Al Rajn "wraca" do życia

Wieści zza wielkiego morza i przedstawicielstwa dyplomatyczne w Królestwie.
Maciej Kamiński
Posty: 215
Rejestracja: 20 sty 2016, 17:33
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Maciej Kamiński » 14 maja 2016, 19:00

Żeby się Pan nie zdziwił, jak na Andrzejowe wyjdzie. ;)
Bialeńczyk od urodzenia.

Awatar użytkownika
Angus Kaufman
Posty: 848
Rejestracja: 21 mar 2012, 17:54
Numer GG: 60315947
Lokalizacja: Skytja / Domena Kr
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Angus Kaufman » 14 maja 2016, 19:00

Maciej Kamiński pisze:Żeby się Pan nie zdziwił, jak na Andrzejowe wyjdzie. ;)
W przypadku Łukaszenki czy Al Rajn?
(-) Angus Kaufman / renegat / pornoprankster / zwykły cwel / cichy tytan pracy

Orjon von Thorn-Surma
Posty: 35
Rejestracja: 11 mar 2015, 15:01
Numer GG: 52656478
Lokalizacja: Księstwo Sarmacji, Czarnolas
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Orjon von Thorn-Surma » 14 maja 2016, 19:10

Gaston de Senancour pisze:Momencik, widziałem to jeszcze przed publikacją komentarza. Moje rozumowanie było takie: Fujitori od jakiegoś czasu przygotowywał się do dzisiejszej akcji, kręcił się gdzieś w okolicach Surmenii i Sarmacji. Prawdopodobnie odebrał nieformalne szkolenie na sarmackim kanale IRC (czytaj: pranie mózgu). Podejrzewałem, że to niejaki Orjon Surma (bardzo wiele na to wskazuje), ale chyba nie ryzykowałby rejestracji drugiego profilu na forum Sarmacji, skoro jedno już ma.
No bez przesady... ;)
Nie, ja nie mam z tym wszystkim nic wspólnego, a byłoby to bardzo idiotyczne.

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
Posty: 1361
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
Herb:
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Robert II Fryderyk » 14 maja 2016, 19:55

Gaston de Senancour pisze:
[...] co w tej chwili prezentują sobą poszczególni Sarmaci. A prezentują niewiele [...]

Nie znam Pana. Serio. A Pan nie zna mnie. Serio. Niemniej pozwala Pan sobie w taki sposób oceniać również mnie. Przykro mi się zrobiło. Autentycznie. Bo nie wiem dlaczego obca mi osoba ocenia mnie w taki sposób, iż według niej prezentuję sobą niewiele. Nie wiem jaki ma Pan staż w wirtualnym świecie, powstrzymam się zatem od adekwatnej odpowiedzi, niemniej jeśli zechce Pan wyłożyć szerzej — dlaczego uważa Pan, że reprezentuję sobą niewiele? Z góry dziękuję!

Angus Kaufman pisze:
Lepiej działać, jak kamikaze Fiutori, nawet bez polotu, niż leżeć jak zadowolony z siebie RCA i marszczyć pingwina lewą ręką (żeby dłużej). To dopiero połowa roboty. Brakuje tu puenty.

Puentę Pan napisał przepiękną. Nie wiem tylko dlaczego mnie w nią wplątał? W jaki sposób ta sprawa dotyczy mnie i czym zasłużyłem sobie na tak niebanalny komentarz? Proszę odpisać.

Kłaniam się.
Robert II Fryderyk, r. s.
Jaki powinien być Nowy Dreamland? Manifest Nowej Ery Postalfredyzmu.

"Działania bez przedstawienia planu, propozycji nowych zasad jak ma to wyglądać. Słowem bez zasad i żadnego planu, a nawet informacji." — Julian/Laurencjusz at Afera, baridajski wieszcz narodowy.

Maciej Kamiński
Posty: 215
Rejestracja: 20 sty 2016, 17:33
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Maciej Kamiński » 14 maja 2016, 19:58

Angus Kaufman pisze:
Maciej Kamiński pisze:Żeby się Pan nie zdziwił, jak na Andrzejowe wyjdzie. ;)
W przypadku Łukaszenki czy Al Rajn?
Tak w przypadku spekulacji na tematy rajńskie, jak i w obieraniu wzorców.
Bialeńczyk od urodzenia.

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
Posty: 1361
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
Herb:
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Robert II Fryderyk » 14 maja 2016, 20:26

Wasza Królewska Mość,

bardzo dziękuję za odpowiedź na mój post, przepraszam, że dotąd nie odpowiadałem — nie śledziłem dyskusji ostatnio aktywnie, i przeoczyłem. Proszę mi wybaczyć. Spieszę jednak z odpowiedzią, chociaż w kilku słowach. Więcej o całej sytuacji i moim postrzeganiu problemu Al Rajn postaram się również napisać w najbliższych dniach na łamach "Obserwatora Sarmackiego". Ale ad rem...
Edward II pisze:
Tymczasem wahadło wychyla się w drugą stronę - pojawiają się komentarze, że afera została sfabrykowana (i nie mam tu, rzecz jasna, na myśli głosów z forum FAR) i że cała historia dotyczy raptem ośmiu czy dziewięciu delegatów sportowych (cytuję prywatną opinię: „to raptem 10% procent populacji Federacji").

Jak rozumiem, bo szczerze mówiąc nie śledzę 100% wirtualnego świata, że zarzuca się mi i Siergiuszowi Asketilowi, że zadaliśmy sobie trud by sfabrykować dowody (czyt. spreparować zrzuty z systemu forum, zrzut ekranu z systemu X11, czy zwyczajnie wysyłane do osób poruszonych w aferze wiadomości)? Rozumiem również, że te sugestie zdają się znajdować poklask kolejnych osób, a co za tym idzie przytoczone i wciąż dostępne dowody stają się niewiarygodne?

To na swój sposób szalenie przykre. Niemniej — jestem skłonny nadać uprawnienia administratorskie na forum MUP osobie, która cieszy się ogólnomikronacyjnym poważaniem i zaufaniem, może... Waszej Królewskiej Mości? Jestem również gotów ustąpić ze stanowiska Prezydenta MUP natychmiast jeśli w wyniku takiego udostępnienia systemu udowodnione zostanie sfrabrykowanie afery.

Cenię sobie jedno w sposób szczególny — słowo dane publicznie. I o ile moje działania polityczne nie raz budziły kontrowersje, tak nigdy się nie zdarzyło bym dane słowo złamał. Stawiam na szali swój honor (bez głupich przytyków PTR proszę) i z całą mocą podkreślam, że przedstawione szerokiej międzynarodowej społeczności v-świata dowody dotyczące afery kloningowej w MUP nie były sfabrykowane.
Edward II pisze:
Podzielam wyrażone wyżej stanowisko - społeczność międzynarodowa pokpiła sprawę, działając rutynowo i bez przekonania - tj. wyszła z intuicyjnego założenia, że państwo sułtana Saida al Falima otrzymało cios nokautujący, a teraz wykrwawia się gdzieś na boku, po cichu, jak konające zwierzę, które runęło z wysokości. Nic takiego nie nastąpiło.

Nie było, nie jest i nie będzie rolą Mikroświatowej Unii Piłkarskiej wyręczanie władz państwowych jakichkolwiek krajów wirtualnych. MUP zajęło się sprawą wykrytą we własnych szeregach, zajęło się tą sprawą w maksymalnie demokratyczny sposób, dowody przedstawione zostały szerokiemu gronu odbiorców (choćby Radzie Delegatów, która, nie licząc federacji zamieszanych w aferę, liczyła wówczas 16 osób!), dowodami nie manipulowano, nie dodawano do nich zbędnych komentarzy, pokazano je takimi jakimi są. Jednocześnie decyzja o usunięciu wspomnianych federacji z MUP nie była decyzją jednosobową, a podjętą przez w/w Radę Delegatów — w żadnym kraju wirtualnym najważniejsze decyzje nie zapadają w tak szerokich gronach. MUP nie zadziałała pochopnie. Osoby zamieszane w akcję miały możliwość wypowiedzenia się, były do nich wysyłane wiadomości i podejmowane próby kontaktu także innymi drogami. Pozostały bez odzewu. Osoby te pozostawały niedostępne/nieobecne. A jak się pojawiały to wszystkie na raz... tak było w lidze MUP, tak było na forum MUP, tak było w lidze SAR Camel League, tak się stało na odrodzonym forum Al Rajn.

MUP nie jest i nigdy nie będzie agentem jakiegokolwiek kraju wirtualnego, i nie jest również agentem Sarmacji. Jeśli delegaci zgromadzeni w Radze Delegatów myślą inaczej mogą podjąć inicjatywę usunięcia mnie (kanalii) z zajmowanej przeze mnie funkcji. Będę się jednak bronił.

Edward II pisze:
Typowa polska mikronacja ma problem ze zgromadzeniem pięciu aktywnych obywateli, którzy wydusiliby z siebie choć tuzin postów tygodniowo (to na przykład casus Skarlandu). Jak to wygląda w rzekomo skompromitowanym państwie sułtana? W ciągu kilku tygodni na ponownie otwartym forum Al Rajn zarejestrowało się 6 nowych obywateli, którzy zasilili państwo o 50 kolejnych postów. Towarzystwo wkrótce przekroczy granicę 100 obywateli, mając w głębokim poważaniu pojękiwania zagranicy. Za pół roku temat w ogóle spadnie z wokandy. Dzięki artykułom podobnym do tych „The Politique" - być może nawet szybciej.

I tylko jest z tym obrazkiem jedno nie tak. Kiedy padają to wszystkie osoby na raz. Kiedy się odradzają to... wszystkie osoby na raz. Oczywiście kiedy na 2 miesiące odłączono forum FAR nikt nie wypłynął w innych krajach wirtualnych, a przecież oczywiste jest, że owe blisko 100 osób łączy na poziomie genetycznym umiłowanie izolacjonizmu do tego stopnia, że nigdzie, nigdy, żaden nie pojawił się by choćby pogadać. To żaden dowód na to, że FAR jest krajem normalnym. Tak jak w SAR Camel League przez dwa miesiące nie logował się nikt, poza mną... (a X11 nie jest zależne od forum czy stron FAR), tak po wykryciu afery ja natychmiast zostałem z SCL relegowany, a liga... ożyła, i logują się wszyscy - wszystkich 50 grających... których nie ma notabene w innych krajach. Czy tylko dla mnie ten obraz jest jakiś dziwny?

Edward II pisze:
W całej tej historii najciekawsze jest właśnie ta druga runda, którą obecnie obserwujemy: wszystko to, co wydarzyło się po ujawnieniu afery. A raczej to, co się nie wydarzyło. W ogóle jest to jeden z bardziej zajmujących wątków w historii polskiego mikroświata i zupełnie nie trafia do mnie opinia, że Al Rajn „nie jest wart naszej uwagi".

Dobrze. Skłonny jestem przyznać, że stwierdzenie "ciszej nad tą trumną" i że nie jest wart naszej uwagi, to małe przerysowania. Niemniej... dlaczego większość krajów nie podjęło żadnych działań kiedy sytuacja jest oczywista? Nie wiem. Czy to wina tego, że aferę ujawniłem ja i Siergiusz? Czy gdyby to zrobiła osoba mająca "lepszą prasę" to już dawno byśmy mieli "leje po bomach" w miejscu Al Many? Owszem, jest bardzo ciekawe to co się nie wydarzyło. Ale co dalej?
Robert II Fryderyk, r. s.
Jaki powinien być Nowy Dreamland? Manifest Nowej Ery Postalfredyzmu.

"Działania bez przedstawienia planu, propozycji nowych zasad jak ma to wyglądać. Słowem bez zasad i żadnego planu, a nawet informacji." — Julian/Laurencjusz at Afera, baridajski wieszcz narodowy.

Awatar użytkownika
Angus Kaufman
Posty: 848
Rejestracja: 21 mar 2012, 17:54
Numer GG: 60315947
Lokalizacja: Skytja / Domena Kr
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Angus Kaufman » 14 maja 2016, 20:35

RCA pisze: Puentę Pan napisał przepiękną. Nie wiem tylko dlaczego mnie w nią wplątał? W jaki sposób ta sprawa dotyczy mnie i czym zasłużyłem sobie na tak niebanalny komentarz? Proszę odpisać.
Niech pomyślę.

Już wiem. To Pan ściągnął kołdrę i odkrył ten burdel. To Pan pisał o potrzebie zjednoczenia, tarczy, mieczu, walce dobra ze złem. Jak to szło? Mikroświat odniósł porażkę, My odnieśliśmy porażkę. Nie wiemy jeszcze jak wielką, choć wszystko wskazuje na to, że wykracza poza granice naszej organizacji. Otóż to. Piłeczka to fajna sprawa, ale w porównaniu z całą resztą to jednak pierdoły. Prawdziwa walka rozgrywa się tu, w wymiarze politycznym. Zachowujecie się, obywatelu, jak sympatycy Atari czy innego Commodore na początku lat dziewięćdziesiątych, gdy można było już nadupcać na IBMach i różnych windowsach, a wy wciąż wolicie zmieniać kasety i godzinami czekać, aż coś pyknie. Więc ja uderzam w gong i mówię - już można nadupcać na poważnie. To samo zresztą mógłbym napisać o Siergiuszu. Komu bije dzwon? On bije Wam, obywatelu RCA i Wam, obywatelu Asketil. Ale jeszcze nie na finał, ale na drugą rundę. Gong! Czas wyprowadzić mocne uderzenia w podbrzusze.

W tym wątku znajdziemy cały mikroświat ze wszystkimi jego ograniczeniami systemowymi. Jakieś oświadczenia, sprzeciwy, liberalne dzielenie włosa na czworo (jak w sprawie Dar al-Hayat, które blokuje krytyczne komentarze czytelników, ale jak ktoś w końcu zasugerował, by litościwie ściągnąć ten propagandowy szajs z Planety, natychmiast zbiegło się kilku pięknoduchów, by bronić gazetki, której NIKT z normalnym krążeniem krwi w mózgu nie czyta, bo tego się po prostu NIE DA CZYTAĆ). Jeśli sami obywatele Al Rajn nie zorganizują się w jakąś formę samoobrony i nie pogonią sułtana oraz jego pomagiera Ramzaniego, który, umówmy się, jest lekko cymbałowaty w swoim stuporze, trzeba tam będzie wejść na ostro.

Uważam, że nie czas na oświadczenia i wypowiadanie traktatów. Na to był czas w kwietniu. Teraz zbliża się czas na rozpierdolenie tej dyktatury adminów i oddanie państwa owej smutnej resztce nie-klonów, która od czasu do czasu nieśmiało podnosi główki.
MK pisze:Tak w przypadku spekulacji na tematy rajńskie, jak i w obieraniu wzorców.
Nie nadążam. Czyżbym przegapił jakieś Andrzejowe spekulacje na tematy rajńskie? W jaki sposób w praktyce miałoby się okazać, że ma rację? Żeby mieć rację, najpierw trzeba postawić jakąś tezę. Tutaj jej nie ma. Na razie puścił bąka.
(-) Angus Kaufman / renegat / pornoprankster / zwykły cwel / cichy tytan pracy

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
Posty: 1361
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
Herb:
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Robert II Fryderyk » 14 maja 2016, 20:58

Angus Kaufman pisze:
Uważam, że nie czas na oświadczenia i wypowiadanie traktatów. Na to był czas w kwietniu. Teraz zbliża się czas na rozpierdolenie tej dyktatury adminów i oddanie państwa owej smutnej resztce nie-klonów, która od czasu do czasu nieśmiało podnosi główki.

Mówi Pan o płaszczyźnie politycznej i o nikłej roli piłki. Super. Mówi Pan o rundzie drugiej. I mówi Pan, że nie czas na oświadczenia a czas na cios i "rozpierdolenie dyktatury". A jednocześnie w tym kontekście pisze Pan, że ja sobie leżę i marszę freda lewą ręką (bo dłużej... a zaskoczę Pana, że szybciej). W całej tej elokwencji wydaje się Pan jednej rzeczy nie dostrzegać — nie jestem decydentem na szczeblu politycznym. Jestem li tylko decydentem sportowym, a i tu ograniczonym silną rolą Rady Delegatów MUP. Jestem komentatorem i felietonistą. Nie jestem już politykiem. Z polityką zerwałem w końcówce lutego, składając rezygnację z pełnienia funkcji Kanclerza w Radzie Ministrów Księstwa Sarmacji i od tamtej pory konsekwentnie się od polityki trzymam z daleka. Działania podjęte w ramach MUP oto działania podjęte w ramach MUP, nie w ramach misji zleconej przez Sarmację, czy inny kraj.

Także wciąż, nie rozumiem. My, w MUP, poradziliśmy sobie z dyktaturą adminów — klonów i skompromitowanych federacji w MUP nie ma, nie ma w X11 ich reprezentacji, nie ma ich w rankingu reprezentacji. Nie będzie ich w startującym za 2 tygodnie sezonie Ligi v-Światowej. Może piłka to nic w porównaniu z wielką polityką, na jaką się Pan powołuje, ale jednak ta piłka ma problem z głowy, kiedy Wy, o Wielcy, nadal dywagujecie co należy zrobić, czy należy zrobić, i czy przypadkiem nie doszło do manipulacji. I to jest, według Pana, mój problem.

I to mnie zaciekawiło.
Robert II Fryderyk, r. s.
Jaki powinien być Nowy Dreamland? Manifest Nowej Ery Postalfredyzmu.

"Działania bez przedstawienia planu, propozycji nowych zasad jak ma to wyglądać. Słowem bez zasad i żadnego planu, a nawet informacji." — Julian/Laurencjusz at Afera, baridajski wieszcz narodowy.

Maciej Kamiński
Posty: 215
Rejestracja: 20 sty 2016, 17:33
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Maciej Kamiński » 14 maja 2016, 21:15

Nie nadążam. Czyżbym przegapił jakieś Andrzejowe spekulacje na tematy rajńskie? W jaki sposób w praktyce miałoby się okazać, że ma rację? Żeby mieć rację, najpierw trzeba postawić jakąś tezę. Tutaj jej nie ma. Na razie puścił bąka.
Owszem, jeśli Pan nie dostrzega tezy, pomimo faktu, że w poprzednim poście Pan ową tezę krytykował, to muszę się zgodzić, że Pan nie nadąża.
Bialeńczyk od urodzenia.

Awatar użytkownika
matmax
minister
Posty: 1571
Rejestracja: 4 kwie 2013, 21:09
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: matmax » 14 maja 2016, 21:43

Angus Kaufman pisze:Jeśli sami obywatele Al Rajn nie zorganizują się w jakąś formę samoobrony i nie pogonią sułtana oraz jego pomagiera Ramzaniego, który, umówmy się, jest lekko cymbałowaty w swoim stuporze, trzeba tam będzie wejść na ostro.
A tu jest ciekawa kwestia. Czy jesteśmy pewni, że długoterminowo jacykolwiek swobodni obywatele tam są?

Z innej beczki - zaraz na Planetę dodam niejakiego The Herald of Al Rajn. Zapowiada się odrobina mięsa, jeśli autorowi wystarczy zapału.
Mat Max von Salvepol
Minister Spraw Wewnętrznych
Ambasador w Wandystanie i Sarmacji
Daniel von Witt pisze:
13 sty 2019, 02:15
Liczy się adrenalinka xD i na tym może już poprzrstane, chociaż głowa pełna jest myśli tym, co tu poruszone zostało nie mówiąc już nawet o tym, co zakryte.

Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3638
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: RomanoPorfavor » 14 maja 2016, 21:53

RCA pisze:Stawiam na szali swój honor (bez głupich przytyków PTR proszę)
:*
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)

Awatar użytkownika
Edward II
Posty: 1730
Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
Numer GG: 8606140
Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Edward II » 15 maja 2016, 10:34

RCA pisze: Niemniej — jestem skłonny nadać uprawnienia administratorskie na forum MUP osobie, która cieszy się ogólnomikronacyjnym poważaniem i zaufaniem, może... Waszej Królewskiej Mości? Jestem również gotów ustąpić ze stanowiska Prezydenta MUP natychmiast jeśli w wyniku takiego udostępnienia systemu udowodnione zostanie sfrabrykowanie afery.
Nie ma takiej potrzeby. Posiadam dostęp do panelu administracyjnego, w pierwszych dniach kwietnia miałem okazję zweryfikować prawdziwość tych słów. Kloning miał miejsce. Na masową skalę.

Na ten temat rozmawiamy mniej lub bardziej otwarcie mniej więcej od drugiej połowy lutego - od chwili wyłączenia forum dyskusyjnego FAR, gdy w kuluarach ruszyła dyskusja o sporze wśród samych Rajńczyków i prawdopodobnym zdemaskowaniu przynajmniej niektórych klonów. Oświadczenie z 29 marca ostatecznie potwierdziło to, co wydawało się oczywiste. I poszerzyło dyskusję o kilka nowych wątków. W międzyczasie miałem okazję rozmawiać z kilkoma obywatelami Federacji. Liczę, że sprawa samooczyszczenia nabierze teraz właściwego tempa. Pojawiły się powody do umiarkowanego optymizmu. Obywatelom FAR życzę odwagi.

Pański komentarz nie był niezbędny. Moja uwaga o społeczności międzynarodowej nie odnosiła się do postawy MUP. W przypadku delegatów piłkarskich zrobiono wszystko, co można było zrobić. I zrobiono to we właściwym tempie. Ten wątek został zamknięty.

Cieszy mnie deklaracja szerszego ustosunkowania się do sprawy na łamach Obserwatora Sarmackiego. Brakuje w tym wszystkim szerszego, uogólniającego spojrzenia. Liczę, że takie teksty się teraz pojawią. Podejrzewam, że właśnie coś takiego miał wczoraj na myśli kibicujący Panu lord Kaufman, gdy pisał o połowie wykonanej pracy. Czas doprowadzić rzecz do końca i wyciągnąć wnioski.

  • E II
Edward II, r.s.

Awatar użytkownika
Angus Kaufman
Posty: 848
Rejestracja: 21 mar 2012, 17:54
Numer GG: 60315947
Lokalizacja: Skytja / Domena Kr
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Angus Kaufman » 15 maja 2016, 14:58

Doradzono mi częstsze drzemki i dietę bogatą w witaminy, więc już nie podejmuję polemiki z gośćmi z kręgu sarmackiego. Ponieważ jednak w wypowiedzi Roberta Janusza baroneta von Thorna wypłynęła ciekawa kwestia natury metodologicznej, pozwolę sobie odpalić w innym miejscu pewną ankietę. Że tak powiem - okolicznościową.

I link do najnowszej wypowiedzi z forum Al Rajn. Skoro to nie Orjon, to może Krzysztof Hans?
KIF pisze:Niechaj Szejk wie, że ta buta i arogancja oraz eliminowanie ludzi, którzy chcą prawdy będzie miało swoje konsekwencje. Te kilkadziesiąt multi idące za paroma osobami, albo by mnie storpedowało, albo poparło, gdyby nie było klonami. Natomiast, są to klony. A ja jedyny poruszyłem tenże temat. Zmarnowano wielką okazję, aby Al Rajn szedł do przodu. Nie chce się rozliczenia z przeszłością to nie, ale niech Szejk wie, że społeczność mikroświatowa na kloning jest uczulona i niech działa. Nie wierzę, że komuś w Sarmacji chciało się swoimi wypocinami tak kleić te dowody, aby oskarżyć Al Rajn. To nonsens. Ja sam miałem godność mieć bezpośredni dostęp do serwera, który jasno pokazuje, że osoby, które oskarżyłem w pozwie, łącznie z sułtanem Saidem al Falimem są KLONERAMI PRZESTĘPCAMI.
"Natomiast, są to klony". Zakasował wszystkich i wszystko. A ja się tu produkuję od 19 kwietnia. Idę na czeladnika do tego mistrza ze Sparty.
(-) Angus Kaufman / renegat / pornoprankster / zwykły cwel / cichy tytan pracy

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
Posty: 1361
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
Herb:
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Robert II Fryderyk » 15 maja 2016, 15:10

Angus Kaufman pisze:Ponieważ jednak w wypowiedzi Roberta Janusza baroneta von Thorna wypłynęła ciekawa kwestia natury metodologicznej, pozwolę sobie odpalić w innym miejscu pewną ankietę. Że tak powiem - okolicznościową.
Jeśli mogę zapytać — jaka konkretnie kwestia? No i proszę o link do ankiety. Chętnie zobaczę.

Kłaniam się.
Robert II Fryderyk, r. s.
Jaki powinien być Nowy Dreamland? Manifest Nowej Ery Postalfredyzmu.

"Działania bez przedstawienia planu, propozycji nowych zasad jak ma to wyglądać. Słowem bez zasad i żadnego planu, a nawet informacji." — Julian/Laurencjusz at Afera, baridajski wieszcz narodowy.

Awatar użytkownika
Angus Kaufman
Posty: 848
Rejestracja: 21 mar 2012, 17:54
Numer GG: 60315947
Lokalizacja: Skytja / Domena Kr
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Angus Kaufman » 15 maja 2016, 15:13

Proszę jeszcze o chwilkę. Kończę lekturę weekendowego wydania Plusa Minusa.
(-) Angus Kaufman / renegat / pornoprankster / zwykły cwel / cichy tytan pracy

Awatar użytkownika
Robert Dąbski
Posty: 91
Rejestracja: 17 kwie 2012, 22:34
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Robert Dąbski » 15 maja 2016, 17:49

Angus Kaufman pisze:Doradzono mi częstsze drzemki i dietę bogatą w witaminy, więc już nie podejmuję polemiki z gośćmi z kręgu sarmackiego. Ponieważ jednak w wypowiedzi Roberta Janusza baroneta von Thorna wypłynęła ciekawa kwestia natury metodologicznej, pozwolę sobie odpalić w innym miejscu pewną ankietę. Że tak powiem - okolicznościową.

I link do najnowszej wypowiedzi z forum Al Rajn. Skoro to nie Orjon, to może Krzysztof Hans?
Ten post jest za ładnie napisany...
/-/ Robert Dąbski-Hans

Sclavińczyk;
Były prezydent Trizondalu /dwukrotny/;
Redaktor Naczelny The Politique;

Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3638
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: RomanoPorfavor » 15 maja 2016, 17:52

Robert Dąbski pisze:Ten post jest za ładnie napisany...
Ładnie? Mnie to się trochę z tyradami Mikisigosa/Skitjosa kojarzy. Co nadałoby tej krucjacie bardzo zabawny zwrot :D
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)

Awatar użytkownika
Robert Dąbski
Posty: 91
Rejestracja: 17 kwie 2012, 22:34
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Robert Dąbski » 15 maja 2016, 17:55

Wtedy to już w ogóle byłoby co innego, ale na Krzyśkowe standardy to jest coś pięknego.
/-/ Robert Dąbski-Hans

Sclavińczyk;
Były prezydent Trizondalu /dwukrotny/;
Redaktor Naczelny The Politique;

Orjon von Thorn-Surma
Posty: 35
Rejestracja: 11 mar 2015, 15:01
Numer GG: 52656478
Lokalizacja: Księstwo Sarmacji, Czarnolas
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Orjon von Thorn-Surma » 18 maja 2016, 06:44

Forum Al Rajnu w ogóle nie działa już, nie działa ich strona, nie działa nic. Wygląda na to, że Osama bin Ramzani chce zlikwidować państwo. Tak przeczytałem jeszcze przed usunięciem forum, jednakże screenów nie mam. A szkoda.

Awatar użytkownika
matmax
minister
Posty: 1571
Rejestracja: 4 kwie 2013, 21:09
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: matmax » 18 maja 2016, 07:14

Mat Max von Salvepol
Minister Spraw Wewnętrznych
Ambasador w Wandystanie i Sarmacji
Daniel von Witt pisze:
13 sty 2019, 02:15
Liczy się adrenalinka xD i na tym może już poprzrstane, chociaż głowa pełna jest myśli tym, co tu poruszone zostało nie mówiąc już nawet o tym, co zakryte.

Awatar użytkownika
Otto von Teller
Posty: 149
Rejestracja: 6 gru 2014, 21:03
Lokalizacja: WM Winktown
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Otto von Teller » 18 maja 2016, 12:25

Bez żadnego ostrzeżenia Jego Wysokość Sułtan Senior Osama bin Ramzani postanowił zlikwidować państwo. Z informacji przekazanych m.in. przez Jej Ekscelencję Emir Awy Catrinę an Rosse i Jego Wysokość Szacha Pataca Tenzina wynika, że wszystkie strony związane z Federacją Al Rajn zostały skasowane w poniedziałek. Wczoraj ok. godz. 23:00 zostało wyłączone forum państwowe i pojawił się krótki komunikat „Państwo w stanie likwidacji. Dziękujemy za wspólne 10 lat”. Kilka minut później zostało usunięte forum oraz strona na naszej klasie.
https://sultanat.wordpress.com/2016/05/ ... ji-al-rajn

Na szczęście o fanpejdżu na Mordoksiędze zapomniał, albo nie ma dostępu ;)
(-) Otto von Teller
Pustkowia Winków

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13170
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Daniel von Witt » 18 maja 2016, 12:39

Niewątpliwie jest to wydarzenie tego roku. To celowa destabilizacja, której celem jest wywołanie migracji pasterzy kóz i owiec do państw ościennych po socjal :) Część osób ucieknie, część stworzy nowe państewka, a część będzie chciała przetrwania Al Rajnu. Ciekawy okres.

(-) Daniel książę von Witt
Premier Rządu Królewskiego

Awatar użytkownika
Vladimir von Lichtenstein
Posty: 555
Rejestracja: 29 paź 2011, 17:42
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Vladimir von Lichtenstein » 18 maja 2016, 12:41

A ja jestem ciekaw, kiedy i czy w ogóle pojawią się głosy, że Al Rajn by nie upadł, gdyby nie ten zły Thorn i podły Asketil. Przecież dowody sfałszowano!
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán,
baron Järpen, następca skytyjskiego tronu

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
Posty: 1361
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
Herb:
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Robert II Fryderyk » 18 maja 2016, 12:49

Tak! Przyznaję się.
Robert II Fryderyk, r. s.
Jaki powinien być Nowy Dreamland? Manifest Nowej Ery Postalfredyzmu.

"Działania bez przedstawienia planu, propozycji nowych zasad jak ma to wyglądać. Słowem bez zasad i żadnego planu, a nawet informacji." — Julian/Laurencjusz at Afera, baridajski wieszcz narodowy.

Awatar użytkownika
Otto von Teller
Posty: 149
Rejestracja: 6 gru 2014, 21:03
Lokalizacja: WM Winktown
Kontakt:

Re: Al Rajn "wraca" do życia

Post autor: Otto von Teller » 18 maja 2016, 13:14

Daniel von Witt pisze:Niewątpliwie jest to wydarzenie tego roku. To celowa destabilizacja, której celem jest wywołanie migracji pasterzy kóz i owiec do państw ościennych po socjal :) Część osób ucieknie, część stworzy nowe państewka, a część będzie chciała przetrwania Al Rajnu. Ciekawy okres.

(-) Daniel książę von Witt
Premier Rządu Królewskiego
Trzeba obserwować przyrost naturalny w największych mikronacjach. Wcale bym się nie zdziwił gdyby przeniosło się dosłownie kilka osób, a reszta z "mieszkańców" Al Rajnu "darowałaby" sobie zabawę w mikronacje. Pisząc "darowała", mam na myśli że w innych krajach nie byłoby takiego przyzwolenia na klony jak w Al Rajnie dla tych kilku osób :P

Natomiast ciekawie się zapowiada następny raport demograficzny v-świata :)
(-) Otto von Teller
Pustkowia Winków

Zablokowany

Wróć do „Dzielnica dyplomatyczna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 1 gość