PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Awatar użytkownika
JPII
Posty: 2026
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: JPII » 25 sie 2017, 16:30

W momencie, w którym gościa zagranicznego po raz kolejny oblewa się wykwitami seksizmu, zniżamy się do poziomu nie tyle dzikości, co barbarzyństwa. Dalej jest już tylko Zanik.
Imho to już dawno wszedł tam level n+Zanik.
Obrazek
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar
Komisarz Stepowej Krakozyjskiej Żuzypospolitej Ludowej

Maciej Kamiński
Posty: 215
Rejestracja: 20 sty 2016, 17:33
NIM:
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Maciej Kamiński » 26 sie 2017, 19:05

Daniel von Witt pisze:
Maciej Kamiński pisze:
Technicznie linia brzegowa Bialenii miejscami nie pokrywa się z dawną linią brzegową Valhalli, co do czego tak naród bialeński, jak i Czekan się zgodzili dość dawno temu.
Naród i państwo ustąpiło osobie prywatnej, która masturbuje się Valhallą, więc dwa z trzech największych obecnie państw uznały, że powielanie tego samego terytorium wielokrotnie jest akceptowalne. Praktyki jak z yoyonacji.

(-) Daniel von Witt
Nic o państwie w swojej wypowiedzi nie wspominałem, i to celowo, bo z tego poziomu odnosiłem się do niegdysiejszych zarzutów z tego źródła jedynie ja jako ówczesny minister spraw zagranicznych, kiedy to pozwoliłem sobie o sprawie na wczesnym etapie jej rozwoju poinformować władze starego, dobrego bialeńskiego sojusznika i zarazem państwa sprawującego pieczę nad dwoma mniejszymi wyspami archipelagu, to jest, NUPIA. Cała dyskusja zaś (praca domowa za karę za rzucanie takimi wnioskami, jak powyższe - znaleźć sobie wątek dotyczący tego samodzielnie. Podpowiem, że to Czekan go rozpoczął) sprowadzała się do tego, że po początkowej wymianie inwektyw twierdzenia o bezczelnym kopiowaniu valhallijskiego dorobku zostały obalone, w tym na gruncie kartografii, po czym obie strony uścisnęły sobie dłonie i namierzanie celów pod bombardowanie na swoich terytoriach zostało wstrzymane. Kiedy mówiłem zaś o "narodzie bialeńskim", miałem na myśli jedynie fakt, że sporo obywateli się zleciało, by odpierać te zastrzeżenia.
Bialeńczyk od urodzenia.

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13170
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Daniel von Witt » 26 sie 2017, 19:22

Rozumiem, że Robert Valhalloonanista von Thorn może mieć sentyment do Valhalli i być na tyle głupi, żeby narysować ją w innym miejscu i lobbować w Sarmacji, by to klepnęła jako swoje terytorium, choć identyczne ma Bialenia, no ale że Bialenia się na to zgadza to już całkiem ten świat na psy schodzi. Jeśli Sarmacja to zaklepie to będzie kolejny dowód na poziom jej upadku. Nie wracajcie do piaskownic.

(-) Daniel von Witt

Maciej Kamiński
Posty: 215
Rejestracja: 20 sty 2016, 17:33
NIM:
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Maciej Kamiński » 26 sie 2017, 21:14

A co niby Bialenia ma do tego, co sobie Sarmaci na mapach dorysowują? I tak przede wszystkim - co niby byśmy mieli w tej sprawie zrobić? Wysyłać noty potępiające władze za akceptowanie prywatnych działań swoich obywateli?
A, i może podkreślę, bo to chyba nie jest jasne, patrząc po powyższej odpowiedzi - ustalenia, o których mówiłem, zapadły ponad rok temu, kiedy to ostatnio o sprawie Valhalli było głośno.
Bialeńczyk od urodzenia.

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13170
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Daniel von Witt » 26 sie 2017, 22:16

Maciej Kamiński pisze:
A co niby Bialenia ma do tego, co sobie Sarmaci na mapach dorysowują?
No tak, poza tym, że kserują Wasze terytorium to nic :)
Maciej Kamiński pisze:
I tak przede wszystkim - co niby byśmy mieli w tej sprawie zrobić? Wysyłać noty potępiające władze za akceptowanie prywatnych działań swoich obywateli?
Gnoić dziadostwo uprawiane przez Roberta, ewentualnie przez Sarmację, o ile ta to dziadostwo przyklepie.
Maciej Kamiński pisze:
A, i może podkreślę, bo to chyba nie jest jasne, patrząc po powyższej odpowiedzi - ustalenia, o których mówiłem, zapadły ponad rok temu, kiedy to ostatnio o sprawie Valhalli było głośno.
29 lutego 2016 roku Robert Valhalloonanista von Thorn pisał do mnie, abym taką Valhallę nakreślił na północ od Sarmacji w rozmiarze podobnym do Bialenii. Nie spieszyłem się jednak z pomocą w kserowaniu czyjegoś terytorium, a i nawet wtedy von Thorn szedł na pewne ustępstwa względem zdrowego rozsądku. Dziś po prostu ocipiał.

(-) Daniel von Witt

Arianator-in-chief
Posty: 1151
Rejestracja: 2 kwie 2013, 16:08
NIM: 278556

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Arianator-in-chief » 26 sie 2017, 22:38

Daniel von Witt pisze:Valhalloonanista
Macie tym na myśli to że Robert von T. wali chałę do Walchały?

(I’ll show myself out)

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13170
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Daniel von Witt » 26 sie 2017, 23:02

Pani to napisała. Ta zwierzęca chuć sprawia, że na mapie Sarmacja staje się kseronacją i yoyonacją.

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
JPII
Posty: 2026
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: JPII » 27 sie 2017, 13:10

Daniel von Witt pisze:Pani to napisała. Ta zwierzęca chuć sprawia, że na mapie Sarmacja staje się kseronacją i yoyonacją.
– Mocne słowa jak na ziomka z Elderlandu – powiedział Judeokrakoz/Wandejczyk z dreamlandzkim paszportem.


Btw, nie nudzi cię wstawianie sygnaturki pod każdym postem? Wiesz, że możesz to sobie ustawić na stałe, nie? xD
Obrazek
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar
Komisarz Stepowej Krakozyjskiej Żuzypospolitej Ludowej

Awatar użytkownika
Casimir van Oranje-Nassau
Posty: 468
Rejestracja: 8 lip 2016, 12:30
Numer GG: 64651462
NIM: 509236
Lokalizacja: Geldberg (Unia Saudadzka)
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Casimir van Oranje-Nassau » 27 sie 2017, 13:14

Daniel von Witt pisze:kseronacją
Zdaje się, że ten termin dziś nabiera nowego znaczenia. Ja to odbieram tak, że skończyły się pomysły na kserowanie państw realnych, to zaczyna się kserowanie innych państw wirtualnych.

A postawa Bialenii mnie przeraża. Ja osobiście o niebo wolałbym, aby o te wyspy wybuchła jakaś wojna pomiędzy Sarmacją a Bialenią, przynajmniej by był element aktywizujący oba kraje i całe społeczeństwo mikronacyjne. A tak, to każdy sobie rzepkę skrobie i tym samym zanika jakakolwiek polityka międzynarodowa.

A jeśli Jego Ekscelencja von Thorn chce po prostu mieć po prostu "kącik" do rozwijania nowego tworu na wzór dawnej Valhalli, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby rozwinął jakiś skrawek Sarmacji na ten kształt, lub też zajął jakąś ziemię niczyją (której mamy przecież pod dostatkiem) i przyłączył ją do Sarmacji jako Valhallę. Nie potrzeba do tego ściśle określonego kształtu terytorium.

(-) Casimir de Viries

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13170
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Daniel von Witt » 27 sie 2017, 14:38

Jezus Ipanienko pisze:
– Mocne słowa jak na ziomka z Elderlandu – powiedział Judeokrakoz/Wandejczyk z dreamlandzkim paszportem.
Że co? A co Elderlandowi do tego?
Jezus Ipanienko pisze:
Btw, nie nudzi cię wstawianie sygnaturki pod każdym postem? Wiesz, że możesz to sobie ustawić na stałe, nie? xD
WOW, serio? Co Ty dajesz...
Casimir de Viries pisze:
Zdaje się, że ten termin dziś nabiera nowego znaczenia. Ja to odbieram tak, że skończyły się pomysły na kserowanie państw realnych, to zaczyna się kserowanie innych państw wirtualnych.
W przypadku sclavińskiej Valhalli jest to zwykłe złodziejstwo i zaniżanie standardów przez Sarmację (po raz kolejny!).
Casimir de Viries pisze:
A postawa Bialenii mnie przeraża. Ja osobiście o niebo wolałbym, aby o te wyspy wybuchła jakaś wojna pomiędzy Sarmacją a Bialenią, przynajmniej by był element aktywizujący oba kraje i całe społeczeństwo mikronacyjne. A tak, to każdy sobie rzepkę skrobie i tym samym zanika jakakolwiek polityka międzynarodowa.
Oczywiście, że tak! Nigdy nie powinno dość do takiej "ugody", tylko jeśli Robert von Thorn przekonałby Sarmację do wojny o Valhallę to powinna toczyć się wojna. Sclavińska ostateczna krucjata to jednak cienkie bolki z tępymi mieczami i zwykli złodzieje cudzych terenów. Sarmaci potrafią fikać jedynie do słabszych (Scholandia), ale zająć terytorium tak naprawdę nie potrafią (Valhalla). Dreamland jakoś nie narysował sobie drugiej Awary by zaspokoić Scholandczyków, gdyż to byłby akt kapitulacji i nie o to chodzi, że 100 Awar Południowych sobie można inkorporować, bo można, tylko to byłoby chore i dalekie od sedna sporu.
Casimir de Viries pisze:
A jeśli Jego Ekscelencja von Thorn chce po prostu mieć po prostu "kącik" do rozwijania nowego tworu na wzór dawnej Valhalli, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby rozwinął jakiś skrawek Sarmacji na ten kształt, lub też zajął jakąś ziemię niczyją (której mamy przecież pod dostatkiem) i przyłączył ją do Sarmacji jako Valhallę. Nie potrzeba do tego ściśle określonego kształtu terytorium.
Musiałby mieć więcej oleju w głowie.

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 13:02
Numer GG: 59036457
NIM: 312584
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Gaston de Senancour » 27 sie 2017, 19:32

Karolina Aleksandra pisze:
Nie obchodzą mnie prywatne scysje. Nie doceniam takiego poziomu „dyskusji”. Wierzę, że Dreamlandczycy są w stanie spożytkować swoją inteligencję na inne rzeczy.
Wasza Królewska Mość popełniła błąd: weszła w buty Alfreda i znalazła się na kursie kolizyjnym z męską pięścią męskiej społeczności, która kieruje się męską logiką i rozwiązuje problemy w sposób męski, tj. doprowadza rzecz do końca. Wasza Królewska Mość nie została tu importowana w celach "doceniania" bądź "niedoceniania" (proszę wreszcie skończyć z tą protekcjonalną bufonadą), a już na pewno nie po to, by moderować i zamykać wątki, w których masakrowane są jej nierozważne koleżanki, które poczuły się nieswojo czytając odpowiedzi na sprowokowane przez siebie dyskusje. Wasza Królewska Mość nie jest konsulem honorowym obywateli Sarmacji. Wasza Królewska Mość jest zobligowana do lojalności wobec dreamlandzkich mężczyzn.

Król nie powinien wchodzić w rolę moderatora. Wasza Królewska Mość może apelować, zwracać uwagę, sugerować lub odradzać, ale sięganie po narzędzia moderatorskie w ramach współczucia i solidarności z koleżanką skończy się masakrą, przy której finał panowania Alfreda wyda się wręcz sielanką.

Ostrzegam, podobnie jak ostrzegałem poprzednika WKM: proszę nie przenosić do Dreamlandu opresyjnych standardów sarmackiej prefektury i zwyczajów z sarmackiego kanału IRC. Standardem Królestwa Dreamlandu jest pełna wolność słowa. Przenoszenie kłopotliwych dla oka postów z jednego wątku do drugiego nie zneutralizuje wymowy już opublikowanej wypowiedzi i nie unieważni sensu opublikowanych słów. Co zostało powiedziane, zostało powiedziane. Przenoszenie i zamykanie wątków, które nie są jedynie jałowym śmieszkowaniem, upokarza dyskutantów. Przenoszenie i zamykanie wątków na zamówienie z zagranicy upokarza podwójnie.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej

Siergiusz Asketil
Posty: 1368
Rejestracja: 14 sty 2013, 18:54
Numer GG: 44811514
NIM: 786851
Herb:
Lokalizacja: Alizon
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Siergiusz Asketil » 27 sie 2017, 20:00

Bezczelność Barona przekroczyła granicę, gdzie przed 2014 rokiem zostałby Szlachetny Pan zrównany z ziemią — zarówno przez ówczesnych monarchów, jak i każdego obywatela. Mówi Pan o wprowadzaniu standardów sarmackich, a sam — tylnymi drzwiami — wpuszcza najgorsze elementy kultury tego państwa. Choć bywały momenty trudne, nieprzyjemne, to jednak tego typu wypowiedzi nigdy nie stanowiły tła dreamlandzkiej debaty publicznej. Wstydźcie się, Baronie. Jesteście ostatnią osobą, która powinna pouczać Jej Królewską Mość i określać Jej kompetencje.
(—) Siergiusz markiz Asketil
Dreamlandczyk, Baridajczyk, Frustrat

Awatar użytkownika
JPII
Posty: 2026
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: JPII » 27 sie 2017, 21:08

>pierdol o protekcjonalizmie Karoliny
>sam nakurwiaj "męskim" protekcjonalizmem

Ayyyyy xD
Obrazek
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar
Komisarz Stepowej Krakozyjskiej Żuzypospolitej Ludowej

Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 13:02
Numer GG: 59036457
NIM: 312584
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Gaston de Senancour » 27 sie 2017, 21:18

Jezus Ipanienko pisze:
>pierdol o protekcjonalizmie Karoliny
>sam nakurwiaj "męskim" protekcjonalizmem
Bo męski jest na miejscu. Odpowiadam zresztą tym samym językiem. Różnica jest taka, że występuję w imieniu sprowadzonej do parteru większości, a nie swojej koleżanki. Jeśli komuś odpowiada bajanie o "stanie nie tyle dzikości, co barbarzyństwa", w który wpędzają nas Aluś z Kaufmanem swoimi "seksistowskimi wykwitami" na temat "zagranicznego gościa", proponuję wciągnąć się na listę płac Dworu Królewskiego. Ja tutaj nikogo nie namawiam do wstąpienia do mojego kościoła.

Siergiusz Asketil pisze:
Bezczelność Barona przekroczyła granicę, gdzie przed 2014 rokiem zostałby Szlachetny Pan zrównany z ziemią
Dopiero się rozgrzewam. Poza tym podoba mi się idea zrównania mnie z ziemią.

Król nie powinien wchodzić w rolę cenzora interweniującego w obronie kolegów i koleżanek, a już zwłaszcza tych, którymi się tu gardzi i którzy wpadają tu wyłącznie w celu uprawiania słabej trollerki. To się prosiło o kopa i kop został wydany z magazynu. Tak działa wolny rynek. Jedynym przypadkiem wymagającym interwencji moderatora była obecność Arkadiusza Karbiaka. Z całą resztą jesteśmy sobie w stanie poradzić bez interwencji z góry.

Następnym razem sam zmasakruję tę agresywną dziwkę i jej pokwikujących pomagierów. W ramach rekompensaty za stracony czas będę oczekiwał nowego tytułu arystokratycznego. A za nowy herb zapłaci Heroldia.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej

Awatar użytkownika
JPII
Posty: 2026
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: JPII » 27 sie 2017, 21:25

Różnica jest taka, że występuję w imieniu sprowadzonej do parteru większości, a nie swojej koleżanki.
Hola hola, najwyżej występujecie kolego w imieniu swojej nibypartii, która posiada aż jednego członka – ciebie. Wygląda to jak na załączonym obrazku
Obrazek
Obrazek
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar
Komisarz Stepowej Krakozyjskiej Żuzypospolitej Ludowej

Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 13:02
Numer GG: 59036457
NIM: 312584
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Gaston de Senancour » 27 sie 2017, 21:31

Jezus Ipanienko pisze: Hola hola, najwyżej występujecie kolego w imieniu swojej nibypartii, która posiada aż jednego członka – ciebie. Wygląda to jak na załączonym obrazku
Wszystkie zgłoszenia członkowskie odrzuciłem ze względu na słabą kombinację genów. Pańskie mogę warunkowo przyjąć. Potrzebuję niedrogiego siepacza.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej

Awatar użytkownika
JPII
Posty: 2026
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: JPII » 27 sie 2017, 21:39

zgłoszenia członkowskie
https://youtu.be/LuKzt7p-MnM
Obrazek
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar
Komisarz Stepowej Krakozyjskiej Żuzypospolitej Ludowej

Arianator-in-chief
Posty: 1151
Rejestracja: 2 kwie 2013, 16:08
NIM: 278556

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Arianator-in-chief » 27 sie 2017, 21:39

Jezus Ipanienko pisze:Hola hola, najwyżej występujecie kolego w imieniu swojej nibypartii
Gaston is right tho, Dreamland to nie miejsce na sarmatoidalny opresyjny ciepłoipuchatyzm.

Awatar użytkownika
JPII
Posty: 2026
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: JPII » 27 sie 2017, 21:42

Polyna pisze:
Jezus Ipanienko pisze:Hola hola, najwyżej występujecie kolego w imieniu swojej nibypartii
Gaston is right tho, Dreamland to nie miejsce na sarmatoidalny opresyjny ciepłoipuchatyzm.
No spoko ale ja nie o tym.
Obrazek
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar
Komisarz Stepowej Krakozyjskiej Żuzypospolitej Ludowej

Awatar użytkownika
Karolina Aleksandra
Posty: 1731
Rejestracja: 25 wrz 2012, 20:23
NIM: 430209
Herb:
Lokalizacja: Ekorre
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Karolina Aleksandra » 27 sie 2017, 21:56

Przemyślę Pańskie uwagi, Baronie. Rzeczony wątek jest, swoją drogą, otwarty i każdy może się w nim wypowiadać.

Ja z kolei proponuję przemyśleć kwestię metody dyskutowania, w której adwersarze są atakowani twierdzeniami, które mają nie tyle doprowadzić do dalszej dyskusji, nie tyle sprowokować do przemyśleń, co po prostu sprowadzić daną osobę do parteru, nie dając jej de facto żadnej szansy na obronę, a prowokując tylko do dalszej wymiany zmierzającej po równi pochyłej. Czy to Barona satysfakcjonuje? Gdy Baron kogoś chce „zmasakrować”, jakiej dokładnie Baron odpowiedzi oczekuje? Wzajemności? Ciszy? Zignorowania przytyków i powrotu do merytoryki? Pytam z ciekawości.

Mówi baron o upokarzaniu dyskutantów — nie pomyślałam o tym, że wydzielanie wątków może tak zadziałać; pozwolę sobie jednak zauważyć, że w/w sposób rozmowy też upokarza ludzi.

To nie jest kwestia koleżanki czy męskości. Tak samo zachowałabym się, gdyby chodziło o obywatelkę Bialenii albo obywatela Garapenii.

(—) Karolina Aleksandra

Awatar użytkownika
Fryderyk Orański-Nassau
minister
Posty: 2579
Rejestracja: 30 sie 2016, 02:35
Numer GG: 44703021
NIM: 132626
Herb:
Lokalizacja: Księstwo Furlandii i Luindoru, Segali
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Fryderyk Orański-Nassau » 27 sie 2017, 23:47

A ja uważam, że racja jest w tym, że nie powinno się nazywać kogokolwiek bezpodstawnie dziwką. Możemy orać osoby bez zastanowienia za to co zrobiły, a nie dla faktu przejechania. Gaston, spoko jak równasz z ziemią ludzi za błędy, ale jak ktoś nazywa kogoś realnie dziwką to jest dosyć nie na miejscu. Ode mnie czerwona kartka.
(-) Fryderyk Karol Albert markiz Orański-Nassau OOIII ONZII
Hrabia Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."Aluś, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13170
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Daniel von Witt » 28 sie 2017, 14:28

Siergiusz Asketil pisze:
Bezczelność Barona przekroczyła granicę, gdzie przed 2014 rokiem zostałby Szlachetny Pan zrównany z ziemią — zarówno przez ówczesnych monarchów, jak i każdego obywatela.
Przestań opowiadać takie dyrdymały. W Dreamlandzie nie było wtedy ani nie ma tym bardziej dziś świętych krów. Nie było również i nie ma dziś szerokiego frontu obrońców osoby panującego.

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 13:02
Numer GG: 59036457
NIM: 312584
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Gaston de Senancour » 28 sie 2017, 14:32

Fryderyk Orański-Nassau pisze:
Gaston, spoko jak równasz z ziemią ludzi za błędy, ale jak ktoś nazywa kogoś realnie dziwką to jest dosyć nie na miejscu. Ode mnie czerwona kartka.
Określeniem "dziwka" posługuję się poza kontekstem seksualnym, który nieszczególnie mnie interesuje. Na tej samej zasadzie, w odniesieniu do mężczyzn, piszę czasem o "pedałach". Na dobrą sprawę nie wiem nawet, czy Yennefer Heach to kobieta. O co chodzi z "dziwkami" (jako zmaskulinizowanymi babami) tłumaczyłem w tym wątku, niestety również zamkniętym na polecenie Cenzorki. O Sarmatach i Sarmatkach albo dobrze, albo wcale. Wkrótce każdy bardziej wyrazisty wątek będzie z marszu blokowany i nastanie "ład i porządek", urozmaicany konkursami i wspominkami z tęczowych czasów. W ten sposób skasowała się Sarmacja.

KA pisze:
Tak samo zachowałabym się, gdyby chodziło o obywatelkę Bialenii albo obywatela Garapenii.
Najlepiej wyprzedzająco zamknąć forum.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej

Awatar użytkownika
Chamberlain
Posty: 1649
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
NIM: 866253
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Chamberlain » 28 sie 2017, 15:24

To jest chyba ten moment, w którym mógłby Pan popełnić honorowe samobójstwo. Wszyscy byśmy zrozumieli, a może nawet ten i ów zapłakałby nad grobem niezrozumianego przez świat krzyżowca.
- - William markiz Chamberlain-Schlesinger

Maciej Kamiński
Posty: 215
Rejestracja: 20 sty 2016, 17:33
NIM:
Kontakt:

Re: PIK - Sarmacja zabiera się za swoją mapę

Post autor: Maciej Kamiński » 28 sie 2017, 20:20

Skąd tyle głosów przeciwko już-nie-baronowi Senancourowi? Przecież z merytorycznego punktu widzenia sytuację interpretuje słusznie. Obecnemu pokoleniu Dreamlandczyków nie można dyktować (ani nawet za bardzo sugerować), jak mają dyskutować w działach publicznych. I to gdzieś tak od momentu, kiedy protesty na masową skalę wywołała próba opanowania wątku traktującego ni mniej, ni więcej, tylko dosłownie o fekaliach. To jest przecież powód, dla którego tak długo panoszyło się tu wiadomo co. Standardy z SKK to by może przeszły, gdyby aktywność była na poziomie tego wspomnianego 2014 (z punktu widzenia ówczesnego obserwatora, może lekko niekompetentnego wtedy - Daniel von Witt, Daniel von Witt, karty do głosowania, Daniel von Witt, raz na jakiś czas artykuł w Kurierze, Daniel von Witt, okazjonalnie jakieś wydarzenie międzynarodowe, Daniel von Witt, artykuły Daniela von Witta w jakichś innych gazetach, krytyka panującego wówczas Marcina Mikołaja ze strony Daniela von Witta, sporadyczna próba obrony przed tą krytyką ze strony rzeczonego, krytyka wszystkich i wszystkiego przez - nie pamiętam, czy jakiś tytuł jeszcze ma, jeżeli ma, proszę w domyśle sobie go tu dostawić - Albona, Daniel von Witt, satyryczne rysunki seniora rodu Asketilów, Daniel von Witt w Elderlandzie i jeszcze, chyba nie wspominałem wcześniej, Daniel von Witt), ale nie dziś.
Bialeńczyk od urodzenia.

Zablokowany

Wróć do „Królewski Instytut Kartograficzny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość