Nie uchwalono: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Powszechne zgromadzenie obywatelskie, powołane do uchwalenia nowej konstytucji państwa, a także pełniące funkcje parlamentu, działające w marcu i kwietniu 2020 roku.
Awatar użytkownika
Alfred
inżynier królewski
Posty: 2603
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Nie uchwalono: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Alfred »

USTAWA
z dnia ...

o obywatelstwie dreamlandzkim

Rozdział 1.
Przepisy ogólne

Artykuł 1.
Ustawa określa nabycie i utratę obywatelstwa dreamlandzkiego, zwanego dalej „obywatelstwem”.
Artykuł 2.
Określenie „cudzoziemiec” oznacza każdego, kto nie jest obywatelem.
Rozdział 2.
Nabycie obywatelstwa
Artykuł 3.
(1) Obywatelstwo może być nadane cudzoziemcowi na jego wniosek.

(2) Nie nadaje się obywatelstwa zainteresowanemu cudzoziemcowi, jeśli stwarzałoby to zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego, interesu publicznego lub spoistości wspólnoty obywatelskiej.

(3) Nie nadaje się obywatelstwa zainteresowanemu cudzoziemcowi, jeśli jego dotychczasowa działalność nie pozwala na ocenę jego przydatności do wejścia w skład wspólnoty obywatelskiej.
Artykuł 4.
(1) Cudzoziemiec przedkłada wniosek o nadanie mu obywatelstwa ministrowi imigracji.

(2) Wniosek powinien zawierać imię i nazwisko wnioskodawcy, żądanie nadania mu obywatelstwa oraz zwięzłe uzasadnienie tego żądania. Minister imigracji pozostawia bez rozpatrzenia wniosek, który nie odpowiada tym wymogom.
Artykuł 5.
(1) Minister imigracji wyznacza odpowiedni czas, nie krótszy niż dwadzieścia cztery godziny, na dyskusję nad wnioskiem o nadanie obywatelstwa i zgłaszanie zastrzeżeń wobec niego.

(2) Jeśli zostaną zgłoszone zastrzeżenia, minister imigracji wyznaczy odpowiedni czas, nie krótszy niż czterdzieści osiem godzin, na dalszą dyskusję nad wnioskiem.

(3) Tylko obywatele mogą zgłaszać zastrzeżenia wobec wniosku.
Artykuł 6.
Minister imigracji może podjąć odpowiednie czynności sprawdzające dla ustalenia, czy nadanie obywatelstwa zainteresowanemu cudzoziemcowi byłoby pożądane.
Artykuł 7.
(1) Po upływie czasu na dyskusję nad wnioskiem, w ciągu czterdziestu ośmiu godzin, minister imigracji przedkłada Królowi wniosek o nadanie obywatelstwa zainteresowanemu cudzoziemcowi albo umotywowaną decyzją odmawia przedłożenia takiego wniosku.

(2) Od decyzji ministra imigracji, odmawiającej przedłożenia Królowi wniosku o nadanie obywatelstwa zainteresowanemu cudzoziemcowi, przysługuje temu odwołanie do Pierwszego Ministra.

(3) Pierwszy Minister rozpatruje wniesione odwołanie w ciągu czterdziestu ośmiu godzin.
Artykuł 8.
(1) Na wniosek ministra imigracji, Król nadaje obywatelstwo zainteresowanemu cudzoziemcowi i zobowiązuje go do złożenia przysięgi obywatelskiej.

(2) Nadanie obywatelstwa jest skuteczne od czasu złożenia przysięgi obywatelskiej przez nowego obywatela. Przysięga obywatelska złożona po upływie tygodnia od nadania obywatelstwa jest nieważna.

(3) Przysięgę obywatelską składa się wobec Króla, według następującej roty:
„Ja, NN, przysięgam: dochować wierności Królestwu Dreamlandu, jego Konstytucji i prawom; bronić ich przed wszelkimi zagrożeniami, z zewnątrz i wewnątrz; uczestniczyć w rozstrzyganiu spraw publicznych zgodnie ze swoim sumieniem i najlepszą wiedzą; służyć wspólnemu dobru wedle swoich sił i umiejętności.”.
(4) Przysięgę obywatelską można złożyć z dodatkiem formuł religijnych bądź odwołujących się do wartości wyznawanych przez obywatela.
Rozdział 3.
Utrata obywatelstwa

Artykuł 9.
Obywatelstwo wygasa po upływie dwudziestu jeden dni od opublikowania przez obywatela ostatniej wypowiedzi na państwowym forum dyskusyjnym.
Artykuł 10.
(1) Obywatelstwo wygasa, gdy obywatel pozostaje poza Parlamentem Królestwa przez trzydzieści dni.

(2) Obywatelstwo wygasa, gdy w ciągu poprzedzających wygaśnięcie obywatelstwa dziewięćdziesięciu dni obywatel łącznie pozostaje poza Parlamentem Królestwa przez trzydzieści dni.

(3) Obywatelstwo wygasa w przypadku skreślenia obywatela z listy osobowej Parlamentu Królestwa.
Artykuł 11.
Nie wygasa obywatelstwo króla seniora.
Artykuł 12.
Wygaśnięcie obywatelstwa stwierdza minister imigracji w drodze decyzji, wskazując przyczynę wygaśnięcia.
Artykuł 13.
(1) Obywatel może się zrzec obywatelstwa wobec Króla.

(2) Król, za zgodą ministra imigracji, odbiera obywatelstwo zrzekającemu się go.
Artykuł 14.
Jeśli obywatel dreamlandzki, będący także obywatelem państwa obcego, uchybia obowiązkowi wierności państwu lub sprzeniewierza się przysiędze obywatelskiej, na wniosek albo za zgodą ministra spraw zagranicznych Król może odebrać temu obywatelowi jego obywatelstwo.
Artykuł 15.
(1) Parlament Królestwa może odebrać obywatelstwo oznaczonej osobie, stanowiąc większością co najmniej trzech czwartych wszystkich głosów.

(2) Projekt uchwały w tej sprawie może być poddany pod głosowanie najwcześniej po upływie tygodnia od przedstawienia go parlamentowi.

(3) Uchwała w tej sprawie może być podjęta najwcześniej po upływie trzech miesięcy od poprzedniego przypadku odebrania obywatelstwa w tym samym trybie.
Rozdział 4.
Przepisy wprowadzające

Artykuł 16.
Z dniem wejścia w życie ustawy królowie seniorzy niebędący obywatelami nabywają obywatelstwo z mocy samego prawa, bez potrzeby składania przysięgi obywatelskiej.
Artykuł 17.
Ustawa wchodzi w życie z dniem 17 kwietnia 2020 r.

Drodzy Współobywatele,

przedstawiam projekt ustawy o obywatelstwie dreamlandzkim, uzupełniający mój projekt nowej konstytucji państwa i realizujący zawarte w art. 2 tego ostatniego odesłania do ustaw. Przedłożenie całościowo określa nabywanie i utratę obywatelstwa dreamlandzkiego, dzieląc się też podług tego na dwie zasadnicze części.
*
Projekt konstytucji przesądza, że obywatelstwo nadaje Król, działając w warunkach związania wnioskiem rządowym. Co do nabycia obywatelstwa projekt ustawy zawiera więc przede wszystkim przepisy proceduralne. Wyjątkiem jest artykuł trzeci. Wskazuje on, że nadanie obywatelstwa ma następować na wniosek zainteresowanego, co tak czy inaczej jest dość oczywiste. Ponadto określa negatywne przesłanki nadania obywatelstwa, wykluczające cudzoziemca od dołączenia do dreamlandzkiej wspólnoty. Katalog z ustępu drugiego, jak sądzę, nie wymaga bliższego omówienia. Poza tym jednak projekt zakłada, że przyjęcie nowej osoby do współdecydowania o sprawach publicznych powinno być poprzedzone odpowiednim rozeznaniem się co do jej charakteru. Dlatego też ustęp trzeci wyklucza nadanie obywatelstwa osobie, której dotychczasowa działalność nie pozwala na dokonanie oceny jej dorobku. Koresponduje to z przepisem art. 2 ust. 3 projektu konstytucji, który dopuszcza zajmowanie niższych stanowisk publicznych przez cudzoziemców. To właśnie ma być zasadnicza droga weryfikacji imigrantów.

Projekt ustawy, określając negatywne przesłanki nadania obywatelstwa, nie wiąże jednak organów państwa wnioskiem zainteresowanego cudzoziemca, gdy te przesłanki nie występują. Stoję na stanowisku, że przyłączenie nowej osoby do wspólnoty obywatelskiej jest decyzją przede wszystkim polityczną, wymagającą pewnej swobody działania. Ostatecznie jesteśmy stowarzyszeniem osób zainteresowanych wspólną zabawą i mamy prawo dbać o zachowanie pewnej spoistości wewnętrznej. Taki kształt regulacji nie ma oznaczać arbitralności w przyjmowaniu i odrzucaniu wniosków o obywatelstwo, lecz stwarzać pewne pole manewru i możliwość uwzględniania racji nieprzewidzianych z góry przez ustawodawcę.

Proceduralnie nadawanie obywatelstwa ma przebiegać w podobny sposób, jak obecnie. Cudzoziemiec zwraca się z wnioskiem o nadanie obywatelstwa do ministra imigracji. (Minister imigracji ma odpowiadać, najogólniej mówiąc, za włącznie nowych mieszkańców do naszej społeczności i przydzielanie im zajęć. Szczegóły wkrótce, wraz z projektem ustawy o statucie rządu). Odbywa się krótka dyskusja w gronie obywateli, w przypadku zgłoszenia w niej zastrzeżeń wobec wniosku nieco się ją przedłuża. Następnie minister imigracji podejmuje decyzję co do zwrócenia się do Króla o nadanie obywatelstwa albo odmówienia wnioskowi cudzoziemca. W tym drugim przypadku zainteresowanemu przysługuje jeszcze odwołanie do premiera. Do tego momentu cała procedura ma trwać najwyżej pięć dni, razem z etapem odwoławczym tydzień.

Jeśli minister imigracji (albo premier, na skutek odwołania) zwróci się do Króla o nadanie obywatelstwa, ów jest takim wnioskiem związany. Nadaje obywatelstwo i zobowiązuje nowego obywatela do złożenia przysięgi. Projekt modyfikuje nieco obecne rozwiązanie, zakładające, że nadanie obywatelstwa staje się nieważne, jeśli obywatel nie złoży przysięgi w ciągu tygodnia. Zamiast tego nadanie obywatelstwa ma stawać się skuteczne dopiero wraz ze złożeniem przysięgi, przy czym także można to ważnie uczynić tylko w ciągu tygodnia.
*
Jeśli chodzi o utratę obywatelstwa, projekt rozróżnia wygaśnięcie i odebranie obywatelstwa.

Wygaśnięcie obywatelstwa wiąże się, ogólnie mówiąc, z nieaktywnością obywatela. Najprostszym przypadkiem jest sytuacja, w której obywatel przez trzy tygodnie nie wypowiada się na forum. Jak sądzę, jest to właśnie taki okres, po którym uznajemy, że ktoś zniknął. Ponadto projekt ustawy, realizując założenia projektu konstytucji, zobowiązuje obywatela do zasiadania w Parlamencie Królestwa. Wygaśnięcie obywatelstwa następuje, gdy obywatel pozostaje poza parlamentem przez trzydzieści kolejnych dni lub przez łącznie trzydzieści dni w ciągu ostatnich dni dziewięćdziesięciu. Pewną tradycją jest u nas instytucja urlopu parlamentarnego. Proponuję, by pojęcie zasiadania w parlamencie potraktować dosłownie: gdy obywatel udaje się na urlop, oświadcza, że przestaje zasiadać w parlamencie; po powrocie zasiada w nim znów i jest od ręki wpisywany na listę osobową przez marszałka. (Szczegóły znajdą się w projekcie ustawy o statucie parlamentu). Projekt ustawy ogranicza więc wymiar urlopu do trzydziestu dni urlopu na każde dziewięćdziesiąt dni. Zobowiązuje jednocześnie do rzetelnego zgłaszania swoich urlopów. W przypadku skreślenia z listy osobowej parlamentu, co miałoby następować, jak dotychczas, w związku z absencją w głosowaniach, obywatelstwo osoby skreślonej wygaśnie natychmiast.

Wygaśnięcie obywatelstwa stwierdza minister imigracji.

Podstawowym przypadkiem odebrania obywatelstwa jest sytuacja, w której obywatel sam się go zrzeka. Zgodnie z projektem konstytucji, zrzeczenie się obywatelstwa następuje wobec Króla. Mając na względzie ogólną konstrukcję kontrasygnaty aktów królewskich, Król odbiera wówczas obywatelstwo zainteresowanemu za zgodą ministra imigracji. Wymóg tej zgody może służyć dodatkowej weryfikacji, czy oświadczenie jednoznacznie wskazuje na wolę opuszczenia wspólnoty obywatelskiej.

Obywatelstwo może być odebrane tzw. multipaszportowcowi, jeśli uchybia on obowiązkowi wierności państwu bądź sprzeniewierza się przysiędze obywatelskiej. Jest to kompetencją Króla, wykonywaną na wniosek albo za zgodą ministra spraw zagranicznych. Artykuł drugi ustęp szósty projektu konstytucji wyraźnie wskazuje na fakultatywny charakter wykonania tej kompetencji, tak więc wniosek ministra w tym przedmiocie nie jest dla Króla wiążący.

Ponadto projekt konstytucji wprowadza instytucję ostracyzmu, która może być zastosowana także przeciwko obywatelowi związanemu wyłącznie z Królestwem Dreamlandu. Możliwość ta jest jednak obwarowana wymogiem uzyskania większości trzech czwartych wszystkich głosów w parlamencie. Wdrożenie ostracyzmu jest więc równie trudne, co detronizacja Króla i trudniejsze od zmiany samej konstytucji. Projekt ustawy wprowadza dodatkowe zabezpieczenia proceduralne. Wymaga, po pierwsze, przynajmniej tygodniowej dyskusji nad wnioskiem, dając zainteresowanemu szansę na obronę i przedstawienie swoich racji. Co więcej, ostracyzm może dotyczyć tylko jednej osoby i odbywać się najczęściej raz na trzy miesiące. Wykluczony jest więc scenariusz, w którym większość za pomocą tego instrumentu wyeliminuje wszystkich nielubianych przez siebie obywateli, jednego po drugim. Zauważyć należy, że w ciągu trzech miesięcy będzie się w szczególności zmieniał rząd państwa.
*
Projekt ustawy powraca do tradycyjnego w dreamlandzkim prawie konstytucyjnym rozwiązania, zgodnie z którym obywatelstwo królów seniorów nie wygasa wskutek nieaktywności. Rozwiązanie to zostało zniesione przez ustawę, której sam byłem autorem. Z perspektywy czasu uważam to posunięcie za niesłuszne. Mając na względzie szczególny charakter posługi królewskiej, należy uznać, że ci, którzy ją sprawowali są niejako domyślnie członkami naszej wspólnoty i nie wypada wymagać od nich, aby ubiegali się o przyłączenie do niej. Projekt przywraca więc obywatelstwo wszystkim królom seniorom z mocy samego prawa.

Na marginesie należy zauważyć, że tytuł króla seniora nie przysługiwał dotąd monarchom złożonym z tronu wskutek pociągnięcia ich do odpowiedzialności konstytucyjnej. Zasadą tą należałoby objąć monarchów zdetronizowanych przez parlament zgodnie z projektem konstytucji.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
Awatar użytkownika
Alfred
inżynier królewski
Posty: 2603
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: Wniosek: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Alfred »

Otwieram obrady Konstytuanty Królestwa w przedmiocie projektu ustawy o obywatelstwie dreamlandzkim, przedstawionego przez króla-seniora Alfreda. Zarządzam dyskusję nad projektem do 10 kwietnia włącznie.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Maciej Hergemon »

Wasza Królewska Wysokość Marszałku,
Wysoka Izbo,

Przedstawiamy królewski projekt poprawek do przedłożonego projektu. Oprócz zmiany kosmetycznej w postaci wymiany ministra imigracji na ministra właściwego w sprawach imigracji, w art. 5 ust. 1, zostało dodane "W terminie siedmiu dni od wpłynięcia wniosku". W przypadku przekroczenia tego terminu będzie to dobra podstawa do pozaustawowego nadania obywatelstwa.

Instytucja odwołania wróciła do Króla, gdyż w wielu przypadkach ministrem właściwym ds. imigracji może być sam Premier, co byłoby nieco absurdalne.

Królowi nie wygasa również obywatelstwo. Król i grupa obywateli ma możliwość powołania regenta. Poza tym, że bardzo trudno będzie zachowywać terminy 30 dni nieaktywności, bez jakiegoś zautomatyzowanego procesu, to nie mam tutaj uwag. (Poprawki wykonałem markerem).

(-) M2, r.

(...)

Artykuł 4.

(1) Cudzoziemiec przedkłada wniosek o nadanie mu obywatelstwa na ręce ministra właściwego w sprawach imigracji,

(2) Wniosek powinien zawierać imię i nazwisko wnioskodawcy, żądanie nadania mu obywatelstwa oraz zwięzłe uzasadnienie tego żądania. Minister właściwy w sprawach imigracji pozostawia bez rozpatrzenia wniosek, który nie odpowiada tym wymogom.

Artykuł 5.

(1) W terminie siedmiu dni od wpłynięcia wniosku, minister właściwy w sprawach imigracji wyznacza odpowiedni czas, nie krótszy niż dwadzieścia cztery godziny, na dyskusję nad wnioskiem o nadanie obywatelstwa i zgłaszanie zastrzeżeń wobec niego.

(2) Jeśli zostaną zgłoszone zastrzeżenia, minister właściwy w sprawach imigracji wyznaczy odpowiedni czas, nie krótszy niż czterdzieści osiem godzin, na dalszą dyskusję nad wnioskiem.

(3) Tylko obywatele mogą zgłaszać zastrzeżenia wobec wniosku.

Artykuł 6.

Minister właściwy w sprawach imigracji może podjąć odpowiednie czynności sprawdzające dla ustalenia, czy nadanie obywatelstwa zainteresowanemu cudzoziemcowi byłoby pożądane.

Artykuł 7.

(1) Po upływie czasu na dyskusję nad wnioskiem, w ciągu czterdziestu ośmiu godzin, minister właściwy w sprawach imigracji przedkłada Królowi wniosek o nadanie obywatelstwa zainteresowanemu cudzoziemcowi albo umotywowaną decyzją odmawia przedłożenia takiego wniosku.

(2) Od decyzji ministra właściwego w sprawach imigracji, odmawiającej przedłożenia Królowi wniosku o nadanie obywatelstwa zainteresowanemu cudzoziemcowi, przysługuje temu odwołanie do Króla.

(3) Król rozpatruje wniesione odwołanie w ciągu czterdziestu ośmiu godzin.

Artykuł 8.

(1) Na wniosek ministra właściwego w sprawach imigracji, Król nadaje obywatelstwo zainteresowanemu cudzoziemcowi i zobowiązuje go do złożenia przysięgi obywatelskiej.

(2) Nadanie obywatelstwa jest skuteczne od czasu złożenia przysięgi obywatelskiej przez nowego obywatela. Przysięga obywatelska złożona po upływie tygodnia od nadania obywatelstwa jest nieważna.

(3) Przysięgę obywatelską składa się wobec Króla, według następującej roty:
„Ja, NN, przysięgam: dochować wierności Królestwu Dreamlandu, jego Konstytucji i prawom; bronić ich przed wszelkimi zagrożeniami, z zewnątrz i wewnątrz; uczestniczyć w rozstrzyganiu spraw publicznych zgodnie ze swoim sumieniem i najlepszą wiedzą; służyć wspólnemu dobru wedle swoich sił i umiejętności.”.

(4) Przysięgę obywatelską można złożyć z dodatkiem formuł religijnych bądź odwołujących się do wartości wyznawanych przez obywatela.

Rozdział 3.
Utrata obywatelstwa

Artykuł 9.

Obywatelstwo wygasa po upływie dwudziestu jeden dni od opublikowania przez obywatela ostatniej wypowiedzi na państwowym forum dyskusyjnym.

Artykuł 10.

(1) Obywatelstwo wygasa, gdy obywatel pozostaje poza Parlamentem Królestwa przez trzydzieści dni.

(2) Obywatelstwo wygasa, gdy w ciągu poprzedzających wygaśnięcie obywatelstwa dziewięćdziesięciu dni obywatel łącznie pozostaje poza Parlamentem Królestwa przez trzydzieści dni.

(3) Obywatelstwo wygasa w przypadku skreślenia obywatela z listy osobowej Parlamentu Królestwa.

Artykuł 11.

Nie wygasa obywatelstwo Króla i Króla-seniora.

Artykuł 12.
Wygaśnięcie obywatelstwa stwierdza minister właściwy w sprawach imigracji w drodze decyzji, wskazując przyczynę wygaśnięcia.

Artykuł 13.

(1) Obywatel może się zrzec obywatelstwa wobec Króla.

(2) Król, za zgodą ministra właściwego w sprawach imigracji, odbiera obywatelstwo zrzekającemu się go.

Artykuł 14.

Jeśli obywatel dreamlandzki, będący także obywatelem państwa obcego, uchybia obowiązkowi wierności państwu lub sprzeniewierza się przysiędze obywatelskiej, na wniosek albo za zgodą ministra spraw zagranicznych, Król może odebrać temu obywatelowi jego obywatelstwo.

Artykuł 15.

(1) Parlament Królestwa może odebrać obywatelstwo oznaczonej osobie, stanowiąc większością co najmniej trzech czwartych wszystkich głosów.

(2) Projekt uchwały w tej sprawie może być poddany pod głosowanie najwcześniej po upływie tygodnia od przedstawienia go parlamentowi.

(3) Uchwała w tej sprawie może być podjęta najwcześniej po upływie trzech miesięcy od poprzedniego przypadku odebrania obywatelstwa w tym samym trybie.

Rozdział 4.

Przepisy wprowadzające

Artykuł 16.

Z dniem wejścia w życie ustawy królowie seniorzy niebędący obywatelami nabywają obywatelstwo z mocy samego prawa, bez potrzeby składania przysięgi obywatelskiej.

Artykuł 17.

Ustawa wchodzi w życie z dniem 17 kwietnia 2020 r.
Awatar użytkownika
Alfred
inżynier królewski
Posty: 2603
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Alfred »

Wasza Królewska Mość,

niestety, po zaproponowanych poprawkach ustawa stałaby się niezgodna z konstytucją według mojego projektu. Nadawanie obywatelstwa nie jest na zasadzie tegoż prerogatywą królewską. Gdyby więc odwołanie miało trafiać do Króla, to aby mógł je załatwić pozytywnie, musiałby uzyskać zgodę ministra imigracji, od którego decyzji zainteresowany się właśnie odwołał.

Z podobnych względów nie byłoby możliwe „pozaustawowe” nadanie obywatelstwa z pominięciem rządu.

Nie ulega wątpliwości, że rząd, który nie daje nawet rady nadawać biegu wnioskom o obywatelstwo, szkodzi państwu swoją „działalnością”. Skoro przerastają go tego typu proste czynności, zapewne nie realizuje przy tym żadnych wielkich projektów, które żal byłoby przerywać, lecz po prostu popadł w bezczynność. Mój projekt ustrojowy przewiduje w takiej sytuacji inne wyjście, niż przejęcie ręcznego sterowania przez Króla. Mianowicie Król rozwiązuje nieaktywny gabinet i powołuje rząd tymczasowy, który jest zdolny wykonywać swoje obowiązki.

Dostrzegając jednak zasadniczą słuszność uwagi Waszej Królewskiej Mości, zgłaszam autopoprawkę:
W art. 7 projektu:
1) po ust. 2 dodaje się ust. 3 w brzmieniu:
„3. Jeśli ministrem imigracji jest sam Pierwszy Minister, zamiast odwołania zainteresowanemu cudzoziemcowi przysługuje wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.”;
2) dotychczasowy ust. 3 otrzymuje numer 4.
Uwzględniam także propozycję dotyczącą niewygasania obywatelstwa Króla.
Art. 11 projektu otrzymuje brzmienie:

Artykuł 11.

Nie wygasa obywatelstwo Króla ani króla seniora.
Co do ministra imigracji: również chcę wprowadzić instytucję działów administracji rządowej zamiast sztywno określonych ustawą stanowisk ministerialnych. Sądzę jednak, że nazwa „minister imigracji” jest przyjemniejsza w użyciu od „ministra właściwego w sprawach imigracji” i przewiduję takie uproszczone nazewnictwo dla poszczególnych „ministrów właściwych”. Abstrakcyjny minister imigracji może, ale nie musi być tożsamy z konkretnym Ministrem Imigracji.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Maciej Hergemon »

Można dodać na początku ustawy, że minister właściwy do spraw imigracji, zwany dalej ministrem imigracji.
Tak, rozumiem argumentację JKW, ale wydaje mi się, że szczególnie nowi potrzebują lepszego rozeznania w sytuacji, a to może być dla nich jedna z pierwszych ustaw, z jaką się zapoznają. Widzę natomiast dość nikłe szanse na to, że w każdym rządzie pojawi się osobny minister imigracji, czasem może się nawet zdarzyć, że Rząd będzie jednoosobowy, już widzę te sytuacje: "Jak to? Przecież tam jest napisane, że to minister imigracji, czyli nie premier, tylko minister imigracji..."

No dobrze, ja dalej widzę to nieco jako armatę na wróble, bo przy mniejszym rządzie, zwłaszcza w sezonie realiozowym, może się zdarzyć absencja rzędu nawet kilku dni i nie będę wtedy z miejsca rządu rozwiązywał.

W takim razie proponuję autokorektę - która przekazywałaby funkcje odwoławcze do Sądu Królewskiego, bo zakładałbym jednak, że minister reprezentuje, tak jak premier - stanowisko całego rządu, odwołanie się do tej samej instytucji przy jej wcześniejszej odmowie jest, moim zdaniem, wciąż bez sensu.
Artykuł 7.
(1) Po upływie czasu na dyskusję nad wnioskiem, w ciągu czterdziestu ośmiu godzin, minister imigracji przedkłada Królowi wniosek o nadanie obywatelstwa zainteresowanemu cudzoziemcowi albo umotywowaną decyzją odmawia przedłożenia takiego wniosku.

(2) Od decyzji ministra imigracji, odmawiającej przedłożenia Królowi wniosku o nadanie obywatelstwa zainteresowanemu cudzoziemcowi, przysługuje temu odwołanie do Sądu Królewskiego.

(3) Sąd Królewski rozpatruje wniesione odwołanie w ciągu czterdziestu ośmiu godzin.
Awatar użytkownika
Baldwin
urzędnik dworski
Posty: 1858
Rejestracja: 17 maja 2018, 09:04
NIM: 318196
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Baldwin »

Dobrze, że zostało to doprecyzowane, bo tworzenie nowych tek (w tym przypadku ministra imigracji), kiedy naszym zamiarem jest maksymalnie usprawnić działanie rządu w warunkach wąskiej społeczności, to nie byłby dobry pomysł. Więcej uwag sformułuję niebawem.
Awatar użytkownika
Alfred
inżynier królewski
Posty: 2603
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Alfred »

Wasza Królewska Mość!

Zaczynając od kwestii najważniejszych. Załatwienie wniosku o obywatelstwo wymaga od ministra imigracji doprawdy niewielkiego wysiłku. Nadać bieg wnioskowi, przedłużyć dyskusję, wystąpić o nadanie obywatelstwa do Króla — to wszystko można uczynić jednozdaniową wiadomością, jeśli wznosimy się ponad fetysz biurokratycznych form. Sądzę, że nawet w sezonie ogórkowym, w warunkach jednoosobowego rządu, można oczekiwać od premiera, że zajrzy na forum, powiedzmy, co drugi dzień i zdobędzie się na podjęcie najprostszych czynności urzędowych. Ale powiedzmy, że nie. W takim razie wypadałoby jednak, żeby pozostawał chociaż w jakimś względnie stałym kontakcie z Królem, który byłby w stanie zawiadomić go o potrzebie podjęcia określonej czynności. Przed wdrożeniem prawnych instrumentów kontrolnych zawsze można przecież uciec się do prostej rozmowy.

Uważam jednak, że moment, w którym Król nie jest w stanie ściągnąć nikogo kompetentnego z grona rządu do napisania jednego zdania na forum — jest momentem, w którym rząd musi odejść. Wzajemne zaufanie i wyrozumiałość to jedno. Musimy jednak egzekwować też pewne minimalne standardy.

Co do ścieżki odwoławczej: Zakładam, że wszystkie ostateczne decyzje administracji publicznej mogą być zaskarżone do sądu. Dlatego nie wspominam o tym w projekcie. Najpierw mamy administracyjny tok instancji, a następnie postępowanie sądowoadministracyjne. Jednakże w tym przypadku nie widzę szerokiego pola dla kontroli sądowej. Jak wspomniałem w uzasadnieniu projektu, choć określa on, kiedy nadać obywatelstwa jednoznacznie nie wolno, to nie przewiduje symetrycznego obowiązku nadania obywatelstwa, gdy nie ma ustawowych przeciwwskazań ku temu. Żywię przekonanie, że decydowanie o tym, kto nadaje się na nowego członka wspólnoty, a kto nie, jest osądem z gruntu politycznym. Jestem przeciwny jurydyzacji tego rodzaju kwestii. Niech sprawy polityczne rozstrzygają politycy, nie sędziowie. Kontrola sądowa co do nadawania obywatelstwa powinna, moim zdaniem, dotyczyć przypadków, gdy minister imigracji odmawia przychylenia się do wniosku obywatela z powołaniem się nie na względy polityczne, a na ustawowe przesłanki negatywne. Wówczas sąd może weryfikować, czy rzeczywiście są one spełnione, chociaż mając na względzie ich ogólność, także powinien zachować daleko idącą wstrzemięźliwość w zastępowaniu osądu ministra osądem własnym.

Jeśli miałbym dopuścić odwołanie idące poza rząd, to do Parlamentu Królestwa, aby sama wspólnota decydowała o przyjęciu do niej nowego członka. To wymagałoby jednak wyłomu w konstrukcji ustrojowej projektu konstytucji, zgodnie z którym funkcje rządzenia nie należą do parlamentu. Bezpośrednie wprowadzenie takiego wyjątku byłoby mało zgrabne, z kolei wprowadzenie ogólnej możliwości rozszerzania kompetencji parlamentu ustawami otworzyłoby drogę do wydrążenia silnego centrum rządowego i przekazania wszelkich istotnych spraw w ręce całej wspólnoty, bo najbezpieczniej, by to ona decydowała. A rządowi znów zostanie wysyłać przelewy i urządzać działy na forum.

Przy tym nie podzielam poglądu, że odwołanie w ramach samego rządu, czy nawet wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, jest z góry skazane na porażkę. Decyzja odmowna w sprawie nadania obywatelstwa musi być umotywowana. Wniesienie odwołania daje sposobność do podjęcia polemiki z tezami uzasadnienia odmowy. Na tym etapie, zakładając, że odmowa jest niesłuszna, może się włączyć także Król, nie w formie władczej, ale stosując łagodną perswazję względem swoich ministrów. Namawiam do położenia wiary w tego rodzaju miękkich instrumentach i wyzbycia się nadmiernej podejrzliwości. Osobiście nie bardzo wyobrażam sobie, żeby nienadawanie obywatelstwa konkretnej osobie urastało aż do miana polityki rządowej, podzielanej przez wszystkich ministrów i premiera. Chyba że po paszport zgłosiłby się Paweł Zanik.

Jeśli idzie o kwestie nazewnicze, to oczywiście minister imigracji nie równa się pierwszemu ministrowi, ale tak samo przecież jest z ministrem właściwym w sprawach imigracji. Jasne, że ta druga nazwa łatwiej pozwala się domyślić swojej ogólności, ale nie jestem przekonany, czy to aż taki problem. Wyjaśnianiu nowym mieszkańcom obowiązującej regulacji powinny służyć przede wszystkim poradniki, posty informacyjne i wzory wniosków, czyli wszystko to, czego zabrakło po ostatniej reformie prawa o obywatelstwie.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Maciej Hergemon »

Przepraszam za zwłokę w odpowiedzi,
No tak - ostatecznie chcemy się bawić w stosunkowo silny rząd, w porównaniu z tym, co było wcześniej. Niech i tak będzie, zobaczymy jak funkcjonuje taki model, jeżeli funkcjonuje źle, to się go najwyżej zmieni.
Awatar użytkownika
Aleksander
członek Rządu Królewskiego
Posty: 5984
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
Herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Aleksander »

Zasadniczo w obecnym modelu nadawania obywatelstwa rząd jest jeszcze silniejszy.
(-) Alexander, r.s.
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Maciej Hergemon »

الوـس pisze: 29 mar 2020, 19:13 Zasadniczo w obecnym modelu nadawania obywatelstwa rząd jest jeszcze silniejszy.
Pociągniesz ten temat?
Awatar użytkownika
Aleksander
członek Rządu Królewskiego
Posty: 5984
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
Herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Aleksander »

Skoro premier je nadaje?
(-) Alexander, r.s.
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Maciej Hergemon »

الوـس pisze: 29 mar 2020, 20:10 Skoro premier je nadaje?
Tu też... Tutaj, jak widać, nie mam nic do powiedzenia.
Awatar użytkownika
Aleksander
członek Rządu Królewskiego
Posty: 5984
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
Herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Aleksander »

Niby król nie ma nic do powiedzenia, ale jednak to on to obywatelstwo nadaje.
(-) Alexander, r.s.
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Maciej Hergemon »

الوـس pisze: 29 mar 2020, 20:33 Niby król nie ma nic do powiedzenia, ale jednak to on to obywatelstwo nadaje.
W zasadzie to obecna ustawa o obywatelstwie jest niekonstytucyjna, bo zabiera królowi jego prerogatywę.
Awatar użytkownika
Aleksander
członek Rządu Królewskiego
Posty: 5984
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
Herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Aleksander »

Tak jakby to był jedyny wał, jaki kiedykolwiek zrobiono w Dreamlandzie. Celowo nie używam formy zrobiliśmy, bo nie tylko my się nie oglądaliśmy na tę ustawę. Dość powiedzieć, że orzekając w sądzie leciałem na realnym kpc, a nie stosowałem ustawę dreamlandzką.
(-) Alexander, r.s.
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Maciej Hergemon »

Po prostu wartość merytoryczna większości prawa dreamlandzkiego trze brzuchem o dno, nie jest to oczywiście jedynie nasz problem, a ogólnomikronacyjny.
Sam wychodzę trochę z założenia, że prawo powinno być możliwie najbardziej ogólne, żeby nie być kontradyktoryjnym tam, gdzie nie ma potrzeby.
Awatar użytkownika
Aleksander
członek Rządu Królewskiego
Posty: 5984
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
Herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Aleksander »

Ja zaś pozwolę sobie na obserwację, że w mikronacjach łatwiej powołać dobrego sędziego, niż napisać dobrą procedurę. Jak zwykle pochlebię sam sobie, ale skoro ocena wymiaru sprawiedliwości w Dreamlandzie (gdzie wybraliśmy model dobrego sędziego) jest wśród Dreamlandczyków dużo wyższa, niż ocena wymiaru sprawiedliwości w Sarmacji (gdzie wybrano model napisania szczegółowej procedury) wśród Sarmatów, to prowadzi to nas nieodmiennie do wniosku, że pisanie opasłych aktów prawnych mija się z celem.
(-) Alexander, r.s.
Awatar użytkownika
Fryderyk Orański-Nassau
obywatel
Posty: 2816
Rejestracja: 30 sie 2016, 02:35
NIM: 132626
Herb: c08.gif
Lokalizacja: Księstwo Furlandii i Luindoru, Segali
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Fryderyk Orański-Nassau »

Wasza Królewska Wysokość Marszałku,
Szanowni Współobywatele,

Ponownie nie daję zrozumienia podziałowi ludzi na obywateli i cudzoziemców. Trzeba działać politycznie, żeby być Dreamlandczykiem, bo inaczej nie jest się chociażby mieszkańcem tylko cudzoziemcem - co z tego, że cała Twoja działalność jest pozapolityczna i związana z Dreamlandem. Nie politykujesz, jesteś obcy. Dlaczego?

Ponadto wyjdźmy na chwilę z abstrakcyjnych granic umysłu prawodawcy i spójrzmy realistycznie na realizację tej ustawy. Jak wyobraża sobie WKW monitorowanie przez ministra ds. imigracji ilu z powiedzmy dwudziestu obywateli w ciągu ostatnich 90 dni ile dni byli obecni? Ma sobie zrobić listę z nazwiskami i stawiać plusiki dzień w dzień? Bo sprawdzenie ostatecznej aktywności owszem działa z 30 dniami - sprawdzasz obywatela, ostatnio aktywny 30 dni temu, do widzenia. Ale tego jakoś sobie nie wyobrażam w praktyce i uważam za oderwane od rzeczywistości.
(-) Fryderyk Karol Albert książę Orański-Nassau OOII ONZII
Książę Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."JKW Aleksander, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
JKW Maciej II vel Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.

Obrazek
Awatar użytkownika
Alfred
inżynier królewski
Posty: 2603
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Alfred »

Fryderyk Orański-Nassau pisze: 30 mar 2020, 03:02 Ponownie nie daję zrozumienia podziałowi ludzi na obywateli i cudzoziemców. Trzeba działać politycznie, żeby być Dreamlandczykiem, bo inaczej nie jest się chociażby mieszkańcem tylko cudzoziemcem - co z tego, że cała Twoja działalność jest pozapolityczna i związana z Dreamlandem. Nie politykujesz, jesteś obcy. Dlaczego?
Tutaj wypowiedziałem się już w równoległym wątku, więc tylko zalinkuję: viewtopic.php?p=83673#p83673.
Fryderyk Orański-Nassau pisze: 30 mar 2020, 03:02 Jak wyobraża sobie WKW monitorowanie przez ministra ds. imigracji ilu z powiedzmy dwudziestu obywateli w ciągu ostatnich 90 dni ile dni byli obecni?
ELEKTRONICZNA PLATFORMA USŁUG ADMINISTRACJI PUBLICZNEJ

Na marginesie, jest to przepis analogiczny do już obowiązującego art. 11 ust. 4 regulaminu parlamentu.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
Awatar użytkownika
Aleksander
członek Rządu Królewskiego
Posty: 5984
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
Herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Dyskusja do 10 IV: Ustawa o obywatelstwie dreamlandzkim

Post autor: Aleksander »

Alfred pisze: 31 mar 2020, 15:06
Fryderyk Orański-Nassau pisze: 30 mar 2020, 03:02 Jak wyobraża sobie WKW monitorowanie przez ministra ds. imigracji ilu z powiedzmy dwudziestu obywateli w ciągu ostatnich 90 dni ile dni byli obecni?
ELEKTRONICZNA PLATFORMA USŁUG ADMINISTRACJI PUBLICZNEJ
Mogę WKW wyśmiać na tak wiele sposobów, że nie mogę się zdecydować.
(-) Alexander, r.s.
Zablokowany

Wróć do „Sekcja A Konstytuanta Królestwa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość