Arthur de Rivey - expose
- Detlef Tankwart
- obywatel
- Posty: 47
- Rejestracja: 23 sty 2022, 14:30
- NIM:
- Kontakt:
- Detlef Tankwart
- obywatel
- Posty: 47
- Rejestracja: 23 sty 2022, 14:30
- NIM:
- Kontakt:
Re: Arthur de Rivey - expose
Czas na dłuższy komentarz. Wystarczyła jedna obsrana wanna, żeby rząd sam się wywalił. Argumentu o braku czasu nie kupuję. Nikt nie wymagał od szanownego premiera, aby ten nas zabawiał nieustannym festynem przeplatanym z igrzyskami. Wystarczyło trochę pracy urzędniczej, trochę aktywności i nikt by się nie czepiał. Zamiast tego obrażony premier zabiera zabawki z piaskownicy, bo rzekomo przerosło go napisanie expose.
Zmarnował pan czas Dreamlandczyków i teraz jak szczur ucieka z tonącego okrętu. Mimo wcześniejszych obietnic, że powiosłuje wiaderkiem i trochę wody wypompuje premier strzela nie tyle w stopę, co w dno nieszczelnej łódki, nadmuchuje gumowe kółko i wyskakuje za burtę. Żałosne.
Zmarnował pan czas Dreamlandczyków i teraz jak szczur ucieka z tonącego okrętu. Mimo wcześniejszych obietnic, że powiosłuje wiaderkiem i trochę wody wypompuje premier strzela nie tyle w stopę, co w dno nieszczelnej łódki, nadmuchuje gumowe kółko i wyskakuje za burtę. Żałosne.
- Edward Ebruz
- obywatel
- Posty: 1920
- Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
- Numer GG: 8606140
- NIM: 873817
- Lokalizacja: Letrib [Webland]
- Kontakt:
Re: Arthur de Rivey - expose
Ech, tu chyba zadziałało coś innego niż zbrązowiona wanna. Zdecydowanie nie takich wieści oczekiwałem przy porannej kawie.
Zgaduję, że Pan de Rivery padł ofiarą własnego maksymalizmu. Naprawdę jednak nie potrzebujemy wiele, by się w końcu odbić i złapać drugi oddech — na początek wystarczy kilka tygodni stabilizacji w ramach obecnej formuły. Mamy odpowiedzialnego, rozumiejącego swoją rolę monarchę, który ma pewien pomysł na Dreamland; wciąż mamy — formalnie do momentu przyjęcia rezygnacji przez JKM Tannegarda — fajną, kompetentną ekipę rządową i kilka nieskomplikowanych zadań do wykonania. W tych warunkach można liczyć na wiosenną odwilż i dynamiczne lato.
Gorąco zachęcam Pana Premiera, by raz jeszcze przemyślał swoją decyzję i po prostu wrócił do swoich obowiązków. Jeśli nie dzisiaj, to jutro lub po weekendzie. A przynajmniej — proszę się jeszcze nie pakować i zostać z nami.
Zgaduję, że Pan de Rivery padł ofiarą własnego maksymalizmu. Naprawdę jednak nie potrzebujemy wiele, by się w końcu odbić i złapać drugi oddech — na początek wystarczy kilka tygodni stabilizacji w ramach obecnej formuły. Mamy odpowiedzialnego, rozumiejącego swoją rolę monarchę, który ma pewien pomysł na Dreamland; wciąż mamy — formalnie do momentu przyjęcia rezygnacji przez JKM Tannegarda — fajną, kompetentną ekipę rządową i kilka nieskomplikowanych zadań do wykonania. W tych warunkach można liczyć na wiosenną odwilż i dynamiczne lato.
Gorąco zachęcam Pana Premiera, by raz jeszcze przemyślał swoją decyzję i po prostu wrócił do swoich obowiązków. Jeśli nie dzisiaj, to jutro lub po weekendzie. A przynajmniej — proszę się jeszcze nie pakować i zostać z nami.
Edward J. Ebruz, r.s.
- Maciej Hergemon
- przewodniczący obrad Parlamentu
- Posty: 3248
- Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
- NIM: 591374
- Kontakt:
Re: Arthur de Rivey - expose
Składam w ramach listu otwartego propozycję mojej kandydatury na urząd drugiego ministra. Jeżeli jedynym rozwiązaniem ma być dymisja rządu, z przyjemnością spędzę trochę czasu na przyjęcie na siebie części obowiązków szefa rządu, przy okazji sprzątając frustrujące mnie pozostałości 4 lat ostatnich ustrojów.
- Wojciech Bombina
- Premier
- Posty: 612
- Rejestracja: 8 mar 2012, 00:07
- NIM: 352373
- Kontakt:
Re: Arthur de Rivey - expose
Cóż, wydaje się, że społeczeństwo Dreamlandu padło ofiarą misternie utkanej intrygi, organizowanej przez siły wrogie (zapewne zbliżone do sarmackich). W wyniku działalności różnych farm troli dotychczasowy rząd upadł, a w jego miejsce wybrano figuranta. W rezultacie mamy destabilizację, brak rządu, a z kranu to leci woda zimna i w dodatku tak brudna, że rzeczone krany zapycha.
graf Wojciech desłetudo Bombina Maxima
- Tannegard
- Król Dreamlandu i Scholandii
- Posty: 591
- Rejestracja: 20 lis 2012, 20:32
- NIM: 279138
- Lokalizacja: Elfidias, Alexiopolis
- Kontakt:
Re: Arthur de Rivey - expose
Strasznie dużo nierozpakowanej korespondencji leży na biurku w moim gabinecie. Sprawy natury rozrywkowej nie pozwalają reagować ze społecznie oczekiwaną szybkością. Zatem tymczasem udam się na królewskie polowanie, do spraw z kategorii państwowej wagi ciężkiej wrócę w środę.
- Alfred
- inżynier królewski
- Posty: 2603
- Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
- Numer GG: 47634183
- NIM: 196135
- Kontakt:
Re: Arthur de Rivey - expose
Jakie to pozostałości ma na myśli Wasza Królewska Wysokość? Dorobek prawny został chyba skutecznie zaorany i posypany solą — jeśli się nie mylę, obowiązuje obecnie konstytucja z przepisami wprowadzającymi oraz dwa punktowe dekrety królewskie. Czy mowa zupełnie o czym innym?Maciej II pisze: ↑7 mar 2025, 16:33 Składam w ramach listu otwartego propozycję mojej kandydatury na urząd drugiego ministra. Jeżeli jedynym rozwiązaniem ma być dymisja rządu, z przyjemnością spędzę trochę czasu na przyjęcie na siebie części obowiązków szefa rządu, przy okazji sprzątając frustrujące mnie pozostałości 4 lat ostatnich ustrojów.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
salus rei publicae suprema lex esto!
- Maciej Hergemon
- przewodniczący obrad Parlamentu
- Posty: 3248
- Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
- NIM: 591374
- Kontakt:
Re: Arthur de Rivey - expose
1. Ciągle nie uprzątnęliśmy forum krajowego. Wiem, że to jest nudny temat i że nasz premier (?) nie był gotowy na przeprowadzenie tych zmian, ale posty leżące gdzie bądź, puste działy założone 3 lata temu i działy założone w innych realiach politycznych dezorganizują i straszą. W dziale Polityka mamy poddział Stronnictwa polityczne z najświeższymi informacjami z roku 2021, gdzieś poniżej walają się Partie Zamknięte. W dziale Zagranica możemy dowiedzieć się o byłych ambasadach, byłych instytucjach zagranicznych i ambasadzie Austro-Węgier. Kultura i Nauka informuje o Lidze Królewskiej (dzisiaj chyba już tylko z nazwy), etc., etc.
Część bardzo starych tematów z forum rządowego moglibyśmy "odtajnić" i udostępnić zainteresowanym wirtualnym historykom, Archiwa Pałacu Rady Ministrów, Komitetu Rozwoju Państwa, Wydziałów Dworskich, czy Komitetu Spraw Zagranicznych z lat 2022- nie zawierają w sobie niczego, czego nie można byłoby pokazać światu.
W dalszym ciągu posiadam uprawienia do administrowania forum, dane mi w ramach projektów, które dwa lata temu miały sens, ale dzisiaj nie są niczym usankcjonowane. Wiem, że część innych uprawnień albo nie działa tak jak powinno (Klucznicy Tajnych Archiwów) albo straciły rację bytu.
Wszystko to wymaga włożenia wysiłku i przemyślanych działań, bo wiem, że część rzeczy da się najprawdopodobniej zmienić tylko z poziomu bazy bez zepsucia forum.
2. Obecna strona Dreamlandu wymaga okraszenia jej treściami. Najstarsza polska mikronacja może pokusić się o opisanie chociażby swojego ustroju i swojej historii. Mamy to szczęście, że wśród nas ponownie pojawili się mikronauci wystarczająco starej daty, by być świadkami naprawdę odległej historii Dreamlandu, przy okazji nie mając trudności w opisaniu tego, co przeżyli w przystępny sposób. Nawet jeżeli pewnego dnia uda nam się wykonać krok w kierunku całkowitej modernizacji strony z technicznego punktu widzenia, te treści będzie można łatwo przenieść.
3. Potrzebujemy jasności w porządku prawnym Królestwa Dreamlandu. Osobiście jestem przeciwnikiem przywróconej konstytucji, która z określonych powodów została zastąpiona konstytucją z 2020. Plan minimum to odbudowa szkieletu najbardziej podstawowych aktów prawnych (Konstytucja, prawo nadań, regulamin parlamentu, kodeks karny), które wprowadziliśmy przez ostatnie 5 lat i które po pewnych przeróbkach mogą dalej dzielnie nam służyć. Te musi przepchnąć rząd albo JKM przy pomocy stanu wyjątkowego. Konstytucja i kilka dekretów to jest sytuacja daleka od idealnej, jeżeli chcemy bawić się w choćby i częściowy legalizm.
Część bardzo starych tematów z forum rządowego moglibyśmy "odtajnić" i udostępnić zainteresowanym wirtualnym historykom, Archiwa Pałacu Rady Ministrów, Komitetu Rozwoju Państwa, Wydziałów Dworskich, czy Komitetu Spraw Zagranicznych z lat 2022- nie zawierają w sobie niczego, czego nie można byłoby pokazać światu.
W dalszym ciągu posiadam uprawienia do administrowania forum, dane mi w ramach projektów, które dwa lata temu miały sens, ale dzisiaj nie są niczym usankcjonowane. Wiem, że część innych uprawnień albo nie działa tak jak powinno (Klucznicy Tajnych Archiwów) albo straciły rację bytu.
Wszystko to wymaga włożenia wysiłku i przemyślanych działań, bo wiem, że część rzeczy da się najprawdopodobniej zmienić tylko z poziomu bazy bez zepsucia forum.
2. Obecna strona Dreamlandu wymaga okraszenia jej treściami. Najstarsza polska mikronacja może pokusić się o opisanie chociażby swojego ustroju i swojej historii. Mamy to szczęście, że wśród nas ponownie pojawili się mikronauci wystarczająco starej daty, by być świadkami naprawdę odległej historii Dreamlandu, przy okazji nie mając trudności w opisaniu tego, co przeżyli w przystępny sposób. Nawet jeżeli pewnego dnia uda nam się wykonać krok w kierunku całkowitej modernizacji strony z technicznego punktu widzenia, te treści będzie można łatwo przenieść.
3. Potrzebujemy jasności w porządku prawnym Królestwa Dreamlandu. Osobiście jestem przeciwnikiem przywróconej konstytucji, która z określonych powodów została zastąpiona konstytucją z 2020. Plan minimum to odbudowa szkieletu najbardziej podstawowych aktów prawnych (Konstytucja, prawo nadań, regulamin parlamentu, kodeks karny), które wprowadziliśmy przez ostatnie 5 lat i które po pewnych przeróbkach mogą dalej dzielnie nam służyć. Te musi przepchnąć rząd albo JKM przy pomocy stanu wyjątkowego. Konstytucja i kilka dekretów to jest sytuacja daleka od idealnej, jeżeli chcemy bawić się w choćby i częściowy legalizm.
Re: Arthur de Rivey - expose
Chociaż Królestwo straciło powagę już jakiś czas temu to jak widzę dalej jednak zadawane są nowe ciosy w jego wizerunek. Jak państwo ma być traktowane z należytym szacunkiem, skoro jest problem z uformowaniem ośrodka władzy? Wydaje mi się, że wyborcy nie oczekiwali od JE Riveya, że codziennie będzie ich zabawiał czy sypał postami jak z rękawa. Oczekiwano raczej, że Pan po prostu będzie, Panie Rivey. Mówiąc z własnej autopsji, czasem do sukcesu rządu czasem wystarczy sam odpowiedni dobór ludzi i umiejętne rozdanie zadań. Mnie to zgubiło, po objęciu teki wszyscy moi ministrowie przepadli przez co zostałem sam na placu boju i skończyło się to klapą. Tu mogło być inaczej, bo kadry jakieś są. Niemniej, nie wygląda to dobrze.
- Aleksander
- członek Rządu Królewskiego
- Posty: 5984
- Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
- NIM: 435954
- Herb: a13
- Lokalizacja: Tauzen
- Kontakt:
- Tannegard
- Król Dreamlandu i Scholandii
- Posty: 591
- Rejestracja: 20 lis 2012, 20:32
- NIM: 279138
- Lokalizacja: Elfidias, Alexiopolis
- Kontakt:
Re: Arthur de Rivey - expose
Ależ wyglada zdecydowanie lepiej niż kilka lat temu, lepiej niz rok temu, lepiej niż kilka miesiecy temu. Przestrzegam przed wszechobecnym defetyzmem. To moim zdaniem zły punkt spojrzenia. Odkad tu jestem to Krolestwo umiera, odkad przybylem do Scholandii, także caly czas umierało. Nic nowego, mam tak od 2005 roku. Ono po prostu ewoluuje od pierwszych królów, przez zlote wieki boomu kulturalnego, poprzez etap fajnego panstwa az do teraz, kiedy staje się innym krajem. Nie wiem czy lepszym, czy gorszym, to też pewnie zalezy od kazdego osobistej perspektywy. Ale po prostu bawmy się tym Królestwem.Stanisław Dmowski pisze: ↑8 mar 2025, 07:29(...) po objęciu teki wszyscy moi ministrowie przepadli przez co zostałem sam na placu boju i skończyło się to klapą. Tu mogło być inaczej, bo kadry jakieś są. Niemniej, nie wygląda to dobrze.
Dostrzegam w tym wszystkim pozytywy. Kolejne duchy przeszłości przybieraja powoli ksztalty materialne zaczynajac wplywać na rzeczywistość nie tylko swoją bogatą historia/autobiografią. Widać przebłyski nieprzebranej ilości energii, lawy ktora przebija się przez zastygnietą bazaltową skorupę Królestwa i wybija w roznych miejscach. Czasem nawet kanałami kanalizacyjnymi! Naszym zadaniem jest wcale nie rządzenie, wydawanie zaleceń i rozkazów, ale ukierunkowanie tej energii żeby nie działała chaotycznie, lecz wzdłuż solidnej linii rozwojowej kraju. To jest podstawowa trudność.
- Aleksander
- członek Rządu Królewskiego
- Posty: 5984
- Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
- NIM: 435954
- Herb: a13
- Lokalizacja: Tauzen
- Kontakt:
Re: Arthur de Rivey - expose
I to są właśnie słowa, które chciałem usłyszeć z ust Korony. Wiosna przyszła w tym roku nieco wcześniej, ptaki w ogrodzie ćwierkają, w iglakach kosy zaczęły wić gniazdko. Czujecie tę energię?
(-) Alexander, r.s.
- Wojciech Bombina
- Premier
- Posty: 612
- Rejestracja: 8 mar 2012, 00:07
- NIM: 352373
- Kontakt:
Re: Arthur de Rivey - expose
Zawsze w sytuacjach zagrożenia, ataku obcych, ale wiadomych nam sił, lud boży gromadzi się tłumnie przed pałacem królewskim, szukając schronienia i opieki u Jego Królewskiej Mości. I nieodmiennie, Król, jako opoka dreamlandzkiej państwowości, takie schronienie i opiekę zapewnia. Mimo tego, że mamy weekend, kursy wszelkich walorów powiązanych z Dreamlandem - jak ujął to kiedyś klasyk - zapikowały dzisiaj do góry.
graf Wojciech desłetudo Bombina Maxima
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość