Partia Liberalna

Centralne miejsce dreamlandzkiej aktywności.
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 12536
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Daniel von Witt » 7 lis 2016, 12:33

Panie Williamie, czekałem w zeszłym tygodniu. Czekali pewnie też inni. Mam nadzieję, że w tym uda się liberałom założyć swoje ugrupowanie w stylu i z programem, który tchnie w inne ugrupowania chęć do aktywniejszego i konstruktywnego działania.

(-) Daniel książę von Witt
Minister Sprawiedliwości i Administracji

Awatar użytkownika
Chamberlain
radca Rady Stanu
Posty: 1120
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Chamberlain » 10 lis 2016, 17:03

Daniel von Witt pisze:
Panie Williamie, czekałem w zeszłym tygodniu.
Ale na co Pan czekał? Na zwłoce jedynie skorzystała Pańska formacja, która wzbogaciła się o dwóch nowych członków, którzy wcześniej złożyli akces do partii liberalnej. Dla mnie to cenna informacja zwrotna: skoro w ciągu tygodnia można zmienić poglądy z liberalnych na konserwatywne, to bardziej niż nowej partii potrzeba tu dobrego psychologa. Chyba pozostanę na boku, ograniczając się do okazjonalnych komentarzy. Mówi się, że klina wybija się klinem. Zostawię to graczom bardziej zaprawionym w bojach.

Poziom debaty publicznej w ostatnich dwóch tygodniach tak bardzo spaskudniał (bardziej za sprawą zdumiewającej metamorfozy niektórych członków KPA niż wskutek działań komunistów, którzy już niczym mnie nie zaskoczą), że spróbuję sił na innym froncie, nie ryzykując kąpieli w błocie. Liczę na zrozumienie. Dla mnie to szok kulturowy. Moderatorze, ratuj.
- - William hrabia Oxlade-Chamberlain

Awatar użytkownika
Alfred
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 1441
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Alfred » 10 lis 2016, 17:26

Ja też czekałem z pewnym zainteresowaniem. Rzeczywiście w obecnej sytuacji nie za bardzo są kadry dla trzeciej partii na dreamlandzkiej scenie politycznej, ale z drugiej strony bez choćby zarysu programu ciężko kogokolwiek przyciągnąć.

Awatar użytkownika
Chamberlain
radca Rady Stanu
Posty: 1120
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Chamberlain » 10 lis 2016, 17:36

Kadry by się nawet znalazły, bo łącznie zgłosiło się sześć osób. Ale nie czuję się generałem, który miałby teraz skierować tych żołnierzy na front wojny totalnej, w której Partia Liberalna miałaby wrogów po obu stronach. Tym bardziej że wszystko to praktycznie debiutanci.

Tu trzeba raczej pracy u podstaw. Mozolnego budowania klimatu dla liberałów (politycznych, niekoniecznie już obyczajowych) w ramach pewnego długofalowego projektu. Liberalizację języka debaty publicznej uważam za cenne osiągnięcie naszego systemu, ale chyba czas postawić tamę i wyznaczyć pewne granice. Bo następnym etapem będzie już chyba tylko zdziczenie.
- - William hrabia Oxlade-Chamberlain

Awatar użytkownika
Chamberlain
radca Rady Stanu
Posty: 1120
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Chamberlain » 10 lis 2016, 17:41

Po namyśle dodam, że tak zdefiniowany liberał paradoksalnie musiałby okopać się na pozycjach konserwatywnych. Pozostaję jednak głęboko przeciwny projektowi elderlandyzacji Dreamlandu, a do tego zmierza program KPA. Cenię sobie jakość i powagę, ale wystarczy nam jedna oaza dla narodowych katolików.
- - William hrabia Oxlade-Chamberlain

Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 14:02
Numer GG: 59036457
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Gaston de Senancour » 10 lis 2016, 18:51

Chamberlain pisze:Ale nie czuję się generałem [...] Dla mnie to szok kulturowy.
Być może jest Pan ulepiony ze zbyt kruchej gliny, może brakuje tu jakiegoś charakterologicznego spoiwa. Nie histeryzyjmy. Obie strony przyjęły kurs konfrontacyjny. Zachęcam do opowiedzenia się po jednej ze stron.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 12536
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Daniel von Witt » 15 lis 2016, 12:51

Chamberlain pisze:Ale na co Pan czekał? Na zwłoce jedynie skorzystała Pańska formacja, która wzbogaciła się o dwóch nowych członków, którzy wcześniej złożyli akces do partii liberalnej. Dla mnie to cenna informacja zwrotna: skoro w ciągu tygodnia można zmienić poglądy z liberalnych na konserwatywne, to bardziej niż nowej partii potrzeba tu dobrego psychologa. Chyba pozostanę na boku, ograniczając się do okazjonalnych komentarzy. Mówi się, że klina wybija się klinem. Zostawię to graczom bardziej zaprawionym w bojach.
Na Pańską inicjatywę, na Pańskie plany, na Pańską wizję Królestwa w szczegółach. Myślę, że to wydałoby się atrakcyjne nie tylko dla osób niezrzeszonych, ale również dla już działających ugrupowań, które mogłyby zmobilizować się do bardziej wytężonej pracy nad własnymi postulatami. Wiadomo, że stanowiłby Pan i Pańscy ludzie, konkurencję dla KPA jak i KPD, i właśnie z tego powodu jestem nieco zawiedziony Pańskim wycofaniem się z gry.
Chamberlain pisze:Poziom debaty publicznej w ostatnich dwóch tygodniach tak bardzo spaskudniał (bardziej za sprawą zdumiewającej metamorfozy niektórych członków KPA niż wskutek działań komunistów, którzy już niczym mnie nie zaskoczą), że spróbuję sił na innym froncie, nie ryzykując kąpieli w błocie. Liczę na zrozumienie. Dla mnie to szok kulturowy.
KPA i KPD komunikują się w dwóch odmiennych językach. Wyrównanie w górę przez KPD jest niemożliwe, wszyscy wiemy, jaka ta partia jest, i jacy są w niej ludzie. To normalne dla każdej społeczności lub grupy o takiej strukturze jak dreamlandzka, że poziom będzie równał się do dołu, że zamiast dzieła sztuki powstanie jakiś kicz, że zamiast pracochłonnej aktywności parlamentarnej będziemy mieć wyuzdanych lordów w Kawiarni pod Czerwonym Orłem. Taka jest demokracja. Tych, którym można przypisać określenie "mniej czegoś" (rozumu, taktu, czasu, chęci, kultury, libido...) zawsze jest więcej niż tych, którym można przypisać określenie odwrotne. W tamtym roku niszę dla tych pierwszych wypełniał jedynie chyba Albon, ale w tym roku liczba jemu podobnych wzrosła tak, że mamy z tego opozycję o poważnym poparciu. Co zrobić? :)
Chamberlain pisze:Tu trzeba raczej pracy u podstaw. Mozolnego budowania klimatu dla liberałów (politycznych, niekoniecznie już obyczajowych) w ramach pewnego długofalowego projektu.
W dalszym więc ciągu liczę, że podejmie się Pan budowy takiej formacji. Zachęcam!
Chamberlain pisze:Liberalizację języka debaty publicznej uważam za cenne osiągnięcie naszego systemu, ale chyba czas postawić tamę i wyznaczyć pewne granice. Bo następnym etapem będzie już chyba tylko zdziczenie.
Spokojnie, przepisy karne już obowiązują, a na ministerialnej liście podejrzanych jest już jeden nietolerancyjny osiłek z północnych rubieży kraju. Prawo karne będzie egzekwowane z dużą starannością.

(-) Daniel książę von Witt

KJazłowiecki
Posty: 234
Rejestracja: 17 sie 2011, 17:14
Lokalizacja: Saudade
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: KJazłowiecki » 21 lis 2016, 01:14

PTR pisze:
Swoją drogą — czy odnotowali Panowie ciekawą karierę idei Radykalnego Centrum? Przed trzema laty mieliśmy partię o takiej nazwie w Dreamlandzie, w roku ubiegłym formacja o identycznej nazwie powstała w Bialenii.
Idea zaczerpnięta, przynajmniej w przypadku Bialenii, niewątpliwie z niezawodnego cara Pałysiewicza.
Gaston de Senancour pisze:Co by pokrywało się z moimi dotychczasowymi ustaleniami. Zgaduję, że było to coś w rodzaju loży LGBT.
Ja myślę, że raczej mafii.
Wybaczcie ogrzewanie tego zastygłego wątku, ale chciałbym wyjaśnić historyczną rolę Radykalnego Centrum. Obaj Panowie macie rację. Byliśmy członkami loży LGBT dreamlandzkiej mafii. Wtedy nazywało się to kliką. I to była najgorsza obelga pod adresem przeciwnika politycznego.
dr net. Krzysztof diuk Jazłowiecki y de Ebruz, OCO

Awatar użytkownika
RomanoPorfavor
Posty: 3636
Rejestracja: 21 lut 2013, 17:31
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: RomanoPorfavor » 21 lis 2016, 16:14

Loża LGBT - można się gdzieś wkręcić?
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)

Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 14:02
Numer GG: 59036457
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Gaston de Senancour » 21 lis 2016, 21:51

Póki co absolutnie wszystko potwierdza moją diagnozę.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej

KJazłowiecki
Posty: 234
Rejestracja: 17 sie 2011, 17:14
Lokalizacja: Saudade
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: KJazłowiecki » 21 lis 2016, 22:07

Gaston de Senancour pisze:Póki co absolutnie wszystko potwierdza moją diagnozę.
Jaką diagnozę?
dr net. Krzysztof diuk Jazłowiecki y de Ebruz, OCO

Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 14:02
Numer GG: 59036457
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Gaston de Senancour » 21 lis 2016, 22:30

Pisałem w innym wątku. To tajemnica poliszynela. Zabrzmi to nieco brutalnie, ale chyba inaczej się nie da. Chodzi o syndrom mentalnego spedalenia w ścisłym mainstreamie. Rzecz wykracza poza Dreamland. Wandystan, Sarmacja: wszędzie obserwujemy mniej więcej to samo. Książęta gejowie, madgragorzy pederaści, wykolejeni królowie seniorzy w rodzaju Pavla Svobody czy Marcina Mikołaja. Ciąża u mężczyzny, faceci z damskimi nickami, wysyp ćwoków z depresją i obniżoną samooceną. Statystyki są porażające, konsekwencje zbliżone: wyjałowienie tkanki społecznej, uwiąd, abominacja. Wszędzie macki Słabości.
Ostatnio zmieniony 21 lis 2016, 22:37 przez Gaston de Senancour, łącznie zmieniany 1 raz.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej

Awatar użytkownika
Vladimir von Lichtenstein
Posty: 555
Rejestracja: 29 paź 2011, 17:42
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Vladimir von Lichtenstein » 21 lis 2016, 22:36

Tak naprawdę istnieje jeden Mikronacyjny Rząd Ateuszy, Pedałów i Socjalistów, którego celem jest Nowy Porządek Mikroświata.
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán,
baron Järpen, następca skytyjskiego tronu

Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 14:02
Numer GG: 59036457
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Gaston de Senancour » 21 lis 2016, 22:41

Nie istnieje. Nie ten adres. Gejmary kłócą się z sobą jak kobiety na zakupach. Nie istnieje żadna globalna sieć, żadeń cel strategiczny. Po prostu ten świat ma w sobie coś takiego, że przyciąga słabiaków, a słabość jest zaraźliwa.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej

Awatar użytkownika
Vladimir von Lichtenstein
Posty: 555
Rejestracja: 29 paź 2011, 17:42
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Vladimir von Lichtenstein » 21 lis 2016, 22:42

A jeśli to tylko pozór, by zmylić takich jak Towarzysz - obrońców Świętej Tradycji, Monarchii i Chrześcijańskich Wartości?
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán,
baron Järpen, następca skytyjskiego tronu

Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 14:02
Numer GG: 59036457
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Gaston de Senancour » 21 lis 2016, 22:45

Tyle że Wandystan kiepsko na tym pozorze wyszedł. W Sarmacji lewica znudziła się już sama sobą. Tutaj jeszcze trochę powalczymy, zanim zdążycie wszystko zaflegmić.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej

Yngve Krogh Simonsen
Posty: 15
Rejestracja: 23 lis 2015, 22:15
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Yngve Krogh Simonsen » 21 lis 2016, 22:48

Gaston de Senancour pisze:
Pisałem w innym wątku. To tajemnica poliszynela. Zabrzmi to nieco brutalnie, ale chyba inaczej się nie da. Chodzi o syndrom mentalnego spedalenia w ścisłym mainstreamie. Rzecz wykracza poza Dreamland. Wandystan, Sarmacja: wszędzie obserwujemy mniej więcej to samo. Książęta gejowie, madgragorzy pederaści, wykolejeni królowie seniorzy w rodzaju Pavla Svobody czy Marcina Mikołaja. Ciąża u mężczyzny, faceci z damskimi nickami, wysyp ćwoków z depresją i obniżoną samooceną. Statystyki są porażające, konsekwencje zbliżone: wyjałowienie tkanki społecznej, uwiąd, abominacja. Wszędzie macki Słabości.
Pan tak na poważnie?

Mnie osobiście Pańska wypowiedź obraziła. Nie dlatego, że jestem gejem. Jestem, lub nie jestem, i panu nic do tego.

Poprzednio żyłem w Dreamlandzie w czasach, w których Pańska wypowiedź byłaby niedopuszczalna. Dlatego, że urąga godności pewnej grupie ludzi. Dlatego, że jest w całości inwektywą.

Pan pełni jakąś funkcję oficjalną? Powiedziałbym więc, że w mainstreamie panuje zupełnie inny syndrom.

YKS

KJazłowiecki
Posty: 234
Rejestracja: 17 sie 2011, 17:14
Lokalizacja: Saudade
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: KJazłowiecki » 21 lis 2016, 23:10

Gaston de Senancour pisze:
Pisałem w innym wątku. To tajemnica poliszynela. Zabrzmi to nieco brutalnie, ale chyba inaczej się nie da. Chodzi o syndrom mentalnego spedalenia w ścisłym mainstreamie. Rzecz wykracza poza Dreamland. Wandystan, Sarmacja: wszędzie obserwujemy mniej więcej to samo. Książęta gejowie, madgragorzy pederaści, wykolejeni królowie seniorzy w rodzaju Pavla Svobody czy Marcina Mikołaja. Ciąża u mężczyzny, faceci z damskimi nickami, wysyp ćwoków z depresją i obniżoną samooceną. Statystyki są porażające, konsekwencje zbliżone: wyjałowienie tkanki społecznej, uwiąd, abominacja. Wszędzie macki Słabości.
Mogę jedynie napisać, że to już nie jest mój kraj. Dreamland od początku istnienia był państwem, gdzie wszyscy byli równi. Gradacja i tytuły honorowe nie zmieniały tego, że każdy Dreamlandczyk mógł znaleźć swoje miejsce, nieważne czy był homo czy hetero, niepełnosprawny czy w pełni sprawności, w wieku kilkunastu lat czy po sześćdziesiątce. Kraina Marzeń na wejściu czyniła te sprawy całkowicie nieważne. Wypowiedzi poniżające innych nie są częścią Krainy Marzeń, która z założenia miała być lepsza niż real.

Udajemy wszyscy struktury państwa dla jakiegoś celu - bezkarne obrażenie przeciwnika raczej nie jest jednym z nich. Jeżeli jest - dajcie znać, żeby niektórzy mogli zawczasu się stąd wynieść.
dr net. Krzysztof diuk Jazłowiecki y de Ebruz, OCO

Awatar użytkownika
Edward II
Posty: 1719
Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
Numer GG: 8606140
Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Edward II » 22 lis 2016, 08:53

Wskutek złożonego pozwu sprawa znajdzie finał w Sądzie Królestwa. Wszedłem już w obowiązki Prezesa Sądu i jeszcze dzisiaj nadam jej bieg, więc w tej chwili powstrzymam się od komentarza do ostatnich wypowiedzi. Abstrahując jednak od tego wątku proszę barona de Senancoura o chwilę prywatnej rozmowy na dowolnym komunikatorze.
  • E II
  • Edward II, r.s.

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 12536
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Daniel von Witt » 22 lis 2016, 09:19

Przypomnę, że w Sądzie Królestwa są również inne niezakończone lub nierozpoczęte sprawy. Prosiłbym traktować je chronologicznie.

(-) Daniel książę von Witt
Minister Sprawiedliwości i Administracji

Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 14:02
Numer GG: 59036457
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Gaston de Senancour » 22 lis 2016, 11:19

Yngve Krogh Simonsen pisze:
Mnie osobiście Pańska wypowiedź obraziła. Nie dlatego, że jestem gejem.
Nie interesuje mnie to, czy jest Pan gejem czy ciasteczkowym potworem. Pisalem o "spedaleniu mentalnym". Z orientacją seksualną nie ma to nic wspólnego. Gej to nie "pedał", nie mówiąc już o tym, że większość osób, które mam na uwadze, po prostu przyjęła tu pewną homonarrację, zupełnie jak w grze RPG. Całkowicie świadomie i konsekwentnie, powtarzam: konsekwentnie, piszę o "mentalnym spedaleniu". Nie o opcji gejowskiej. Z całego spektrum myśli lewicowej dreamlandzkie i wandejskie pedały wybrały jeden, najbardziej żałosny aspekt. Politykę penisa. Chciałbym móc skupić się teraz na czymś innym, ale tu nie ma nic innego. Żaden z dreamlandzkich pedałów w życiu nie miał przed oczami nawet stroniczki z Marksa. Nie ma tu materiału na żadną polemikę ideową.

Chodzi mi wyłącznie o polityczne i społeczne konsekwencje pewnych wyborów kulturowych. Konsekwencje dla wspólnoty. W tym przypadku grono rozbawionych "pedałów" storpedowało projekt konkordatu, uniemożliwiając 50% społeczeństwa realizację własnej narracji. Tłumaczyłem to wielokrotnie. Jest Pan osobą względnie nową w naszym gronie, więc odsyłam choćby do tego wątku i moich wypowiedzi. W każdym razie jeśli chce Pan tu odgrywać rolę jeszcze jednego bezjajecznego liberała, to proszę ustawić się w kolejce.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej

Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 14:02
Numer GG: 59036457
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Gaston de Senancour » 22 lis 2016, 11:46

KJazłowiecki pisze:
Mogę jedynie napisać, że to już nie jest mój kraj.
Słyszał Pan o czymś takim, jak wolność słowa?

I kto właświe to pisze? Przypadkowy domokrążca? Kolejny znudozony wczasowicz? Artysta estradowy na gościnnych występach? Bo chyba nie jest Pan obywatelem Dreamlandu?

Forum dyskusyjne daje ten komfort, że w razie potrzeby można szybko przejrzeć historię publicznych wypowiedzi. W tym przypadku okazuje się, że rozmawiam z kolejnym dezerterem, który zwinął namiot w 2014 r., gdy sytuacja w kraju rządzonym przez wydelikacone pedalstwo, prawdopodobnie niezdolne do stanowczych działań naprawczych, zaczęła przypominać oddział onkologiczny. Samo pogrążone w głębokim śnie, układające do snu również innych, rwących się do roboty. Właściwie spadł mi Pan teraz z nieba: jako egzemplum tego, o czym piszę od całych tygodni. Idealne wcielenie syndromu.

Co Pan ma do zaoferowania Dreamlandowi poza kneblem i środkiem nasennym? Jestem zwolennikiem wolnego państwa wolnych i równych ludzi. Z przyjemnością zmierzę się z p. Simonsenem przed bezstronnym (oby!) Sądem, ale na takie połajanki z pozycji moralnej wyższości sobie po prostu nie pozwolę. Pan chyba nie wie, o co w tym wszystkim chodzi.

Zgadza się. To nie jest już "Pański" kraj. To jest mój kraj. Pojawił się Pan tutaj, bo jest co czytać i co komentować. Wtedy mógł Pan co najwyżej upić się na smutno. Tamten Dreamland już się skończył.

Niech się Pan weźmie w garść! Najlepiej zacząć od odnowienia wpisu w CRM.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej

Awatar użytkownika
Vladimir von Lichtenstein
Posty: 555
Rejestracja: 29 paź 2011, 17:42
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Vladimir von Lichtenstein » 22 lis 2016, 11:54

Gaston de Senancour pisze:[...] W tym przypadku grono rozbawionych "pedałów" storpedowało projekt konkordatu, uniemożliwiając 50% społeczeństwa realizację własnej narracji. [...]
To już nie będziecie się bawić w Kościół narodowy?
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán,
baron Järpen, następca skytyjskiego tronu

Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 14:02
Numer GG: 59036457
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Gaston de Senancour » 22 lis 2016, 12:19

Vladimir Iwanowicz pisze: To już nie będziecie się bawić w Kościół narodowy?
Sprawę traktujemy poważnie. Możemy co najwyżej założyć kościół narodowy. "Bawić się" na pewno nie będziemy.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 12536
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: Partia Liberalna

Post autor: Daniel von Witt » 22 lis 2016, 12:32

Yngve Krogh Simonsen pisze:Mnie osobiście Pańska wypowiedź obraziła. Nie dlatego, że jestem gejem. Jestem, lub nie jestem, i panu nic do tego.
Jest cała masa tematów i cech każdego z nas, które można umieścić w sferze intymnej, która podlega ochronie prawnej oraz zasadzie: nie mieszajmy reala z wirtualem. Co jednak w sytuacji, gdy dana osoba dobrowolnie decyduje się na wyciągnięcie swoich tematów i (lub) cech intymnych na forum publiczne? Wówczas z woli tej osoby trafiają one do publicznego obiegu, mogąc być dyskutowane i oceniane. Późniejsze pretensje, że w ogóle tak jest nie mają sensu, gdyż dana osoba sama wyniosła swoje życie prywatne na mikronacyjną ulicę. To tak jak z Piotrem Kościńskim, który sam wprowadził swoje dane personalne z reala do mikronacji, a teraz oburza się (lub co gorsza karano za to!), że inni tymi danymi się posługują.

Każdy odpowiada za siebie - jeśli ktoś chce epatować tym jaki jest w realu - jego sprawa i konsekwencje poniesie samodzielnie, bo dyskusje i oceny pojawią się samoistnie, skoro pojawi się pobudka.
Yngve Krogh Simonsen pisze:
Poprzednio żyłem w Dreamlandzie w czasach, w których Pańska wypowiedź byłaby niedopuszczalna. Dlatego, że urąga godności pewnej grupie ludzi. Dlatego, że jest w całości inwektywą.
To zależy od poziomu wrażliwości. Dawniej niedopuszczalnym słowem na forum, za który wytaczano procesy o przestępstwo (sic!) była dupa. Dziś w obiegu jest nie tylko ta dupa, ale i wiele innych słów uznawanych dawniej za "niedopuszczalne". Jeżeli ktoś czuje się czymś urażony, obrażony - niech idzie do sądu. W normalnym kraju to sąd jest od wydawania wyroków w konkretnych sprawach. Nakładanie swojej wrażliwości na całe społeczeństwo jest tyranią, która nie powinna mieć miejsca w państwie wolnych i równych ludzi, gdyż wrażliwość każdego z nas jest inna.
KJazłowiecki pisze:
Mogę jedynie napisać, że to już nie jest mój kraj. Dreamland od początku istnienia był państwem, gdzie wszyscy byli równi. Gradacja i tytuły honorowe nie zmieniały tego, że każdy Dreamlandczyk mógł znaleźć swoje miejsce, nieważne czy był homo czy hetero, niepełnosprawny czy w pełni sprawności, w wieku kilkunastu lat czy po sześćdziesiątce. Kraina Marzeń na wejściu czyniła te sprawy całkowicie nieważne. Wypowiedzi poniżające innych nie są częścią Krainy Marzeń, która z założenia miała być lepsza niż real.
Bo dawny Dreamland był państwem kliki, która ustalała, co jest niedopuszczalne. Dziś ustala to każdy z obywateli z osobna, bo jak Pan pisze: wszyscy są równi. O reszcie wypowiedziałem się wyżej.
KJazłowiecki pisze:
Udajemy wszyscy struktury państwa dla jakiegoś celu - bezkarne obrażenie przeciwnika raczej nie jest jednym z nich. Jeżeli jest - dajcie znać, żeby niektórzy mogli zawczasu się stąd wynieść.
Bezkarne jest wszystko do momentu skazania konkretnej osoby za konkretny czyn.

(-) Daniel książę von Witt

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka i społeczeństwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość