Strona 1 z 2

[WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 4 lut 2019, 19:42
autor: Alfred
Wysoka Izbo,

deklaruję wobec Izby zamiar przygotowania całościowej reformy dreamlandzkiego prawa karnego. Pracę potrwają zapewne dłuższy czas, gdyż będzie do załatwienia wiele kwestii technicznych. Natomiast już teraz chciałbym przedstawić Kolegom Deputowanym właściwe założenia reformy i zaprosić do dyskusji, która może też wpłynąć na kierunek moich prac.

Powołanie Policji Państwowej do karania wykroczeń i ścigania przestępstw. Na czele Policji stanie z urzędu Minister Bezpieczeństwa, jako zwierzchnik wszystkich policjantów, wyposażony także w równorzędne im uprawnienia. Policja będzie pełnić podwójną rolę prokuratury (której obecnie nie mamy) oraz służby porządkowej, bezpośrednio karzącej wykroczenia, oczywiście z prawem odwołania do sądu, oraz moderującej miejsca publiczne, szczególnie państwowe forum dyskusyjne. Zapewni się wyłączenie policjanta, szczególnie samego ministra, w sprawach, w których jego bezstronność jest wątpliwa.

Trójpodział przestępstw. W szeroko pojętym prawie karnym polskim, które wzoruje się w tej materii na prawie niemieckim, przestępstwa i wykroczenia są odrębnymi klasami czynów zabronionych. Przestępstwa dzielą się na zbrodnie i występki. Natomiast prawo karne francuskie uważa wykroczenia za podkategorię przestępstw. Taki model, intuicyjnie bardziej zrozumiały, zostanie tu przyjęty; wydaje się, że w mikronacyjnej mało kogo obchodzi teoretyczne rozróżnienie między odpowiedzialnością karną a odpowiedzialnością za wykroczenia. Przy tym ukaranie za wykroczenie nie będzie za sobą pociągało ograniczenia zdolności do sprawowania funkcji publicznych, zwłaszcza godności deputowanego, tak jak skazanie za występek albo zbrodnię.

Podział przestępstw będzie dokonany, tradycyjnie, według kryterium zagrożenia karą. W szczególności wykroczeniami, jako czynami podlegającymi karaniu pozasądowego, będą czyny zagrożone najwyżej tygodniową karą izolacyjną.

Nowy katalog kar kryminalnych, obejmujący eliminację, izolację, izolację częściową i prace przymusowe. Nazwy kar zostały dobrane tak, aby tłumaczyły się same przez się. Zarówno eliminacja, jak i izolacja będą oznaczały wykluczenie skazanego (ukaranego) z życia zbiorowego, z tym, że odpowiednio dożywotnie albo terminowe. Izolacja częściowa będzie wymierzana w wymiarze nieprzekraczającym tygodnia, a więc wyłącznie jako kara za wykroczenia. Istotą jej będzie wykluczenie ukaranego z miejsca, gdzie popełnił wykroczenie: forum, kanału IRC czy Discord i tak dalej.

Prace przymusowe zastąpią grzywnę jako kara najmniej dotkliwa, służąc karaniu czynów choć nieakceptowalnych, to nieuzasadniających wykluczenia sprawcy z życia zbiorowego. Wobec uwiądu życia gospodarczego i znikomej faktycznej wartości pieniądza kara grzywny nie może pełnić skutecznie tej roli; ani nie odstrasza, ani nie daje zadość poczuciu sprawiedliwości. Kara prac przymusowych będzie wymierzana w wymiarze ciężkim, umiarkowanie ciężkim lub lekkim. Konkretne zadanie do wykonania będą wskazywały skazanemu (ukaranemu) organy władzy publicznej za zgodą organu karzącego. Niewykonana kara prac przymusowych, czy to z powodu bezczynności skazanego (ukaranego), czy braku stosownych prac do powiedzenia, będzie zamieniana na karę izolacji.

Określenie zasięgu terytorialnego dreamlandzkiego prawa karnego. Zostanie dany odpór absurdalnym poglądom, jakoby np. sekcje komentarzy dreamlandzkich gazet pozostawały poza zasięgiem państwowego prawa karnego. Podstawę odpowiedzialności karnej będzie stanowił czyn popełniony w dowolnym miejscu prowadzonym przez państwo, kraj, dreamlandzkiego obywatela albo dreamlandzką jednostkę organizacyjną; czyn obywatela dreamlandzkiego niezależnie od miejsca popełnienia; przestępstwo przeciwko państwu niezależnie od miejsca popełnienia.

Sensowny katalog typów czynów zabronionych. W stosunku do stanu pod rządami prawa obecnego, spenalizowane zostaną przede wszystkim naruszenia integralności państwowej infrastruktury informatycznej oraz nadużycia władzy publicznej, zwłaszcza naruszające konstytucyjne prawa jednostki. Do rozstrzygnięcia pozostaje kwestia czynów popełnianych czysto narracyjnie, np. zatopienia czyichś okrętów, spalenia domu. Wydaje się jednak, że powinny one być karane najwyżej karami mało dotkliwymi.

Uregulowanie postępowania karnego. Zwięźle i syntetycznie. Koniec z legislacją listka figowego w tej kwestii.

Apel o amnestię i abolicję. Wraz ze stosownymi ustawami przedstawię projekt rezolucji wzywającej Jego Królewską Mość do zarządzenia amnestii i abolicji. W przeszłości egzekwowanie norm prawa karnego było wysoce nierzetelne i punktowe. Nie warto ciągle rozliczać się za to, co było. Zacznijmy od nowa, za to już na poważnie.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 4 lut 2019, 20:03
autor: الوـس
Alfred pisze:
4 lut 2019, 19:42
Trójpodział przestępstw. W szeroko pojętym prawie karnym polskim, które wzoruje się w tej materii na prawie niemieckim, przestępstwa i wykroczenia są odrębnymi klasami czynów zabronionych. Przestępstwa dzielą się na zbrodnie i występki. Natomiast prawo karne francuskie uważa wykroczenia za podkategorię przestępstw. Taki model, intuicyjnie bardziej zrozumiały, zostanie tu przyjęty; wydaje się, że w mikronacyjnej mało kogo obchodzi teoretyczne rozróżnienie między odpowiedzialnością karną a odpowiedzialnością za wykroczenia. Przy tym ukaranie za wykroczenie nie będzie za sobą pociągało ograniczenia zdolności do sprawowania funkcji publicznych, zwłaszcza godności deputowanego, tak jak skazanie za występek albo zbrodnię.

Podział przestępstw będzie dokonany, tradycyjnie, według kryterium zagrożenia karą. W szczególności wykroczeniami, jako czynami podlegającymi karaniu pozasądowego, będą czyny zagrożone najwyżej tygodniową karą izolacyjną.
Czemu ma służyć taka scholastyka?
Alfred pisze:
4 lut 2019, 19:42
Apel o amnestię i abolicję. Wraz ze stosownymi ustawami przedstawię projekt rezolucji wzywającej Jego Królewską Mość do zarządzenia amnestii i abolicji. W przeszłości egzekwowanie norm prawa karnego było wysoce nierzetelne i punktowe. Nie warto ciągle rozliczać się za to, co było. Zacznijmy od nowa, za to już na poważnie.[/justify]
Zmodyfikowałbym to w taki sposób, że należy się przyznać do takiego czynu, by móc skorzystać z amnestii. Spotęgowałoby to walor oczyszczający tego rozwiązania.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 4 lut 2019, 20:18
autor: Gilead Colquhoun
Wasza Królewska Wysokość,
przedstawiony przez Waszą Wysokość zarys przepisów zdaje się być nie tylko słuszny i potrzebny, ale również zbieżny z przygotowywanym przeze mnie projektem konstytucji. Na uznanie zasługuje propozycja zarządzenia powszechnej amnestii i abolicji przed możliwym wprowadzeniem w życie nowej ustawy karnej.
Oczywiście, bardziej szczegółowo odniosę się do konkretnego projektu, gdy będzie można zapoznać się ze zmaterializowanym proponowanym katalogiem czynów zabronionych i sankcji.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 4 lut 2019, 20:56
autor: Χέλμουτ Πολ
My mamy jedynie Vergehen i Verbrechen także dwójpodział.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 6 lut 2019, 12:03
autor: JPII
الوـس pisze:
4 lut 2019, 20:03
Alfred pisze:
4 lut 2019, 19:42
Apel o amnestię i abolicję. Wraz ze stosownymi ustawami przedstawię projekt rezolucji wzywającej Jego Królewską Mość do zarządzenia amnestii i abolicji. W przeszłości egzekwowanie norm prawa karnego było wysoce nierzetelne i punktowe. Nie warto ciągle rozliczać się za to, co było. Zacznijmy od nowa, za to już na poważnie.
Zmodyfikowałbym to w taki sposób, że należy się przyznać do takiego czynu, by móc skorzystać z amnestii. Spotęgowałoby to walor oczyszczający tego rozwiązania.
Ale kto w ostatnim czasie popełnił jakiś czyn zabroniony / został skazany oprócz Karbiego?

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 6 lut 2019, 16:27
autor: Torkan Ingawaar
Zgadzam się z moim mężem. Dywagowanie nad prawem karnym ma w Dreamlandzie charakter akademicki jak chyba nigdzie indziej w mikroświecie. Wyjąwszy kolejne wcielenia Arkadiusza Karbiaka, od co najmniej dekady nie mieliśmy prawomocnego wyroku skazującego na bezwzględne pozbawienie wolności. Mam nadzieję, że tak pozostanie.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 6 lut 2019, 19:05
autor: Daniel von Witt
Na razie podniosę tylko zarzuty.
Alfred pisze:
4 lut 2019, 19:42
Powołanie Policji Państwowej do karania wykroczeń i ścigania przestępstw. (...) Policja będzie pełnić podwójną rolę prokuratury (której obecnie nie mamy) oraz służby porządkowej, bezpośrednio karzącej wykroczenia, oczywiście z prawem odwołania do sądu, oraz moderującej miejsca publiczne, szczególnie państwowe forum dyskusyjne.
Nie mogło być inaczej. Najpierw zaczyna się reformę od policji. Do tego w relacji państwo-obywatel to państwo ma być ważniejsze. Podkreśliłem dlaczego: najpierw trzepanie pałą, a potem ewentualnie sąd. Tak działać nie można, gdy jednocześnie się twierdzi, że obywatel jest ważny i ma rozliczne prawa. Nie można najpierw zbić kogoś pałą po nogach, a potem dawać mu szansę na ucieczkę. Za marginalne uważam w tym miejscu postulowanie, aby policja zajmowała się zamiataniem ulic (działów, wątków, postów).
Alfred pisze:
4 lut 2019, 19:42
Określenie zasięgu terytorialnego dreamlandzkiego prawa karnego. (...) Podstawę odpowiedzialności karnej będzie stanowił czyn popełniony w dowolnym miejscu prowadzonym przez państwo, kraj, dreamlandzkiego obywatela albo dreamlandzką jednostkę organizacyjną; czyn obywatela dreamlandzkiego niezależnie od miejsca popełnienia; przestępstwo przeciwko państwu niezależnie od miejsca popełnienia.
W realu też? I znowu to państwo. Gdzieś zostanie pokrzywdzony obywatel - walić to. Państwo - oooo, kurła, karać, karać, karać! Wymowne, że państwo stawia się tu na piedestale. Zupełnie, jakbyśmy czytali Mussoliniego.
Alfred pisze:
4 lut 2019, 19:42
Uregulowanie postępowania karnego. Zwięźle i syntetycznie. Koniec z legislacją listka figowego w tej kwestii.
Już drżę, gdy czytam, że WKW zamierza coś regulować, i to "zwięźle". Brrr...

(-) Daniel von Witt

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 6 lut 2019, 23:55
autor: Alfred
Daniel von Witt pisze:
6 lut 2019, 19:05
Podkreśliłem dlaczego: najpierw trzepanie pałą, a potem ewentualnie sąd.
Dokładnie tak. Angażowanie sądu do drobnych problemów nie ma sensu. Wystarczy przyłożyć po nerkach. Sprawca najczęściej dobrze wie, że przekracza obowiązujące normy, tyle że póki co może liczyć na bezkarność, bo pociągnięcie go do odpowiedzialności wymagałoby zupełnie nieproporcjonalnego nakładu sił i środków. Jeśli uważa, że oberwał niesłusznie, niech się odwołuje. Wykonanie kary może być wtedy wstrzymane.
Daniel von Witt pisze:
6 lut 2019, 19:05
W realu też? I znowu to państwo. Gdzieś zostanie pokrzywdzony obywatel - walić to. Państwo - oooo, kurła, karać, karać, karać! Wymowne, że państwo stawia się tu na piedestale. Zupełnie, jakbyśmy czytali Mussoliniego.
Czy przyjmiemy teorię, że podmiotem prawa dreamlandzkiego jest kreowana postać, czy też sam człowiek, który za nią stoi, jest oczywiste, że będzie on jego podmiotem tylko wtedy, gdy działa w jakimś związku z rzeczywistością wirtualną. Więc gdyby na przykład dreamlandzki premier spotkał się w realu przy piwie z sarmackim kanclerzem i nazwał go „chujem”, to nie, ale gdyby sprzedał mu za to piwo tajemnice państwowe, to tak.

Przestępstwa przeciwko państwu to klasa czynów zabronionych obejmująca zamachy na sam byt państwa i porządek konstytucyjny, wrogą działalność agenturalną, znieważenie najwyższych władz publicznych czy narodu (w naszych warunkach raczej wspólnoty). Nie trzeba być Mussolinim, aby przyznawać państwu prawo do obrony przed takimi działaniami. W istocie zgodziliby się na to także zdecydowani liberałowie. Za to dreamlandzka prawica okazuje się w tym względzie pionierska, proponując doktrynę państwa frajerskiego, które nie chroni nikogo i niczego, bo wszystko jest dla niej totalitarne.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 7 lut 2019, 01:21
autor: Sted Asketil
Alfred pisze: Dokładnie tak. Angażowanie sądu do drobnych problemów nie ma sensu. Wystarczy przyłożyć po nerkach. Sprawca najczęściej dobrze wie, że przekracza obowiązujące normy, tyle że póki co może liczyć na bezkarność, bo pociągnięcie go do odpowiedzialności wymagałoby zupełnie nieproporcjonalnego nakładu sił i środków. Jeśli uważa, że oberwał niesłusznie, niech się odwołuje. Wykonanie kary może być wtedy wstrzymane.
Wszystko fajnie, wiemy jednak z naszego podworka iz emocje i osobiste poglady maja wplyw na dzialania takich "polucjantow". Wystarczy ze spojrzy Pan w lustro. Rowniez glosne dzialania Panow Radzieckiego, Chamberlaina czy RCA byly emocjonalne i zdecydowanie osobiste. Caly czas mowie tu tylko o dzialaniach moderacyjnych.

Nie wiem jak restrykcyjne bylo by prawo, to jest Pan ostatnia osoba ktorej dalbym uprawnienia moderatora. Dziala Pan w warunkach krytycznych emocjonalnie. "Wycinka" w/g Pana to lek na cale zlo. Panska osoba w roli moderatora? Totalna abstrakcja...

Nalezy tez pamietac ze wszystko mozna obejsc. "Kurwa" w Krola rzuce w rysunku, czy sprosnym wierszyku. W opowiadaniu napisze gorzka Ci prawde i co wtedy? Sztuka, jaka by ona nie byla tez bedzie cenzurowana? I tak - zrobie to z premedytacja. Ale udowodnisz mi ze to nie fikcja literacka?

Prawda natomiast jest to, ze obecne "zwarcholenie" kiedys bylo nie do pomyslenia. Masarnia jednak zostala otwarta i przyzwolenie poszlo z samej gory. Teraz juz ciezko postawic tame.

Zamiast zaostrzac, wystarczy egzekwowac. Moze wyjsciem bylo by uniezaleznie wyboru moderatora - pozbawienie wplywu na ten wybor Krola i Premiera (odpolitycznienie). Moze wybory, do tego kadencyjnosc i jakas forma odwolania moderatorow. Np. decyzja sadu w ciagu 24/48 godzin. Moderatorow powinno byc conajmniej dwoch - gdy jeden jest zawieszony decyzja sedziego, dziala drugi. Po odwolaniu (do 24/48h), wybor nowego kandydata. Wystarczy sprawna i przedewszystkim uczciwa osoba, by porzadek zostal utrzymany.

Pala to niech Pan sobie sam walnie... po glowie.

Sted Asketil

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 7 lut 2019, 12:06
autor: Chamberlain
Alfred pisze:
6 lut 2019, 23:55
dreamlandzka prawica okazuje się w tym względzie pionierska, proponując doktrynę państwa frajerskiego, które nie chroni nikogo i niczego, bo wszystko jest dla niej totalitarne.
I tą słuszną konkluzją można zakończyć ten wątek. Wynik głosowania jest przesądzony bez względu na treść projektu. Wystarczy przeczytać choćby post powyżej. Lękliwe, niesamodzielne i pozbawione poczucia sprawczości parówki w swoim masochistyczno-paranoidalnym świecie.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 7 lut 2019, 12:42
autor: JPII
No ja sb na luza poczekam na konkretną propozycję ustawową.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 7 lut 2019, 15:50
autor: الوـس
Jezusicek pisze:
6 lut 2019, 12:03
Ale kto w ostatnim czasie popełnił jakiś czyn zabroniony / został skazany oprócz Karbiego?
Mówimy o sytuacji, gdy ktoś popełnił jakiś czyn niedozwolony, ale to nie wyszło na jaw.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 7 lut 2019, 15:51
autor: Gilead Colquhoun
Wasza Królewska Wysokość,
kiedy deputowani Wysokiej Izby spodziewać się mogą prezentacji projektu Waszej Wysokości? Mam na myśli, rzecz jasna, konkretny termin przedstawienia Wysokiej Izbie właściwej treści projektu.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 10 lut 2019, 21:36
autor: Piotr Harniakiewicz
Wysoka Izbo,
moim zdaniem wątpliwe jest, czy naprawdę potrzebujemy aż tak rozbudowanego i podchodzącego pod faszyzm prawa karnego, gdzie państwo staje się ważniejsze od obywatela.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 17 lut 2019, 13:36
autor: Daniel von Witt
Alfred pisze:
6 lut 2019, 23:55
Daniel von Witt pisze:
6 lut 2019, 19:05
Podkreśliłem dlaczego: najpierw trzepanie pałą, a potem ewentualnie sąd.
Dokładnie tak. Angażowanie sądu do drobnych problemów nie ma sensu. Wystarczy przyłożyć po nerkach. Sprawca najczęściej dobrze wie, że przekracza obowiązujące normy, tyle że póki co może liczyć na bezkarność, bo pociągnięcie go do odpowiedzialności wymagałoby zupełnie nieproporcjonalnego nakładu sił i środków. Jeśli uważa, że oberwał niesłusznie, niech się odwołuje. Wykonanie kary może być wtedy wstrzymane.
Trzy uwagi do czego to się sprowadza.

Najpierw kara, potem sąd
W praktyce oznacza to wprowadzenie w życie (lub jej rozszerzenie) zasady domniemania winy, a nie domniemania niewinności.

Wygoda dla państwa, ale nie dla mieszkańca
Z "jakiegoś powodu" (długich procesów) państwo nie chce iść z daną sprawą do sądu zanim kogoś ukarze, więc chce karać pozasądowo i sugerować, by to mieszkaniec poszedł do sądu, gdy już zostanie ukarany. Tak więc silniejsze państwo idzie na łatwiznę, a słabszego mieszkańca jeszcze chce się dobić koniecznością walki sądowej po fakcie ukarania. Sprawiedliwość? Mrzonki.

Opresyjne państwo dopuszczające się nadużyć
Łatwość ukarania mieszkańca z jednoczesnym brakiem pewności co do jego sądowej zemsty w późniejszym czasie to pokusa nadużyć przy karaniu osób niewygodnych dla reżimu.
Alfred pisze:
6 lut 2019, 23:55
Przestępstwa przeciwko państwu to klasa czynów zabronionych obejmująca zamachy na sam byt państwa i porządek konstytucyjny, wrogą działalność agenturalną, znieważenie najwyższych władz publicznych czy narodu (w naszych warunkach raczej wspólnoty). Nie trzeba być Mussolinim, aby przyznawać państwu prawo do obrony przed takimi działaniami. W istocie zgodziliby się na to także zdecydowani liberałowie. Za to dreamlandzka prawica okazuje się w tym względzie pionierska, proponując doktrynę państwa frajerskiego, które nie chroni nikogo i niczego, bo wszystko jest dla niej totalitarne.
Dlaczego WKW oddziela z mojej wypowiedzi zaprezentowany kontrast, o który w istocie chodzi, starając się wskazać, że tak naprawdę chodzi mi o "państwo frajerskie"? Napisałem przecież wyraźnie, że wg powyższych wypocin alfiki stawiają na państwo totalitarne, w którym ono jest najważniejsze, a nie jednostki je tworzące. W pierwszej kolejności chce WKW zakładać, że każdy jest winny jakiegoś czynu, więc należy odebrać mu wirtualne zdrowie lub życie na podstawie subiektywnej oceny policji. Następnie, gdyby ten sam człowiek popełnił jeszcze jakiś czyn gdziekolwiek w świecie wirtualnym a nawet realnym, który byłby wycelowany w państwo - to nadal będzie się go "dojeżdżać", chociaż nie mam pojęcia już jakimi środkami. W tym całym zestawie widać więc wyraźnie, że państwo to bóstwo, a jednostka to szkodnik/pasożyt/przestępca. Ochrona państwa (które samo w sobie jest silniejsze od jednostki) - łapa w górę. Ochrona jednostki - łapa w dół.
Chamberlain pisze:
7 lut 2019, 12:06
Lękliwe, niesamodzielne i pozbawione poczucia sprawczości parówki
Pasuje do Pana.

(-) Daniel von Witt

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 17 lut 2019, 14:32
autor: Alfred
Daniel von Witt pisze:
17 lut 2019, 13:36
Napisałem przecież wyraźnie, że wg powyższych wypocin alfiki stawiają na państwo totalitarne, w którym ono jest najważniejsze, a nie jednostki je tworzące. W pierwszej kolejności chce WKW zakładać, że każdy jest winny jakiegoś czynu, więc należy odebrać mu wirtualne zdrowie lub życie na podstawie subiektywnej oceny policji. Następnie, gdyby ten sam człowiek popełnił jeszcze jakiś czyn gdziekolwiek w świecie wirtualnym a nawet realnym, który byłby wycelowany w państwo - to nadal będzie się go "dojeżdżać", chociaż nie mam pojęcia już jakimi środkami. W tym całym zestawie widać więc wyraźnie, że państwo to bóstwo, a jednostka to szkodnik/pasożyt/przestępca. Ochrona państwa (które samo w sobie jest silniejsze od jednostki) - łapa w górę. Ochrona jednostki - łapa w dół.
Danielki za to nie pojmują, albo udają, że nie pojmują, iż prawo karne jest także narzędziem ochrony interesu indywidualnego. Tradycyjnie polemizują także z samodzielnie wykreowaną, wykrzywioną wizją poglądów oponenta. Przypomnę: w myśl założeń projektu policja nie będzie pozbawiać nikogo wirtualnego życia, przeprowadzać egzekucji na bezbronnych ani bombardować za puszczanie latawców. Będzie karać izolacją w wymiarze do siedmiu dni. Z kolei taka kara nie będzie dotyczyła poważnych przestępstw przeciwko państwu, tylko wykroczeń, wśród których naczelne miejsce powinna zająć publiczna zniewaga.

Obecne regulacje w tej dziedzinie są absurdalne. Wyobraźmy sobie, że ktoś nazwał mnie „chujem” czy „kurwą” w którymś wątku na forum. Załóżmy ponadto, że zinternalizowałem sobie fetysz angażowania sądu do każdej, najbłahszej sprawy, wobec czego przystępuję do sporządzania aktu oskarżenia. Stan faktyczny jest trywialny, a dowody widoczne jak na dłoni, ale i tak muszę wysmażyć pismo na przynajmniej kilka akapitów i uiścić od niego opłatę. Prezes przydziela sprawę sędziemu, sędzia wzywa oskarżonego do złożenia odpowiedzi na akt oskarżenia i daje mu na to tydzień. Oskarżony, jeśli reprezentuje trollerską mentalność np. Ipanienki, może wykorzystać ten czas, by powtórzyć swój czyn jeszcze parokrotnie. Po tygodniu coś tam napisze, a sędzia zamknie rozprawę i przystąpi do wyrokowania. I tutaj robi się śmiesznie: może wymierzyć karę grzywny, która jest właściwie nieodczuwalna, albo karę ograniczenia wolności: najwięcej jeden miesiąc, najmniej 21 dni. Oczywiście gdy już się zdecyduje, także musi spisać w miarę obszerny wyrok z uzasadnieniem.

Wymierzanie sprawiedliwości za tego „chuja” czy „kurwę” potrwa więc półtora tygodnia do dwóch tygodni i będzie zarówno ode mnie, jak i od sędziego wymagało zupełnie niewspółmiernego do wagi i złożoności sprawy zaangażowania w wykazanie, że oskarżony rzeczywiście mnie znieważył i tym samym popełnił przestępstwo. Na koniec zaś albo pozostanie on praktycznie bezkarny, albo zostanie usunięty z życia społeczności na przynajmniej trzy tygodnie. To wszystko, oczywiście, czysto hipotetycznie, bo sprawa jest zupełnie niewarta takiego zachodu. I tak właśnie umiera porządek publiczny: nie wskutek jakichś spektakularnych naruszeń, ale ponosząc death by a thousand cuts.

Nie komplikujmy rzeczy ponad miarę. Nie potrzeba procesu sądowego i rozbudowanego postępowania dowodowego, żeby wykazać zniewagę. W takich przypadkach fakt popełnienia przestępstwa jest na ogół oczywisty dla pokrzywdzonego, publiczności i sprawcy. Jeśli ten ostatni oberwie pałą, tzn. zostanie odizolowany na dwa albo trzy dni, najpewniej będzie wiedział, że mu się należało. W innym razie zawsze może złożyć sprzeciw do sądu, i tam już policjant będzie musiał udowodnić mu winę w normalnym trybie. Wątpię, żeby zbyt często było to potrzebne.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 17 lut 2019, 19:18
autor: الوـس
Daniel von Witt pisze:
17 lut 2019, 13:36
Wygoda dla państwa, ale nie dla mieszkańca
Z "jakiegoś powodu" (długich procesów) państwo nie chce iść z daną sprawą do sądu zanim kogoś ukarze, więc chce karać pozasądowo i sugerować, by to mieszkaniec poszedł do sądu, gdy już zostanie ukarany. Tak więc silniejsze państwo idzie na łatwiznę, a słabszego mieszkańca jeszcze chce się dobić koniecznością walki sądowej po fakcie ukarania. Sprawiedliwość? Mrzonki.

Opresyjne państwo dopuszczające się nadużyć
Łatwość ukarania mieszkańca z jednoczesnym brakiem pewności co do jego sądowej zemsty w późniejszym czasie to pokusa nadużyć przy karaniu osób niewygodnych dla reżimu.
Pragnę zwrócić uwagę kuledze sędziemu, że również jest sędzią i od niego także zależy wizerunek instytucji, w której pozostaje zatrudniony. Co więcej byłbym więcej niż zadowolony, gdyby okazywał swojemu miejscu pracy lojalność jaką zwykle wymaga się od pracowników i nie dyfamował swojego pracodawcy.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 17 lut 2019, 19:36
autor: Dariusz
Wchodzę na forum i nie muszę czytać archiwalnych gazet typu ''Trybuna Ludu '' propozycję rodem z PRL sprowadzają się do tego żeby :
1 Karać
2 Sądzić
3 Wyrzucać

Być może ja nie rozumiem zawiłości państwa wirtualnego ale odnoszę wrażenie że pomysły idą w kierunku totalnego zamordyzmu .

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 17 lut 2019, 20:02
autor: Sted Asketil
الوـس pisze: Pragnę zwrócić uwagę kuledze sędziemu, że również jest sędzią i od niego także zależy wizerunek instytucji, w której pozostaje zatrudniony. Co więcej byłbym więcej niż zadowolony, gdyby okazywał swojemu miejscu pracy lojalność jaką zwykle wymaga się od pracowników i nie dyfamował swojego pracodawcy.
Pan Prezes to aby za mocno sie nie rozpedzil? Mam wrazenie ze ktos powinien zrobic sobie przeglad ukladu hamulcowego.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 17 lut 2019, 21:23
autor: Daniel von Witt
الوـس pisze:
17 lut 2019, 19:18
Daniel von Witt pisze:
17 lut 2019, 13:36
Wygoda dla państwa, ale nie dla mieszkańca
Z "jakiegoś powodu" (długich procesów) państwo nie chce iść z daną sprawą do sądu zanim kogoś ukarze, więc chce karać pozasądowo i sugerować, by to mieszkaniec poszedł do sądu, gdy już zostanie ukarany. Tak więc silniejsze państwo idzie na łatwiznę, a słabszego mieszkańca jeszcze chce się dobić koniecznością walki sądowej po fakcie ukarania. Sprawiedliwość? Mrzonki.

Opresyjne państwo dopuszczające się nadużyć
Łatwość ukarania mieszkańca z jednoczesnym brakiem pewności co do jego sądowej zemsty w późniejszym czasie to pokusa nadużyć przy karaniu osób niewygodnych dla reżimu.
Pragnę zwrócić uwagę kuledze sędziemu, że również jest sędzią i od niego także zależy wizerunek instytucji, w której pozostaje zatrudniony. Co więcej byłbym więcej niż zadowolony, gdyby okazywał swojemu miejscu pracy lojalność jaką zwykle wymaga się od pracowników i nie dyfamował swojego pracodawcy.
A o co Ci teraz chodzi? Piszesz z dupy jakieś głupstwa, które, najlepiej byłoby, abyś skierował pod swoim adresem, bo chociaż o prawie pojęcie masz to o organizacji pracy sądu raczej nie, stąd stan akt i spraw pozostawia wiele do życzenia, sąd wygląda jak chlewik, a na sale rozpraw chodzisz w szaliku upadłego klubu, prezentując nie tyle ideę fajnego państwa co zenujacego. Bo gdy mi przychodzi odwiedzać służbowo Sąd Królestwa to wstyd mi za panujący w nim rozpierdol.

(-) Daniel von Witt

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 17 lut 2019, 21:34
autor: Robert II Fryderyk
Szanowny Panie von Witt,

a nie wstyd Panu, jako deputowanemu, jako sędziemu pokoju, jako osobie, która skąd inąd na mikronacjach zęby zjadła i niejednokrotnie wzorem dla innych bywała, za język jakim się Pan posługuje w Parlamencie? Bo mi, przed młodymi i nowymi mieszkańcami, owszem, kiedy widzę co Pan tu zaczął wyprawiać. Nie umie Pan inaczej? Umie Pan. Wiemy. Nie chce się? No to może lepiej zmilczeć?

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 17 lut 2019, 21:35
autor: Piotr Harniakiewicz
Poziom dyskusji w parlamencie powoli spada. Oby nie upadł z wielkim hukiem, niczym komunistyczna utopia.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 18 lut 2019, 00:46
autor: Sted Asketil
Panie RCA, w parlamentach rozne rzeczy sie zdarzaly - czasami by dotarlo do ogolu to i owo, trzeba przyprawic ostrym slowem sedno wiadomosci. I nie kto inny, a panski promotor otworzyl szeroko sklepy miesne w KD. Kiedys wiele rzeczy bylo nie do pomyslenia w Dreamlandzie - rzucanie miesem i ogolny hejt dla hejtu, ale rowniez Sarmacki kniaz, wrog Dreamlandu na "naszym" tronie... Brrr... Potrafi pan spojrzec w lustro? Wczoraj bylismy be a dzisiaj? Jedna wielka umilowana rodzina? Jestes tu Pan obcym i niechcianym szkodnikiem.
Robert II Fryderyk pisze: No to może lepiej zmilczeć?
No wlasnie.
Piotr Harniakiewicz pisze:
17 lut 2019, 21:35
Poziom dyskusji w parlamencie powoli spada. Oby nie upadł z wielkim hukiem, niczym komunistyczna utopia.
Przez 20 lat nie Pan pierwszy i zapewne nie ostatni probuje wieszczyc upadki. Zamiast prawic banialuki, niech sie Pan czyms zajmie by do tego nie doszlo.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 18 lut 2019, 21:06
autor: الوـس
Daniel von Witt pisze:
17 lut 2019, 21:23
to o organizacji pracy sądu raczej nie, stąd stan akt i spraw pozostawia wiele do życzenia, sąd wygląda jak chlewik, a na sale rozpraw chodzisz w szaliku upadłego klubu, prezentując nie tyle ideę fajnego państwa co zenujacego. Bo gdy mi przychodzi odwiedzać służbowo Sąd Królestwa to wstyd mi za panujący w nim rozpierdol.
Z przyjemnością ustąpię ze stanowiska, jeżeli kulega sędzia zechce mnie zastąpić.

PS. Na salę rozpraw przychodzę w todze. To w moim gabinecie wisi proporczyk Ruchu Tauzen z autografem Sadloka.

Re: [WYSTĄPIENIE] Prawo karne

: 18 lut 2019, 21:21
autor: Alfred
Dariusz pisze:
17 lut 2019, 19:36
Wchodzę na forum i nie muszę czytać archiwalnych gazet typu ''Trybuna Ludu '' propozycję rodem z PRL sprowadzają się do tego żeby :
1 Karać
2 Sądzić
3 Wyrzucać

Być może ja nie rozumiem zawiłości państwa wirtualnego ale odnoszę wrażenie że pomysły idą w kierunku totalnego zamordyzmu .
No na przykład Pana pomysł, żeby zakazać rozmów na niemikronacyjne tematy w związku ze złożeniem projektu zmiany konstytucji w Izbie był dość zamordystyczny. Ale w zakresie prawa karnego to czego się Pan spodziewa? Taka już jest jego istota: sądzenie, karanie, czasem wyrzucanie.