Referendum w sprawie konkordatu

Powiększanie wspólnego dobra, walki o władzę. Esencja dreamlandzkiego życia.
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: Daniel von Witt »

Obrazek
Szanowni Obywatele,

dziękuję wszystkim, którzy przez ostatnie 7 dni udali się do lokalu referendalnego, aby oddać głos i zdecydować w ważnej dla Królestwa sprawie. Dobrze się stało, że obywatele mogą decydować nie tylko w sprawach wewnętrznych, ale również o dreamlandzkiej polityce zagranicznej, którą zdecydowano się skorygować na kierunku Dreamland - Kościół Rotriokatolicki. Mimo, że wynik referendum nie jest po myśli Rządu Królewskiego, zostanie przez nas uszanowany.

Wynik referendum nie jest jednak epilogiem chrystianizacji Królestwa. Jest dokładnie na odwrót. Rząd Królewski przeanalizuje wyniki referendum dla poszczególnych baliwatów, gdyż wysoce prawdopodobnym jest, że w jednym z dwóch zwolenników zawarcia konkordatu było więcej niż przeciwników. Jeżeli potwierdzą to dane przygotowane przez Komisarza Wyborczego Królestwa to ta prowincja będzie pierwszym ogniskiem rozwoju kościoła rotriokatolickiego lub narodowego, w zależności od tego jak zdecydują jej obywatele. Ponadto zakończenie negocjacji w sprawie konkordatu nie kończy, ale przesuwa akcenty współpracy z Państwem Kościelnym Rotria na nowe tory. Rząd Królewski podejmie kroki mające na celu podjęcie z Rotrią współpracy kulturalnej i naukowej. Wszystko to jest również wyrazem głosu obywateli, więc walka o wartości i ideały nie zakończyła się wraz z obwieszczeniem KWK.

(-) Daniel książę von Witt
Premier Rządu Królewskiego
Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3638
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
NIM:
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: RomanoPorfavor »

Towarzysze, Przyjaciele,

Lud Pracujący przemówił - większość obywateli szanuje dotychczasową tradycję neutralności światopoglądowej i odsyła wizję kraju jako katolickiej konserwy do lamusa (względnie do Elderlandu).

Trzeba pamiętać, że na "nie" zagłosowali nie tylko zatwardziali komuniści, ale frakcje i osoby o pośrednich poglądach, którym nie uśmiecha się żyć w kraju preferującym jedno wyznanie, w dodatku traktujące je śmiertelnie poważnie. Albo Ci, którym po prostu nie uśmiecha się współpraca ze znikającą z powierzchni internetu średnio co miesiąc Rotrii, której ostatnich trzech papierzy bezskutecznie męczy się aby z tej samej zgrai wsobnych intrygantów zbudować coś nowego.

Nie róbcie z siebie męczenników, Jezusów krzyżowanych przez homodyktaturę. Śmiało, zbudujcie ten wasz kościółek w Unii Saudadzkiej (albo i innych regionach gdzie będziecie mieli wyznawców. Podziałajcie. Nawet uznajcie się za cześć Kościoła Rotryjskiego, co tam wam w duszy gra. Po prostu państwa w to nie mieszajcie.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: Daniel von Witt »

PTR pisze:(...) dotychczasową tradycję neutralności światopoglądowej (...)
Coś takiego nie istnieje. To pusta nowomowa. Nie można i nie da się być neutralnym światopoglądowo. Jednostki takie nie są i państwa też.
PTR pisze:Trzeba pamiętać, że na "nie" zagłosowali nie tylko zatwardziali komuniści, ale frakcje i osoby o pośrednich poglądach, którym nie uśmiecha się żyć w kraju preferującym jedno wyznanie, w dodatku traktujące je śmiertelnie poważnie. Albo Ci, którym po prostu nie uśmiecha się współpraca ze znikającą z powierzchni internetu średnio co miesiąc Rotrii, której ostatnich trzech papierzy bezskutecznie męczy się aby z tej samej zgrai wsobnych intrygantów zbudować coś nowego.
Domysły. Struktura głosów została pokazana wyłącznie ze względu na miejsce zamieszkania wyborców. Nic poza tym, więc wywód powyższy to spekulacje.
PTR pisze:Nie róbcie z siebie męczenników, Jezusów krzyżowanych przez homodyktaturę. Śmiało, zbudujcie ten wasz kościółek w Unii Saudadzkiej (albo i innych regionach gdzie będziecie mieli wyznawców. Podziałajcie. Nawet uznajcie się za cześć Kościoła Rotryjskiego, co tam wam w duszy gra. Po prostu państwa w to nie mieszajcie.
Wy chcecie nas tak widzieć, a nie my samych siebie. Wy z nas drwicie, a nie my z siebie. I później wykorzystujecie to przeciw nam: "patrzcie, wprowadzenie religii jest niebezpieczne dla niej samej, bo narażona jest na drwiny i śmieszność". Wasze śmieszkowate podejście do wszystkiego nie udowadnia nikomu, że traktujecie mikronacje jako zabawę, tylko pokazuje, że nie macie szacunku dla innych, obrzydzając im zabawę i wtrącając się z swoimi uwagami wszędzie, gdzie tylko jesteście w stanie pisać posty. A państwo rządzone przez nas będzie mieszać się tam i w to, w co uznamy za stosowne, aby się mieszało. Na taką polityką głosowało sporo ludzi i będzie ona realizowana w dalszym ciągu.

(-) Daniel książę von Witt
Premier Rządu Królewskiego
Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3638
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
NIM:
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: RomanoPorfavor »

Daniel von Witt pisze:Coś takiego nie istnieje. To pusta nowomowa. Nie można i nie da się być neutralnym światopoglądowo. Jednostki takie nie są i państwa też.
Skrót myślowy. Chodzi o neutralność w zakresie wyznania.
PTR pisze:Domysły. Struktura głosów została pokazana wyłącznie ze względu na miejsce zamieszkania wyborców. Nic poza tym, więc wywód powyższy to spekulacje.
Opierałem się na słowach, które padły na forum.
Wy chcecie nas tak widzieć, a nie my samych siebie. Wy z nas drwicie, a nie my z siebie. I później wykorzystujecie to przeciw nam: "patrzcie, wprowadzenie religii jest niebezpieczne dla niej samej, bo narażona jest na drwiny i śmieszność".
Ja drwię, bo uważam, że każda realna religia jest drwiną ze zdrowego rozsądku. To czy coś jest "niebezpieczne dla religii" mnie nie wzrusza - nie mam na sercu dobra żadnej religii realnej. Ale sam fakt, że przywołuje Towarzysz ten argument jest dowodem na to o czym pisałem wyżej - że są różne grupy, które sprzeciwiały się konkordatowi. Zabawne, że Towarzysz jednocześnie o tym pisze i próbuje to podważyć.
Wasze śmieszkowate podejście do wszystkiego nie udowadnia nikomu, że traktujecie mikronacje jako zabawę, tylko pokazuje, że nie macie szacunku dla innych, obrzydzając im zabawę i wtrącając się z swoimi uwagami wszędzie, gdzie tylko jesteście w stanie pisać posty.
O szacunku pisze doktor Witt. Człowiek, który nazywa innych ściekami, który otwarcie wyraża swoją homofobię i transfobię, który czuje się uprawniony do nazywania ludzi debilami. O wtrącaniu "swoich uwag" mówi ten sam Witt, który wspólnie z kolegą Senancourem od kilku miesięcy do wielu wątków wciska na siłę tematykę odchodów, najlepiej wymieszaną z tematyką seksualności. "Obrzydzanie zabawy" to dewiza rządu Witta.
A państwo rządzone przez nas będzie mieszać się tam i w to, w co uznamy za stosowne, aby się mieszało. Na taką polityką głosowało sporo ludzi i będzie ona realizowana w dalszym ciągu.
Szkoda, ze Premierowi brakuje pokory względem opinii większości. Raz zostaliście przegłosowani to i zostaniecie znowu, jeżeli będzie trzeba.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: Daniel von Witt »

PTR pisze:Ja drwię, bo uważam, że każda realna religia jest drwiną ze zdrowego rozsądku.
Jest odwrotnie. Zdrowy rozsądek bez jednej właściwej religii nie może się obyć. Wtedy nie jest już zdrowy. Okazywanie drwiny to oznaka braku szacunku wobec osób religijnych.
PTR pisze:To czy coś jest "niebezpieczne dla religii" mnie nie wzrusza - nie mam na sercu dobra żadnej religii realnej. Ale sam fakt, że przywołuje Towarzysz ten argument jest dowodem na to o czym pisałem wyżej - że są różne grupy, które sprzeciwiały się konkordatowi. Zabawne, że Towarzysz jednocześnie o tym pisze i próbuje to podważyć.
Podaję to jako przykład na to, że sami tworzyliście argument przeciw konkordatowi i w ogóle wprowadzaniu religii do przestrzeni publicznej: obrażaliście ją po to, aby wskazać, że jej wprowadzenie do przestrzeni publicznej narazi ją na drwiny, które rzeczywiście miały miejsce, a religia jest zbyt poważna, aby gościła w mikronacjach.
PTR pisze:O szacunku pisze doktor Witt. Człowiek, który nazywa innych ściekami, który otwarcie wyraża swoją homofobię i transfobię, który czuje się uprawniony do nazywania ludzi debilami. O wtrącaniu "swoich uwag" mówi ten sam Witt, który wspólnie z kolegą Senancourem od kilku miesięcy do wielu wątków wciska na siłę tematykę odchodów, najlepiej wymieszaną z tematyką seksualności. "Obrzydzanie zabawy" to dewiza rządu Witta.
Nie umie lord czytać? Ściekiem są niektóre wytwory komunistycznej aktywności, a nie ludzie, którzy to tworzą. Homofobia i transfobia są Waszymi wymysłami. Gdzie określiłem kogoś debilem? Odchody plus seksualność to komunistyczna specjalność, a jeśli dodać do tego orientację seksualną części członków KPD to siłą rzeczy jedno z drugim się wiąże, tylko Wy nie chcecie patrzeć na sprawę tak jak ona wygląda. Wasze barwne opisy o ciąży księżnej Skytji przetłumaczone z komunistycznego na polski sprowadzają się do tego, że Torkan Ingawaar wprowadził narządem rozrodczym do narządu wydalniczego Pavla Svobody nasienie, z którego w jego dupie rozwinęła się ciąża. Nie wiem ile czasu ona trwała, ale siłą rzeczy płód Vladimir Iwanowicz musiał być otoczony przez odchody, zanim przyszedł na świat. I to ja nie mam do Was szacunku? Wolne żarty. Sami z siebie drwicie i sami się ośmieszacie wypisując takie obrzydlistwa, który każdy widzi tak, jak ja to teraz napisałem. Wie już lord czym jest ściek?

(-) Daniel książę von Witt
Premier Rządu Królewskiego
Polyna
Posty: 1173
Rejestracja: 2 kwie 2013, 16:08
NIM: 278556

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: Polyna »

Daniel von Witt pisze:Torkan Ingawaar wprowadził narządem rozrodczym do narządu wydalniczego Pavla Svobody nasienie, z którego w jego dupie rozwinęła się ciąża. Nie wiem ile czasu ona trwała, ale siłą rzeczy płód Vladimir Iwanowicz musiał być otoczony przez odchody, zanim przyszedł na świat.
Przepraszam dr. Witta za to że nazwałam go Jego Bezwyobraźnią. Wyobraźnię jednak ma, tylko skrzywioną w bardzo złą stronę.

Podobno przeciętny facet myśli o seksie co 7 sekund. Dr Witt myśli z kolei co 7 sekund o kupie...
Sami z siebie drwicie i sami się ośmieszacie wypisując takie obrzydlistwa, który każdy widzi tak, jak ja to teraz napisałem.
Doktor tak to widzi. Ja z kolei na przykład wcale nic nie myślałam o mechanizmach fizycznych męskiej ciąży Ingawaaara (czy tam Svobody) kiedy czytałam wątek o tym, a w szczególności nie miałam myśli koproidalnych. I wogle nie wiem jak można mieć nasrane w głowie żeby mieć takie wizje jak doktor...
Awatar użytkownika
Vladimir von Lichtenstein
Posty: 556
Rejestracja: 29 paź 2011, 17:42
NIM:
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: Vladimir von Lichtenstein »

Towarzyszu Radziecki! Nie rozumiem, dlaczego próbujecie przekonywać do swoich racji kogoś, kto ma zamknięty umysł; kto twierdzi, że jest tylko jedna słuszna religia. Zostawcie to.
Daniel von Witt pisze:
Nie umie lord czytać? Ściekiem są niektóre wytwory komunistycznej aktywności, a nie ludzie, którzy to tworzą. Homofobia i transfobia są Waszymi wymysłami. Gdzie określiłem kogoś debilem? [...]

To prawda. Towarzysz Premier jest zbyt elegancki, by kogoś obrzucać błotem, no... może oprócz Króla-Seniora. Niemniej nie przypominam sobie, żebym ja lub moi koledzy z KPD obrażali kogoś w otwarty sposób (wyłączając satyrę, której raczej nie powinno się traktować w takich kategoriach). To koledzy Towarzysza Premiera z KPA, a konkretnie tow. Senancour, obrzucają innych wyzwiskami, nazywając ich chłystkami, czy tam cuchnącymi skarpetami.
[...] Wasze barwne opisy o ciąży księżnej Skytji przetłumaczone z komunistycznego na polski sprowadzają się do tego, że Torkan Ingawaar wprowadził narządem rozrodczym do narządu wydalniczego Pavla Svobody nasienie, z którego w jego dupie rozwinęła się ciąża. Nie wiem ile czasu ona trwała, ale siłą rzeczy płód Vladimir Iwanowicz musiał być otoczony przez odchody, zanim przyszedł na świat. I to ja nie mam do Was szacunku? Wolne żarty. [...]

Dlaczego Towarzysz wszystko, co członkowie KPD robią, interpretuje tylko przez pryzmat przynależności do takiego a nie innego ugrupowania politycznego?
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán,
baron Järpen, następca skytyjskiego tronu
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: Daniel von Witt »

Shillary Goldman-Sachs pisze:Przepraszam dr. Witta za to że nazwałam go Jego Bezwyobraźnią. Wyobraźnię jednak ma, tylko skrzywioną w bardzo złą stronę.
Coś bez określonej płci ma większe skrzywienie ode mnie.
Shillary Goldman-Sachs pisze:Podobno przeciętny facet myśli o seksie co 7 sekund. Dr Witt myśli z kolei co 7 sekund o kupie...
Jak to Pan(i) wywnioskował(a) to ja nie mogę wyjść z podziwu :O
Shillary Goldman-Sachs pisze:Doktor tak to widzi. Ja z kolei na przykład wcale nic nie myślałam o mechanizmach fizycznych męskiej ciąży Ingawaaara (czy tam Svobody) kiedy czytałam wątek o tym, a w szczególności nie miałam myśli koproidalnych. I wogle nie wiem jak można mieć nasrane w głowie żeby mieć takie wizje jak doktor...
Po prostu Vladimir siedział w szambie Pavla Svobody, a ojciec miał go w dupie. Nieładnie, no ale Dreamland to wolny kraj, każdy siedzi tam gdzie lubi :)
Vladimir Iwanowicz pisze:To prawda. Towarzysz Premier jest zbyt elegancki, by kogoś obrzucać błotem, no... może oprócz Króla-Seniora.
JKW Pavel Svoboda, członek dynastii panującej, reprezentant naszej monarchii, której dobro leży mi na sercu, ośmiesza ją, uznawszy, że "trochę szaleństwa" na stare mikronacyjne lata mu nie zaszkodzi. Nie wnikam w to, ale mógł uprzednio zrzec się tytułu monarszego. Ale jasne, tytuł jest zbyt cenny, może się jeszcze przydać do "świecenia przykładem" lub czegoś innego. Żaden to przykład, gdy słabiutki król senior pozwala wkręcać się w jakieś idiotyczne historie.
Vladimir Iwanowicz pisze:Niemniej nie przypominam sobie, żebym ja lub moi koledzy z KPD obrażali kogoś w otwarty sposób (wyłączając satyrę, którą raczej nie powinno się traktować w takich kategoriach).
Wcale: O szacunku pisze doktor Witt. (PTR), Przepraszam dr. Witta (SGS), Przestańcie pieprzyć od rzeczy, Doktorze. (Torkan Ingawaar).

(-) Daniel książę von Witt
Awatar użytkownika
Vladimir von Lichtenstein
Posty: 556
Rejestracja: 29 paź 2011, 17:42
NIM:
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: Vladimir von Lichtenstein »

Daniel von Witt pisze:
Vladimir Iwanowicz pisze:
Niemniej nie przypominam sobie, żebym ja lub moi koledzy z KPD obrażali kogoś w otwarty sposób (wyłączając satyrę, którą raczej nie powinno się traktować w takich kategoriach).

Po pierwsze, Towarzyszka Goldman-Sachs nie jest członkinią KPD.
Po drugie, jakie konkretnie słowa, wyrażenia lub zdania obrażają Towarzysza w wypowiedziach tow. Radzieckiego i tow. Ingawaara? Używają w stosunku do Towarzysza wulgaryzmów lub słów, które uchodzą za deprecjonujące, jak zwykł to robić tow. Senancour?
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán,
baron Järpen, następca skytyjskiego tronu
Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3638
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
NIM:
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: RomanoPorfavor »

Daniel von Witt pisze:Jest odwrotnie. Zdrowy rozsądek bez jednej właściwej religii nie może się obyć. Wtedy nie jest już zdrowy.
Oczywiście ma Towarzysz prawo w to wierzyć. Ja mam prawo uznać to za brak zdrowego rozsądku. I na tym zakończmy.
Podaję to jako przykład na to, że sami tworzyliście argument przeciw konkordatowi i w ogóle wprowadzaniu religii do przestrzeni publicznej: obrażaliście ją po to, aby wskazać, że jej wprowadzenie do przestrzeni publicznej narazi ją na drwiny, które rzeczywiście miały miejsce, a religia jest zbyt poważna, aby gościła w mikronacjach.
Nie wiem czemu mówi Towarzysz o tamtej wypowiedzi "wy". Proponuję rozdzielać rozmówców, bo zaczyna się Towarzysz gubić.
Odchody plus seksualność to komunistyczna specjalność, a jeśli dodać do tego orientację seksualną części członków KPD to siłą rzeczy jedno z drugim się wiąże, tylko Wy nie chcecie patrzeć na sprawę tak jak ona wygląda. Wasze barwne opisy o ciąży księżnej Skytji przetłumaczone z komunistycznego na polski sprowadzają się do tego, że Torkan Ingawaar wprowadził narządem rozrodczym do narządu wydalniczego Pavla Svobody nasienie, z którego w jego dupie rozwinęła się ciąża. Nie wiem ile czasu ona trwała, ale siłą rzeczy płód Vladimir Iwanowicz musiał być otoczony przez odchody, zanim przyszedł na świat.
Bardzo plastyczna wizja, którą nam Towarzysz tutaj przedstawił, jest wytworem własnej wyobraźni Towarzysza. I tylko Towarzysz bierze odpowiedzialność za te wyobrażenia. Uważam jednak, że powinien je zawrzeć w innym miejscu - np. napiszcie jakiegoś fanfika na jakiejś pornostronce. Myślę, że znajdziecie tam wdzięczniejszą publiczność dla swoich fantazji.
Sami z siebie drwicie i sami się ośmieszacie wypisując takie obrzydlistwa, który każdy widzi tak, jak ja to teraz napisałem.
Obawiam się, że musiałbym usłyszeć to od tych "wszystkich". Bo póki co tylko Towarzysz Doktor objawił się z tak bujną wyobraźnią. Reszta zdaje się jednak czytać wątki takie jak ten tow. Torkana bez przepuszczania przez wewnętrzne studio filmów porno klasy C.
Wie już lord czym jest ściek?
Myślę, że nie musi być Towarzysz aż tak krytyczny wobec siebie. Samobiczowanie za niepokojące myśli i fantazje nie wychodzi nikomu na zdrowie. Trzeba się nauczyć żyć z samym sobą.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: Daniel von Witt »

To nie moja wyobraźnia tylko odbiór Waszej nachalnej narracji nt. Waszych orientacji i preferencji, w dodatku tak skonstruowany, by Was obrzydzać. Niektórzy na to reagują (ja czy Senancour), inni nie (inni członkowie Rządu). Dość powiedzieć, że prezentujecie brzydką stronę gejostwa to stwierdzić, że my w Dreamlandzie zawsze żyliśmy z gejami, tylko zdaje się bardziej normalnymi. Dopiero tegoroczne migracje cudaków lewaków spowodowały wysyp fetyszy językowych i obyczajowych.

Kończę swój udział w tej dyskusji.

(-) Daniel książę von Witt
Premier Rządu Królewskiego
Awatar użytkownika
McMelkor
Posty: 230
Rejestracja: 18 sie 2010, 23:19
NIM:
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: McMelkor »

PTR pisze:Towarzysze, Przyjaciele,

Lud Pracujący przemówił - większość obywateli szanuje dotychczasową tradycję neutralności światopoglądowej i odsyła wizję kraju jako katolickiej konserwy do lamusa (względnie do Elderlandu).

Trzeba pamiętać, że na "nie" zagłosowali nie tylko zatwardziali komuniści, ale frakcje i osoby o pośrednich poglądach, którym nie uśmiecha się żyć w kraju preferującym jedno wyznanie, w dodatku traktujące je śmiertelnie poważnie. Albo Ci, którym po prostu nie uśmiecha się współpraca ze znikającą z powierzchni internetu średnio co miesiąc Rotrii, której ostatnich trzech papierzy bezskutecznie męczy się aby z tej samej zgrai wsobnych intrygantów zbudować coś nowego.
(wytłuszczenie moje)

Ja natomiast pozwolę sobie przywrócić Państwa obrzucanie się... powiedzmy, śnieżkami, bo zima idzie, na właściwe tory:

Elderland nie jest odpowiednim lamusem dla różnych międzynarodowych siatek i zostały one wyegzorcyzmowane stąd jeszcze w 2009 r.

Nie tylko nawet osoby o "pośrednich poglądach" głosowały na NIE, ale też osoby o poglądach... zupełnie niepośrednich. Apel do Elderlandczyków o głosowanie przeciw nie pojawił się tylko dlatego, że uznałem, że dalsze mnożenie podziałów w społeczeństwie będzie niepolityczne.

Przesłanki, jakie kierowały mną, jak też pewnie częścią pozostałych Elderlandczyków (o ile zagłosowali) były zupełnie inne. Nie ma nic złego w ustanowieniu państwowej religii. Każde państwo de facto taką posiada, choćby pod płaszczykiem świeckiej ideologii, ale zawsze pełniącą tę samą funkcję społeczną: zasady, według której organizuje się życie społeczne. Kiedyś były nimi religie, dziś w świecie zachodnim jest to ideologia demokratyczna. Heretyków w średniowieczu zamykano lub zabijano nie z takich powodów, z jakich Paweł toczył spór z Piotrem o obrzezanie (dobór tematyki jest ukłonem w swoję zainteresowań moich rodaków), ale z tych samych, dla których dziś wsadza się do więzień neonazistów, komunistów, prorosyjskich polityków albo krytykuje się "nieprawowite" odmiany demokracji w niektórych krajach próbujących się wyrwać z globalistycznych kajdan. Naruszają i kwestionują oni porządek społeczny.

Ale powróćmy do naszych baranów; nie ma nic złego w przyjęciu religii przez Dreamland jako państwowo obowiązującej, złe jest przyjmowanie przez Dreamland niedreamlandzkiej religii jako państwowej. Nie potrzebujemy żadnych obcych wpływów. To my byliśmy pionierami i jesteśmy zdolni do wypracowania własnych odpowiedzi na zagraniczne i międzynarodowe fanaberie.

--
dr net. Simon diuk McMelkor
Awatar użytkownika
Otton van der Berg
Posty: 1104
Rejestracja: 22 gru 2012, 14:02
NIM: 108161
Lokalizacja: Alahambra/Unia Saudadzka
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: Otton van der Berg »

aż się niechce tego czytać

taptalk user
(-)Wicehrabia Otton van der Berg OOIII ONZII
Obrazek
ObrazekObrazek>>>
Lenno Alhambra
Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 13:02
Numer GG: 59036457
NIM: 312584
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: Gaston de Senancour »

Simon McMelkor pisze: Ale powróćmy do naszych baranów; nie ma nic złego w przyjęciu religii przez Dreamland jako państwowo obowiązującej, złe jest przyjmowanie przez Dreamland niedreamlandzkiej religii jako państwowej. Nie potrzebujemy żadnych obcych wpływów. To my byliśmy pionierami i jesteśmy zdolni do wypracowania własnych odpowiedzi na zagraniczne i międzynarodowe fanaberie.
Z pewnych odwołań do katolicyzmu (pomijając kwestie liturgi) z pewnością nie zrezygnujemy. To fundament, na którym można i warto budować. Natomiast może warto poważnie przedyskutować ideę kościoła narodowego.

Referendum niczego nie kończy. To dopiero początek długiego marszu.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej
Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3638
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
NIM:
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: RomanoPorfavor »

Simon McMelkor pisze:Elderland nie jest odpowiednim lamusem dla różnych międzynarodowych siatek i zostały one wyegzorcyzmowane stąd jeszcze w 2009 r.
Dziwię się, że tow. Witt nie postanowił jeszcze odwrócić tego trendu.
(...) dziś wsadza się do więzień neonazistów, komunistów, prorosyjskich polityków albo krytykuje się "nieprawowite" odmiany demokracji w niektórych krajach próbujących się wyrwać z globalistycznych kajdan. Naruszają i kwestionują oni porządek społeczny.
free piskorski!!!11oneone

Niestety, cała sprawa Piskorskiego tylko odwraca uwagę od prawdziwego problemu - więznia politycznego Zygmunta Miernika.
Ale powróćmy do naszych baranów; nie ma nic złego w przyjęciu religii przez Dreamland jako państwowo obowiązującej, złe jest przyjmowanie przez Dreamland niedreamlandzkiej religii jako państwowej. Nie potrzebujemy żadnych obcych wpływów. To my byliśmy pionierami i jesteśmy zdolni do wypracowania własnych odpowiedzi na zagraniczne i międzynarodowe fanaberie.
Rzecz w tym, że naszym rodzimym "katolikom" brakuje wytrwałości aby samemu sobie zorganizować kościół, liczyli że przyjedzie im z Rotrii biskup, któremu będą mogli się kłaniać, a tu dupa.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)
Awatar użytkownika
Chamberlain
obywatel
Posty: 2189
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
NIM: 866253
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: Chamberlain »

PTR pisze:
Rzecz w tym, że naszym rodzimym "katolikom" brakuje wytrwałości aby samemu sobie zorganizować kościół, liczyli że przyjedzie im z Rotrii biskup, któremu będą mogli się kłaniać, a tu dupa.
Opowiem może anegdotę. Będzie krótka. Głosowałem za konkordatem.

Nie ze względu na sympatię do takiej czy innej konfesji. Po prostu uważam, że obecność rotryjskiego biskupa w tak spluralizowanym i spolaryzowanym społeczeństwie byłaby po prostu logicznym, właściwie naturalnym rozwiązaniem. Zasada neutralności światopoglądowej państwa nie była ani przez chwilę zagrożona.

"Nie" dla konkordatu to krok w kierunku zubażającej homogenizacji. Jedna ze stron znalazła się w defensywie i teraz można spodziewać się jedynie gorączkowych, mało przemyślanych ruchów.
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger
- - [Margrabia Inselburga]
Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3638
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
NIM:
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: RomanoPorfavor »

Tyle że do obecności rotryjskiego biskupa, jeżeli udałoby się jakiegoś ściągnąć, naprawdę nie jest potrzebny konkordat. Jakby faktycznie komuś zależało i było to realne to już by tu był.

Wchodzenie w spór o konkordat to ucieczka w męczennictwo "nie dają nam działać". Ucieczka przed tym że po prostu nic w tej sprawie nie zrobiono.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)
Awatar użytkownika
Chamberlain
obywatel
Posty: 2189
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
NIM: 866253
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: Chamberlain »

PTR pisze:Tyle że do obecności rotryjskiego biskupa, jeżeli udałoby się jakiegoś ściągnąć, naprawdę nie jest potrzebny konkordat. Jakby faktycznie komuś zależało i było to realne to już by tu był.
Na tyle, na ile znam i rozumiem tę sprawę, mogę powiedzieć, że bez konkordatu nikt z Rotrii do nas nie przyjedzie.
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger
- - [Margrabia Inselburga]
Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3638
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
NIM:
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: RomanoPorfavor »

No ale to już jest problem z Rotrią. Skoro im nie zależy na losie biednych Dreamlandzkich owieczek... bo w czym im ten brak konkordatu przeszkadza?
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: Referendum w sprawie konkordatu

Post autor: Daniel von Witt »

Chamberlain pisze:Na tyle, na ile znam i rozumiem tę sprawę, mogę powiedzieć, że bez konkordatu nikt z Rotrii do nas nie przyjedzie.
Zgadza się. Polityka Państwa Kościelnego jest taka, że bez konkordatu struktury kościelne ani drgną w danym kierunku, więc jedni obywatele Królestwa uniemożliwili pewnej grupie pozostałych aktywność na tym polu w powiązaniu z Kościołem Rotriokatolickim.

(-) Daniel książę von Witt
ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość