[Kartka z życia konwentowej seniorki] Drogi pamiętniczku…

Królewskie miasto stołeczne Ekorre jest siedzibą Króla.
Miasto stołeczne Dreamopolis jest siedzibą Gubernatora.
Awatar użytkownika
Karolina Aleksandra
król-senior
Posty: 1954
Rejestracja: 25 wrz 2012, 20:23
NIM: 430209
Herb: k14
Lokalizacja: Ekorre
Kontakt:

[Kartka z życia konwentowej seniorki] Drogi pamiętniczku…

Post autor: Karolina Aleksandra »

Drogi pamiętniczku,

dawno się nie widzieliśmy. Ile to minęło czasu od ostatniej abdykacji? Chyba już półtora roku. Znowu mnie zawołali i kazali mi sprzątać.

Pałac Królewski w Ekorre jest piękny, jak zawsze. Ale mocno zakurzony. Chyba połowa pomieszczeń nie była używana w ogóle, a druga połowa jest mocno zaniedbana. W zasadzie tylko w sypialni Jego Królewskiej Mości nie ma jeszcze kurzu (tak, weszłam tam bez pukania; skoro mam sprzątać, to sprzątam, nie ma że coś).

Zamówiłam w apce sprzątającej jakąś ekipę z Dreamopolis, która chwali się sprzątaniem nawet najtrudniejszych zabrudzeń. Ciekawe, czy sobie poradzą z tym wyzwaniem. Ostatnio sprzątanie po JKM Aleksandrze było dość ciężkie… Ale JKM Andrzej jak miał balować, to robił to głównie na prowincji. Więc może nie będzie tak źle. A z drugiej strony – jeszcze się nie wyprowadził.

Drogi pamiętniczku, nie uwierzysz mi, ale tempo tej elekcji zapowiada się na ponadstandardowe. Już dwóch kandydatów do mnie pisało ze zgłoszeniami, a trzeci się zastanawia. A na forum czwarty gdybał, że może jednak on też. Rekordowa liczba chętnych na tron dreamlandzki od co najmniej dekady, zdaje się. Może wyniesiemy Konwent Seniorów z zatęchłych sal pałacu na zewnątrz i zrobimy jakieś publiczne debaty między kandydatami (już słyszę głos JKM Aleksandra, że „jakie debaty, tu MMA trzeba od razu robić”).

Za to seniorzy niespecjalnie się kwapią do odpowiedzi. Nie sądzę, żeby zjechało ich do Ekorre wielu. Ale ze dwie osoby powinny być. Może trzy. Muszę zacząć odgrzebywać stare kontakty i kupować bilety na loty do najodleglejszych miejsc, aby dotrzeć do seniorów…

KA
Awatar użytkownika
Karolina Aleksandra
król-senior
Posty: 1954
Rejestracja: 25 wrz 2012, 20:23
NIM: 430209
Herb: k14
Lokalizacja: Ekorre
Kontakt:

Re: [Kartka z życia konwentowej seniorki] Drogi pamiętniczku…

Post autor: Karolina Aleksandra »

Drogi Pamiętniczku, mamy już trzech kandydatów. To już tłumek.

KA
Awatar użytkownika
Andrzej
król-senior
Posty: 2884
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: [Kartka z życia konwentowej seniorki] Drogi pamiętniczku…

Post autor: Andrzej »

Ale JKM Andrzej jak miał balować, to robił to głównie na prowincji. Więc może nie będzie tak źle. A z drugiej strony – jeszcze się nie wyprowadził.
Poleciliśmy służbie spalenie i zmielenie kompromitujących nasze panowanie dokumentów jeszcze przed wydaniem aktu abdykacji.

Jak oddawać królewską kuwetę, to posprzątaną.
Andreas Rex Emeritus
Awatar użytkownika
Karolina Aleksandra
król-senior
Posty: 1954
Rejestracja: 25 wrz 2012, 20:23
NIM: 430209
Herb: k14
Lokalizacja: Ekorre
Kontakt:

Re: [Kartka z życia konwentowej seniorki] Drogi pamiętniczku…

Post autor: Karolina Aleksandra »

Szanuję. Ekipa sprzątająca z Dreamopolis też szanuje, chociaż chyba trochę zawiedziona, że nie będzie miała dostępu do pikantnej korespondencji.
Awatar użytkownika
Aleksander
król-senior
Posty: 5759
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
Herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: [Kartka z życia konwentowej seniorki] Drogi pamiętniczku…

Post autor: Aleksander »

Nie uważam, by korespondencja, którą prowadziła moja kancelaria, była pikantna. Najnormalniejsze w świecie lubieżne listy starego zbereźnika. A i niech mi koleżanka-seniorka wierzy. To co zastała to było po ekipie sprzątającej. Wcześniej było dużo gorzej! Jeden hrabia nawet narobił do fortepianu!
(-) Alexander, r.s.
Awatar użytkownika
Karolina Aleksandra
król-senior
Posty: 1954
Rejestracja: 25 wrz 2012, 20:23
NIM: 430209
Herb: k14
Lokalizacja: Ekorre
Kontakt:

Re: [Kartka z życia konwentowej seniorki] Drogi pamiętniczku…

Post autor: Karolina Aleksandra »

Dzisiaj w Ekorre ruch. Do bram pałacu zapukał czwarty kandydat. I o ile do tej pory pukała przede wszystkim młoda krew, to ten jest klasy senioralnej. Zapowiada się ciekawa debata, szczególnie, że na boku trwają rozmowy z potencjalnym piątym pretendentem.

Oprócz kandydatów pukają też osoby, które chcą podziałać w Królestwie. Jest ruch w komnacie z interesantami. Nowe pokolenie mikronautów jest zainteresowane szansą na odnowienie Dreamlandu. Czy to szansa na nowe jutro? Czy może tylko na jeszcze nowszą stronę? Tego, pamiętniczku, nie wiem, ale jak to się mawia po dreamlandzku – we will see.

Jego Królewska Mość nie kłamał, ekipa sprzątająca zakończyła działanie w mniej niż dobę. Siedzą aktualnie w kuchni i siorbią jakieś wino… W tym tempie zabraknie nam alkoholu na koronację. I nie przeszkadza im nawet silny kurz na tych beczkach. Niektóre z nich są prezentami od monarchów wirtuala sprzed 20 lat!

KA
Awatar użytkownika
Aleksander
król-senior
Posty: 5759
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
Herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: [Kartka z życia konwentowej seniorki] Drogi pamiętniczku…

Post autor: Aleksander »

Mahoniowe drzwi od Sali Jogurtowej otworzyły się z impetem na oścież, gdy wyszedł z nich wyraźnie rozbawiony JKM Aleksander. Czekający pod drzwiami arystokraci nie mogli uwierzyć swoim własnym oczom. Nie od dzisiaj było wiadomym, że król-senior nadużywał medycyny estetycznej tak dalece, iż miał w swoim telefonie zapisany numer telefonu do najsłynniejszego dreamlandzkiego specjalisty, uciekiniera z Baridasu, doktora Palomy. Na gładkiej jak pupa niemowlęcia twarzy malował się szyderczy uśmiech. Jednak to nie gładkie lico monarchy, ani jego kruczoczarne włosy wywarły piorunujące wrażenie na oczekujących, ale jego sprężysty chód przywodzący na myśl kogoś, kto dopiero co skończył 30 lat, a nie dobiegał, jak wynikało z metryki, dziewięćdziesiątki.

Tuż za przewodzącym obradom monarchą z sali wydostał się najpierw dym palonych papierosów, cygar, fajek i blantów, a następnie reszta monarchów-seniorów. Zanim jednak ktokolwiek zdążył zbliżyć się do marmurowych schodów prowadzących do atrium, jakby spod ziemi wyrósł tłum dziennikarzy, influencerów i innych żurnalistów. Aleksander chwycił za mikrofon z logo redakcji Kuriera Dreamlandzkiego - Mamy to - powiedział cichym głosem - Szczegóły wkrótce - dodał tonem głosu kogoś, kto czerpał widoczną satysfakcję z podkręcania emocji, po czym wystudiowanym gestem rzucił mikrofonem za siebie, parodiując weselną tradycję rzutu bukietem. Gdy wzrok skonsternowanych śledził lot przetwornika akustycznego, monarchowie-seniorzy wymknęli się dyskretnie bocznymi drzwiami.
(-) Alexander, r.s.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Miasta stołeczne Ekorre i Dreamopolis”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości