Guslarska Galeria Kutasów im. JKW Alfreda

Lenno króla-seniora Macieja II.
Awatar użytkownika
Maciej II
Pierwszy Minister
Posty: 2726
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Guslarska Galeria Kutasów im. JKW Alfreda

Post autor: Maciej II »

Nie od wczoraj wiadomo, że port w Guslarze przemysłem włókienniczym stoi. Ten wciąż tradycyjny, choć niezbyt już dzisiaj szanowany sposób zarabiania na chleb, do Dreamlandu przypłynął wraz z XIX-wiecznymi imigrantami zza wielkiego oceanu, a więc na długo po faktycznym zaludnieniu wyspy Małej Furii przez jej pierwszych osadników (w celu poznania części tej historii zachęcam do zwiedzenia interaktywnej wioski pod pałacem Belle Vue).
Obrazek
Za datę powstania pierwszego przedsiębiorstwa włókienniczego przyjmujemy rok 1832 - a więc datę formalnego założenia spółki A. Sketil & W. Borowiecki & K. Baum, która to wyrosła na gruncie, nierentownej już w tym czasie, kompleksowej usługi szkutniczej, świadczonej miejscowemu, podupadającemu, przemysłowi rybołówczemu.

Wraz z nowoczesną faktorią rosło i miasto (a co za tym idzie i jego znaczenie), już pewnej marcowej nocy roku 1854 doszło do pierwszego "samoistnego" zaprószenia w mniej rentownej części zakładów. Zbiegło się to, o dziwo, z dość przypadkowym zniknięciem W. Borowieckiego, którego zwęglone szczątki znaleziono w zgliszczach spalonej, przyzakładowej oficyny na pół roku po pożarze. Ciało dało się rozpoznać jedynie dzięki rodowemu sygnetowi, a odkrycia dokonano przypadkiem - gdy robotnicy udali się na popołudniową przerwę, postanowili skrócić sobie drogę do osiedla robotniczego przez feralną, spaloną oficynę.

Od tego momentu na faktorię spłynęło fatum miejsca, w którym starszy - co natomiast spowodowało, że nikt z miejscowych nie chciał tam pracować, a firma w krótkim czasie zbankrutowała. Natomiast rozwieszone wokół dawnych zakładów tabliczki A. Sketil & W. Borowiecki & K. Baum pozostały na długo częścią krajobrazu miejskiego, nawet mimo faktu, że włókienniczy krajobraz wokół, często zmieniał swe nazwiska.

Guslarska Galeria Kutasów im. JKW Alfreda powstała jako forma upamiętnienia tych wydarzeń, a zarazem podkreślenie historii samego miasta. Należałoby nadmienić, że produktem końcowym, wyjeżdżającym z guslarskich fabryk, były przede wszystkim kutasy. Uhonorowanie JKW Alfreda mimowolnym patronatem tego miejsca ma natomiast związek z tym, że nikt go dawno niczym, jako premiera, nie honorował, wszakże on sam związku z Guslarem nie ma.


Poniżej galeria kutasów. Miłego pobytu w Guslarze!
Obrazek
---

marszałek Maciej II zu Hergemon à de Ebruz - van der Pohl, r.s.

GABLOTA ODZNACZEŃ:
**Dreamlandzkie**
Order Korony Ebruzów - I Klasa
Krzyż Edwarda Artura z Brylantami

**Bialeńskie**
Order Bialeńskiej Gwiazdy Przyjaźni - Wielka Gwiazda
Medal Sił Zbrojnych - Złoty

**Rotryjskie**
Order Gołębicy i Oliwnej Gałązki - Kawaler

**Teutońskie**
Tytuł Obrońcy Teutonii
Awatar użytkownika
Alfred
Posty: 2530
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: Guslarska Galeria Kutasów im. JKW Alfreda

Post autor: Alfred »

Maciej II pisze: 19 gru 2020, 07:32 Guslarska Galeria Kutasów im. JKW Alfreda powstała jako forma upamiętnienia tych wydarzeń, a zarazem podkreślenie historii samego miasta. Należałoby nadmienić, że produktem końcowym, wyjeżdżającym z guslarskich fabryk, były przede wszystkim kutasy. Uhonorowanie JKW Alfreda mimowolnym patronatem tego miejsca ma natomiast związek z tym, że nikt go dawno niczym, jako premiera, nie honorował, wszakże on sam związku z Guslarem nie ma.
Dzięki za pamięć. Eleganckie mieliście tam kutasy. Rozumiem, że mimo upadku opisanej w artykule spółki, przemysł włókienniczy w Guslarze ma się dobrze. Można wiedzieć, w czym teraz specjalizuje się produkcja?
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
Awatar użytkownika
Ametyst I Dziecię
Posty: 330
Rejestracja: 4 lip 2016, 15:57
NIM: 277148
Herb: https://kustosz.stempel.org.pl/1018/996 ... 129281.png
Lokalizacja: Hirschberg-Joksopolis / Wolnograd
Kontakt:

Re: Guslarska Galeria Kutasów im. JKW Alfreda

Post autor: Ametyst I Dziecię »

Jak to coś co jenerał Franko nosił na czapce.
Ametyst z rodu Faradobusów
Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
niegdyś 19. oraz 31. Prezydent Republiki Bialeńskiej
ODPOWIEDZ

Wróć do „Miasto Rodo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość