Fundusz Rozwoju Gospodarczego - wprowadzenie

Powiększanie wspólnego dobra, walki o władzę. Esencja dreamlandzkiego życia.
Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3638
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
NIM:
Kontakt:

Re: Fundusz Rozwoju Gospodarczego - wprowadzenie

Post autor: RomanoPorfavor »

Daniel von Witt pisze:
Działanie Funduszu zakłada jednak, że elementy systemu (huty, fabryki, kopalnie) będą unosić się w powietrzu, czyli będą oderwane od rzeczywistości. Rzeczywistość jest zaś taka, że kapitał inwestycyjny i działalność przedsiębiorstw odbywa się na terenach danych krajów Królestwa: w Unii, w Domenie, w Scholandii. Fundusz chce tworzyć elementy systemu w oderwaniu od prowincji, nie pytając ich nawet, czy zechcą później uznać (urealnić, a o to zabiegał Pan Otton w Unii) te elementy na swoim terenie. Jak to później ma się odbyć? Chce się prowincje zmusić, aby ZA DARMO (no bo za darmo, skoro kasa w Funduszu ma zostać unicestwiona) oddały ziemie firmom, które mają elementy systemu, ale nie mają praw własności do ziemi, na których byłyby te kopalnie czy fabryki? Przecież to idiotyczne podejście: firmy inwestują w Fundusz, który obiecuje im gruszki na wierzbie, zniszczy ich pieniądze, a później kraje Królestwa nie uznają ich praw do działania na swoim terenie, no bo Fundusz o to się nie zatroszczył.

Fundusz w chwili obecnej nie odnosi się do umiejscowienia środków produkcji będących przedmiotem udzielanych certyfikatów. Pod tym względem jest to działanie w pełni celowe - bo prawa do ziemi, budowy itp. są przedmiotem legislacji krajowej oraz nie jest pewne jak te kwestie będą rozwiązane w przyszłym systemie gospodarczego.

Niektóre systemy gospodarcze, z którymi miałem okazję mieć kontakt w ogóle nie odnosiły się do kwestii przestrzennej - nie wyszczególniały działek, a nawet jeśli - nie wymuszały ich posiadania przy posiadaniu środków produkcji i prowadzeniu działalności gospodarczej. Niezależnie od tego, czy takie podejściem można uznać za w pełni realistyczne (a jak wiemy wszyscy, każdy system gospodarczy w mikronacjach będzie mniej lub bardziej uproszczeniem realnej gospodarki), stworzenie takiego systemu gospodarczego jest możliwe, a założeniem Funduszu jest bycie otwartym na wszelkie systemy gospodarcze jakie mogą powstać. Możliwe, że tymczasowo albo na stałe system gospodarczy nie będzie obejmował tych kwestii. Tym bardziej niesłusznym byłoby uwzględniać je w ramach Funduszu.

Chciałbym także podkreślić, że źle zrozumiał Towarzysz zasady działania funduszu. Jego zamknięcie - a tym samym usunięcie środków pieniężnych z systemu - może mieć miejsce dopiero po rozliczeniu wszelkich zobowiązań. Czyli, jeżeli dane przedsiębiorstwo nie otrzyma fabryki - bo w warunkach systemu nie będzie to możliwe (np. z racji nieposiadania potrzebnej działki), to posiadacz certyfikatu zostanie zrekompensowany finansowo. Dopiero po zrealizowaniu w ten czy inny sposób certyfikatów ich posiadaczom będzie możliwe systemowe wykreślenie pieniędzy. Zatem sytuacja w której ktoś "zostanie na lodzie" jest czczym wymysłem Towarzysza i nie ma pokrycia w konstrukcji FRG.
Daniel von Witt pisze:Wszystko się zgadza. Dlatego wątpię w to, że działalność przedsiębiorstw wydobywających surowce narracyjne, będzie opłacalna - nakłania się takie firmy do ponoszenia kosztów i kupowania elementów systemu, ale nikt nie obiecuje im, że będzie popyt na żelazo, złoto czy mangan. Bo takiego popytu nie będzie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie kupi miliona ton żelaza po 10 D za tonę. A mówi się, że to cena i tak za mała! :) W Dreamlandzie nie chce się kupować produktów realnych (np. mediów, kultury), a ludzie mają kupować żelazo? :D
Być może nikt, a być może tak. W chwili obecnej o ile mi wiadomo jest sam Towarzysz odpowiedzialny za zakup w pełni narracyjnych produktów końcowych (okrętów z Bombardiera). Jak rozumiem, zapłaci za nie Towarzysz dreamami. Dlaczego z tego samego powodu Bombardier nie miałby - aby wykazać, że ma możliwość je wyprodukować - zawiązać kontraktu z hutą Bergcorpu czy fabryką silników Scholandische Motoren Werke? Nie istnieje tu oczywiście konieczność, ale tak samo nie ma konieczności, aby Elderland płacił dreamy za zakup okrętów (mógłby w teorii zadeklarować że je po prostu ma).

Towarzysz próbuje kwestionować sens takich transakcji, podczas gdy sam jest w taką transakcję zaangażowany. To, czy płacimy za narracyjną stal, narracyjne okręty czy ropę - nie ma większego znaczenia. Jeżeli uznajemy, że chcemy bawić się w narracyjną gospodarkę - a trochę osób już tak uznało - to ze wszystkimi tego konsekwencjami.
Rząd powinien zachęcać do konsumpcji i do inwestycji, pod rygorem opodatkowania pieniędzy oszczędzanych w bierny sposób. Tyle.
Podatek kapitałowy? Czy to przypadkiem nie socjalizm? Czy KPA zostanie zdelegalizowane za ten niecny lewacki zamach na wolny rynek?

A na serio - w chwili obecnej wprowadzanie podatku kapitałowego - aczkolwiek generalnie uważam pomysł za ideowo słuszny - jest o tyle bezsensowne, że możliwości ulokowania kapitału (do czego ma zachęcać) są obecnie minimalne. FRG powstało, aby to umożliwić, ale jego możliwości są dość ograniczone. Mam nadzieję, że z czasem będzie ich więcej - i wtedy można taki podatek przemyśleć.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)
Awatar użytkownika
Otton van der Berg
obywatel
Posty: 1074
Rejestracja: 22 gru 2012, 14:02
NIM: 108161
Lokalizacja: Alahambra/Unia Saudadzka
Kontakt:

Re: Fundusz Rozwoju Gospodarczego - wprowadzenie

Post autor: Otton van der Berg »

Kiedy można się spodziewać jakiś działań Funduszu, czy już wszystko jest ustalone. Chodzi mi o miejsce składania poświadczeń do uzyskania certyfikatu itp, nr konta bankowego, w jakiej formie będą certyfikaty, oraz treść jaką musi zawierać zgłoszenie o certyfikat.
(-)Wicehrabia Otton van der Berg OOIII ONZII
Obrazek
ObrazekObrazek>>>
Lenno Alahambra
Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3638
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
NIM:
Kontakt:

Re: Fundusz Rozwoju Gospodarczego - wprowadzenie

Post autor: RomanoPorfavor »

Otton van der Berg pisze:Kiedy można się spodziewać jakiś działań Funduszu, czy już wszystko jest ustalone. Chodzi mi o miejsce składania poświadczeń do uzyskania certyfikatu itp, nr konta bankowego, w jakiej formie będą certyfikaty, oraz treść jaką musi zawierać zgłoszenie o certyfikat.
Miałem zamiar zrobić to w zeszłym tygodniu, niestety zostałem przygnieciony przez świat realny. Ten tydzień jest nieco luźniejszy, dlatego mam nadzieję ponadrabiać zaległości - stosownego wątku na forum można się spodziewać dziś wieczorem.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)
Marcel von Chacha
Posty: 245
Rejestracja: 11 sty 2018, 23:24
NIM:

Re: Fundusz Rozwoju Gospodarczego - wprowadzenie

Post autor: Marcel von Chacha »

Ojej...znowu w rozwoju stwierdzono regres. To jest tak smutne, że aż gęba moja sama składa się do śmiechu.

Ten fundusz gwarantowany jest jak krzesło elektryczne dla morderców, czyli nieźle kopie i nie zawsze wstaje się z niego żywym. :D :D
Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3638
Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
NIM:
Kontakt:

Re: Fundusz Rozwoju Gospodarczego - wprowadzenie

Post autor: RomanoPorfavor »

https://dreamland.net.pl/forum/viewtopi ... 285&t=9307 - przed chwilą utworzyłem stosowny wątek do wpłat na FRG.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)
Marcel von Chacha
Posty: 245
Rejestracja: 11 sty 2018, 23:24
NIM:

Re: Fundusz Rozwoju Gospodarczego - wprowadzenie

Post autor: Marcel von Chacha »

Zachęcam do niewpłacania. :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości