Pogrzeb ścian tekstu

Wieści zza wielkiego morza.
Awatar użytkownika
Karolina Aleksandra
Posty: 1731
Rejestracja: 25 wrz 2012, 20:23
Herb:
Lokalizacja: Ekorre
Kontakt:

Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Karolina Aleksandra » 21 paź 2017, 17:11

No właśnie. Filip Lotnik niedawno nas na forum Dreamlandu przekonywał, że Suderland nie jest taki zły, a wybryk z Wikipedią był jednorazowy (swoją drogą, w Suderlandzie postrzegają nas przez pryzmat pewnego postu Ekscelencji de Senancoura, więc w sumie jakaś wzajemność po ich stronie ;))

A z uwagi na to, że jutro obchodzą pierwszy rok istnienia, przeczytałam sobie wątek w Suderlandzie, w którym skomentowano m. in. monografię historyczną H. Leszczyńskiego. Profesor prawa i dr hab. historii dyskutują o tym, że ściany tekstu są przereklamowane, a autor musi nie mieć życia prywatnego, żeby coś takiego pisać.

No i wisienka na torcie: „Nie porównujmy jednak tej monografii to Pańskich prac, które są lepsze. Już nawet na pierwszy rzut oka, dzięki temu, że są mniej obszerne, zachęcają do przeczytania. W przeciwieństwie do monografii.” Przy czym jednocześnie utyskują na używanie wulgaryzmów w Dreamlandzie — czyli jakieś wartości mają („A co wnoszą wulgarne posty, lub posty o Bolesławie Chrobrym i stosunkach za garażami?”).

Strasznie mnie wpierw ten post zasmucił, ale potem tak sobie pomyślałam, że w sumie chcemy przyciągać do mikroświata nowych mieszkańców: a może oni po prostu wolą się bawić w inny sposób? Jak sądzicie, czy naprawdę ścianotekstowanie odeszło w niebyt? Czytacie artykuły w mikronacyjnej prasie od deski do deski? Czy jednak te memy lepsze? Tak szczerze. A jeśli czytacie, to czemu nie komentujecie?

(—) Karolina Aleksandra

Awatar użytkownika
Fryderyk Orański-Nassau
Posty: 2529
Rejestracja: 30 sie 2016, 02:35
Numer GG: 44703021
Herb:
Lokalizacja: Dreamland, Księstwo Furlandii i Luindoru, Alhambra
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Fryderyk Orański-Nassau » 21 paź 2017, 17:42

Mam wystarczająco dużo memów wszędzie indziej, żeby nie chcieć ich widzieć w KD. Aczkolwiek, żeby przeczytać obszerny artykuł musi być naprawdę zgodny z moimi zainteresowaniami, jak artykuły Ekscelencji McMelkora o Codreanu.
(-) Fryderyk Karol Albert markiz Orański-Nassau OOIII ONZII
Hrabia Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."Aluś, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.

Awatar użytkownika
الوـس
Premier Rządu Królewskiego
Posty: 4228
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
Herb:
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: الوـس » 21 paź 2017, 19:19

Karolina Aleksandra pisze:Czytacie artykuły w mikronacyjnej prasie od deski do deski? Czy jednak te memy lepsze? Tak szczerze. A jeśli czytacie, to czemu nie komentujecie?
Większość przelatuję oczyma. Z Ekkore Standard przeczytałem od deski do deski raptem jeden.
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta
فقهاء‎‎
Hrabia Odwilży

Ruch Tauzen!

Hej Ruchu nasz!
Pokaż jak grasz.
Gdy upadniesz - wstań!
Nie poddawaj się!
My wspieramy cię.

Siergiusz Asketil
Posty: 1368
Rejestracja: 14 sty 2013, 18:54
Numer GG: 44811514
Herb:
Lokalizacja: Alizon
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Siergiusz Asketil » 21 paź 2017, 19:31

Strasznie mnie wpierw ten post zasmucił, ale potem tak sobie pomyślałam, że w sumie chcemy przyciągać do mikroświata nowych mieszkańców: a może oni po prostu wolą się bawić w inny sposób?
Powtórzę swoje słowa z Parlamentu. Dostosowywanie się do niskich standardów, oczekiwanych przez byle kogo, nie będzie skutkowało niczym dobrym. Niech ci, którzy chcą się bawić, dostosowują się do standardów miejsca, gdzie postanowili przybyć.

Walnąłbym wręcz analogią z reala. Ale chyba wszyscy wiedzą, o co chodzi.
(—) Siergiusz markiz Asketil
Dreamlandczyk, Baridajczyk, Frustrat

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Prezes Sądu Królestwa
Posty: 13156
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Daniel von Witt » 21 paź 2017, 19:39

Wszyscy Internauci nie są debilami i osobami idącymi na łatwiznę. Mikronacje jako cywilizacje słowa nie celują w debili. Ściany tekstu są sexy. Ludzie, którzy nie chcą czytać i pisać to lepiej niech się do tego nie przyznają. Żyjemy w epoce informacyjnej, a nie w epoce kamienia łupanego.

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
الوـس
Premier Rządu Królewskiego
Posty: 4228
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
Herb:
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: الوـس » 21 paź 2017, 19:49

Daniel von Witt pisze:Ściany tekstu są sexy.
Sexy to jest szczupła brunetka w łóżku. Ściany tekstu to najczęściej bełkot. Jeżeli ktoś nie umie zwięźle przedstawić swoich myśli to rzadko świadczy o erudycji. Najczęściej o braku zdolności analitycznego myślenia.
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta
فقهاء‎‎
Hrabia Odwilży

Ruch Tauzen!

Hej Ruchu nasz!
Pokaż jak grasz.
Gdy upadniesz - wstań!
Nie poddawaj się!
My wspieramy cię.

Awatar użytkownika
Karolina Aleksandra
Posty: 1731
Rejestracja: 25 wrz 2012, 20:23
Herb:
Lokalizacja: Ekorre
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Karolina Aleksandra » 21 paź 2017, 20:00

Daniel von Witt pisze:
Ściany tekstu są sexy.

To będzie złoty cytat gdzieś :)
الوـس pisze:
Jeżeli ktoś nie umie zwięźle przedstawić swoich myśli to rzadko świadczy o erudycji. Najczęściej o braku zdolności analitycznego myślenia.

Niektóre tematy są wielopłaszczyznowe i wymagają sporej oraz dokładnej analizy, a krótkie podsumowanie, które uogólni i zgeneralizuje niektóre sprawy nie zawsze jest pomocne.

(—) Karolina Aleksandra

Awatar użytkownika
الوـس
Premier Rządu Królewskiego
Posty: 4228
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
Herb:
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: الوـس » 21 paź 2017, 20:05

Zwłaszcza w mikronacjach jest wiele wielopłaszczyznowych tematów wymagających sporej i dokładnej analizy. Spójrzmy prawdzie w oczy. Jak ktoś nie potrafi zwięźle się wypowiedzieć na dany temat to znaczy, że albo go nie rozumie, albo pisze pracę magisterską i potrzebuje wykręcić tych 60 stron.
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta
فقهاء‎‎
Hrabia Odwilży

Ruch Tauzen!

Hej Ruchu nasz!
Pokaż jak grasz.
Gdy upadniesz - wstań!
Nie poddawaj się!
My wspieramy cię.

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Prezes Sądu Królestwa
Posty: 13156
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Daniel von Witt » 21 paź 2017, 20:29

Jesteś w błędzie. Kurier słynie z tego, że wyczerpuje dany temat, a nie, że zlewa go pisząc kilka zdań jak Leszek w TYLKO UNIA.

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
الوـس
Premier Rządu Królewskiego
Posty: 4228
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
Herb:
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: الوـس » 21 paź 2017, 20:30

Kurier słynął z tego, że uprawiał żonglerkę słowną a lud klaskał.
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta
فقهاء‎‎
Hrabia Odwilży

Ruch Tauzen!

Hej Ruchu nasz!
Pokaż jak grasz.
Gdy upadniesz - wstań!
Nie poddawaj się!
My wspieramy cię.

Arianator-in-chief
Posty: 1140
Rejestracja: 2 kwie 2013, 16:08

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Arianator-in-chief » 21 paź 2017, 20:38

الوـس pisze:Jeżeli ktoś nie umie zwięźle przedstawić swoich myśli to rzadko świadczy o erudycji.
TFW kiedy myślałam że moja lakoniczność jest przez to że mam jakieś braki umysłowe (niedorozwinięta część mózgu odpowiedzialna za ekspresję językową czy coś), a tu się okazuje że Sokrates to mi może cipę lizać.

OK, srsly: czyli jednak to że ciężko ze mnie wydusić więcej niż trzy zdania nie jest takie złe? Dobrze wiedzieć.
Na czasowym (?) urlopie od Dreamlandu.
Dane kontaktowe jakby coś.

Maciej Kamiński
Posty: 215
Rejestracja: 20 sty 2016, 17:33
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Maciej Kamiński » 21 paź 2017, 21:55

الوـس pisze:Kurier słynął z tego, że uprawiał żonglerkę słowną a lud klaskał.
Klaskał, bo się to przyjemnie czytało, przeważnie bez względu na faktycznie poruszany temat. Zwłaszcza, jeżeli autor miał nazwisko kończące się na "-olle".
Bialeńczyk od urodzenia.

Awatar użytkownika
Karolina Aleksandra
Posty: 1731
Rejestracja: 25 wrz 2012, 20:23
Herb:
Lokalizacja: Ekorre
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Karolina Aleksandra » 22 paź 2017, 11:21

W Suderlandzie pociągnięto temat, porównując sytuację w mikronacjach z tą na Jutubie. Faktycznie — parę ciekawych wniosków się pojawiło. Przede wszystkim jednak Suderlandczycy są rozżaleni tym, że oskarżamy ich o spam, a jednocześnie u nas na forum pojawia się „pornografia, odchody i wulgaryzmy”. A także „clickbaity”, które — podobnie jak na YT — zyskują większe zainteresowanie niż filmy typu „sztywny let's play”. Praktycznie wszędzie jest również przywoływany post de Senancoura, o którym wspomniałam w pierwszej wypowiedzi w tym wątku: ten ze zdjęciem odchodów.

Niestety, moja wypowiedź została źle odebrana, a stosunki suderlandzko-dreamlandzkie porównane do stosunków polsko-niemieckich. Wierzę jednak w to, że warto wyjaśniać mity i wątpliwości, zanim dojdzie do konfliktów na większą skalę z powodu błahostki — jak to określił sam pan von Schwarzengrau.

Zatem muszę sprostować parę rzeczy: po pierwsze, słynna już monografia nie jest twórczością Dreamlandczyka, a Sarmaty — na forum została przytoczona przez jednego z mieszkańców Dreamlandu.
Królowa Dreamlandu (która wg. mnie była jedną z niewielu osób z Dreamlandów, które są szanowane u nas) zrobiła z NAS WSZYSTKICH DZIADÓW CO TYLKO PIĆ I ŻREĆ POTRAFIĄ. Nie ważne, że 3 czy 4 obywateli nie zgodziło się z opinią Towarzysza Maja.

No nie. Nie napisałam, że wszyscy Suderlandczycy myślą w określony sposób. Co więcej, napisałam, że Suderlandczycy maja określone wartości (odnośnie do wulgaryzmów, odchodów, etc.) Chciałam zainicjować dyskusję, bo nie można ignorować takich wątków — i co więcej, parę osób zgodziło się ze zdaniem Suderlandczyków, a u Was powstał ciekawy temat na forum. Gdzie to „żarcie i picie”? To nie polityka, to polemika. Zwłaszcza, że cały temat dotyczy Sarmaty, a nie Dreamlandczyka.

Winszuję pierwszej i okrągłej rocznicy powstania. Szczerze.

edit: Nie rocznicy, tylko Święta Konstytucji, mea culpa. Wciąż winszuję.

(—) Karolina Aleksandra

Awatar użytkownika
الوـس
Premier Rządu Królewskiego
Posty: 4228
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
Herb:
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: الوـس » 22 paź 2017, 11:58

Karolina Aleksandra pisze:Praktycznie wszędzie jest również przywoływany post de Senancoura, o którym wspomniałam w pierwszej wypowiedzi w tym wątku: ten ze zdjęciem odchodów.
Link!
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta
فقهاء‎‎
Hrabia Odwilży

Ruch Tauzen!

Hej Ruchu nasz!
Pokaż jak grasz.
Gdy upadniesz - wstań!
Nie poddawaj się!
My wspieramy cię.

Awatar użytkownika
Karolina Aleksandra
Posty: 1731
Rejestracja: 25 wrz 2012, 20:23
Herb:
Lokalizacja: Ekorre
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Karolina Aleksandra » 22 paź 2017, 12:00

الوـس pisze:
Link!

Nie jestem w stanie tego zalinkować. Najlepiej wyszukać sobie w forumowej szukajce coś z dniami czytelnictwa, które miały być organizowane przez rząd KPD. To był komentarz do tej inicjatywy.

(—) Karolina Aleksandra

Awatar użytkownika
الوـس
Premier Rządu Królewskiego
Posty: 4228
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
Herb:
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: الوـس » 22 paź 2017, 12:23

(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta
فقهاء‎‎
Hrabia Odwilży

Ruch Tauzen!

Hej Ruchu nasz!
Pokaż jak grasz.
Gdy upadniesz - wstań!
Nie poddawaj się!
My wspieramy cię.

Awatar użytkownika
Karolina Aleksandra
Posty: 1731
Rejestracja: 25 wrz 2012, 20:23
Herb:
Lokalizacja: Ekorre
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Karolina Aleksandra » 22 paź 2017, 13:08

A ja przegapiłam artykuł na temat całej sprawy. Dosyć, hm, negatywny.
Skoro już wchodzimy na forum i czytamy, to chyba łatwo jest zobaczyć, że jutro jest ŚWIĘTO KONSTYTUCJI. A Święto Niepodległości było 27 maja. Co ciekawe jeśli się nie mylę to wysłaliśmy zaproszenie? Kolejna post-prawda.

Moja pomyłka (a zaproszenie do mnie nie dotarło, może MSZ coś wie).
Co w tym jest złego zapytacie. Otóż nazwanie Pana Ryszarda Maja Profesorem Prawa. Niby to miły gest, ale naprawdę to jest wstęp do dalszej wypowiedzi.

Ryszard Maj ma w podpisie na forum „Profesor Prawa”. Nie przeglądałam spisu naukowców, żeby sprawdzić, czy to zgodne z prawdą.
Nazwanie Pana Maja Profesorem Prawa ma na celu jest dyskredytacje, że osoba, która ma taki tytuł ma takie prymitywne podejście. A dalej, to brak wyciągnięcia konsekwencji z własnych problemów. Czyli wulgarność i prymitywne posty-trollowe, gdzie nie tylko Pan Chrobry pisze, ale cały kraj tam uczestniczy nie widząc w tym nic złego.

Bardziej chodziło mi o to, że nauka zwykle jest kojarzona z pisaniem długich elaboratów i stąd ciekawostka, że naukowcy dyskutują o tym, że jednak krótsze prace lepiej się czyta (swoją drogą, w realnym życiu też trwa taka debata, czy lepiej pisać zwięźle, czy wyczerpać wszystkie wątki). Nie napisałam również, że nie widzę niczego złego w Chrobrym: napisałam tylko, że jednak Suderland ma pewne wartości opierające się na braku „wulgaryzmów, odchodów, pornografii”. Nie napisałam tego z jakimkolwiek nacechowaniem emocjonalnym.
Aluzja do naszych memów, który oczywiście są przykładem upadku tradycji, kiedy coś na poziomie musi być długie.

Nie, to akurat była aluzja do ogólnego trendu skracania wypowiedzi i wklejania zamiast nich memów — trend obecny również w Dreamlandzie, o który się zaledwie przedwczoraj tutaj kłócono. Nie wszystko jest skoncentrowane na Suderlandzie.

Podsumowując: nie koncentrowałam się na konkretnych nazwiskach dyskutantów, aby rzucać cień na ich szlachetną reputację (ba, nawet ich nie przytoczyłam — to autor artykułu je przytacza, wspominając, o kogo dokładnie chodzi), a raczej na ogólnym trendzie.

(—) Karolina Aleksandra

Awatar użytkownika
الوـس
Premier Rządu Królewskiego
Posty: 4228
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
Herb:
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: الوـس » 22 paź 2017, 13:21

Karolina Aleksandra pisze:ogólnego trendu skracania wypowiedzi i wklejania zamiast nich memów — trend obecny również w Dreamlandzie, o który się zaledwie przedwczoraj tutaj kłócono.
Kłócono? Raczej jakiś stupajka próbował kneblować innych w starym dobrym stylu późnego Alfreda.
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta
فقهاء‎‎
Hrabia Odwilży

Ruch Tauzen!

Hej Ruchu nasz!
Pokaż jak grasz.
Gdy upadniesz - wstań!
Nie poddawaj się!
My wspieramy cię.

Awatar użytkownika
Fryderyk Orański-Nassau
Posty: 2529
Rejestracja: 30 sie 2016, 02:35
Numer GG: 44703021
Herb:
Lokalizacja: Dreamland, Księstwo Furlandii i Luindoru, Alhambra
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Fryderyk Orański-Nassau » 22 paź 2017, 14:12

Karolina Aleksandra pisze:
Skoro już wchodzimy na forum i czytamy, to chyba łatwo jest zobaczyć, że jutro jest ŚWIĘTO KONSTYTUCJI. A Święto Niepodległości było 27 maja. Co ciekawe jeśli się nie mylę to wysłaliśmy zaproszenie? Kolejna post-prawda.
Moja pomyłka (a zaproszenie do mnie nie dotarło, może MSZ coś wie).
Tak się składa, że żadne zaproszenie do mnie nie dotarło.
(-) Fryderyk Karol Albert markiz Orański-Nassau OOIII ONZII
Hrabia Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."Aluś, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.

Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 13:02
Numer GG: 59036457
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Gaston de Senancour » 22 paź 2017, 20:42

Karolina Aleksandra pisze:
Praktycznie wszędzie jest również przywoływany post de Senancoura, o którym wspomniałam w pierwszej wypowiedzi w tym wątku: ten ze zdjęciem odchodów.
O tamtym wpisie zdążyłem zapomnieć kwadrans po jego publikacji i w pierwszej chwili w ogóle nie wiedziałem, o czym mowa. Spełnił swoją rolę, teraz niech cieszy oko mikronacyjnego planktonu.

Zaraz poślę tam transzę bólu od Zjednoczonych Narodów.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej

Awatar użytkownika
Chamberlain
Posty: 1649
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Chamberlain » 24 paź 2017, 20:12

Karolina Aleksandra pisze:
Tak szczerze. A jeśli czytacie, to czemu nie komentujecie?
Komentujemy tam, gdzie to technicznie możliwe. W pliku pdf, rozprowadzanym odpłatnie, to niewykonalne. Nie należy reglamentować dobra społecznie pożądanego (jakim jest kultura wysoka) w imię bardzo wątpliwej wartości (tj. wymuszenia minimalnego obiegu pieniądza).
- - William markiz Chamberlain-Schlesinger

Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3638
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: RomanoPorfavor » 24 paź 2017, 21:29

Chamberlain pisze:Komentujemy tam, gdzie to technicznie możliwe. W pliku pdf, rozprowadzanym odpłatnie, to niewykonalne. Nie należy reglamentować dobra społecznie pożądanego (jakim jest kultura wysoka) w imię bardzo wątpliwej wartości (tj. wymuszenia minimalnego obiegu pieniądza).
"Reglamentacja" na poziomie, który są w stanie opanować nawet Sarmaci jest dość niskim progiem wejścia. Mimo to Towarzysz i tak się wykopyrtnął na wejściu. Rozumiem, że potrzebna jest tu redukcja do poziomu złotokapów?

Niemożność wykonania minimalnego wysiłku intelektualnego jakim jest skojarzenie swojego problemu, z uprzednio ogłaszanymi wiele razy problemami Banku oraz z odpowiedzialnymi za skrypt bankowy służbami nie wróży dobrze. Dochodzi do tego rozchwianie emocjonalne, które spowodowało wyładowanie frustracji na Wandzie fajka winnej Królowej, która z głębi swojego puchatego serca próbowała pomóc. Mam jednakże wrażenie, że przy tych brakach i tak przyswojenie dłuższej partii tekstu pisanego byłoby ponad Towarzysza siły - więc żadna strata.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)

Awatar użytkownika
Chamberlain
Posty: 1649
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Chamberlain » 26 paź 2017, 17:41

PTR pisze:
"Reglamentacja" na poziomie, który są w stanie opanować nawet Sarmaci jest dość niskim progiem wejścia. Mimo to Towarzysz i tak się wykopyrtnął na wejściu. Rozumiem, że potrzebna jest tu redukcja do poziomu złotokapów?
Zaznaczę dla ścisłości, że nawet gdyby pdf rozprowadzany był nieodpłatnie, nie rozwiązałoby to problemu z brakiem przestrzeni do komentowania.

Problem z dostępem do rachunku bankowego zgłaszałem publicznie całe miesiące temu. Poza mną podobny problem zgłaszali również inni obywateli. Osobną grupę stanowią nowi obywatele, którzy nie zarobili dotąd żadnych pieniędzy. Już na starcie ogranicza to grupę docelową pisma. Ale zapomnijmy na chwilę o technikaliach.

Źródłem mojej irytacji jest postawa redaktorki naczelnej, która jeszcze przed premierą pisma zainicjowała specjalną sondę dotyczącą preferowanej formuły pisma. Miażdżąca większość opowiedziała się za blogiem, zwolenników pdf-a było dwukrotnie mniej. Mimo to Królowa postawiła na drugie rozwiązanie. Oczywiście miała do tego prawo – sonda to wciąż tylko sonda. Tylko, za przeproszeniem, po kij mamić ludzi złudzeniem wyboru?

Drugi powód mojej irytacji genetycznie związany jest z pierwszym. Pismo powinno trafić na Planetę Mikronacje, by być wizytówką lepszej strony Dreamlandu. Potrzebujemy tego jak powietrza – zwłaszcza w sytuacji, gdy mieszkańcy mniejszych mikronacji mieli okazję poznać Dreamland jedynie przez pryzmat forumowych wypowiedzi Senancoura, Ipanienki, Alusia czy Kaufmana. Jeden kuriozalny post potrafi zasłonić całe miesiące pracy organicznej tzw. normalsów.
Po trzecie - w obecnej formule cały wysiłek redakcji idzie w piach. Czytał to ktoś z Rotrii, RON-u, Bialenii? Ile osób z Sarmacji? Dwie? Trzy?

I to jest zdumiewający brak wyobraźni, którego nie przykryją umizgi, proszę wybaczyć, zupełnie nieoczekiwanych rzeczników prasowych, którym w tym konkretnym momencie spodobało się wspierać irracjonalne decyzje Karoliny Aleksandry. Szkodzicie, Panowie. Sobie i nam.
- - William markiz Chamberlain-Schlesinger

Awatar użytkownika
Karolina Aleksandra
Posty: 1731
Rejestracja: 25 wrz 2012, 20:23
Herb:
Lokalizacja: Ekorre
Kontakt:

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Karolina Aleksandra » 26 paź 2017, 21:56

Chamberlain pisze:
Zaznaczę dla ścisłości, że nawet gdyby pdf rozprowadzany był nieodpłatnie, nie rozwiązałoby to problemu z brakiem przestrzeni do komentowania.

Istnieje wątek na forum. Czyli — proszę tego nie traktować złośliwie, po prostu dopytuję się — problem tkwi w tym, że post na blogu można skomentować od razu, a do wątku na forum trzeba wejść i napisać tam posta (plus kwestie cytowania, które faktycznie mogą być problematyczne [kopiowanie tekstu z pdf czasami wychodzi tak sobie], etc.)?
Osobną grupę stanowią nowi obywatele, którzy nie zarobili dotąd żadnych pieniędzy. Już na starcie ogranicza to grupę docelową pisma.

Tak, też się zastanawiałam nad tym problemem. Niemniej, do tej pory każda osoba, która zgłaszała publicznie brak pieniędzy lub problem z nimi, dostawała anonimowy dar (było dwóch anonimowych darczyńców, którzy w ten sposób postanowili wesprzeć dystrybucję prasy). Osoby spoza innych krajów mogą płacić w swoich walutach. Wiec problem tkwi tylko w napisaniu do mnie, że chce się kupić pismo, a ma się taką a taką walutę, lub nie ma się jej w ogóle. Ale tak, jest z tym problem. I to też trochę boli…
Źródłem mojej irytacji jest postawa redaktorki naczelnej, która jeszcze przed premierą pisma zainicjowała specjalną sondę dotyczącą preferowanej formuły pisma. Miażdżąca większość opowiedziała się za blogiem, zwolenników pdf-a było dwukrotnie mniej. Mimo to Królowa postawiła na drugie rozwiązanie. Oczywiście miała do tego prawo – sonda to wciąż tylko sonda. Tylko, za przeproszeniem, po kij mamić ludzi złudzeniem wyboru?

Ok, przyznam, że w ogóle nie sądziłam, że to może być powodem irytacji. W sensie, tak, zastanawiałam się nad wynikami ankiety, ale decyzję dotyczącą tego, jak dystrybuować pismo, podejmowałam praktycznie do samego dnia wydania. To był eksperyment last-minute. Nie wiem jeszcze, w jakiej formie go powtórzymy. Do kolejnego wydania jeszcze jest sporo czasu. Dlatego każdy komentarz w tej sprawie jest cenny.
Drugi powód mojej irytacji genetycznie związany jest z pierwszym. Pismo powinno trafić na Planetę Mikronacje, by być wizytówką lepszej strony Dreamlandu. Potrzebujemy tego jak powietrza – zwłaszcza w sytuacji, gdy mieszkańcy mniejszych mikronacji mieli okazję poznać Dreamland jedynie przez pryzmat forumowych wypowiedzi Senancoura, Ipanienki, Alusia czy Kaufmana. Jeden kuriozalny post potrafi zasłonić całe miesiące pracy organicznej tzw. normalsów.
Po trzecie - w obecnej formule cały wysiłek redakcji idzie w piach. Czytał to ktoś z Rotrii, RON-u, Bialenii? Ile osób z Sarmacji? Dwie? Trzy?

Chyba z jedenastu Sarmatów zamówiło pismo (szacuję, nie mam w tej chwili konkretnych danych), do tego jedna osoba z Austro-Węgier, jedna z Garapenii, może jeszcze parę osób z innych krajów (Bialenia?), o których w tym momencie nie pamiętam. Nie jest źle.

Natomiast zwyczajnie w formie bloga „Ekorre Standard” nie wyglądałby tak ładnie, i o ile to jest zasługa tow. Radzieckiego, o tyle też jest to część powodu, dla którego mam problem z rezygnacją z formy PDF-a. Grafika, możliwość ładnego układu… To kontrastuje z powszechną blogowatością wirtualnej prasy. Ale z drugiej strony, sama wiem, że i blog ma swoje zalety. Nie bez powodu jest to najpopularniejsza forma popularyzacji dłuższych tekstów w mikroświecie.

(—) Karolina Aleksandra

Arianator-in-chief
Posty: 1140
Rejestracja: 2 kwie 2013, 16:08

Re: Pogrzeb ścian tekstu

Post autor: Arianator-in-chief » 26 paź 2017, 22:46

Karolina Aleksandra pisze:Natomiast zwyczajnie w formie bloga „Ekorre Standard” nie wyglądałby tak ładnie
Od wyglądania ładnie to jest pies Senankura. Jeżeli treść jest dobra, to sama się obroni, nawet jeżeli byłaby napisana czarnym tajmsem dwunastką na białym tle.

Zresztą blogasek może wyglądać ładnie, wystarczy chcieć skopiować jakiś gotowy ładny szablon z neta.
Na czasowym (?) urlopie od Dreamlandu.
Dane kontaktowe jakby coś.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zagranica”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości