Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Miejsce otwartej dysputy
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: Daniel von Witt »

Ścieżka rozumowania części moich przedmówców jest następująca:

-->nie ma ludzi-->zamykamy miasta-->nie ma czym kierować-->zmniejszanie administracji-->łączenie prowincji.

W tym wątku padały już powyższe stwierdzenia, które łatwo daje się połączyć w taki łańcuszek. Wiele osób nie rozumie, że problem nie leży na końcu tej ścieżki ale na początku. Lub go rozumie, ale sądzi że ograniczanie naszej oferty (prowincje nią są) pomoże Królestwu. W mojej opinii łączenie prowincji nic nie da. Czy w Zjednoczonym Księstwie* (lub zjednoczonych księstwach, gdyż może być ich więcej jak słyszymy) czy w pojedyńczej prowincji receptą na niż demograficzny nie będzie to, czy jest jedna czy dwie, ale jak przyciągniemy nowych ludzi. Co gorsza namiestnicy zgadzają się z tym ale dążą do konsolidacji. Wielokrotnie powtarza się - prowincje do likwidacji, są problemem, trzeba łączyć - i powtarzanie tego jak w mantrze powoduje zatarcie prawdziwych wyzwań.

* nie zgadzam się z Jego Książęcą Mością, by nazwa Zjednoczone Księstwo... była jakoś szczególnie bardziej wyrazistą od Unii Saudadzkiej, która to jest nazwą konstytucyjną i wiele prostszą. Łączenie kolejnych prowincji spowoduje powstanie kolejnych zjednoczonych księstw? Jak je odróżniać? Te twory nie mają swoich nowych nazw, a pojawiają się w nich odniesienia do przeszłości, zatem po co? I z tego też wynikać może trudność w identyfikacji - gdzie ja mieszkam? W Furlandii, Unii czy Zjednoczonym Księstwie tej Furlandii i Luindoru jakiegoś, w którym "nic nie ma" prócz Alioznu pośrodku i "nie ma czym zarządzać".

(-) Daniło baron de la Vega
Furlandczyk!
Awatar użytkownika
Marcin Mikołaj
król-senior
Posty: 1302
Rejestracja: 29 gru 2011, 14:52
Numer GG: 6042777
NIM: 906544
Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre; Zjednoczone Księstwo - Książęce Miasto Buuren
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: Marcin Mikołaj »

Wasza Ekscelencjo,

Już nie raz, nie dwa wyraziłem swój pogląd na temat nazwy - Unia... nie mówi nic na temat tego, czy to monarchia, czy republika, czy bóg wie jeszcze co. Zjednoczone Księstwo przynajmniej daje jasny wyraz z jakim tworem mamy do czynienia - powiedziałem to już ostatni raz więcej się nie będe powtarzać.

Dwa - owszem łączenie prowincji może nic nie dać, ale ma WE lepszą ofertę, nie wiem, produkcję mieszkańców? łatwo powiedzieć gorzej zrobić. W sytuacji kiedy nie mamy rak do pracy nie ma innej możliwości jak połączenie czegoś w jedno - przykro mi to stwierdzać, ale obsadzanie foteli Namiestników tylko i wyłączeni z przymusu jest błędnym kołem, które będzie prowadzić Prowincję na zatracenie - proponowana zmiana przez JKW Pavla Svobodę, aby znieść obowiązek obsadzania jest niczym innym, jak inną nazwą dla obsadzania z przymusu - znając życie będzie taka prowincja stała z pustym fotelem i umierała, czy konała do końca - czy wyjście Premiera, czy wyjście JKW nie zmienia nic w powolnym umieraniu.

Powtarzam po raz kolejny - póki nie mamy ludzi do pracy lepszej formy zdaje się, że nie ma - owszem reklamujmy się, tak świetnie. Problem w tym, że musimy mieć coś więcej do zaoferowania niż samą reklamę, bo osoba, która wchodząc tutaj zobaczy "nic", ucieknie i więcej nie wróci.

(-) Marcin diuk de Joustin
Książę Furlandii
Awatar użytkownika
Vertonen
Posty: 24
Rejestracja: 25 cze 2012, 20:45
Numer GG: 1384134
NIM: 775829
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: Vertonen »

To są brednie.

Wynika z tego, że łączenie prowincji to nie jest przemyślany ruch, dzięki któremu spodziewamy się osiągnąć konkretne korzyści, tylko działanie dla samego działania - a nuż coś to przyniesie, Bóg da, to i pozytywnego.

Jestem zwolennikiem jednego forum publicznego, na poziomie Królestwa - niechże tam toczą się dyskusje, pojawiają się pomysły, inicjatywy, ogłoszenia. Powinno to być miejsce centralne całego Królestwa, niczym agora za starych dobrych czasów. Niemniej nie przeszkadza to chyba w istnieniu prowincji - nawet jeśli nie będzie w nich tłoku. Ale będzie to miejsce, w którym każdy chętny będzie mógł znaleźć zajęcie (choćby burmistrzowanie czy w administracji), spróbować realizować swoje własne pomysły jako Namiestnik, niech wreszcie te prowincje będą odzwierciedleniem różnorodności Królestwa.
Ari-Quekka Vertonen
Awatar użytkownika
Marcin Mikołaj
król-senior
Posty: 1302
Rejestracja: 29 gru 2011, 14:52
Numer GG: 6042777
NIM: 906544
Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre; Zjednoczone Księstwo - Książęce Miasto Buuren
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: Marcin Mikołaj »

Wasza Ekscelencjo,

To dopiero są brednie. Nie od dziś wiadomo, że wyjście z Prowincji do federacji kończy się w większości wypadków wypaleniem i zniknięciem.

Po drugie - to co mówiłem prywatnie kilku osobom - irytujące jest w Królestwie to, iż kiedy ktoś chce coś zrobić pojawiają się w Królestwie osoby, które nie robią nic, ale mają najwięcej do powiedzenie. Proszę mi powiedzieć co WE zrobił, aby Królestwo w owych czasach miało szansę na rozwój i wyjście z marazmu, prócz krytykowania? To jest bardzo poważny problem, kiedy jest grupa osób, która aktywnie działa w Królestwie i jest pacyfikowana przez większą grupę nic nie robiących a widniejących tylko w CRM-ie. Nikogo nie wywalam, każdy głos jest istotny, jednakże należy się zastanowić, czy skoro nie biorę aktywnego udziału w życiu Królestwa, tj. nie pracuję, nie "buduję", to mam prawo powstrzymywać tych, którzy chcą coś zrobić i biorą na siebie odpowiedzialność tych zmian.

Po trzecie - łączenie prowincji nie niweczy "różnorodności" w nich. Ja jestem zdania, że Prowincja jest tym czym Królestwo może się szczycić, to różnorodność, to tutaj jest życie - i tego się nie wypieram, ale czy są 4, czy 2 prowincje to niczego nie zmienia, różnorodność zawsze może być. Przynajmniej tam gdzie ja urzęduję różnorodność ma być pielęgnowana i nie ma prawa zaniknąć. Proponowana przez WE "zmiana" jest niczym innym jak postulat JKW Pavla Svobody o "puszczeniu samopas" Prowincji, która będzie stała bez Namiestnika i działała jak będą chętni. - Królestwo samo w sobie nie ma nic na poziomie federacji do zaoferowania - luźne dyskusje, spotkania, to niestety nie jest to, co przyciągnie młodych ludzi do Królestwa, jest to forma satysfakcjonująca starych obywateli, więc z całą przykrością stwierdzam, że przesunięcie dyskusji z Prowincji na forum główne nie poprawia sytuacji, a może ją jeszcze bardziej pogłębić.

(-) Martin diuk de Joustin
Awatar użytkownika
Panevnick
Posty: 841
Rejestracja: 20 sie 2010, 20:15
NIM: 300929
Lokalizacja: Morland, Satrina
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: Panevnick »

Problemem dzisiejszego Dreamlandu jest niska aktywność w korelacji z rozrostem biurokracji. Dla mnie, jako obywatela, państwo (w tym wirtualne) ma sens, jeśli udając się do ministra, namiestnika, sędziego czy burmitrza nie zastanę tabliczki "WAKAT" lub "wykreślony z CRM".
Chodzi o to, aby co aktywne wyselekcjonować z ogółu, jako nową prowincję, a pozostałość przenieść do Muzeum i zachować jako składnik naszego dziedzictwa.

Jest to proces naturalny i ma odpowiedniki w historii ogólnej. Imperium Rzymskie wniosło wiele i dało podwaliny świata w jakim żyjemy, ale już dziś nie istnieje. Tak samo nasze prowincje. Jedne miały okresy zwrotu przez lata, inne przez miesiące, ale to jest zmienne. Dziś potrzebujemy odchudzenia administracji i nowej jakości, nowego rozpoczęcia.
Czy obecnie ktokolwiek w Polsce chciałby powrotu 49 województw? Za dwa, trzy lata nikt nie będzie pamiętał o tym wątku na forum. Proces jest bolesny, ale nieunikniony, a debata powinna iść raczej w kierunku jak najlepszego zachowania dorobku trzech prowincji i ich upamiętnienia, co stanowić będzie fundament nowej superprowincji.
(-) Paul diuk von Panevnick
Awatar użytkownika
Vertonen
Posty: 24
Rejestracja: 25 cze 2012, 20:45
Numer GG: 1384134
NIM: 775829
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: Vertonen »

Wasza Ekscelencjo,

Zupełnie nie rozumiem ani jednego z argumentów, które zostały przytoczone. Postaram się zatem wyjaśnić jak ja widzę Królestwo i dlaczego tak a nie inaczej.

Od kiedy pamiętam, Dreamland składał się z prowincji. Prowincji zawsze zaś było pięć (zagadka: jak nazywa się oficjalny kanał IRC Królestwa?). Z uwagi na to, że prowincje są od zawsze, wokół nich zdążyło się utkać całkiem sporo opowieści - realnych lub legend.

Kto pamięta zbuntowanego Namiestnika jednej z prowincji (której niestety też nazywa się już inaczej)? Która prowincja czerpie z kultury skandynawskiej? Dlaczego na fladze Weblandu jest siedem gwiazdek a nie osiem? Naprawdę kawał historii, niesamowitych przygód, zwrotów akcji, kto ma ochotę może popytać, poczytać - oj działo się.

Zmierzam do tego, że w państwie wirtualnym być może tak samo ważne jak to co obecne i realne istotna jest historia jaką dana społeczność tworzy. A my historię mamy jedyną i niepowtarzalną, wyróżniającą Królestwo na tle innych mikronacji. Zapewniam.

Wraz z połączeniem (likwidacją) prowincji stracimy ciągłość naszej historii. Nie będzie można już usłyszeć o kolejnym Namiestniku Surmali (tak z czystej ciekawości - naprawdę nie można żadnym sposobem umieścić informacji kto jest aktualnym Namiestnikiem na surmalajskich stronach?), zmianach jakie zachodzą w prowincji, nie będzie można już ucieszyć się, że ten oto obywatel, z którym od tygodni korespondujemy również pochodzi z Surmali, a czego wcześniej nie sprawdziliśmy.

Teraz o administracji i kwestiach technicznych. Według mnie Do zarządzania prowincją wystarczy sprawny Namiestnik. Książe, który reprezentuje interesy prowincji na szczeblu centralnym, który służy radą Królowi. Cała reszta - opcjonalnie. Czy w każdej prowincji musi koniecznie być coś na kształt rządu i ministrów? Może nie musi? Czy miasta muszą posiadać burmistrzów? Czy też mogłyby istnieć dla samego istnienia, tak aby można było wokół nich snuć opowieść? Tak samo jak mapa, nie słyszałem, że ktoś chciałby ją zmniejszać z uwagi na niewielką liczbę mieszkańców Królestwa.

Korzyścią dla całego Królestwa jest też właśnie owo wyciąganie z prowincji do administracji centralnej. Czy nikt nie zauważył, że to całkiem pozytywna sytuacja, kiedy obywatel może najpierw wykazać się w prowincji, tak aby można było się zorientować co sobą reprezentuje i czy jest godzien sprawowania innych, poważniejszych funkcji? Czyż nie chroni nas to w jakimś stopniu przed obdarowaniem małpy brzytwą?

Na tym zakończę, przeczuwając, że i tak niewielu dotrwa do końca tego tekstu.

Ari-Quekka Vertonen

P.S. W istocie zdarzyło mi się od czasu do czasu zrobić coś dla Królestwa. Proszę poczytać.
Awatar użytkownika
Marcin Mikołaj
król-senior
Posty: 1302
Rejestracja: 29 gru 2011, 14:52
Numer GG: 6042777
NIM: 906544
Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre; Zjednoczone Księstwo - Książęce Miasto Buuren
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: Marcin Mikołaj »

Wasza Ekscelencjo,

Mówi WE tak jakbyśmy sobie z tego nie zdawali sprawy - proszę mi wierzyć, jestem ostatnim, który pała miłością do łączenia prowincji. Wszystko co WE powiedział, to w większym lub mniejszym stopniu prawda, zwróćmy jednak uwage na tę jedną kwestię - brak ludzi.

WE, owszem sprawny Książę, Prezydent wystarczy do działania Prowincji, nie potrzeba organów prowincji aby ona działała jak należy, ale tu jest ten problem, brak nam większej ilości sprawnych Namiestników.

Podobnie jak WE chciałbym, życzyłbym sobie i innym powrotu 5 prowincji, ale nie mozemy się zatrzymywać i patrzeć ciągle w przeszłość - ona minęła i nie zanosi sie na to, aby powróciły czasy kiedy mogliśmy rozmawiać z ogromną ilością ludzi i nie wiedzieć kto z jakiej jest części składowej Królestwa. Oglądając się cały czas za siebie nie ruszymy z miejsca, a tego potrzebujemy. Nikt, powtarzam, nikt nie ma zamiaru zapominać o tym co było, wszystko należy udokumentować, zarchiwizować i pokazać w ten sposób, aby kazdy młody miał możliwość zobaczenia czym był Dreamland pare lat temu.

Przykro to stwierdzić, ale nie jesteśmy w stanie kadrowo trzymać 5 Prowincji - gdyby ode mnie to zależało, proszę mi WE wierzyć, nadal byłoby oddzielne Księstwo Furlandii i Luindoru - czasem pluje sobie w brodę, że opuściłem na chwilę Królestwo, bo póki byłem Księciem Furlandii nie było takiej możliwości, abym wyraził aprobatę dla takiego posunięcia - bądź co bądź ale Namiestnik jest od kierowania częścią składową, więc i jego zdanie ma jakąś wagę w tej kwestii.

(-) Martin diuk de Joustin
Książę Zjednoczonego Księstwa
Awatar użytkownika
Vertonen
Posty: 24
Rejestracja: 25 cze 2012, 20:45
Numer GG: 1384134
NIM: 775829
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: Vertonen »

Czyli co - nie jesteśmy w stanie znaleźć pięciu ludzi do zarządzania pięcioma prowincjami? Jakie na chwile obecną są obowiązki Namiestnika? Nie mam na myśli ogólnych, typu 'rozwijanie i opieka nad prowincją', ale konkretne zadania, które wymagają ingerencji, reakcji Namiestnika?

Ari-Quekka Vertonen
Awatar użytkownika
Pavel Svoboda
król-senior
Posty: 1139
Rejestracja: 13 wrz 2010, 15:02
Numer GG: 1935862
NIM: 509280
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: Pavel Svoboda »

Vertonen pisze:Czyli co - nie jesteśmy w stanie znaleźć pięciu ludzi do zarządzania pięcioma prowincjami? Jakie na chwile obecną są obowiązki Namiestnika? Nie mam na myśli ogólnych, typu 'rozwijanie i opieka nad prowincją', ale konkretne zadania, które wymagają ingerencji, reakcji Namiestnika?

Ari-Quekka Vertonen
Nie, nie jesteśmy w stanie. Ostatni raz mieliśmy pięciu namiestników w sierpniu 2011. Od października 2011 nie było równocześnie więcej niż trzech namiestników.

Mogę powiedzieć, że już gdy sam byłem królem, bardzo dużym problemem było obsadzenie wszystkich stanowisk namiestniczych. Bardzo często wiązało się to z wyszukiwaniem przez Koronę potencjalnych kandydatów i namawianiem ich do objęcia stanowiska.

Odnośnie zadań namiestnika, określają je sami namiestnicy, więc pewnie każdy widzi swoją pracę nieco inaczej. Z prawa federalnego wynika jedynie to, że zatwierdzają rejestrację przedsiębiorstw w swoich prowincjach i prowadzą weryfikację wpisów w CRM (tj. jeśli obywatelstwo uzyska ktoś, kto nie spełnia ku temu wymogów, mogą unieważnić obywatelstwo), jednak razem z nimi tę samą kompetencję wykonuje minister ds. obywatelstwa, bo namiestnicy sami sobie z tym nie radzili. No, i z urzędu zasiadają w Radzie Królestwa, choć rzadko wiąże się to z jakimś działaniem.

Namiestnik chyba przydaje się wyłącznie jako punkt pierwszego kontaktu z nowym obywatelem. Oznacza to niestety również, że jeśli namiestnik jest nieaktywny, co zdarzało się notorycznie, gdy próbowaliśmy obsadzać równocześnie pięć osób na tym stanowisku, to wszyscy, którzy zapisują się w tym czasie do takiej prowincji są straceni.
(-) Pavel Svoboda, r.s.
Awatar użytkownika
Martin Spider
Posty: 8
Rejestracja: 30 paź 2010, 09:34
NIM:
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: Martin Spider »

spadł z krzesła..

Łączenie prowincji to zło!
Pozdrawiam,
(-) Martin Spider
Awatar użytkownika
Gregory de Corylus
Posty: 181
Rejestracja: 18 wrz 2010, 13:30
Numer GG: 4944940
NIM: 696920
Lokalizacja: Surmala, Maribor
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: Gregory de Corylus »

Martin Spider pisze: Łączenie prowincji to zło!
Argument nie do przebicia
Gregory hrabia de Corylus
Awatar użytkownika
APRS
król-senior
Posty: 842
Rejestracja: 19 sie 2010, 19:20
Numer GG: 2587993
NIM: 607400
Lokalizacja: aktualnie: Sangajokk
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: APRS »

Martin Spider pisze:Łączenie prowincji to zło!
Nie jestem jednak pewien, czy i tak nie jest to mniejsze zło aniżeli zostawianie bytów, którym nie jesteśmy w stanie zapewnić odpowiedzialnego włodarza.

(-) Artur I Piotr, R.
Sołtys-Palatyn Kakut
Kasztelan Kakucki
Awatar użytkownika
Marcin Mikołaj
król-senior
Posty: 1302
Rejestracja: 29 gru 2011, 14:52
Numer GG: 6042777
NIM: 906544
Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre; Zjednoczone Księstwo - Książęce Miasto Buuren
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: Marcin Mikołaj »

Wasza Królewska Mość,
Wasze Ekscelencje,

Wiadomo nie od dziś, że sprawa łączenia Prowincji nie jest ani dobrem, ani złem, jest raczej czymś pośrednim, ale też zapewne nie jest złotym środkiem. Na obecną chwilę nie wymyślono nic lepszego - pokrzykiwania od czasu do czasu o konieczności powołania aktywnego Namiestnika kończą się jedynie pobożnymi życzeniami, których nie są w stanie spełnić ani Korona, ani obywatele. Dlaczego się tak dzieje? Odpowiedź prosta wydaje się mimo wszystko trudna - nie ma takich osób, które chcą/mogą/uważają że powinny wziąć na siebie odpowiedzialność za te byty Królestwa.

Sam entuzjastą łączenia nie jestem, o czym wspominałem nie jeden raz, ale nie widzę innego sposobu jak skupienie się na kilku prowincjach (dwóch) i próba reanimacji tego co jeszcze mamy - nie każdy wie, nie każdy słyszy, nie każdy zdaje sobie sprawę z tego ile co niektórzy wkładają wysiłku w to, aby to wszystko jakoś wyglądało, więc czasem cisną się na usta słowa "zamiast krytykować zacznij coś robić", ale nie zawsze wypada je wypowiedzieć. Miejsca na pracę i inne poglądy na polu dreamlandzkim jest sporo - nikt nikogo nie będzie powstrzymywał jeżeli zechce zaopiekować się którąś z części składowych Królestwa o ile tylko da jakąś rękojmię tego, że nie jest to chwilowa próba zagrania na nosie obecnym włodarzom, ot tak.

Pozdrawiam,
(-) Martin diuk de Joustin
Książę Furlandii
Awatar użytkownika
Panevnick
Posty: 841
Rejestracja: 20 sie 2010, 20:15
NIM: 300929
Lokalizacja: Morland, Satrina
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: Panevnick »

Wiadomo nie od dziś, że sprawa łączenia Prowincji nie jest ani dobrem, ani złem, jest raczej czymś pośrednim, ale też zapewne nie jest złotym środkiem.
Ja bym nazwał to ewolucją. Odchodzimy od systemu, który okazał się niewydolny w obecnej rzeczywistości. Bieżący etap to dostosowanie systemu administracyjnego do możliwości demograficznych i poziomu aktywności.
Mam nadzieję, że odchudzenie administracji i uporządkowanie struktury wewnętrznej, przy jednoczesnym zaangażowaniu wielu osób, w tym członków Rządu Królewskiego, w nowe projekty, pozwoli na zaoferowanie mieszkańcom nowej jakości czasu spędzanego w Dreamlandzie, a w perspektywie czasu pozwoli wrócić na pozycję lidera polskiego mikroświata. Bez korekty urzędniczej nie mamy do czego zapraszać. To jakby zaprosić do bloku księdza na kolędę, a gdy ten dzwoni na domofon, to żaden z lokatorów nie odpowiada. Nie stać nas na wakaty. Musimy wykorzystywać aktywność obywateli w projekty, a nie w sprawowaniu urzędów.
(-) Paul diuk von Panevnick
Awatar użytkownika
Marcin Mikołaj
król-senior
Posty: 1302
Rejestracja: 29 gru 2011, 14:52
Numer GG: 6042777
NIM: 906544
Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre; Zjednoczone Księstwo - Książęce Miasto Buuren
Kontakt:

Re: Debata obywatelska - Przyszłość prowincji

Post autor: Marcin Mikołaj »

Myślę, że sama korekta urzędnicza nie jest najważniejszym elementem w drodze do przyciągnięcia obywateli, jednakże jest istotnym etapem bez którego nie pójdziemy dalej, dlatego niechętnie ale wspieram, żeby nie powiedzieć popieram, łączenie prowincji.

Można powiedzieć, że lepiej chwycić się jakiegoś rozwiązania, które daje jakieś światło dla dalszej drogi Królestwa niż siedzieć z założonymi rękoma.

(-) Martin diuk de Joustin
Zablokowany

Wróć do „Rynek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości