[GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE][II/2018] UF - formacje zbrojne

Dział archiwum Parlamentu Królewskiego od maja 2015 roku.
Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3636
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
Kontakt:

[GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE][II/2018] UF - formacje zbrojne

Post autor: RomanoPorfavor » 24 sty 2018, 11:09

Obrazek
Towarzysze,

W imieniu Rządu Królewskiego przedstawiam Towarzyszom poniższy projekt ustawy.
UF o funkcjonowaniu formacji zbrojnych

Rozdział I - Postanowienia ogólne

Art. 1.
1. Niniejsza ustawa określa prawa i obowiązki obywateli i krajów względem funkcjonowania prywatnych i lokalnych formacji zbrojnych oraz ustanawia nadzór władz federalnych w celu kontroli i koordynacji ich wysiłku w obronie Królestwa.
2. Przez formację zbrojną rozumie się organizację tworzoną przez jedną bądź więcej osób o charakterze wojskowym bądź paramilitarnym.

Art. 2
1. Prawo do prowadzenia działalności prywatnych i lokalnych formacji zbrojnych jest ograniczone wyłącznie do terytorium Królestwa Dreamlandu. Działalność poza granicami kraju wymaga konkretnego zezwolenia wydawanego przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych za zgodą Komitetu Spraw Zagranicznej.
2. Zezwolenie musi wskazywać określony obszar, zakres i rodzaj działalności jaki jest dopuszczalny dla danej formacji oraz czas jego obowiązywania, nie dłuższy niż 3 miesiące.
3. Zezwolenie może zostać wycofana przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych w sytuacji:
a. Zmiany sytuacji międzynarodowej i priorytetów polityki zagranicznej;
b. Naruszenia zezwolenia przez formację której dotyczy;
4. Niniejszy artykuł nie obejmuje działań realizowanych w ramach rozkazów wydawanych przez Naczelnego Dowódcę.

Art. 3.
1. Zakazane jest funkcjonowanie formacji zbrojnych o charakterze separatystycznym i terrorystycznym, dążących do zbrojnego przejęcia władzy bądź bezprawnego wpłynięcia na funkcjonowanie władz Królestwa Dreamlandu.
2. Służba obywateli państw trzecich w formacjach zbrojnych działających na terenie Królestwa Dreamlandu jest dopuszczalna wyłącznie na podstawie indywidualnego zezwolenia udzielanego przez Ministra Spraw Wewnętrznych.

Rozdział II - Formacje lokalne i prywatne

Art. 4.
Jednostki administracji terytorialnej mogą tworzyć lokalne formacje zbrojne, które mają prawo działania na ich terytorium.

Art. 5.
Jednostki administracji terytorialnej wyższego rzędu mogą zakazywać bądź regulować tworzenie i funkcjonowanie lokalnych formacji zbrojnych w podległych im jednostkach niższego rzędu.

Art. 6.
Obywatele mogą tworzyć i zrzeszać się w prywatnych formacjach zbrojnych.

Art. 7.
Jednostki administracji terytorialnej mogą regulować tworzenie i funkcjonowanie prywatnych formacji wojskowych na swoim terytorium, w tym także zakazać ich funkcjonowania.

Rozdział III - Rejestr koncesji wojskowych

Art. 8.
Formacja zyskuje prawo do prowadzenia działalności wojskowej w momencie wpisania do Rejestru Koncesji Wojskowych, zwanego dalej “rejestrem”.

Art. 9.
1. Rejestr jest prowadzony przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych.
2. Rejestr może być prowadzony za pośrednictwem systemu informatycznego.

Art. 10.
Wykreślenie z rejestru w związku z naruszeniem przepisów jest równoznaczne z rozwiązaniem danej formacji. Majątek i uzbrojenie rozwiązanej w tym trybie formacji przepada na rzecz Królestwa.

Art. 11.
Funkcjonowanie Rejestru, tryb oraz warunki wpisu oraz wykreślenia z niego określi rozporządzenie ministra właściwego do spraw wewnętrznych. Rozporządzenie nie może ograniczać rejestracji formacji lokalnych poza warunki określone ustawą.

Rozdział IV – Federalna koordynacja formacji zbrojnych

Art. 12.
1. Król, jako Naczelny Dowódca, jest najwyższym organem kierownictwa i nadzoru nad wszystkimi formacjami zbrojnymi działającymi na terenie Królestwa Dreamlandu.
2. Król realizuje kompetencje Naczelnego Dowódcy osobiście bądź za pośrednictwem powoływanego przez siebie Głównodowodzącego. W razie powołania Głównodowodzącego przejmuje on wszystkie kompetencje Naczelnego Dowódcy.

Art. 13.
1. Naczelny Dowódca:
a. koordynuje funkcjonowanie i współdziałanie formacji zbrojnych na terenie Dreamlandu;
b. podejmuje działania na rzecz aktywizacji formacji zbrojnych i zachowania wysokiej gotowości bojowej;
c. ustala i wprowadza wspólne standardy
d. odpowiada za tworzenie i utrzymanie środków obronnych nie będących własnością prywatnych bądź lokalnych formacji zbrojnych;
e. w czasie wojny staje na czele ogółu sił zbrojnych na terenie Królestwa Dreamlandu;
f. określa zadania i organizację podległych mu formacji w czasie wojny;
g. Wykonuje inne obowiązki wynikające z obowiązującego prawa;
2. Naczelny Dowódca w celu realizacji swoich zadań wydaje rozporządzenia i rozkazy.

Rozdział V - Postanowienia końcowe

Art. 14.
W UF Kodeks Karny z dn. 28 października 2016 r. dodaje się art. 38a o treści „Kto odbywając służbę lub prowadząc działalność o charakterze wojskowym lub paramilitarnym działa na szkodę interesu państwa, bądź bez zgody odpowiednich władz udzielonej na podstawie regulacji ustawowych prowadzi ją poza granicami Królestwa Dreamlandu podlega ograniczenia wolności na czas nie krótszy od 1 miesiąca albo karze banicji.”

Art. 15.
1. Ustawa wchodzi w życie ciągu siedmiu dni od jej ogłoszenia.
2. Minister właściwy ds. wewnętrznych wyda w ciągu 7 dni od wejścia w życie ustawy rozporządzenie o którym mowa w art. 11
3. Wniosek o wpis dotychczas istniejących formacji zbrojnych do Rejestru powinien nastąpić w ciągu 7 dni od wydania rozporządzenia o którym mowa w ustępie poprzedzającym. Formacje, które w tym czasie nie złożą wniosku o wpis do Rejestru zostają rozwiązane.
Treść jednolita
USTAWA FEDERALNA KODEKS KARNY

CZĘŚĆ OGÓLNA

Rozdział I. Odpowiedzialność karna

Art. 1.
1. Ustawę karną, zwaną dalej „kodeksem”, stosuje się do sprawcy, który popełnił czyn zabroniony na terytorium Królestwa Dreamlandu.
2. Kodeks stosuje się także do obywatela Królestwa Dreamlandu, który popełnił przestępstwo na terytorium innego państwa członkowskiego Wspólnoty Korony Ebruzów.
3. Warunkiem odpowiedzialności za czyn popełniony za granicą jest uznanie takiego czynu za przestępstwo również przez akt normatywny obowiązujący w miejscu jego popełnienia.
4. Jeśli zachodzą różnice miedzy kodeksem Królestwa Dreamlandu a aktem normatywnym obowiązującym w miejscu popełnienia czynu, stosując kodeks Królestwa Dreamlandu, sąd uwzględnia te różnice na korzyść oskarżonego.

Art. 2.
1. Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez kodeks obowiązujący w czasie jego popełnienia.
2. Jeśli w czasie orzekania obowiązuje kodeks inny niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosuje się kodeks nowszy, chyba że kodeks wcześniejszy jest względniejszy dla sprawcy.
3. Jeśli według nowszego kodeksu czyn objęty wyrokiem nie jest już zabroniony pod groźbą kary, skazanie ulega zatarciu z mocy prawa.
4. Z chwilą zatarcia skazania uważa się je za niebyłe.
5. Karalność przestępstwa ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło 18 miesięcy w przypadku zbrodni albo 8 miesięcy w przypadku występku.
6. Nie można wykonać orzeczonej kary, jeżeli od uprawomocnienia się wyroku skazującego upłynęło 12 miesięcy.
7. Bieg terminu ulega zawieszeniu na czas nieobecności skazanego w Królestwie, jeśli wyrok wydano zaocznie.
8. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu.

Rozdział II. Przestępstwo

Art. 3.
1. Przestępstwo jest zbrodnią albo występkiem.
2. Za zbrodnię uważa się czyn zabroniony zagrożony karą banicji na czas nie krótszy niż 6 miesięcy albo karą surowszą.

Art. 4.
1. Przestępstwo popełnione jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi.
2. Przestępstwo popełnione jest nieumyślnie, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego przestępstwa przewidywał albo mógł przewidzieć.
3. Przestępstwo można popełnić nieumyślnie, jeżeli kodeks tak stanowi.

Art. 5.
1. Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma.
2. Ten sam czyn zabroniony może stanowić tylko jedno przestępstwo.

Art. 6.
1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.
2. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając środków technicznych, udzielając rady lub informacji. Odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie.
3. Odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które jednak nie następuje.
4. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.
5. Za podżeganie odpowiada również ten, kto w celu skierowania przeciwko innej osobie postępowania karnego nakłania ją do popełnienia czynu zabronionego.
6. Sąd wymierza karę za pomocnictwo, usiłowanie albo podżeganie w granicach wymiaru przewidzianego za sprawstwo.

Rozdział III. Kary i środki karne

Art. 7.
Karami są:
(1) grzywna;
(2) ograniczenie wolności;
(3) banicja;
(4) eliminacja.

Art. 8.
1. Grzywnę wymierza się w stawkach dziennych, określając liczbę stawek oraz wysokość jednej stawki. Najniższa liczba stawek wynosi 10, zaś najwyższa 100.
2. Ustalając stawkę dzienną, sąd bierze pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe. Stawka dzienna nie może przekraczać 1.500 D.

Art. 9.
1. Jeśli kodeks nie stanowi inaczej, kara ograniczenia wolności trwa najkrócej 21 dni, najdłużej trzy miesiące.
2. Skazany na karę ograniczenia wolności pozbawiony zostaje prawa dostępu do wszystkich działów forum dyskusyjnego Królestwa Dreamlandu poza działem Więzienia Królewskiego, a także pozbawiony zostaje wszystkich piastowanych stanowisk państwowych w federacji i baliwatach.
3. Odbywający karę ograniczenia wolności zachowuje wszystkie prawa i obowiązki wynikające z Karty Konstytucyjnej i ustaw, z wyjątkiem wolności wypowiedzi oraz prawa zajmowania funkcji publicznych.
4. Odbywający karę ograniczenia wolności może wnosić o przedterminowe zwolnienie z odbywania kary po upływie co najmniej połowy jej wymiaru. Wniosek składa się w dziale Więzienia Królewskiego.

Art. 10.
1. Jeśli kodeks nie stanowi inaczej, kara banicji trwa najkrócej trzy miesiące, najdłużej dziewięć miesięcy.
2. Skazany na karę banicji zostaje złożony z wszystkich zajmowanych przez siebie stanowisk; pozbawiony prawa do wykonywania zawodu, prowadzenia określonej działalności gospodarczej oraz do udzielania się w prasie pozostającej na serwerze Królestwa Dreamlandu lub prowadzonej przez obywateli Królestwa Dreamlandu.
3. W czasie odbywania kary banicji skazany pozbawiony jest prawa korzystania z forum dyskusyjnego Królestwa Dreamlandu.
4. Za zabezpieczenie dóbr własnych skazanego odpowiada prokuratura.

Art. 11.
Skazany na karę eliminacji zostaje bezwarunkowo wygnany, bez możliwości powrotu do Królestwa Dreamlandu, a jego majątek przepada na rzecz Skarbu Królestwa.

Art. 12.
1. Nadzwyczajne złagodzenie kary polega na wymierzeniu kary poniżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia albo kary łagodniejszego rodzaju albo, w szczególnie uzasadnionych wypadkach, odstąpienie od wymierzenia kary.
2. Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary w wypadkach przewidzianych w kodeksie, a także w szczególnie uzasadnionych wypadkach, kiedy nawet najniższa kara przewidziana za przestępstwo byłaby niewspółmiernie surowa; w szczególności:
(1) jeżeli pokrzywdzony pojednał się ze sprawcą, szkoda została naprawiona albo pokrzywdzony i sprawca ułożyli się co do naprawienia szkody;
(2) ze względu na postawę sprawcy.

Art. 13.
Środkami karnymi są:
(1) pozbawienie praw publicznych;
(2) zakaz zajmowania określonego stanowiska, wykonywania określonego zawodu, lub prowadzenie określonej działalności gospodarczej;
(3) przepadek przedmiotów;
(4) pozbawienie tytułu szlacheckiego lub arystokratycznego albo stopnia wojskowego;
(5) obowiązek naprawienia szkody.

Art. 14.
1. Pozbawienie praw publicznych obejmuje utratę czynnego i biernego prawa wyborczego do organu władzy publicznej, utratę prawa do sprawowania wymiaru sprawiedliwości oraz do pełnienia funkcji w organach i instytucjach państwowych – federalnych i krajowych, jak również utratę posiadanego stopnia wojskowego i powrót do stopnia szeregowego, pozbawienie praw publicznych obejmuje ponadto utratę orderów, odznaczeń i tytułów honorowych.
2. Sąd może orzec pozbawienie praw publicznych w razie skazania na karę banicji na czas nie krótszy niż 4 miesiące za przestępstwo popełnione w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

Art. 15.
Sąd może orzec zakaz zajmowania określonego stanowiska albo wykonywania określonego zawodu, jeśli sprawca nadużył przy popełnieniu przestępstwa stanowiska lub wykonywanego zawodu albo okazał, że dalsze zajmowanie stanowiska lub wykonywania zawodu zagraża istotnym dobrom chronionym prawem.

Art. 16.
Sąd może orzec zakaz prowadzenia określonej działalności gospodarczej w razie skazania za przestępstwo popełnione w związku z prowadzeniem takiej działalności, jeżeli dalsze jej prowadzenie zagraża istotnym dobrom chronionym prawem.

Art. 17.
Sąd orzeka przepadek przedmiotów pochodzących bezpośrednio z przestępstwa, chyba że podlegają zwrotowi pokrzywdzonemu.

Art. 18.
1. Sąd, w porozumieniu z Heroldią Królewską, może orzec pozbawienie tytułu szlacheckiego, lub arystokratycznego w przypadku gdy sprawca postąpił w sposób urągający braci szlacheckiej Królestwa Dreamlandu, niegodny obywatela dreamlandzkiego.
2. Sąd może orzec pozbawienie tytułu szlacheckiego lub arystokratycznego w razie skazania na karę banicji.

Art. 19.
W przypadku spowodowanej przez sprawcę szkody sąd może orzec obowiązek naprawienia szkody.

Art. 20.
1. Ilekroć w niniejszym Kodeksie mowa jest o przemocy, rozumie się przez to spamowanie, przesyłanie zainfekowanych wiadomości, a także każdy rodzaj elektronicznego naruszenia nietykalności osobistej internauty.
2. Ilekroć w niniejszym Kodeksie mowa jest o groźbie bezprawnej, rozumie się przez to groźbę o której mowa w art. 45, jak i groźbę spowodowania postępowania karnego lub rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego lub jego osoby najbliższej; nie stanowi groźby zapowiedź spowodowania postępowania karnego, jeżeli ma ona jedynie na celu ochronę prawa naruszonego przestępstwem.
3. Ilekroć w ustawie jest mowa o miejscu publicznym, rozumie się przez to miejsce, w którym wypowiedź może zostać odebrana przez nieokreśloną liczbę nieoznaczonych adresatów, w szczególności forum dyskusyjne Królestwa Dreamlandu.

CZĘŚĆ SZCZEGÓLNA

Rozdział IV. Przestępstwa przeciwko Królestwu

Art. 21.
1. Kto posługuje się więcej niż jedną tożsamością w Centralnym Rejestrze Mieszkańców lub/i na forum dyskusyjnym Królestwa, podlega karze banicji albo karze eliminacji.
2. Nie podlega karze osoba, która posługuje się na forum dyskusyjnym Królestwa nową tożsamością, jeżeli jej poprzednia tożsamość jest nieużywana od co najmniej 6 miesięcy lub jeżeli jej poprzednia tożsamość została zablokowana przez administratora forum na jej wniosek.

Art. 22.
Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Królestwa Dreamlandu, podejmuje sam lub w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze banicji na czas nie krótszy od 3 miesięcy albo karze eliminacji.

Art. 23.
Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Królestwa Dreamlandu podlega karze ograniczenia wolności na czas nie krótszy od 1 miesiąca.

Art. 24.
Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Królestwa Dreamlandu w stosunkach z rządem obcego państwa wirtualnego, lub zagraniczną organizacją, działa świadomie na szkodę Królestwa Dreamlandu, podlega karze ograniczenia wolności na czas nie krótszy od 1 miesiąca albo karze banicji.

Art. 25.
Kto bierze udział w działalności obcego wywiadu lub innej organizacji wirtualnej przeciwko Królestwu Dreamlandu, podlega karze banicji albo karze eliminacji.

Art. 26.
Kto oddając usługi wywiadowcze Królestwu Dreamlandu wprowadza świadomie w błąd dreamlandzki organ państwowy przez dostarczenie podrobionych dokumentów lub innych przedmiotów, podlega karze ograniczenia wolności na czas nie krótszy od 1 miesiąca albo karze banicji.

Art. 27.
Kto w miejscu publicznym znieważa ogół obywateli lub Królestwo Dreamlandu, podlega karze grzywny.

Art. 28.
1. Kto dopuszcza się czynnej napaści na Króla Dreamlandu, przez co rozumie się spamowanie i przesyłanie zainfekowanych listów elektronicznych na konto pocztowe monarchy, podlega karze grzywny w wysokości co najmniej 50 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności na czas nie krótszy od 2 miesięcy albo karze banicji.
2. Kto w miejscu publicznym znieważa Króla Dreamlandu, podlega karze grzywny albo karze ograniczenia wolności.

Art. 29.
(Skreślony)

Art. 29a
1. Kto przywłaszcza, uzurpuje sobie lub posługuje się funkcjonującym w Królestwie nienależnym mu tytułem, stanowiskiem państwowym, funkcją, tytułem honorowym, stopniem wojskowym, stopniem lub tytułem zawodowym lub naukowym, podlega karze grzywny.
2. Nie podlega karze osoba, w profilu której na forum dyskusyjnym Królestwa ukazane są informacje o nienależnym tytule, stanowisku państwowym, funkcji, tytule honorowym, stopniu wojskowym, stopniu lub tytule zawodowym lub naukowym, jeżeli osoba ta zaprzestała aktywności lub profil jest zablokowany.

Rozdział V. Przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu w miejscach publicznych

Art. 30.
1. Kto korzysta z cudzej tożsamości, w szczególności wykorzystuje dane identyfikacyjne, konto pocztowe, wizerunek, podlega karze ograniczenia wolności albo karze banicji.
2. Jeśli czyn określony w ust. poprzedzającym popełniono w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, sprawca podlega dodatkowej karze grzywny w wysokości co najmniej 20 stawek dziennych.

Art. 31.
Kto, wiedząc o infekcji własnego komputera, rozsyła wiadomości elektroniczne, narażając bezpośrednio komputer innej osoby na takie zarażenie, podlega karze grzywny.

Art. 32.
Kto w miejscu publicznym propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, wyznaniowych lub innych podlega karze grzywny, karze ograniczenia wolności na czas nie krótszy od 45 dni albo karze banicji na czas do 4 miesięcy.

Art. 33.
Kto w miejscu publicznym znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej pochodzenia, przynależności narodowej, wyznania lub bezwyznaniowości, tożsamości płciowej, orientacji seksualnej podlega karze grzywny albo karze ograniczenia wolności na czas do 3 miesięcy.

Rozdział VI. Przestępstwa przeciwko działalności instytucji państwowych

Art. 34.
1. Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe organu administracji federalnej lub krajowej podlega karze grzywny albo karze ograniczenia wolności na czas do 1 miesiąca.
2. Tej samej karze podlega, kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej.

Art. 35.
1. Kto osobie uprawnionej do przeprowadzenia kontroli w zakresie inspekcji skarbowej udaremnia lub utrudnia wykonanie czynności służbowej podlega karze grzywny.
2. Kto, będąc zobowiązany do prowadzenia działalności instytucji w formie zarejestrowanej, uchyla się od wywiązania z tego obowiązku, podlega karze grzywny albo karze ograniczenia wolności na czas do 1 miesiąca.

Art. 36.
1. Kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę lub takiej korzyści żąda, podlega karze grzywny w wymiarze co najmniej 50 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności.
2. Kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, uzależnia wykonanie czynności służbowej od otrzymania korzyści majątkowej, podlega karze grzywny w wysokości co najmniej 75 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności.

Art. 37.
Kto udziela lub obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną, podlega karze grzywny w wysokości co najmniej 50 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności.

Art. 38.
Kto, powołując się na swoje wpływy w instytucji państwowej, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową lub jej obietnicę, podlega karze grzywny w wysokości co najmniej 75 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności na czas nie krótszy od 1 miesiąca.

Art. 38a
Kto odbywając służbę lub prowadząc działalność o charakterze wojskowym lub paramilitarnym działa na szkodę interesu państwa, bądź bez zgody odpowiednich władz udzielonej na podstawie regulacji ustawowych prowadzi ją poza granicami Królestwa Dreamlandu podlega ograniczenia wolności na czas nie krótszy od 1 miesiąca albo karze banicji.

Rozdział VII. Przestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwości

Art. 39.
Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze ograniczenia wolności na czas nie krótszy od 1 miesiąca.

Art. 40.
1. Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie czynów zabronionych, podlega karze grzywny, karze ograniczenia wolności albo karze banicji na czas do 4 miesięcy.
2. Tej samej karze podlega ten kto, przez tworzenie fałszywych dowodów lub inne podstępne zabiegi, kieruje przeciwko określonej osobie ściganie o przestępstwo albo w toku postępowania zabiegi takie przedsiębierze.

Art. 41.
Kto utrudnia lub udaremnia postępowanie karne, pomagając sprawcy przestępstwa uniknąć odpowiedzialności karnej, w szczególności kto sprawcę ukrywa, zaciera ślady przestępstwa podlega karze grzywy albo karze ograniczenia wolności na czas nie krótszy od 1 miesiąca.

Art. 42.
Kto nie stosuje się do orzeczonej przez sąd kary grzywny, podlega karze ograniczenia wolności na czas 3 miesięcy.

Art. 43.
Kto nie stosuje się do orzeczonej przez sąd kary banicji, podlega karze eliminacji.

Art. 44.
Kto umożliwia lub ułatwia skazanemu na karę banicji lub karę eliminacji prowadzenie dowolnej działalności na terytorium Królestwa Dreamlandu lub w organizacjach związanych z Królestwem Dreamlandu i prowadzonych przez jego obywateli, podlega karze grzywny albo karze ograniczenia wolności na czas nie krótszy od 1 miesiąca.

Rozdział VIII. Przestępstwa przeciwko wolności

Art. 45.
1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega karze grzywny albo karze ograniczenia wolności.
2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Art. 46.
Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania lub zaniechania, podlega karze grzywny albo karze ograniczenia wolności na czas nie krótszy od 14 dni.

Rozdział IX. Przestępstwa przeciwko obyczajności

Art. 47.
Kto dopuszcza się w miejscu publicznym nieobyczajnego zachowania, publikując pornograficzne treści, podlega karze grzywny albo karze ograniczenia wolności.

Rozdział X. Przestępstwa przeciwko ochronie informacji

Art. 48.
Kto ujawnia lub wbrew przepisom ustawy wykorzystuje informacje stanowiące tajemnicę państwową, podlega karze grzywny, karze ograniczenia wolności albo karze banicji.

Art. 49.
1. Kto, wbrew przepisom ustawy lub przyjętemu na siebie zobowiązaniu ujawnia lub wykorzystuje informacje, z którą zapoznał się w związku z pełnioną funkcją, wykonywaną pracą, działalnością publiczną, społeczną, gospodarczą lub naukową, podlega karze grzywny albo karze ograniczenia wolności.
2. Ściganie przestępstwa określonego w ust. poprzedzającym następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Rozdział XI. Przestępstwa przeciwko mieniu

Art. 50.
Kto kradnie z włamaniem do konta bankowego, podlega karze grzywny w wysokości co najmniej 50 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności na czas do 1 miesiąca.

Art. 51.
Kto przywłaszcza sobie cudzą nieruchomość lub prawo majątkowe, podlega karze grzywny w wysokości co najmniej 25 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności na czas 21 dni.

Art. 52.
1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze grzywny w wysokości co najmniej 50 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności na czas do 1 miesiąca.
2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.

ROZDZIAŁ XII. Przestępstwa przeciwko osobom i instytucjom

Art. 53.
1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób lub instytucję o o postępowanie lub cechy, które poniżają ją lub pozbawiają zaufania i szacunku podlega karze grzywny lub ograniczenia wolności na czas do 1 miesiąca.
2. Przestępstwo z ustępu poprzedzającego nie występuje, jeżeli zarzut będący przedmiotem oskarżenia jest prawdziwy, lub jeżeli sprawca czyniąc zarzut działał w przeświadczeniu o jego prawdziwości, opartym na uzasadnionych podstawach.

Art. 54.
1. Kto znieważa inną osobę podlega karze grzywny lub ograniczenia wolności na czas do 1 miesiąca.
2. Jeżeli zniewaga została sprowokowana, bądź znieważony odpowiedział własną zniewagą Sąd może odstąpić od wymierzenia kary.

Art. 55.
Ściganie przestępstw z Rozdziału XII odbywa się z oskarżenia prywatnego.
Uzasadnienie
Od czasu faktycznego rozkładu Armii Królewskiej jako sił zbrojnych Królestwa Dreamlandu sytuacja Dreamland pozostawał bez jakiejkolwiek formy obrony, a ewentualne ambicje wojskowe były spełniane raczej na terenie sojuszniczego Elderlandu. W ciągu ubiegłego roku na terenie Królestwa powstały jednak liczne formacje lokalne i prywatne, gdzie obywatele mogą realizować swoje zainteresowania w tym rodzaju aktywności. Nie powiodła się natomiast próba ustanowienia formacji ogólnokrajowej - niesławnego "Wojaka".

Kwestia obronności pozostaje jednak w sferze zainteresowań władz federalnych. Nie widząc potencjału w tworzeniu jednej, centralnej formacji, Rząd Królewski uznał, że najpraktyczniejszym rozwiązaniem będzie zorganizowanie federalnej koordynacji istniejących formacji lokalnych i prywatnych. Dzięki temu w codziennym funkcjonowaniu będą one mogły działać wedle własnych zasad, realizując różne style i aspekty wojskowości, natomiast w czasie wojny będą podporządkowane jednemu dowództwu, tak aby istniała skuteczna siła obronna.

W opinii MSWiA przygotowana ustawa tylko nadaje sensowne ramy temu co już istnieje, nie tworzy nadmiernej biurokracji ani nie ingeruje w wewnętrzne zarządzanie formacji, pozostawiając im tyle wolnej ręki ile jest możliwe i wskazane ze względu na uwarunkowania zewnętrzne.
/-/ Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 12539
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: [Projekt] UF o funkcjonowaniu formacji zbrojnych

Post autor: Daniel von Witt » 24 sty 2018, 11:17

Wasza Ekscelencjo,

zgodnie z tym co czytam projekt ma wprowadzać zmiany w innym akcie normatywnym. Niestety jego wersji jednolitej nie ujawniono. Proszę uzupełnić swój projekt.

(-) Daniel von Witt
Marszałek Parlamentu Królewskiego

Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3636
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
Kontakt:

Re: [Projekt] UF o funkcjonowaniu formacji zbrojnych

Post autor: RomanoPorfavor » 24 sty 2018, 11:58

Uzupełniono.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 12539
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: [Projekt] UF o funkcjonowaniu formacji zbrojnych

Post autor: Daniel von Witt » 24 sty 2018, 16:53

Przyjmuję projekt i zarządzam debatę do 4 lutego.

(-) Daniel von Witt
Marszałek Parlamentu Królewskiego

Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3636
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: RomanoPorfavor » 26 sty 2018, 13:42

Towarzysze,

Informuję, że wprowadziłem do projektu drobną autopoprawkę. Aby uniknąć konfuzji między pojęciami koncesji na ogólną działalność formacji (stąd Rejestr Koncesji), a koncesji na działalność poza granicami kraju - a taka konfuzja pojawiła się w artykule prasowym autorstwa Towarzysza Witta - w art. 2 słowo "koncesja" zastąpiłem słowem "zezwolenie" i dokonałem związanym z tych poprawek językowych.

Wandosławię!
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)

Awatar użytkownika
الوـس
minister
Posty: 3333
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
Herb:
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: الوـس » 26 sty 2018, 13:53

Dostojny Archoncie,

dlaczego w projekcie stosuje się określenie zezwolenia/koncesji na zwykłą decyzję administracyjną? W dodatku w treści projektu pojawia się jeszcze pojęcie wpisu, który też ma w tym ujęciu cechy decyzji administracyjnej. Czy takie działanie jest celowe i stoi za tym jakiś powód, czy można by dokonać ujednolicenia stosowanej terminologii bez straty dla projektu a z korzyścią dla spójności systemu prawnego?
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta
فقهاء‎‎

ʁosario 7utschbonbon dwa pedały. Cały sezon się ruchały.

Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3636
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: RomanoPorfavor » 26 sty 2018, 14:10

Faktem jest, że wpis do rejestru = wydanie koncesji. Proszę wybaczyć, z uwagi na swoje literackie zaplecze mam tendencję do nietrzymania się jednej terminologii. Jak widać jednak po wspomnianym wcześniej artykule - już użycie słowa koncesja w dwóch różnych kwestiach w jednym akcie potrafi być dla niektórych mylące.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)

Awatar użytkownika
الوـس
minister
Posty: 3333
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
Herb:
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: الوـس » 26 sty 2018, 14:13

Dostojny Archoncie,

pozwolę sobie na tzw. dniach przedstawić swoją propozycję tejże ustawy. Nie wnikając w kwestie merytoryczne - chodzi głównie o redakcyjne opracowanie tekstu zgodnie z zasadami techniki prawodawczej.
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta
فقهاء‎‎

ʁosario 7utschbonbon dwa pedały. Cały sezon się ruchały.

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 12539
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: Daniel von Witt » 26 sty 2018, 14:51

Wasza Ekscelencjo Premierze,

na temat projektu zdołałem się już wypowiedzieć poza salą obrad Parlamentu Królewskiego i stwierdzić należy wprost, że w takim kształcie ustawa nie zyska mojego poparcia, ponieważ stanowi obraz totalitarnych zapędów Waszej Ekscelencji tworzenia biurokratycznej maszynki kontrolowania poczynań obywateli i mielenia tych, którzy nie dostosowują się do proponowanych tu rozwiązań. Całość tych chorych postulatów przykrywa całkowicie meritum, które miało być rzekomo przedmiotem projektu ustawy, czyli wojskowość.

I tak uważam rozdział I, rozdział III, rozdział IV i rozdział V a ponadto artykuł 5 za nadające się do kosza. Co za tym idzie ustawa w mojej opinii nie nadaje się do poprawek i musi zostać odrzucona, ponieważ trudno coś takiego poprawić.

Klub Polityczny św. Augustyna zgłosi własny projekt ustawy dotyczący sił zbrojnych, a nie taki - obecnej ekipy rządzącej, który ogranicza swobody obywatelskie. Namawiam wszystkich deputowanych do głosowania za odrzuceniem tego projektu.

Niezrozumiałe jest bowiem to, dlaczego:
  • obywatel tworzący formację zbrojną nie naruszającą prawa nie może opuścić Królestwa bez zezwolenia władzy?
  • obywatel ma być karany za to, że jego formacja działała legalnie, ale zmieniła się polityka władzy, sytuacja na świecie lub obywatel nie popierał działań władzy, w związku z czym jego aktywność może być uznana za sprzeczną z interesem państwa, gdy to władza będzie go definiować?
  • obywatel za złamanie warunków zezwoleń (co może stać się nawet nie z jego winy!) może zostać skazany na więzienie lub banicję?
  • wysiłek przepisów ustawowych kładziony jest na podkładanie nóg obywatelowi a nie na kwestie wojskowe?
  • tworzy się zbyteczną machinę biurokratyczną?
  • naczelny dowódca może wydawać rozporządzenia bez wyraźnego upoważnienia zawartego w ustawie, gdyż tylko takie rozporządzenia mogą być wydawane w zgodzie z Kartą Konstytucyjną?
  • dlaczego prywatna formacja zbrojna ma znajdować się pod nadzorem poza granicami państwa pod groźbą nacjonalizacji jej mienia i karania jej członków?
(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 12539
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: Daniel von Witt » 28 sty 2018, 10:43

Czekam na odpowiedzi na moje pytania.

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3636
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: RomanoPorfavor » 29 sty 2018, 10:18

Z tego co widzę, to zadeklarował Towarzysz tylko swoje niezrozumienie tych kwestii i sprzeciw wobec ustawy, której nie rozumie. Skoro jednak były to pytania skierowane do mnie, to oczywiście udzielę odpowiedzi.
dlaczego: obywatel tworzący formację zbrojną nie naruszającą prawa nie może opuścić Królestwa bez zezwolenia władzy?
Każdy obywatel ma indywidualną swobodę poruszania się. Ograniczenie dotyczy działań formacji zbrojnej z Królestwa Dreamlandu poza jego granicami. Nie wiem czego Towarzysz oczekuje, ale Królestwo Dreamlandu jest państwem cywilizowanym, które nie powinno pozwalać na niekontrolowane prowadzenie przez swoich obywateli prywatnych wojen czy wypraw wojskowych, które mogą wpływać na opinię o całym Królestwie. Do tej pory nie było możliwości powstrzymania tego typu awanturnictwa, ta ustawa to umożliwia.
dlaczego: obywatel ma być karany za to, że jego formacja działała legalnie, ale zmieniła się polityka władzy, sytuacja na świecie lub obywatel nie popierał działań władzy, w związku z czym jego aktywność może być uznana za sprzeczną z interesem państwa, gdy to władza będzie go definiować?
Musiałby Towarzysz sprecyzować, jaki konkretny scenariusz ma na myśli. Jedyne co przychodzi mi na myśl, to że na podstawie art. 2 ust. 3 lit. a MSZ odwoła zezwolenie, ze względu na zmieniające się realia bądź priorytety. Czy odwołanie zezwolenia na takie działanie jest karą? Nie wydaje mi się.

Precyzując - ten przepis dotyczy na przykład następującej sytuacji. Formacja prywatna zwraca się o zezwolenie na budowę placówki wojskowej na ziemiach niczyich. Władze Dreamlandu wyrażają zgodę. Jednak, jak się okazuje wkrótce potem - teren nie jest ziemiami niczyimi, tylko jest częścią innego państwa (o czym władze nie wiedziały w momencie wydawania zezwolenia) z którym władze Dreamlandu chcą współpracować. W takiej sytuacji działania takiej formacji zbrojnej mogą położyć się ciężarem na polityce zagranicznej całego Królestwa. Stąd też jest potrzebna możliwość wycofania takiego zezwolenia. Samo wycofanie zezwolenia nie jest karą ani podstawą od ukarania - chyba, że formacja taka się nie podporządkuje tej decyzji, co oczywiście jest już podstawą do osądzenia.
dlaczego: obywatel za złamanie warunków zezwoleń (co może stać się nawet nie z jego winy!) może zostać skazany na więzienie lub banicję?
Nie wiem jak można złamać ustalone w tym projekcie ustawy nie ze swojej winy, ale jeżeli założymy, że tak się stanie, to nie wątpię że Sąd uwzględni to jako podstawę do uniewinnienia bądź okoliczność łagodzącą. To, że ktoś nie miał zamiaru popełnić przestępstwa nie oznacza, ze go nie popełnił, ani że jest wyłączony z ewentualnej kary na etapie prawodawczym. Pozwólmy Sądom wykonywać ich pracę.

dlaczego wysiłek przepisów ustawowych kładziony jest na podkładanie nóg obywatelowi a nie na kwestie wojskowe?
Zwracam uwagę, że w kwestii regulacji dotyczących samych formacji zbrojnych ustawa jest celowo bardzo uboga w szczegóły - aby pozostawić jak najwięcej pola do własnej inwencji. To chyba naturalne, że w ustawie przepisy pojawiają się tam, gdzie konieczna jest regulacja, a tam gdzie nie jest - zostawiana jest swoboda decyzji poszczególnym formacjom (i regionom). Ustawa zabezpiecza państwo przed destrukcyjnym działaniem tych formacji względem niego, jednocześnie dając im niemal nieograniczone pole działalności w granicach państwa.

dlaczego tworzy się zbyteczną machinę biurokratyczną?
Machinę biurokratyczną? Niniejsza ustawa ustanawia dokładnie jedną OPCJONALNĄ funkcję publiczną (Głównodowodzącego) i dwie proste procedury (rejestracji i zezwolenia na operacje zagraniczne). Mam nadzieję, że zdaje sobie Towarzysz sprawę z tego jak śmiesznie brzmi używając takiego określenia, szczególnie w kontekście tego, że ten Rząd miał już okazję zredukować szereg martwych instytucji i nieobsadzonych funkcji pozostawionych przez rządy KPA.

dlaczego naczelny dowódca może wydawać rozporządzenia bez wyraźnego upoważnienia zawartego w ustawie, gdyż tylko takie rozporządzenia mogą być wydawane w zgodzie z Kartą Konstytucyjną?
Przyznam, że teraz ja nie rozumiem pytania. Debatujemy nad projektem USTAWY. W projekcie tym zakreślone są KONKRETNE zadania Naczelnego Dowódcy. Następnie postanowione jest, że MOŻE wydawać rozporządzenia w zakresie realizacji tych zadań. Mamy wszystkie elementy - upoważnienie, zakres i ustawę. Czego według Towarzysza brakuje?
dlaczego prywatna formacja zbrojna ma znajdować się pod nadzorem poza granicami państwa pod groźbą nacjonalizacji jej mienia i karania jej członków?
Stosunki międzynarodowe są - wedle konstytucji - wyłączną sferą odpowiedzialności federalnej. A działalność wojskowa poza jego granicami niewątpliwie wpływa na te stosunki - i to często w znaczący sposób, jak mieliśmy okazję widzieć w praktyce. Dlatego władze powinny mieć kontrolę nad ewentualnymi operacjami wojskowymi swoich obywateli/ich zrzeszeń poza granicami państwa, aby móc zapobiec ich ewentualnym negatywnym konsekwencjom dla całego Królestwa. Natomiast jeżeli obywatel Królestwa (bądź ich grupa w tym przypadku) swoimi działaniami sabotuje politykę zagraniczną prowadzoną przez władze państwa, to państwo powinno mieć możliwość ich dyscyplinowania.

Mam nadzieję, że te tłumaczenia poszerzyły zakres rozumienia ustawy Towarzysza.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 12539
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: Daniel von Witt » 29 sty 2018, 12:21

Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
Każdy obywatel ma indywidualną swobodę poruszania się. Ograniczenie dotyczy działań formacji zbrojnej z Królestwa Dreamlandu poza jego granicami. Nie wiem czego Towarzysz oczekuje, ale Królestwo Dreamlandu jest państwem cywilizowanym, które nie powinno pozwalać na niekontrolowane prowadzenie przez swoich obywateli prywatnych wojen czy wypraw wojskowych, które mogą wpływać na opinię o całym Królestwie. Do tej pory nie było możliwości powstrzymania tego typu awanturnictwa, ta ustawa to umożliwia.
Jeżeli Królestwo Dreamlandu jest państwem cywilizowanym to znaczy to, że odpowiada tylko za swoje działania wobec innych państw, a nie za działania indywidualne obywateli. W naszym kraju, jak również w innych krajach (przynajmniej w większości) istnieją ściśle określone zasady na temat tego, co komu wolno, a czego nie wolno, czyli kodeksy karne. Jeżeli więc obywatel Królestwa Dreamlandu opuszcza Królestwo i popełnia przestępstwo w dowolnym kraju świata, to za popełnienie tego przestępstwa odpowiada tam, a nie u nas. Natomiast nie rozumiem, dlaczego każdego obywatela ma się traktować jak wysłannika naszego państwa, który jeśli popełni przestępstwo w dowolnym kraju, to będzie to znaczyło, że został wysłany przez nasze państwo, aby je popełnić i przez to ściągnąć na nasz kraj problemy. Natomiast jeśli każdego obywatela ma się tak tratować tylko w zakresie jego aktywności wojskowej, to dlaczego nie ma się tak traktować obywateli w zakresie dowolnej aktywności? No chyba, że do tego zmierzamy, i np. kiedyś nie tylko miłośnik wojskowości, ale także pisarz, dziennikarz czy przedsiębiorca jadący za granicę będzie wysłannikiem Królestwa, i jeśli cokolwiek tam zrobi, to w imieniu państwa. No chyba nie przesadzajmy! Państwo ma swoje struktury i swoje interesy. Obywatele mogą mieć swoje struktury i swoje interesy. Jeżeli obywatele nie łamią prawa, co to dany kraj obchodzi skąd oni pochodzą?
Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
Precyzując - ten przepis dotyczy na przykład następującej sytuacji. Formacja prywatna zwraca się o zezwolenie na budowę placówki wojskowej na ziemiach niczyich. Władze Dreamlandu wyrażają zgodę. Jednak, jak się okazuje wkrótce potem - teren nie jest ziemiami niczyimi, tylko jest częścią innego państwa (o czym władze nie wiedziały w momencie wydawania zezwolenia) z którym władze Dreamlandu chcą współpracować. W takiej sytuacji działania takiej formacji zbrojnej mogą położyć się ciężarem na polityce zagranicznej całego Królestwa. Stąd też jest potrzebna możliwość wycofania takiego zezwolenia. Samo wycofanie zezwolenia nie jest karą ani podstawą od ukarania - chyba, że formacja taka się nie podporządkuje tej decyzji, co oczywiście jest już podstawą do osądzenia.
Jeżeli baza została założona przez Dreamland i jego struktury - to wtedy tak. Jeżeli baza została założona przez osoby fizyczne - jest to problem tych osób fizycznych i tego państwa, które zajęło terytoria, na których jest baza. Co ma z tym wspólnego Dreamland, skoro to nie jest jego wysłannik, a tylko obywatel działający na własną rękę, bez pełnomocnictwa Króla w kieszeni?
Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
Nie wiem jak można złamać ustalone w tym projekcie ustawy nie ze swojej winy, ale jeżeli założymy, że tak się stanie, to nie wątpię że Sąd uwzględni to jako podstawę do uniewinnienia bądź okoliczność łagodzącą. To, że ktoś nie miał zamiaru popełnić przestępstwa nie oznacza, ze go nie popełnił, ani że jest wyłączony z ewentualnej kary na etapie prawodawczym. Pozwólmy Sądom wykonywać ich pracę.
Interes państwa definiuje władza. Obywatel będący z swoją PRYWATNĄ formacją zbrojną gdziekolwiek na świecie musi brać pod uwagę interes swojego państwa, choć państwa nie reprezentuje tam gdzie jest. Jeżeli nie weźmie - oskarży się go, skaże i wyrzuci z państwa. To absurdalne, z jak idiotycznych powodów zamierza Pan karać ludzi, których przewiną będzie posiadanie paszportu Królestwa.
Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
Ustawa zabezpiecza państwo przed destrukcyjnym działaniem tych formacji względem niego, jednocześnie dając im niemal nieograniczone pole działalności w granicach państwa.
Ale nie musi. Karta Konstytucyjna zabrania działalności zrzeszeń, których celem jest, w skrócie "szkodzenie lub niszczenie Dreamlandu". Kodeks karny uzupełnia przepisy Karty w tym względzie. Ta ustawa i przepisy karne w niej zawarte są niepotrzebne i szkodliwe, ponieważ przewidują karanie za to, że nie działa się tak, jak władza sobie tego życzy, hen, hen, za górami za lasami, gdzie jej jurydykcja nie sięga, a gdzie ktoś może działać tylko i wyłącznie w swoim imieniu i tylko i wyłącznie odpowiadać za siebie.
Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
Machinę biurokratyczną? Niniejsza ustawa ustanawia dokładnie jedną OPCJONALNĄ funkcję publiczną (Głównodowodzącego) i dwie proste procedury (rejestracji i zezwolenia na operacje zagraniczne). Mam nadzieję, że zdaje sobie Towarzysz sprawę z tego jak śmiesznie brzmi używając takiego określenia, szczególnie w kontekście tego, że ten Rząd miał już okazję zredukować szereg martwych instytucji i nieobsadzonych funkcji pozostawionych przez rządy KPA.
Oczywiście - tworzycie machinę, która jest skierowana przeciw uczciwym i wolnym obywatelom. Rządy KPA tworzyły i likwidowały instytucje w miarę potrzeb i chęci do działania w nich, więc proszę takiej ściemy lub kłamstwa nie wciskać deputowanym. KPA na bieżąco likwidowało instytucje, które nie rokowały na przyszłość (CBD, liczne fundusze).
Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
Przyznam, że teraz ja nie rozumiem pytania. Debatujemy nad projektem USTAWY. W projekcie tym zakreślone są KONKRETNE zadania Naczelnego Dowódcy. Następnie postanowione jest, że MOŻE wydawać rozporządzenia w zakresie realizacji tych zadań. Mamy wszystkie elementy - upoważnienie, zakres i ustawę. Czego według Towarzysza brakuje?
Brak rozróżnienia, w jakich sprawach ma być wydane rozporządzenie. Rozkazy są nieistotne, gdyż Karta Konstytucyjna nic o nich nie mówi.
Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
Stosunki międzynarodowe są - wedle konstytucji - wyłączną sferą odpowiedzialności federalnej. A działalność wojskowa poza jego granicami niewątpliwie wpływa na te stosunki - i to często w znaczący sposób, jak mieliśmy okazję widzieć w praktyce. Dlatego władze powinny mieć kontrolę nad ewentualnymi operacjami wojskowymi swoich obywateli/ich zrzeszeń poza granicami państwa, aby móc zapobiec ich ewentualnym negatywnym konsekwencjom dla całego Królestwa. Natomiast jeżeli obywatel Królestwa (bądź ich grupa w tym przypadku) swoimi działaniami sabotuje politykę zagraniczną prowadzoną przez władze państwa, to państwo powinno mieć możliwość ich dyscyplinowania.
Dobrze Pan opowiada i ładnie, ale tylko do połowy. Stosunki międzynarodowe między państwami państwa wykonują za pośrednictwem swoich organów, instytucji, sił, środków. Jeżeli jakiś obywatel działający we własnym imieniu i na własną odpowiedzialność będzie miał problem z państwem trzecim, i to z dowolnego powodu, to Królestwo Dreamlandu nie powinno go z tego tytułu dodatkowo gnębić, ale wręcz pomóc mu, jeśli okaże się, że racja leży po jego stronie (np. ktoś został bezprawnie uwięziony w państwie trzecim, gdzie łamane są przepisy, by daną osobę gnębić - wówczas nasz kraj powinien wystąpić do tamtego, aby sprawę naszego obywatela potraktować w zgodzie z obowiązującymi w danym państwie przepisami). Pan to chce odwrócić i zmusić wszystkich obywateli do działania w zgodzie z polityką władzy. To jest totalitarne. I zamiast opiekować się swoimi obywatelami poza granicami państwa to ich jeszcze karać Pan chce, jeśli nie daj Boże wejdą w spór z państwem trzecim lub znajdą się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze. To bardzo szkodliwe i niebezpieczne. Nie można tego popierać.

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 925
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: Jezus Ipanienko » 29 sty 2018, 13:03

Popieram w całości projekt ustawy. Bardzo dobrze, że bierzemy się za regulację formacji zbrojnych. Czas ukrócić samowolę samozwańczych wojskowych kacyków, którzy tworzą formacje uzbrojone i ruszają nimi poza granice Dreamlandu by realizować monarchofaszystowską politykę kolonialną w której zyski są prywatyzowane a straty (zwłaszcza wizerunkowe i moralne) kolektywizuje się na cały Dreamland. Oczywiście najwięcej do powiedzenia mają ci którzy korzystali na obecnym stanie rzeczy i narażali Dreamland na straty. Przepisy ustawy są jasne i ustalają klarowne zasady gry. Mówienie o rozbuchanej biurokracji to jawne kłamstwo i próba zmanipulowania opinii publicznej.
CWKS (L)utschbonbon HIPSTERDORF
KS ROSARIO
..::UKŁAD DREAMLANDZKI::..


Czekam na wiatr co rozgoni.......te kurwy z sarmackiej teutonii......

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 12539
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: Daniel von Witt » 29 sty 2018, 13:32

ישו pisze:
Bardzo dobrze, że bierzemy się za regulację formacji zbrojnych.
Komunistyczna Partia Dreamlandu jest gotowa uregulować wszystko, nad czym nie posiada kontroli.
ישו pisze:
Czas ukrócić samowolę (1) samozwańczych (2) wojskowych kacyków, którzy tworzą formacje uzbrojone i ruszają nimi poza granice Dreamlandu by realizować monarchofaszystowską politykę kolonialną w której zyski są prywatyzowane a straty[/b] (zwłaszcza wizerunkowe i moralne) kolektywizuje się na cały Dreamland.
Dziękuję, że jasno wyartykułował Pan motywy napisania tej ustawy:
  1. Ukrócenie wolności
  2. Podporządkowanie władzy
Zastanawia mnie również, dlaczego ucieka się Pan do taniej propagandy i kłamstw, twierdząc, że przy pomocy prywatnych formacji zbrojnych prowadzona jest polityka kolonialna monarchofaszystów. Ciekawi mnie także dlaczego boli Pana, że ewentualne zyski z działalności prywatnej należą się temu, który je wypracował, a nie państwu - jak podejrzewam. Ciekawi mnie również, dlaczego jest Pan osobą ograniczoną intelektualnie, która uważa, że obywatel działający prywatnie poza granicami państwa zyski bierze dla siebie, a straty zapisuje na konto państwa, którego posiada paszport.
ישו pisze:
Oczywiście najwięcej do powiedzenia mają ci którzy korzystali na obecnym stanie rzeczy i narażali Dreamland na straty.
Mnie raczej martwi, że socjaliści i komuniści mają zawsze najwięcej do powiedzenia na temat tego, czy czyjąś aktywność uda im się sobie w jakiś sposób podporządkować, chociaż ta aktywność ich nie dotyczy. Bo o tym również jest ta ustawa: jak zmusić ludzi, by byli posłuszni nawet działając prywatnie.
ישו pisze:
Przepisy ustawy są jasne i ustalają klarowne zasady gry.
Gra ma być taka: albo działasz tak, jak władza chce, albo wcale.
ישו pisze:
Mówienie o rozbuchanej biurokracji to jawne kłamstwo i próba zmanipulowania opinii publicznej.
Kłamanie i zarzucanie kłamstwa to hipokryzja.

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 925
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: Jezus Ipanienko » 29 sty 2018, 13:35

Ciekawi mnie również, dlaczego jest Pan osobą ograniczoną intelektualnie
Możesz nie pyskować w gmachu parlamentu? To już kolejny raz kiedy pokazujesz, że nie jesteś zdolny do prowadzenia debaty w parlamencie bez uciekania sie do ataków personalnych. Zastanowię się czy nie wnioskować o zdjęcie towarzysza z funkcji marszałkowskiej.
CWKS (L)utschbonbon HIPSTERDORF
KS ROSARIO
..::UKŁAD DREAMLANDZKI::..


Czekam na wiatr co rozgoni.......te kurwy z sarmackiej teutonii......

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 12539
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: Daniel von Witt » 29 sty 2018, 13:50

Wasza Ekscelencjo,

bardzo więc proszę o wyjaśnienie mi związku pomiędzy osobistymi zyskami a stratami zapisywanymi na konto państwa. Jak to z tym jest? :) Będę wdzięczny za merytoryczną i obszerną odpowiedź.

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 925
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: Jezus Ipanienko » 29 sty 2018, 13:53

Nie będzie uciekania od tego co wyżej powiedzieliście. Oczekuję wyjaśnień dlaczego w debacie parlamentarnej padły takie słowa.
CWKS (L)utschbonbon HIPSTERDORF
KS ROSARIO
..::UKŁAD DREAMLANDZKI::..


Czekam na wiatr co rozgoni.......te kurwy z sarmackiej teutonii......

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 12539
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: Daniel von Witt » 29 sty 2018, 14:11

Jeżeli Wasza Ekscelencja prosi to naturalnie mogę postarać się możliwie szeroko na Pańskie wątpliwości odpowiedzieć. Otóż uważam, że jest Pan ograniczony intelektualnie, ponieważ stara się Pan ograniczyć się do następującego pojmowania spraw związanych z aktywnością prywatnych formacji zbrojnych za granicą: "zysk bierze osoba prywatna, strata należy się państwu". Po pierwsze jest Pan ograniczony dlatego, że osoba prywatna, to jak sama nazwa wskazuje - osoba działająca na własny rachunek. Jeżeli więc odnosi jakieś korzyści lub ponosi jakieś straty to tylko na własny rachunek je zapisuje. Jeżeli ktoś stara się zapisać jej zyski na jej rachunek, a straty na cudzy rachunek to jest głupi, ponieważ mogłoby się tak dziać tylko wtedy, gdyby ta osoba nie była osobą prywatną lub byłaby taką, ale działającą na cudzy rachunek! Tymczasem Pan stara się wciskać ludziom, że osoba prywatna ma działać na szkodę państwa poprzez działanie na swój rachunek, swoje ryzyko, swoją odpowiedzialność. To jest w mojej opinii głupie, bo jeśli ktoś nie reprezentuje państwa w swoim działaniu prywatnym (co logiczne, że nie może mieć miejsca) to nie może działać na szkodę państwa, a jeżeli zaś chce Pan karać ludzi za szkodzenie wizerunkowi państwa, który Pan definiuje - to w bonusie jest Pan rasistą i totalitarystą :D

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 925
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: Jezus Ipanienko » 29 sty 2018, 14:27

W związku z uporczywymi atakami personalnymi w tym gmachu będę wnioskował o usunięcie obywatela Daniela von Witt z funkcji marszałka, ale to temat na osobny wątek.
CWKS (L)utschbonbon HIPSTERDORF
KS ROSARIO
..::UKŁAD DREAMLANDZKI::..


Czekam na wiatr co rozgoni.......te kurwy z sarmackiej teutonii......

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 12539
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: Daniel von Witt » 29 sty 2018, 14:28

Wittofob! :D

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 925
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: Jezus Ipanienko » 29 sty 2018, 14:30

Po raz kolejny upominam towarzysza by przestał robić chlew w izbie parlamentu.
CWKS (L)utschbonbon HIPSTERDORF
KS ROSARIO
..::UKŁAD DREAMLANDZKI::..


Czekam na wiatr co rozgoni.......te kurwy z sarmackiej teutonii......

Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3636
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: RomanoPorfavor » 29 sty 2018, 15:25

Towarzyszu,
Daniel von Witt pisze:Jeżeli Królestwo Dreamlandu jest państwem cywilizowanym to znaczy to, że odpowiada tylko za swoje działania wobec innych państw, a nie za działania indywidualne obywateli.
Towarzyszu, proszę nie być dziecinnym. Polityka międzynarodowa to nie jest gra w berka, że wystarczy krzyknąć "jestem osobą prywatną, zamawiam!". Działania podejmowane przez osoby prywatne w równym stopniu mogą prowadzić do sporów dyplomatycznych i negatywnie wpływać na stosunki między państwami - szczególnie, że nie mówimy tu organizowaniu objazdowego cyrku, tylko o działalności szczególnej, tj. wojskowej. Proponuję, aby potraktował Towarzysz tę sprawę poważnie.
Natomiast jeśli każdego obywatela ma się tak tratować tylko w zakresie jego aktywności wojskowej, to dlaczego nie ma się tak traktować obywateli w zakresie dowolnej aktywności?
Rozumiem, że pyta Towarzysz czemu nie można dokonywać ludobójstwa skoro można zadeptać mrówkę? Argument z równią pochyłą to klasyczny błąd rozumowania.
Państwo ma swoje struktury i swoje interesy. Obywatele mogą mieć swoje struktury i swoje interesy. Jeżeli obywatele nie łamią prawa, co to dany kraj obchodzi skąd oni pochodzą?
Ależ ten projekt dokłądnie do tego się odnosi - podstawa do interwencji jest tam, gdzie działania obywateli ich struktur i interesów zaczyna szkodzić interesom państwa.
Interes państwa definiuje władza. Obywatel będący z swoją PRYWATNĄ formacją zbrojną gdziekolwiek na świecie musi brać pod uwagę interes swojego państwa, choć państwa nie reprezentuje tam gdzie jest. Jeżeli nie weźmie - oskarży się go, skaże i wyrzuci z państwa. To absurdalne, z jak idiotycznych powodów zamierza Pan karać ludzi, których przewiną będzie posiadanie paszportu Królestwa.
Każdy powinien brać pod uwagę interes swojego państwa. Tym niemniej - jak już wyżej wspomniałem - działalność wojskowa jest szczególną formą działalności. Jak ktoś pojedzie do Elderlandu i zrobi faux pas względem Majordoma to MSZ KD co najwyżej wyrazi ubolewanie, ale co oczywiste ścigać takiej osoby nie będzie. Ale dokonanie wojskowego najazdu z terytorium Dreamlandu jest działaniem zupełnie innego kalibru - który zasługuje na możliwość interwencji i zapobieżenia przez władze Dreamlandu. Nie jesteśmy w dzikich krajach, które tłumaczą zielonych ludzików własną inicjatywą i umywają ręce. Dreamland powinien prowadzić odpowiedzialną politykę zagraniczną.
Oczywiście - tworzycie machinę, która jest skierowana przeciw uczciwym i wolnym obywatelom.
Zabrakło argumentów to będziecie poetyzować. Nuda.
Brak rozróżnienia, w jakich sprawach ma być wydane rozporządzenie. Rozkazy są nieistotne, gdyż Karta Konstytucyjna nic o nich nie mówi.
Skoro brak rozróżnienia a rozkazy nie są regulowane konstytucyjnie, to chyba logicznym jest, że dotyczy wszystkich wymienionych zadań.
Jeżeli jakiś obywatel działający we własnym imieniu i na własną odpowiedzialność będzie miał problem z państwem trzecim, i to z dowolnego powodu, to Królestwo Dreamlandu nie powinno go z tego tytułu dodatkowo gnębić, ale wręcz pomóc mu, jeśli okaże się, że racja leży po jego stronie (np. ktoś został bezprawnie uwięziony w państwie trzecim, gdzie łamane są przepisy, by daną osobę gnębić - wówczas nasz kraj powinien wystąpić do tamtego, aby sprawę naszego obywatela potraktować w zgodzie z obowiązującymi w danym państwie przepisami). Pan to chce odwrócić i zmusić wszystkich obywateli do działania w zgodzie z polityką władzy.
Jeżeli osoba prywatna, będąca obywatelem KD dozna uszczerbku poza granicami Królestwa - to pomoc, w miarę możliwości będzie zawsze udzielana. Nie wyobrażam sobie jednak udzielania pomocy ani nawet tolerowania działań kogoś dokonującego zbrojnej agresji na inne państwo.
To jest totalitarne.

Nie ma Towarzysz pojęcia co to jest totalitaryzm.Totalitaryzmem nie jest fakt, że państwo nakłada na obywatela pewne obowiązki i reguluje jego działalność tak, żeby nie była szkodliwa. To się generalnie określa jako cywilizacja. Jeżeli pożąda Towarzysz pierwotnego barbarzyństwa, że każdy może każdemu przywalić maczugą bez żadnych konsekwencji, to proponuję wprowadzać takie porządki poza granicami Dreamlandu.
I zamiast opiekować się swoimi obywatelami poza granicami państwa to ich jeszcze karać Pan chce, jeśli nie daj Boże wejdą w spór z państwem trzecim lub znajdą się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze.
"Panie władzo, zupełnie przypadkiem najechaliśmy ten kraj. Tego czołgu wcale miało tu nie być..."
To bardzo szkodliwe i niebezpieczne. Nie można tego popierać.
Wręcz przeciwnie - szkodliwym i niebezpiecznym byłoby tolerowanie (a nawet popieranie, czego się Towarzysz domaga) rozbójniczego awanturnictwa, które najwyraźniej chce Towarzysz bezkarnie uprawiać. Na to nie ma i nie będzie zgody.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 12539
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: Daniel von Witt » 29 sty 2018, 17:53

Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
Towarzyszu, proszę nie być dziecinnym. Polityka międzynarodowa to nie jest gra w berka, że wystarczy krzyknąć "jestem osobą prywatną, zamawiam!". Działania podejmowane przez osoby prywatne w równym stopniu mogą prowadzić do sporów dyplomatycznych i negatywnie wpływać na stosunki między państwami - szczególnie, że nie mówimy tu organizowaniu objazdowego cyrku, tylko o działalności szczególnej, tj. wojskowej. Proponuję, aby potraktował Towarzysz tę sprawę poważnie.
Każde działanie może skończyć się skandalem, czy to w zakresie aktywności biznesowej, wojskowej, charytatywnej, kulturalnej czy dowolnej innej. Najlepiej więc wymusić uzyskiwanie zezwoleń na każdy wyjazd z Królestwa.
Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
Rozumiem, że pyta Towarzysz czemu nie można dokonywać ludobójstwa skoro można zadeptać mrówkę? Argument z równią pochyłą to klasyczny błąd rozumowania.
Ja zaś rozumiem, że zawsze będzie Pan w stanie rozróżnić, czy dana organizacja jest formacją zbrojną, która tam gdzie się znajduje nie powinna się znajdować. Usilne staranie się w wymyślaniu przeszkód pozwala jeszcze szybciej wymyślić sposoby na poradzenie sobie z nimi i to niezależnie od tego ile wysiłku Pan włoży w wymyślenie jak najlepszych barier. A skoro tak: po co je tworzyć? Po co traktować obywateli jak potencjalnych przestępców działających na szkodę własnego państwa?
Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
Ależ ten projekt dokłądnie do tego się odnosi - podstawa do interwencji jest tam, gdzie działania obywateli ich struktur i interesów zaczyna szkodzić interesom państwa.
Kiedy nie wiadomo, czym jest dokładnie interes państwa, bo zależy to od konkretnej ekipy rządzącej, można więc uznać, że każdy, kto jest w opozycji do rządu szkodzi interesowi państwa, który realizuje ten rząd. Jeżeli więc np. Pan jako Premier uzna, że w interesie państwa jest prowadzenie antysarmackiej polityki lub wręcz prowadzenie z tym krajem wojny, a ja uznam, że w interesie mojej prywatnej formacji zbrojnej jest szkolić się razem z jakąś formacją w Sarmacji, to nie będę mógł tego robić i będę mógł zostać skazany na więzienie lub banicję, bo akurat w danym czasie Pan tak a nie inaczej zdefiniował interes państwa. Interes państwa nie jest tu czymś obiektywnym, tylko zależnym od polityki danego obozu władzy. Powoduje to, że wszyscy muszą realizować politykę danego obozu, a nie dbać o interes państwa jako coś ponadczasowego.
Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
Każdy powinien brać pod uwagę interes swojego państwa. Tym niemniej - jak już wyżej wspomniałem - działalność wojskowa jest szczególną formą działalności. Jak ktoś pojedzie do Elderlandu i zrobi faux pas względem Majordoma to MSZ KD co najwyżej wyrazi ubolewanie, ale co oczywiste ścigać takiej osoby nie będzie. Ale dokonanie wojskowego najazdu z terytorium Dreamlandu jest działaniem zupełnie innego kalibru - który zasługuje na możliwość interwencji i zapobieżenia przez władze Dreamlandu. Nie jesteśmy w dzikich krajach, które tłumaczą zielonych ludzików własną inicjatywą i umywają ręce. Dreamland powinien prowadzić odpowiedzialną politykę zagraniczną.
To dlaczego nie chce Pan zakazać dokonywania agresji na inne państwa tylko w ogóle zakazywać wyjazdów bez pozwolenia? Bo, oczywiście, agresja na kogokolwiek powinna być karalna, ale jeśli nie ma takiej agresji to czemu ma się karać za samo poruszanie się wojskiem po świecie?
Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
Nie ma Towarzysz pojęcia co to jest totalitaryzm.Totalitaryzmem nie jest fakt, że państwo nakłada na obywatela pewne obowiązki i reguluje jego działalność tak, żeby nie była szkodliwa. To się generalnie określa jako cywilizacja. Jeżeli pożąda Towarzysz pierwotnego barbarzyństwa, że każdy może każdemu przywalić maczugą bez żadnych konsekwencji, to proponuję wprowadzać takie porządki poza granicami Dreamlandu.
Czyli to co pisałem: Pan zakłada z góry, że jeśli formacja zbrojna wyjeżdża z Dreamlandu to po to, aby przypieprzyć komuś maczugą? Ewidentnie chce Pan traktować obywateli jako głupców i potencjalnych przestępców?
Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
"Panie władzo, zupełnie przypadkiem najechaliśmy ten kraj. Tego czołgu wcale miało tu nie być..."
Ile razy doszło do takich sytuacji?
Prezerwatyw Tradycja Radziecki pisze:
Wręcz przeciwnie - szkodliwym i niebezpiecznym byłoby tolerowanie (a nawet popieranie, czego się Towarzysz domaga) rozbójniczego awanturnictwa, które najwyraźniej chce Towarzysz bezkarnie uprawiać. Na to nie ma i nie będzie zgody.
Dziwnym trafem jakoś zawsze to komuniści wszczynali międzynarodowe awantury z użyciem jakichś sił zbrojnych lub napady na inne państwa. Pierwszy przykład: wyprawa wojenna Księcia Skytji Torkana Ingawaara do Chanatu Kugarskiego, w której Torkan Ingawaar walczył po stronie rebeliantów przeciw legalnej władzy. Drugi przykład: wyprawa wojenna Polyny na Cyberię i "próba" odbicia jej z rąk Królestwa Hasselandu. Zawsze, gdy ktoś wszczynał awanturę prywatnie (w przypadku Księcia Skytji to dyskusyjne) był to komunista. Ale dajmy trzeci przykład: Sułtanat Wittasydów wysyła flotę na biegun, na ziemie niczyje. Po drodze spotyka się z groźbami... komunisty, że tę flotę zniszczy, oraz z głosami z daleka, że jakiś kraj zaatakuje tę flotę. Tutaj jednak nie doszło do ataku na żadne państwo, nie doszło nawet do żadnych walk, czynionych nawet w samoobronie. A Pan ma czelność mi zarzucać tolerowanie rozbójniczego awanturnictwa? Ma Pan tupet!

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3636
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: RomanoPorfavor » 30 sty 2018, 15:50

Towarzyszu,
Każde działanie może skończyć się skandalem, czy to w zakresie aktywności biznesowej, wojskowej, charytatywnej, kulturalnej czy dowolnej innej. Najlepiej więc wymusić uzyskiwanie zezwoleń na każdy wyjazd z Królestwa.
Wojskowość jest szczególnym typem działalności - skandal z udziałem biznesmena, działacza charytatywnego czy artysty, jakkolwiek przykry, nie ma takiego potencjału jak ten wywołany przez uzbrojoną formację zbrojną.

Ja zaś rozumiem, że zawsze będzie Pan w stanie rozróżnić, czy dana organizacja jest formacją zbrojną, która tam gdzie się znajduje nie powinna się znajdować. Usilne staranie się w wymyślaniu przeszkód pozwala jeszcze szybciej wymyślić sposoby na poradzenie sobie z nimi i to niezależnie od tego ile wysiłku Pan włoży w wymyślenie jak najlepszych barier. A skoro tak: po co je tworzyć? Po co traktować obywateli jak potencjalnych przestępców działających na szkodę własnego państwa?
Po co zatem tworzyć jakiekolwiek regulacje prawne, skoro ludzie będa je próbować ominąć? Ponownie proszę o poważne podejście do tematu, a nierobienia tu dziecinady. Przepisy są na tyle jasno określone, że Sądy nie będą miały problemu z oceną co jest, a co nie jest formacją zbrojną. Jeżeli ma Towarzysz jakąś sugestię, jak definicję dodatkowo zabezpieczyć przed obchodzeniem to będę wdzięczny

Kiedy nie wiadomo, czym jest dokładnie interes państwa, bo zależy to od konkretnej ekipy rządzącej, można więc uznać, że każdy, kto jest w opozycji do rządu szkodzi interesowi państwa, który realizuje ten rząd. Jeżeli więc np. Pan jako Premier uzna, że w interesie państwa jest prowadzenie antysarmackiej polityki lub wręcz prowadzenie z tym krajem wojny, a ja uznam, że w interesie mojej prywatnej formacji zbrojnej jest szkolić się razem z jakąś formacją w Sarmacji, to nie będę mógł tego robić i będę mógł zostać skazany na więzienie lub banicję, bo akurat w danym czasie Pan tak a nie inaczej zdefiniował interes państwa. Interes państwa nie jest tu czymś obiektywnym, tylko zależnym od polityki danego obozu władzy. Powoduje to, że wszyscy muszą realizować politykę danego obozu, a nie dbać o interes państwa jako coś ponadczasowego.
Polityka zagraniczna nie jest kształtowana wyłącznie przez rząd - główną osobą odpowiedzialną jest Królowa. Oczywiście bierze - choć nie zawsze - pod uwagę opinię Rządu, jako reprezentującego czynnik demokratyczny w tym równaniu. I myli się Towarzysz - istotą tego podziału jest istnienie interes państwa, który choć może się zmieniać pod wpływem takiej czyi nnej polityki, to jednak w dużej mierze pozostaje podobny. Rozmowy z Wandystanem rozpocząłem jako minister w rządzie KPD, były one kontynuowane przez Rząd KPA i przeze mnie w obecnym rządzie. Umowa obronna z Elderlandem, zaproponowana przeze mnie zostałą podpisana za rządu KPA. Pod tym względem mamy dość dużą kontynuację i pomimo ostrych konfliktów w polityce wewnętrznej osobiście dobrze oceniam odpowiedzialność kolejnych gabinetów w prowadzeniu polityki zagranicznej.

To dlaczego nie chce Pan zakazać dokonywania agresji na inne państwa tylko w ogóle zakazywać wyjazdów bez pozwolenia? Bo, oczywiście, agresja na kogokolwiek powinna być karalna, ale jeśli nie ma takiej agresji to czemu ma się karać za samo poruszanie się wojskiem po świecie? (...) Czyli to co pisałem: Pan zakłada z góry, że jeśli formacja zbrojna wyjeżdża z Dreamlandu to po to, aby przypieprzyć komuś maczugą? Ewidentnie chce Pan traktować obywateli jako głupców i potencjalnych przestępców?
Właśnie po to, aby powstrzymać wspomniane przez Towarzysza próby ominięcia przepisu. Żeby nikt nie mógł tłumaczyć się, że o tym że nie wiedział, że to czyjeś terytoria, albo że wręcz nie uznaje tych terytoriów za czyjeś ziemie.To chyba logiczne. To, że uparcie traktuje Towarzysz konieczność zwrócenia się o zezwolenie za karę już litościwie pominę.
Dziwnym trafem jakoś zawsze to komuniści wszczynali międzynarodowe awantury z użyciem jakichś sił zbrojnych lub napady na inne państwa. Pierwszy przykład: wyprawa wojenna Księcia Skytji Torkana Ingawaara do Chanatu Kugarskiego, w której Torkan Ingawaar walczył po stronie rebeliantów przeciw legalnej władzy. Drugi przykład: wyprawa wojenna Polyny na Cyberię i "próba" odbicia jej z rąk Królestwa Hasselandu. Zawsze, gdy ktoś wszczynał awanturę prywatnie (w przypadku Księcia Skytji to dyskusyjne) był to komunista. Ale dajmy trzeci przykład: Sułtanat Wittasydów wysyła flotę na biegun, na ziemie niczyje. Po drodze spotyka się z groźbami... komunisty, że tę flotę zniszczy, oraz z głosami z daleka, że jakiś kraj zaatakuje tę flotę. Tutaj jednak nie doszło do ataku na żadne państwo, nie doszło nawet do żadnych walk, czynionych nawet w samoobronie. A Pan ma czelność mi zarzucać tolerowanie rozbójniczego awanturnictwa? Ma Pan tupet!
Nie mam, albo naturalne włosy albo naturalna łysina, nie uznaję półśrodków. Ale generalnie - nie rozumiem oburzenia. Powinien się Towarzysz cieszyć - rozwiązanie pozbawi prawa do awanturnictwa wszystkich, także komunistów. Jeżeli - jak twierdzi - jest Towarzysz przeciwko awanturnictwu i wywoływaniu konfliktów międzynarodowych przez lokalne i prywatne formacje zbrojne, to naturalnym będzie zagłosowanie za Ustawą. Liczę na ten głos.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)

Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3636
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
Kontakt:

Re: [DEBATA do 04.02][II/2018] UF o funkcj. formacji zbrojny

Post autor: RomanoPorfavor » 2 lut 2018, 11:20

Wnoszę o skrócenie debaty i przejście do głosowania, skoro nie ma więcej uwag, a zapowiedziane poprawki tow. de la Ciprofloksji się nie pojawiły.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)

Zablokowany

Wróć do „Archiwum Parlamentu Królewskiego”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości