stałem się tam samozwańczym kustoszem kultury teutońskiej, co też samo w sobie jest mało dynamiczne, bo oczywiście brakuje mi telewidzów. Niemniej jest tam konstrukt średnio asymilującej się enklawy teutońskiej, więc nie można wykluczyć w przyszłości istnienia również prawdziwej, nienarracyjnej enklawy. Podstawowym problem jest jednak to, że przeciętny Teutończyk to zwierzę polityczne - na zewnątrz może nie było to aż tak widoczne, zawsze preferowaliśmy długofalowe i ukryte intrygi, ale podstawą życia Teutończyka była walka o szerokorozumiane wpływy. Nowe władze w Cesarstwie tego w ogóle nie czuły, oferując jedynie liftingowany sarmacki plusz i szybko odeszły liczące się nazwiska. Ten sam problem dotyczyć będzie enklawy, samo kultywowanie tradycji nie da dość szpasu.
Mniej więcej to miałem na myśli mówiąc o budowaniu wspólnego frontu, bo wiadomo że owemu frontowi trzeba nadać jakiś cel.Edward Ebruz pisze: ↑10 kwie 2025, 23:31Nie sądzę, by dzisiejszy Dreamland mógł na tym skorzystać, natomiast jest kilka spraw (minecraftowy Kompas, kwesta mapy naszego regionu, nowe otwarcie na Nordatę, zwłaszcza na Voxland i Winkulię, ewentualnie budowa nowej wspólnoty w oparciu o zainteresowane podmioty plus jakieś akcje kolonizacyjno-zaczepne tu i ówdzie), które mogłyby stanowić jakiś punkt wyjścia dla naszej polityki zagranicznej na najbliższe tygodnie. Jeśli chcielibyśmy ją oprzeć o reaktywowany kod zulusa z minionej epoki, wzbogacony o jakieś teutoński resentyment, to tę dyskusję należałoby jednak kontynuować na zamkniętym kanale.
Nie jestem szczególnie na bieżąco z polityką sarmacką, rzeczywiście zdaje się, że dominuje tam różowy plusz. Natomiast może to być na swój sposób jedynie pozorny obraz - błękitny październik był następstwem przykręcania śruby przez sarmaci beton. Zderzyły się wtedy - z wiadomym dzisiaj skutkiem - dwie koncepcje, tj. tradycyjnego państwa narodowościowego i szerszej platformy mikronacyjnej. Szkoda, że się nie udało, ale być może coś takiego po prostu w mikronacjach nie może się udać. Cały czas mam tendencję do zapominania, że znaczna część mikronautów szuka zupełnie czegoś innego niż ja i pewne koncepty - dla mnie bardzo racjonalne - okazują się niemożliwe do wprowadzenia.Edward Ebruz pisze: ↑10 kwie 2025, 23:31Rzecz jasna, w odniesieniu do Księstwa widzi i rozumie Pan więcej ode mnie, bo był w środku i „grał w tę grę” jako zawodnik wagi ciężkiej. Miałem okazję czytać Pańskie teksty publikowane pod szyldem OBT, w którym znaleźć można kilka ciekawych refleksji, ale póki co mam wrażenie, że faktycznie rozpoczęliśmy zupełnie nowy rozdział. Jeśli jest inaczej, siadam przy stoliczku z tabliczką change my mind i licze na jakąś fajną kontrę.
Mile połechtało to moje ego i nie byłbym sobą nie pozwalając sobie na osobny komentarz. Z uwagi na narodowość nigdy nie miałem wstępu do 1 ligi sarmackiej polityki i jako skuteczne pozostawały mi jedynie zakulisowe działania. W czasach pandemii faktycznie udało mi się spełnić liczne mikronacyjne fantazje powiązane z Sarmacją, jak chociażby demontaż porządku centralistycznego przy oklaskach największych centralistów. Wygrywanie z szulerami grającymi znaczonymi kartami zawsze daje frajdę i adrenalinę, ale niestety - prędzej czy później trzeba przegrać.
Jeśli chodzi o sens stricte, de facto itd. to można by w ogóle pokusić się o dyskusję, czy UNP kiedykolwiek zaistniało. Wbrew temu co pisało na pudełku nie była to żadna realna wspólnota, lecz co najwyżej luźne porozumienie władców zainteresowanych podmiotów. Do teraz mnie zaskakuje, że przy takiej liczbie doświadczonych decydentów uznano, iż to fasadowy twór da najwięcej paliwa (zapewne przynajmniej część z nich z góry preferowała krótkoterminową drakę i kierowała resztę na manowce).Maciej Hergemon pisze: ↑11 kwie 2025, 01:05 Minęły ponad 4 lata od kiedy UNP sensu stricto przestało istnieć. Podzielam przemyślenia Edwarda c.d. tego kierunku w polityce. Warto zauważyć, że to Nordata, a nie kraje starych kontynentów stanowi dzisiaj bijące serce mikronacji. Jak JE przyszły Premier zapatruje się na nią?
Co do Nordaty, tak punkt ciężkości się zmienił, przy czym chyba wszyscy nie do końca umiemy w to grać na nowych warunkach. Dodatkowo jesteśmy też w dużej masie z perspektywy młodych mikronautów boomerami, co także nie ułatwia nam zadania. Brakuje nam też infrastruktury, przez co nie jesteśmy atrakcyjnym partnerem dla małych podmiotów. Jeśli będziemy chcieli budować coś szerszego na arenie międzynarodowej - to musimy się zastanowić na ile faktycznie idziemy w kolonializm, a na ile jesteśmy gotowi na tworzenie swego rodzaju federacji (mam na myśli nie tylko nazwę). Ale to już nie jest faktycznie temat na dyskusje jawne.
Najbliższy czas pokaże, czy to krótkotrwałe ożywienie, czy też faktycznie nabieramy masy. Jeśli to jedynie tymczasowa fluktuacja, to trzeba pomyśleć nad programem kulturalnym dla zidiociałych i przysypiających emerytów, natomiast jeśli mamy ożywienie - zawsze masa osiąga taki punkt, że można, a wręcz trzeba walczyć we własnym gronie.Maciej Hergemon pisze: ↑11 kwie 2025, 01:05Czego możemy się spodziewać w polityce wewnętrznej? Czy Wysoki Zamek planuje jakiś program aerobiku i gimnastyki korekcyjnej dla znudzonych makaków?
graf Wojciech desłetudo Bombina Maxima
- Edward Ebruz
- obywatel
- Posty: 1920
- Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
- Numer GG: 8606140
- NIM: 873817
- Lokalizacja: Letrib [Webland]
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów, kampania wyborcza
Mam jednak wrażenie, że wszystkie najbardziej wartościowe i spektakularne inicjatywy polskiego mikroświata z ostatnich 5 lat — Edelweiss, Leocja, Lumeria, wszystkie stemple, rajdy, znaczki, raporty i tak dalej — to jednak dzieło "boomerów”, którzy wciąż organizują nam zbiorową wyobraźnię. Również Bastion Pollin, swego czasu anonsowany jako remedium na problemy kurczącego się mikroświata, animowany jest w tej chwili przez trójkę mikronacyjnych dinozaurów (Karola Keane'a, Ronona Deksa i Diuka de Zayma, który jest z nami od czasu późnego plejstocenu).
Wspomniany punkt ciężkości, owszem, zmienił się, ale nie z korzyścią dla Nordaty, która zdążyła się już zestarzeć w każdym możliwym sensie tego słowa (i jako liczący sobie kilkanaście lat kontynent, i jako uczestnicy pewnej lokalnej „gry językowej”, która już dawno zjełczała). Tu i ówdze znajdziemy jednak "enklawy jakości”, zbliżające je do analogicznych przestrzeni ze starszej części mikroświata (chyba najwięcej w Winkulii). Za kilka dni wrócę do tego tematu w innym miejscu, więc tutaj jedynie sygnalizuję votum separatum.
Czy dzisiaj w ogóle można mówić o "młodych mikronautach”? Obie edycje dużego (w sensie próby) leockiego badania demograficznego (z lat 2021 i 2023) kończą się podobnym wnioskiem: bazę demograficzną stanowią mikronauci ze stażem 10+ lat. A gdzie znajdziemy tych (naj)młodszych, powiedzmy o stażu do 3 lat? Może z dziesięciu w 45-osobowej Sarmacji, po jednym w Voxlandzie i Federacji Nordackej? I to chyba wszystko. Oczywiście wszystko jest kwestią perspektywy, a zatem — względne. Z mojej perspektywy „młody” jest Andrzej Ordyński, któremu chyba niedawno stuknęło 15-lecie w mikroświecie. Dopływ świeżej krwi do mikroświata niemal ustał, podział na boomerów i resztę stracił rację bytu gdzieś około 2010 roku.
Wspomniany punkt ciężkości, owszem, zmienił się, ale nie z korzyścią dla Nordaty, która zdążyła się już zestarzeć w każdym możliwym sensie tego słowa (i jako liczący sobie kilkanaście lat kontynent, i jako uczestnicy pewnej lokalnej „gry językowej”, która już dawno zjełczała). Tu i ówdze znajdziemy jednak "enklawy jakości”, zbliżające je do analogicznych przestrzeni ze starszej części mikroświata (chyba najwięcej w Winkulii). Za kilka dni wrócę do tego tematu w innym miejscu, więc tutaj jedynie sygnalizuję votum separatum.
Czy dzisiaj w ogóle można mówić o "młodych mikronautach”? Obie edycje dużego (w sensie próby) leockiego badania demograficznego (z lat 2021 i 2023) kończą się podobnym wnioskiem: bazę demograficzną stanowią mikronauci ze stażem 10+ lat. A gdzie znajdziemy tych (naj)młodszych, powiedzmy o stażu do 3 lat? Może z dziesięciu w 45-osobowej Sarmacji, po jednym w Voxlandzie i Federacji Nordackej? I to chyba wszystko. Oczywiście wszystko jest kwestią perspektywy, a zatem — względne. Z mojej perspektywy „młody” jest Andrzej Ordyński, któremu chyba niedawno stuknęło 15-lecie w mikroświecie. Dopływ świeżej krwi do mikroświata niemal ustał, podział na boomerów i resztę stracił rację bytu gdzieś około 2010 roku.
Edward J. Ebruz, r.s.
- Tannegard
- Król Dreamlandu i Scholandii
- Posty: 596
- Rejestracja: 20 lis 2012, 20:32
- NIM: 279138
- Lokalizacja: Elfidias, Alexiopolis
- Kontakt:
Re: Wybory Premiera (IV.2025) - zgłaszanie kandydatów, kampania wyborcza
Dotychczasowa frekwencja wynosi 55% Jutro ostatni dzień głosowania, zachęcam do działania.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość