Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
- Panevnick
- Posty: 841
- Rejestracja: 20 sie 2010, 20:15
- NIM: 300929
- Lokalizacja: Morland, Satrina
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Termin zjazdu już jest ustalony: 29 września 2013 r. (niedziela).
Zbiórka planowana jest na godz. 17:00 przy wejściu głównym na dworzec kolejowy od strony ulicy Młyńskiej / 3 Maja.
Proszę o kontakt osoby dojeżdżające z odległych miejscowości, a szczególnie osoby, które nie znają miasta.
Zbiórka planowana jest na godz. 17:00 przy wejściu głównym na dworzec kolejowy od strony ulicy Młyńskiej / 3 Maja.
Proszę o kontakt osoby dojeżdżające z odległych miejscowości, a szczególnie osoby, które nie znają miasta.
(-) Paul diuk von Panevnick
- Panevnick
- Posty: 841
- Rejestracja: 20 sie 2010, 20:15
- NIM: 300929
- Lokalizacja: Morland, Satrina
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Dziękuję wszystkim osobom, które pomimo zimna przyjechały na zjazd Królestwa Dreamlandu. Było nas więcej niż w kwietniu w Krakowie. ;)
Z niecierpliwością czekamy na kolejną okazję do spotkania i ożywionej wymiany poglądów. :)
Z niecierpliwością czekamy na kolejną okazję do spotkania i ożywionej wymiany poglądów. :)
(-) Paul diuk von Panevnick
-
Fabiola de Willibald
- Posty: 227
- Rejestracja: 27 wrz 2010, 12:01
- Numer GG: 5426719
- NIM: 374443
- Lokalizacja: Elsynor
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Wspomnienia końcówki "ożywionej wymiany poglądów" wywoływały u mnie chichot przez bite 4 godziny w pociągu na trasie Kraków-Rzeszów (niezwykłych zdolności wymagało krycie się przed karcącym wzrokiem współpasażerów). Kto nie był - niech więc żałuje :)
Marcusie - jak Twój znajomy odebrał nasze spotkanie? Mam wrażenie, że go to wszystko odrobinę przytłoczyło :)
Marcusie - jak Twój znajomy odebrał nasze spotkanie? Mam wrażenie, że go to wszystko odrobinę przytłoczyło :)
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Paul diuk von Panevnick - Dziękuję wszystkim osobom, które pomimo zimna przyjechały na zjazd Królestwa Dreamlandu. Było nas więcej niż w kwietniu w Krakowie. ;)
Z niecierpliwością czekamy na kolejną okazję do spotkania i ożywionej wymiany poglądów. :)
Albon - Witam, ja przy okazji takze dziekuje za mile spotkanie :) Mam nadzieje ze nastepny zjazd bedzie juz w klubie ;)
Fabiola de Willibald - Wspomnienia końcówki "ożywionej wymiany poglądów" wywoływały u mnie chichot przez bite 4 godziny w pociągu na trasie Kraków-Rzeszów (niezwykłych zdolności wymagało krycie się przed karcącym wzrokiem współpasażerów). Kto nie był - niech więc żałuje :)
Marcusie - jak Twój znajomy odebrał nasze spotkanie? Mam wrażenie, że go to wszystko odrobinę przytłoczyło :)
Albon - o Wy niedobrzy dyskutowaliscie (ożywienie) po tym jak juz pojechalem :) Tez jestem zdania kto nie byl niech żałuje, wogole to jakies nobilitacje by sie przydaly dla bedacych wtedy moze by wiecej osob przybywało na spotkania ;) Co do kolegi Marcusa to mine mial lekko zdziwioną mam nadzieje ze sluchajac nas (Was własciwie bo ja sie malo odzywalem przeciez) nie myslal o Andrychowie, bialych kaftanach itp :)
Pozdrawiam Albon już wracajacy do żywych ;)
Z niecierpliwością czekamy na kolejną okazję do spotkania i ożywionej wymiany poglądów. :)
Albon - Witam, ja przy okazji takze dziekuje za mile spotkanie :) Mam nadzieje ze nastepny zjazd bedzie juz w klubie ;)
Fabiola de Willibald - Wspomnienia końcówki "ożywionej wymiany poglądów" wywoływały u mnie chichot przez bite 4 godziny w pociągu na trasie Kraków-Rzeszów (niezwykłych zdolności wymagało krycie się przed karcącym wzrokiem współpasażerów). Kto nie był - niech więc żałuje :)
Marcusie - jak Twój znajomy odebrał nasze spotkanie? Mam wrażenie, że go to wszystko odrobinę przytłoczyło :)
Albon - o Wy niedobrzy dyskutowaliscie (ożywienie) po tym jak juz pojechalem :) Tez jestem zdania kto nie byl niech żałuje, wogole to jakies nobilitacje by sie przydaly dla bedacych wtedy moze by wiecej osob przybywało na spotkania ;) Co do kolegi Marcusa to mine mial lekko zdziwioną mam nadzieje ze sluchajac nas (Was własciwie bo ja sie malo odzywalem przeciez) nie myslal o Andrychowie, bialych kaftanach itp :)
Pozdrawiam Albon już wracajacy do żywych ;)
-
Fabiola de Willibald
- Posty: 227
- Rejestracja: 27 wrz 2010, 12:01
- Numer GG: 5426719
- NIM: 374443
- Lokalizacja: Elsynor
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Albon pisze:o Wy niedobrzy dyskutowaliscie (ożywienie) po tym jak juz pojechalem :) Tez jestem zdania kto nie byl niech żałuje, wogole to jakies nobilitacje by sie przydaly dla bedacych wtedy moze by wiecej osob przybywało na spotkania ;) Co do kolegi Marcusa to mine mial lekko zdziwioną mam nadzieje ze sluchajac nas (Was własciwie bo ja sie malo odzywalem przeciez) nie myslal o Andrychowie, bialych kaftanach itp :)
Trzeba było zatem nakręcać ożywioną dyskusję jak jeszcze z nami byłeś :>
Co do Andrychowa i białych kaftanów, to ponoć nie. Ale może po prostu nie przyznał się Marcusowi :P
- Edward Ebruz
- obywatel
- Posty: 1920
- Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
- Numer GG: 8606140
- NIM: 873817
- Lokalizacja: Letrib [Webland]
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Nie było mnie, więc się wypowiem. Chętnie przeczytałbym jakieś sprawozdanie pozjazdowe. Póki co - nic nie rozumiem z tej ezopowej mowy. Czy zacne grono przykładnie zalało pałkę?
(-) Jacques de Brolle
(-) Jacques de Brolle
- Otton van der Berg
- Posty: 1104
- Rejestracja: 22 gru 2012, 14:02
- NIM: 108161
- Lokalizacja: Alahambra/Unia Saudadzka
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Drogi de Brolle wyjął mi to z ust, lecz nie stosownie byłoby mówić o tym przy damach.
Czy istnieje jakaś fotorelacja>?
Czy istnieje jakaś fotorelacja>?
- Edward I Artur
- król-senior
- Posty: 267
- Rejestracja: 17 maja 2013, 11:29
- NIM: 365924
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Przyznaję, że w którymś momencie zjazdu obarczono mnie odpowiedzialnością za sprawozdanie pozjazdowe. Obarczenie odbyło się nieco pokątnie, na dworcu, w przeciągu od katowickich drzwi automatycznych - więc liczyłem, że może jednak rozejdzie się po kościach i ten honor mnie ominie. Skoro jednak nikt inny sprawozdania nie zamieszcza... Trudno, narażę się na ewentualne reklamacje ze strony obecnych.
Na zjazd przybyli, w kolejności miejsc siedzących w pubie: Jego Królewska Mość Marcin I Mikołaj, hrabia Albon, Marcus Estreicher, Fabiola wicehrabina de Willibald, Paul diuk von Panevnick, sir Dino von Djokić oraz ja. Gołym okiem widać silną reprezentację władzy sądowniczej w składzie dwóch sędziów zawodowych i JKM, co stwierdzam z satysfakcją jako Prezes Sądu Królestwa :)
Spotkanie odbyło się w dwu lokalach. W pierwszym, modnym i z kanapami, natrafiliśmy na braki w zaopatrzeniu. W drugim natrafiliśmy na muzykę z "Władcy Pierścieni" oraz język elfów.
Nie czuję się na siłach streszczać wszystkich poruszanych tematów - tym bardziej, że zjazdy mają swoje tajemnice, na czym zresztą polega część ich uroku. W każdym razie, co może nieco zaskakujące, nie wymyśliliśmy żadnego nowego systemu gospodarczego. Udało nam się: (1) przedstawić swoje pomysły na reformę dreamlandzkiego ustroju - na siedem osób zaprezentowano siedem absolutnie sprzecznych koncepcji; (2) przedyskutować, dlaczego Dreamland jest państwem demokratycznym (przy półtora zdania odrębnego); (3) powspominać stare dzieje (ze szczególnym uwzględnieniem Senatu); (4) ponarzekać na klikę i układ, których zresztą częścią się wówczas czuliśmy; (5) wypić stosunkowo duże ilości piwa.
Na spotkaniu był obecny również kolega Marcusa Estreichera, który z Dreamlandem aż do tej pory nie miał wiele wspólnego. Podczas co bardziej ożywionych dyskusji kolega łypał na nas wzrokiem, a czasami nawet wydawał się lekko przestraszony legendarną dreamlandzką pasją w dyskusji.
Flaga powiewała.
Nieobecni powinni żałować :)
E.A.
Na zjazd przybyli, w kolejności miejsc siedzących w pubie: Jego Królewska Mość Marcin I Mikołaj, hrabia Albon, Marcus Estreicher, Fabiola wicehrabina de Willibald, Paul diuk von Panevnick, sir Dino von Djokić oraz ja. Gołym okiem widać silną reprezentację władzy sądowniczej w składzie dwóch sędziów zawodowych i JKM, co stwierdzam z satysfakcją jako Prezes Sądu Królestwa :)
Spotkanie odbyło się w dwu lokalach. W pierwszym, modnym i z kanapami, natrafiliśmy na braki w zaopatrzeniu. W drugim natrafiliśmy na muzykę z "Władcy Pierścieni" oraz język elfów.
Nie czuję się na siłach streszczać wszystkich poruszanych tematów - tym bardziej, że zjazdy mają swoje tajemnice, na czym zresztą polega część ich uroku. W każdym razie, co może nieco zaskakujące, nie wymyśliliśmy żadnego nowego systemu gospodarczego. Udało nam się: (1) przedstawić swoje pomysły na reformę dreamlandzkiego ustroju - na siedem osób zaprezentowano siedem absolutnie sprzecznych koncepcji; (2) przedyskutować, dlaczego Dreamland jest państwem demokratycznym (przy półtora zdania odrębnego); (3) powspominać stare dzieje (ze szczególnym uwzględnieniem Senatu); (4) ponarzekać na klikę i układ, których zresztą częścią się wówczas czuliśmy; (5) wypić stosunkowo duże ilości piwa.
Na spotkaniu był obecny również kolega Marcusa Estreichera, który z Dreamlandem aż do tej pory nie miał wiele wspólnego. Podczas co bardziej ożywionych dyskusji kolega łypał na nas wzrokiem, a czasami nawet wydawał się lekko przestraszony legendarną dreamlandzką pasją w dyskusji.
Flaga powiewała.
Nieobecni powinni żałować :)
E.A.
- Marcin Mikołaj
- król-senior
- Posty: 1302
- Rejestracja: 29 gru 2011, 14:52
- Numer GG: 6042777
- NIM: 906544
- Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre; Zjednoczone Księstwo - Książęce Miasto Buuren
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Cóż, tak jak zawsze kto był ten widział, kto nie ten może co najwyżej uruchomić tylko swoją wyobraźnie. Ogólnie było miło, przyjemnie i przede wszystkim kulturalnie :)
Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 17 z minutami i chyba stanie się już to tradycją, że po pierwszym chwilowym odpoczynku zmieniamy lokal na inny - nie oznacza to, że było nam źle, zwyczajnie z ciekawości udaliśmy się także do innego miejsca.
Zdjęcia oczywiście zostały zrobione tylko w pierwszym lokalu - dzięki uprzejmości załogi pubu na zdjęciu są wszyscy. Osobiście jednak uważam, że zdjęcia są pamiątka przede wszystkim dla tych, którzy na zjeździe się pojawili :)
Zmiana lokalu spowodowała chyba tyle, że dyskusja na temat Królestwa i nie tylko nabrała rumieńców. Zebrani kosztujący regionalnych trunków - była także część bezalkoholowców (kierowcy i walczący z przeziębieniami) - mogli śmiało układać plany na ożywienie naszej skostniałej społeczności. Hrabia Albon stwierdził (jezeli się mylę, prosze poprawić) iż należy nadawac na zjazdach nobilitacje, w ten sposób możliwe, że zwiększymy ilość osób przybywających na realne spotkania - uwierzcie, są świetną sprawą, można poznać osoby, o których czasem mamy mylne wyobrażenie.
Poruszano kwestie związane z SSKD, wszak mieliśmy tam szefa tychże służb - jak to określono "od czasu do czasu robimy sobie jakieś jaja" :); sprawy związane z przyjściami i odejściami w Królestwie, szczególnie osób będących na zjeździe, a także tak trudną sprawę jak "kim jest młody obywatel?" - odczucia co do młodości i dinozaurów w Królestwie w oczach kolejnych pokoleń.
Ogólnie mowa była o wszystkim, było głośno, zabawnie, a nawet wręcz Korona popłakała się ze śmiechu, także warto było być, aby choć na chwilę odpocząć i dobrze się bawić. Polecam każdemu :)
Opuszczaliśmy pub około 22:30 (Marcus Estreicher opuścił nas około 21 z uwagi na realne obowiązki dnia następnego), hrabia Albon udał się w podróż powrotną do domu, natomiast pozostała załoga prowadziła dyskusje do 4 nad ranem :)
(-) Marcin Mikołaj, R.
Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 17 z minutami i chyba stanie się już to tradycją, że po pierwszym chwilowym odpoczynku zmieniamy lokal na inny - nie oznacza to, że było nam źle, zwyczajnie z ciekawości udaliśmy się także do innego miejsca.
Zdjęcia oczywiście zostały zrobione tylko w pierwszym lokalu - dzięki uprzejmości załogi pubu na zdjęciu są wszyscy. Osobiście jednak uważam, że zdjęcia są pamiątka przede wszystkim dla tych, którzy na zjeździe się pojawili :)
Zmiana lokalu spowodowała chyba tyle, że dyskusja na temat Królestwa i nie tylko nabrała rumieńców. Zebrani kosztujący regionalnych trunków - była także część bezalkoholowców (kierowcy i walczący z przeziębieniami) - mogli śmiało układać plany na ożywienie naszej skostniałej społeczności. Hrabia Albon stwierdził (jezeli się mylę, prosze poprawić) iż należy nadawac na zjazdach nobilitacje, w ten sposób możliwe, że zwiększymy ilość osób przybywających na realne spotkania - uwierzcie, są świetną sprawą, można poznać osoby, o których czasem mamy mylne wyobrażenie.
Poruszano kwestie związane z SSKD, wszak mieliśmy tam szefa tychże służb - jak to określono "od czasu do czasu robimy sobie jakieś jaja" :); sprawy związane z przyjściami i odejściami w Królestwie, szczególnie osób będących na zjeździe, a także tak trudną sprawę jak "kim jest młody obywatel?" - odczucia co do młodości i dinozaurów w Królestwie w oczach kolejnych pokoleń.
Ogólnie mowa była o wszystkim, było głośno, zabawnie, a nawet wręcz Korona popłakała się ze śmiechu, także warto było być, aby choć na chwilę odpocząć i dobrze się bawić. Polecam każdemu :)
Opuszczaliśmy pub około 22:30 (Marcus Estreicher opuścił nas około 21 z uwagi na realne obowiązki dnia następnego), hrabia Albon udał się w podróż powrotną do domu, natomiast pozostała załoga prowadziła dyskusje do 4 nad ranem :)
(-) Marcin Mikołaj, R.
- Edward I Artur
- król-senior
- Posty: 267
- Rejestracja: 17 maja 2013, 11:29
- NIM: 365924
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
I w ten sposób posiadamy już dwa konkurencyjne sprawozdania. Bardzo po dreamlandzku :)
E.A.
E.A.
- Marcin Mikołaj
- król-senior
- Posty: 1302
- Rejestracja: 29 gru 2011, 14:52
- Numer GG: 6042777
- NIM: 906544
- Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre; Zjednoczone Księstwo - Książęce Miasto Buuren
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
:) Sądziłem, że WKW nie wykona nałożonych przez JHW Fabiolę de Willibald "obowiązków" :) Pomimo wiatru, nie umknęło to Koronie, wszystkie słowa do Nas dotarły :)
(-) Marcin Mikołaj, R.
(-) Marcin Mikołaj, R.
- Marcus Estreicher
- Posty: 17
- Rejestracja: 21 cze 2010, 18:50
- NIM:
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Odzyskałem właśnie dostęp do forum, więc wywołany kilkukrotnie do tablicy uspokajam - kolega nie zaczął mnie unikac, nie namawia do wizyty u psychiatry, ani planuje interwencji. Generalnie odebrał spotkanie dość dobrze.
Zresztą, dla niego akurat to nie pierwszyzna: od lat zawodowo obcuje z wariatami mentalnie rozdartymi między tzw. rzeczywistością, a wymyślonymi krainami. Od jakiegoś czasu poniekąd nawet wspiera tego typu stan umysłu, prowadząc sklepik, który pozwolę sobie tu bezwstydnie zareklamować: http://cinemastore.pl - najlepiej zaopatrzony w kraju sklep z tego typu akcesoriami.
W imieniu tak kolegi, jak i swoim dziękuję za miło spędzony wieczór i liczę na równie sympatyczne spotkanie może nawet nieco wcześniej niż na 20-lecie Królestwa.
Zresztą, dla niego akurat to nie pierwszyzna: od lat zawodowo obcuje z wariatami mentalnie rozdartymi między tzw. rzeczywistością, a wymyślonymi krainami. Od jakiegoś czasu poniekąd nawet wspiera tego typu stan umysłu, prowadząc sklepik, który pozwolę sobie tu bezwstydnie zareklamować: http://cinemastore.pl - najlepiej zaopatrzony w kraju sklep z tego typu akcesoriami.
W imieniu tak kolegi, jak i swoim dziękuję za miło spędzony wieczór i liczę na równie sympatyczne spotkanie może nawet nieco wcześniej niż na 20-lecie Królestwa.
-
Fabiola de Willibald
- Posty: 227
- Rejestracja: 27 wrz 2010, 12:01
- Numer GG: 5426719
- NIM: 374443
- Lokalizacja: Elsynor
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
To nie zgodziliśmy się wszyscy na moją propozycję? Mam wrażenie, że każdy z ulgą przyjął, że to JKW Edward Artur napisze sprawozdanie :D Chociaż przyznam się, że i ja próbowałam coś sklecić, widząc, że nikt się nie spieszy z napisaniem co się działo. I moja wersja również skupiała się na brakach zaopatrzeniowych w pierwszym pubie, w którym byliśmy :D
Niestety, żadne sprawozdanie nie odda atmosfery spotkania, a był to chyba najlepszy zjazd, na jakim zdarzyło mi się być :) Również popłakałam się ze śmiechu i nawet się nabawiłam zakwasów brzucha. Stąd ciekawych jak to jest - zapraszam na kolejny zjazd, który, z tego co zrozumiałam, zaczynamy planować na wiosnę? :>
Pozdrawiam,
Niestety, żadne sprawozdanie nie odda atmosfery spotkania, a był to chyba najlepszy zjazd, na jakim zdarzyło mi się być :) Również popłakałam się ze śmiechu i nawet się nabawiłam zakwasów brzucha. Stąd ciekawych jak to jest - zapraszam na kolejny zjazd, który, z tego co zrozumiałam, zaczynamy planować na wiosnę? :>
Pozdrawiam,
- Wilhelm Maurycy
- Posty: 16
- Rejestracja: 3 paź 2013, 17:27
- NIM: 721312
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Czy gdzieś można znaleźć relacje z poprzednich zjazdów tego rodzaju? :)
--
Wilhelm Maurycy
--
Wilhelm Maurycy
-
Fabiola de Willibald
- Posty: 227
- Rejestracja: 27 wrz 2010, 12:01
- Numer GG: 5426719
- NIM: 374443
- Lokalizacja: Elsynor
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Z tego co mi wiadomo, to powstała tylko jedna (klik!) - autorstwa arcyksięcia de Brolle ze zjazdu, który odbył się trzy lata temu.
- Edward Ebruz
- obywatel
- Posty: 1920
- Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
- Numer GG: 8606140
- NIM: 873817
- Lokalizacja: Letrib [Webland]
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Jest jeszcze relacja ze zjazdu w Łodzi w 2008 r. Lektura frapująca w tym sensie, że dowodzi, jak odporne na działanie czasu są pewne konstelacje towarzyskie, że się tak bombastycznie wyrażę.
(-) Jacques de Brolle
(-) Jacques de Brolle
- Pavel Svoboda
- król-senior
- Posty: 1139
- Rejestracja: 13 wrz 2010, 15:02
- Numer GG: 1935862
- NIM: 509280
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Jak rozumiem Gabriel Grandin obietnicy przybycia na 15-lecie nie dotrzymał?
(-) Pavel Svoboda, r.s.
-
Fabiola de Willibald
- Posty: 227
- Rejestracja: 27 wrz 2010, 12:01
- Numer GG: 5426719
- NIM: 374443
- Lokalizacja: Elsynor
- Kontakt:
Re: Zjazd Królestwa Dreamlandu IX 2013
Ale próbował :) Byłby, gdyby spotkanie 14.09. wypaliło :P
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


