Oświadczenie Rządu Królewskiego

Polityka, społeczeństwo, gospodarka, ekonomia i inne. Centralne miejsce dreamlandzkiej aktywności.
Fabiola de Willibald
Posty: 227
Rejestracja: 27 wrz 2010, 12:01
Numer GG: 5426719
NIM: 374443
Lokalizacja: Elsynor
Kontakt:

Oświadczenie Rządu Królewskiego

Post autor: Fabiola de Willibald »

Wasze Ekscelencje,
Szanowni Obywatele,

Kilka dni temu doszły do Jego Królewskiej Mości oraz Rządu Królewskiego słuchy o kilku osobach, które pragną założyć nową mikronację. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego - każdy ma prawo porzucić Królestwo na rzecz nowego państwa, własnego państwa o ile nie prowadzi działalności, która może wyrządzić szkodę Królestwu. To co zaniepokoiło zarówno Koronę jak i Rząd, to próba podbierania obywateli Królestwa, namawianie do opuszczenia Dreamlandu i rejestrację w nowej mikronacji założonej przez osoby, które określiły się jako założycie owego państwa w liście zamieszczonym na forum Królestwa. Sam fakt, iż rozmowy te były prowadzone z prośba o najwyższą dyskrecję świadczy o tym, że obywatele ci byli świadom tego, że dopuszczają się zdrady Królestwa. Jego Królewska Mość wraz z Rządem postanowili wyjaśnić jednakże tę sprawę - stąd pojawiło się w Sądzie Królestwa pytanie prawne - zaszła konieczność sprawdzenia, czy działalność ta wymierzona w naszych oczach przeciwko Królestwu Dreamlandu mieści się w zakresie artykułu 32 kodeksu karnego Królestwa.

Wczoraj odczytaliśmy wszyscy list zamieszczony na forum – nie sposób nie zauważyć, że list ten nie jest do końca przedstawionym faktem, a raczej wyrazem żalu skierowanym do Królestwa. Nie możemy jednakże zgodzić się, aby postawione w tym liście zarzuty miały jakiekolwiek rzeczywiste poparcie w faktach. Osoby te kilka dni temu zostały uhonorowane za działalność w Królestwie tytułami - ślubowali wierność Koronie i Królestwu, a kilka dni później dopuszczają się zdrady Korony i zdrady Królestwa. W tym miejscu należy podkreślić, że takie działanie nie może zostawać bez echa – Jego Królewska Mość jest strażnikiem trwałości i nienaruszalności Królestwa rozumianej jako zbiór nie tylko punktów na mapie, ale przede wszystkim jako całość Jej obywateli, nie może dochodzić do sytuacji, gdy w chwili zdrady Królestwa brak jest naszej reakcji.

Królestwo Dreamlandu istnieje już piętnaście lat. Od zawsze ceniono w nim godność osobistą oraz honor, co zostało nawet zaznaczone w Kodeksie Honorowym. Prawdziwą miarą braterstwa obywateli jest nie wspólny śmiech i dobra zabawa, a właśnie dbałość o honor, dobro wspólne, godność , obdarzanie się wzajemnym wsparciem oraz działanie w zgodzie z własnym sumieniem. Wszystko to, co podkreśla Kodeks Honorowy. Jego Królewska Mość wraz z Rządem Królewskim wyrażają przede wszystkim smutek z faktu, iż wartości które powinny być znane każdemu szanującemu się obywatelowi w tym wypadku zostały zhańbione.

(-) Fabiola de Willibald
Premier Rządu Królewskiego

Awatar użytkownika
Tobiasz von Richtoffen
Posty: 324
Rejestracja: 18 mar 2013, 20:13
NIM: 505889
Lokalizacja: Persepolis
Kontakt:

Re: Oświadczenie Rządu Królewskiego

Post autor: Tobiasz von Richtoffen »

To co zaniepokoiło zarówno Koronę jak i Rząd, to próba podbierania obywateli Królestwa, namawianie do opuszczenia Dreamlandu i rejestrację w nowej mikronacji założonej przez osoby, które określiły się jako założycie owego państwa w liście zamieszczonym na forum Królestwa
Proszę o dowody, my nikogo nie namawialiśmy do opuszczenia Dreamlandu
Książę Aryunu, Książę Irkunu, Styrsman Żuław, Jarl Soligt, Baron Royanlandu, Sołtys Rotterhirshbergu, Ostatni Duce Santanii, Marszałek RLS, Pan na Łakamakafą.

Siergiusz Asketil
Posty: 1368
Rejestracja: 14 sty 2013, 18:54
Numer GG: 44811514
NIM: 786851
user_herb: s06
Lokalizacja: Alizon
Kontakt:

Re: Oświadczenie Rządu Królewskiego

Post autor: Siergiusz Asketil »

Szanowny Panie von Richotoffen,

jakbyście nie stchórzyli i nie wyrejestrowali się z Królestwa mielibyście proces w którym wszystko zostałoby wyjaśnione. W obecnej sytuacji doprawdy nie mamy obowiązku publikowania dowodów, choć tych posiadamy wiele. Jednak dla poparcia powyższych słów Premier wicehrabiny de Willibald Rząd Królewski postanowił upublicznić dwa zapisy rozmów, które przeprowadził wiceminister Martin Schlesinger-Asketi. W tym wypadku zaproszony przez Pana von Richtoffena występował on jedynie jako informator rządowy, choć jakby był to ktoś inny zapewne przeszedłby do tworu, które Państwo wymyślili. Niestety...

DOWÓD #1
Tobiasz von Richtoffen

Witam 20:29
Czy jest pan zainteresowany?

Martin Schlesinger (47634183)

Tak 20:29
Ale chciałbym poznać więcej szczegółów [:)]

Tobiasz von Richtoffen

Już się robi 20:29
Więc tak
Państwo będzie się nazywać "Królestwo Aryun"
Będzie się składać z 5 księstw
A każde księstwo z 2 hrabstw

Martin Schlesinger (47634183)

Mamy dość ludzi, żeby obsadzić te wszystkie stanowiska? 20:31

Tobiasz von Richtoffen

Założymy własną religię -Dariuszonizm 20:31
Mamy
Razem z panem będzie 6 osób
Społeczność będzie podzielona na kasty 20:32

Martin Schlesinger (47634183)

jak w Indiach? 20:33

Tobiasz von Richtoffen

Mapa jest wzorowana na królestwie Armii w szczycie jej potęgi 20:33
Jak w Indiach
Armenii
Jest do objęcia kilka stanowisk 20:34

Martin Schlesinger (47634183)

A konkretnie? [:)] 20:34
Tobiasz von Richtoffen

Książę , kilka ministrów 20:35
Ja jestem kartografem, księciem i ministrem spr. Zagranicznych
Zajmuje się też reklamą

Martin Schlesinger (47634183)

Raczej by mnie interesowały stanowisko ministra 20:35
Jakie są do wyboru? [:D]

Tobiasz von Richtoffen

Niech pan chwilkę poczeka 20:42

Martin Schlesinger (47634183)

Jasne, mam czas. Ostatnio codziennie siedzę na GG do północy. [:D] 20:42

Tobiasz von Richtoffen

Martinie napisz do Kantazo 21:02
On ci da instrukcję

Martin Schlesinger (47634183)

A jaki jest jego numer GG? 21:03

Tobiasz von Richtoffen

Zaraz do pana powinien napisać 21:04

Martin Schlesinger (47634183)

OK, czekam [:)] 21:05
DOWÓD #2
Kantazo van der Targaryen:
Witam Waszą Ekscelencję.

Ja:
Witam

Kantazo van der Targaryen:
Pan von Richtoffen wspomniał mi, iż byłby Pan gotów wspomóc nasz projekt.

Ja:
Zgadza się

Kantazo van der Targaryen:
Bardzo mnie to cieszy
Czy mógłbym wiedzieć czym była umotywowana taka decyzja?

Ja:
Raczej nikomu nie odmawiam wsparcia
Zwłaszcza, że Pan von Richtoffen poinformował, że nie wiąże się to z odejściem z KD

Kantazo van der Targaryen:
Nie wiąże się, każdy może mieć podwójne obywatelstwo
np. JE Konrad jest zarazem przywódcą państwa Erbokańskiego

Ja:
tak, wiem

Kantazo van der Targaryen:
A na jakim stanowisku widział by się WE?

Ja:
Pan Tobiasz wspominał o wolnych stanowiskach ministrów
Chciałbym jednak wiedzieć, czegoi ministrem mógłbym zostać

Kantazo van der Targaryen:
Mamy Lordów Ministrów wojny, dyplomacji, kultury i nauki, skarbu oraz Lorda Kanclerza szefa rządu
system terytorialny jest wzorowany na tym z CKII

Ja:
no tak - księstwa i hrabstwa

Kantazo van der Targaryen:
szczegóły możemy ustalić już teraz mamy dwa wolne księstwa: Galad i Abdalii, oraz poszukujemy człowieka który nadał by im unikalny klimat
czy byłby Pan tym zainteresowany?

Ja:
tak, brzmi ciekawie
ale czy moglibyśmy porozmawiać kiedy indziej? nagłe sprawy realne

Kantazo van der Targaryen:
oczywiście nie ma problemu

Ja:
o, jeszcze tylko o coś zapytam ktoś jeszcze z KD będzie brał udział?

Kantazo van der Targaryen:
prawdopodobnie Aldarion van der Pharazon, tutaj też chciałbym zaznaczyć że jesteśmy w fazie planowania i byłbym wdzięczny gdyby WE nikomu nie wspominał o naszym projekcie
konspiracja można powiedzieć

Ja:
do usłyszenia

Kantazo van der Targaryen:
żegnam

Martin Schlesinger (47634183)

Witam, jest Pan? 4 sie, 21:25

Kantazo van der Targaryen

Witam, teraz jestem [:D] 4 sie, 21:58

Martin Schlesinger (47634183)

mam taki pomysł na jedno z księstw... obojętnie które 4 sie, 21:59
miało by przypominać Anatolię pod względem klimatu itd.
natomiast kultura byłaby wzorowana na rzymskiej

Kantazo van der Targaryen

bardzo dobry pomysł [:)] tak więc pod Pana opieką znajdzie się Księstwo Abdalii 4 sie, 22:00

Martin Schlesinger (47634183)

a Pan czym się będzie zajmował, jeśli można wiedzieć? 4 sie, 22:00

Kantazo van der Targaryen

póki co koordynuje pracę nad Konstytucją i strukturą dowodzenia wojsk, czas pokaże jakie stanowisko obiorę [:)] 4 sie, 22:01
zdążył Pan poznać Vita Corleone?

Martin Schlesinger (47634183)

poznać nie 4 sie, 22:02
ale słyszałem o nim
czytałem jego temat

Kantazo van der Targaryen

z ciężkim sercem oznajmiam, że to jeden z naszych współpracowników? [:D] będzie kierował mafią państwową i religią państwową 4 sie, 22:03

Martin Schlesinger (47634183)

a kto będzie królem? [:)] 4 sie, 22:05

Kantazo van der Targaryen

wolna elekcja 4 sie, 22:06
[:D]

Martin Schlesinger (47634183)


aha, Tobiasz wspominał, że stawia Pan forum, może mógłbym pomóc? kiedyś stawiałem forum na phpBB i SMF [:)] 4 sie, 22:06
Kantazo van der Targaryen

na razie jeszcze nie zamierzamy korzystać z forum, póki wszystkiego nie ukończymy bądź co bądź nie chcemy być yoyonacją [:D] ale oczywiście dziękuję za propozycję pomocy powiadomię Pana kiedy będzie ona potrzebna [:)] 4 sie, 22:08
na razie jeszcze nie zamierzamy korzystać z forum, póki wszystkiego nie ukończymy bądź co bądź nie chcemy być yoyonacją [:D] ale oczywiście dziękuję za propozycję pomocy powiadomię Pana kiedy będzie ona potrzebna [:)]

Martin Schlesinger (47634183)

ok [:)] 4 sie, 22:09

Kantazo van der Targaryen

ja niestety muszę się z Panem pożegnać, sprawy realne wzywają [:)] Miłego wieczoru! 4 sie, 22:10

Martin Schlesinger (47634183)

nawzajem [:)] 4 sie, 22:10
W imieniu Rządu Królewskiego,
(-) Siergiusz baron Asketil

Awatar użytkownika
Vito.Corleone
Posty: 10
Rejestracja: 4 sie 2013, 20:47
NIM: 860391
Lokalizacja: Unia Saudadzka
Kontakt:

Re: Oświadczenie Rządu Królewskiego

Post autor: Vito.Corleone »

Chwilka ja nie stchórzyłem i nadal jestem obywatelem KD i jestem chętny do rozwiązania tej sytuacji.
Vito Corleone

Awatar użytkownika
Tobiasz von Richtoffen
Posty: 324
Rejestracja: 18 mar 2013, 20:13
NIM: 505889
Lokalizacja: Persepolis
Kontakt:

Re: Oświadczenie Rządu Królewskiego

Post autor: Tobiasz von Richtoffen »

A teraz niech pan Siergiusz-mądrala wskaże w obu tych dowodach moment w którym NAMAWIAMY Martina do OPUSZCZENIA królestwa. Sam nawet wspomniał że mówiłem że można mieć kilka obywatelstw.
Książę Aryunu, Książę Irkunu, Styrsman Żuław, Jarl Soligt, Baron Royanlandu, Sołtys Rotterhirshbergu, Ostatni Duce Santanii, Marszałek RLS, Pan na Łakamakafą.

Awatar użytkownika
Tobiasz von Richtoffen
Posty: 324
Rejestracja: 18 mar 2013, 20:13
NIM: 505889
Lokalizacja: Persepolis
Kontakt:

Re: Oświadczenie Rządu Królewskiego

Post autor: Tobiasz von Richtoffen »

Nie widzi pan że wszystko wam się sypie? Mam lepsze kontrargumenty i dotychas wygrywam na wszystkich frontach. Zaniedługo się okaże że jedenym procesem/pozwem przeciwko nam będzie ten o wyzywaniu.
Książę Aryunu, Książę Irkunu, Styrsman Żuław, Jarl Soligt, Baron Royanlandu, Sołtys Rotterhirshbergu, Ostatni Duce Santanii, Marszałek RLS, Pan na Łakamakafą.

Fabiola de Willibald
Posty: 227
Rejestracja: 27 wrz 2010, 12:01
Numer GG: 5426719
NIM: 374443
Lokalizacja: Elsynor
Kontakt:

Re: Oświadczenie Rządu Królewskiego

Post autor: Fabiola de Willibald »

Przepraszam, faktycznie użyłam zbyt mocnego słowa. Nie namawialiście Panowie do opuszczenia Królestwa w sensie dosłownym. Jednak namawianie do podwójnego obywatelstwa, zaangażowania się w tworzenie nowej mikronacji można postrzegać jako namawianie do ograniczenia aktywności w Królestwie (w tym sensie - opuszczenia go).

Skoro Pańskie kontrargumenty są tak dobre, to proszę odpowiedzieć na inny mój zarzut. Dlaczego rozmowy odbywały się po cichu, prosząc o zachowanie dyskrecji? Musieliście, Panowie zdawać sobie sprawę, że zachowanie ich jest karygodne, skoro działaliście w ten sposób.

Awatar użytkownika
Tobiasz von Richtoffen
Posty: 324
Rejestracja: 18 mar 2013, 20:13
NIM: 505889
Lokalizacja: Persepolis
Kontakt:

Re: Oświadczenie Rządu Królewskiego

Post autor: Tobiasz von Richtoffen »

O wszystkim wcześniej wiedział JE Daniło de la Vega i nie miał żadnych zastrzeżeń oprócz tych o straceniu kilku stanowisk, a to że Schlesingera prosiliśmy o dochowanie tajemnicy to dlatego że nowa mikronacja nie była niczym pewnym i nie chcieliśmy żeby o tym rozpowiadał na prawo i lewo.
Książę Aryunu, Książę Irkunu, Styrsman Żuław, Jarl Soligt, Baron Royanlandu, Sołtys Rotterhirshbergu, Ostatni Duce Santanii, Marszałek RLS, Pan na Łakamakafą.

Siergiusz Asketil
Posty: 1368
Rejestracja: 14 sty 2013, 18:54
Numer GG: 44811514
NIM: 786851
user_herb: s06
Lokalizacja: Alizon
Kontakt:

Re: Oświadczenie Rządu Królewskiego

Post autor: Siergiusz Asketil »

Panie von Richtoffen, daj Pan sobie spokój. Nikt tu za Panem płakać nie będzie, więc i skończmy ten cały cyrk w Waszym wykonaniu. Wszystko co było trzeba zostało powiedziane, a teraz możemy wracać do normalnych zajęć.

(-) Siergiusz baron Asketil

Awatar użytkownika
Tobiasz von Richtoffen
Posty: 324
Rejestracja: 18 mar 2013, 20:13
NIM: 505889
Lokalizacja: Persepolis
Kontakt:

Re: Oświadczenie Rządu Królewskiego

Post autor: Tobiasz von Richtoffen »

W takim razie odbieram to jako porażkę z waszej strony. Dziękuję za uprzejmą rozmowę i polecam nasze królestwo (tak żeby wam dopiec). Dowidzenia.... Może kiedyś.
Książę Aryunu, Książę Irkunu, Styrsman Żuław, Jarl Soligt, Baron Royanlandu, Sołtys Rotterhirshbergu, Ostatni Duce Santanii, Marszałek RLS, Pan na Łakamakafą.

Awatar użytkownika
Aldarion van der Pharazon
Posty: 78
Rejestracja: 13 kwie 2013, 12:07
Numer GG: 47950194
NIM: 179798
Lokalizacja: Unia Saudadzka, Agendart
Kontakt:

Re: Oświadczenie Rządu Królewskiego

Post autor: Aldarion van der Pharazon »

A może mamy dość tego tematu? Może gdyby to zostało inaczej zrobione sprawy potoczyłyby się lepiej. A co do "dopieczenia" to takie trochę słabe oraz wątpię abyśmy się skusili. Skoro to nasza porażka, my czekamy na informacje z waszego państwa, mam nadzieję że do miesiąca się wyrobicie bo zakład trwa ;) Życzę powodzenia i żegnam :D
Dopóki na świecie będzie istniał człowiek, będą też wojny ~ Albert Einstein
Si vis pacem, para bellum - "Jeśli chcesz pokoju, gotuj się do wojny" ~ Wegecjusz

Awatar użytkownika
Edward II
król-senior
Posty: 1730
Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
Numer GG: 8606140
NIM: 873817
Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre
Kontakt:

Re: Oświadczenie Rządu Królewskiego

Post autor: Edward II »

Zacznę może od ogólnej uwagi - jestem pozytywnie zbudowany treścią oświadczenia Pani Premier. Agresywna postawa Rządu podoba mi się o tyle, że dowodzi sprawnie działającego mechanizmu obronnego. W przeszłości różnie z tym bywało. Ostrzeżenie poszło w świat, kolejna tego rodzaju lekcja pewnie długo nie będzie konieczna. W tym miejscu chciałbym jednak zasygnalizować, nieco paradoksalnie, zrozumienie dla postawy p. Richtoffena.

Odnoszę wrażenie, że w tej osobliwej historii mimo wszystko porwano się z młotem na komary. Co prawda nie pierwszy raz spotykam się ze stwierdzeniem, że dyskretna agitacja na rzecz równoległego zaangażowania w innej mikronacji jest tożsama ze „zdradą stanu” czy też z działalnością wymierzoną w „nienaruszalność państwa”, ale w tym przypadku chyba zignorowano szerszy kontekst sprawy. Jak rozumiem wcześniejsze wypowiedzi p. Richtoffena, w tym te zawarte w przywołanych tu stenogramach, intencją trójki uchodźców było zbudowanie nowego państwa jako potencjalnego satelity czy partnera Dreamlandu (członka WKE), w dodatku bez uszczuplania puli jego obywateli. Wygląda mi to raczej na - użyję magicznego zwrotu - „poszerzanie dreamlandzkiego kręgu kulturowego”.

A już na poważnie - prawdziwym problemem byłaby próba secesji którejś z prowincji, ewentualnie – agitacja prowadzona przez najwyższe władze, tutaj możemy co najwyżej mówić o towarzyskiej niezręczności czy naruszeniu etykiety. Intuicyjnie zresztą pojmowanej. W moim odczuciu jest to jednak gafa nie większa, niż naruszanie konstytucyjnie chronionej tajemnicy korespondencji i bezceremonialne publikowanie jej treści na forum.

Domyślam się, że najwięcej kontrowersji wzbudza właśnie „niejawność” agitacji na rzecz innego państwa, skoro najzupełniej jawne „reklamy”, publikowane na forum, są uniwersalną normą (choć bywają niemile widziane). Bądźmy jednak realistami – takie rzeczy to chleb powszedni w mikroświecie, zjawisko stare jak cały ten świat i zupełnie zrozumiałe w społecznościach, w których liczba kluczowych i atrakcyjnych stanowisk decyzyjnych jest ograniczona do kilku, czasem kilkunastu. Taka jest „moc przerobowa” typowej mikronacji; w tym sensie możliwość zaangażowania się w innym państwie można od biedy uznać za swoisty wentyl bezpieczeństwa, próbę kompensacji, względnie - wyhasania się na boku. Mikroświat zaludniony jest w większości raczej przez niespełnionych Napoleonów niż przez zdeklarowanych palaczy w kotłowni.

Jestem przeciwnikiem instytucji multiobywatelstwa i równoległego chwytania kilku srok za ogon, ale takie są reguły gry w tym świecie i penalizowanie pewnych zachowań czy egzorcyzmowanie przez odwoływanie się do poczucia „honoru”, forsowanie interpretacji o "hańbiącym zachowaniu", mija się z celem. To w ogóle nie jest kwestia honoru, już raczej uszanowania pewnych plemiennych zasad działania w stadzie. Kto ma odejść, ten i tak odejdzie, ciągnąć za sobą tych, komu również za ciasno. Miejsca przy korytku mało, na dłuższą metę rolą obserwatorów zadowolić się może jedynie grupa nachapanych dinozaurów. Vitto Corleone ustanowił swoisty rekord mikroświata – odszedł zanim przyszedł.

Jestem zwolennikiem podejścia wolnorynkowego. Mikronacja nie jest sektą, mimo górnolotnych deklaracji nie łączy nas nic poza nadzieją na satysfakcjonujące wykorzystanie nielicznych wolnych chwil. Większość mikronautów ewakuuje się przy pierwszych większym natłoku obowiązków w świecie realnym – ci bardziej zżyci przynajmniej zostawiają na koniec kilka miłych słów pożegnania. Nie jesteśmy tu dlatego, że mamy wspólne wyobrażenie o honorze, Bogu, ojczyźnie, równości czy paleniu papierosów. Spójny kanon wspólnych wartości ułatwia współżycie, ale nie jest warunkiem koniecznym do zbudowania państwa. Zwłaszcza, gdy chodzi – jak w przypadku Dreamlandu – o państwo neutralne światopoglądowo. Jeśli dla 15-letniego Dreamlandu realnym zagrożeniem jest tworzone pokątnie Królestwo Aryun, zaś Rząd przekonany jest, że bez aktywnego przeciwdziałania istotna część jego obywateli wyemigruje do nowej ojczyzny, to tym gorzej dla Dreamlandu i zarazem lepiej dla ogólnego bilansu w mikroświecie. Podpisuję się pod słowami niedawnego listu p. Richtoffena, a zwłaszcza pod fragmentem mówiącym atmosferze „wszechobecnej dostojności i dworskości”, o „aktach prawnych których niewiele osób rozumiało i ustawami które czytali nieliczni”. W samym Dreamlandzie takich głosów mielismy na przestrzeni ostatnich lat co najmniej tuzin.

W wyważonej i zaskakująco cywilizowanej formie p. Richtoffen powiedział nam to, co sądzi o nas również spora część mikroświata, a co w pewnym momencie stało się kamieniem u szyi tonącej Scholandii. Forumowe dyskusje zamieniliśmy w ćwiczenia z zakresu protokołu dyplomatycznego. Kłaniamy się wzajemnie tak nisko, że niemal uderzamy czołami o posadzkę. Nawet dyskusję o czołgach zamieniliśmy w bizantyjski ceremoniał. Zaskoczył mnie komunikat w sprawie odebrania p. Richtoffenowi odznaczenia, na które chyba jednak sobie zasłużył dotychczasowym zaangażowaniem. Rozumiem emocje i poczucie osobistej zdrady, ale otrzymujemy w ten sposób niebezpieczny precedens.

Panowie – widzę, że wciąz tu zaglądacie. Nie odchodźcie, bawcie się razem z nami, jeśli to konieczne - zmieńcie prowincję zamieszkania, zbudujcie własną osadę, załóżcie partię polityczną, stańcie się opozycją i zmieniajcie ten kraj.

(-) Jacques de Brolle

Siergiusz Asketil
Posty: 1368
Rejestracja: 14 sty 2013, 18:54
Numer GG: 44811514
NIM: 786851
user_herb: s06
Lokalizacja: Alizon
Kontakt:

Re: Oświadczenie Rządu Królewskiego

Post autor: Siergiusz Asketil »

Wasza Ekscelencjo,
pozwolę sobie odpowiedzieć jedynie na część dot. odebrania odznaczenia krajowego w Księstwie Surmali.
Zaskoczył mnie komunikat w sprawie odebrania p. Richtoffenowi odznaczenia, na które chyba jednak sobie zasłużył dotychczasowym zaangażowaniem. Rozumiem emocje i poczucie osobistej zdrady, ale otrzymujemy w ten sposób niebezpieczny precedens.
Brązowy Krzyż Zasługi został odebrany na podstawie art. 16. Dekretu Książęcego o orderach i odznaczeniach z dnia 27 stycznia 2008 roku [t.j.; zm. 8 marca 2013 roku]. Ust. 1 pkt 2 wcześniej wspomnianego aktu prawnego mówi, że Książę może podjąć decyzję o pozbawieniu orderów i odznaczeń, jeżeli odznaczony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny orderu. Przypomnijmy, że namawiany do czynów wspomnianych przez wicehrabinę de Willibald w pierwszym poście był sam Sekretarz Generalny Księstwa Surmali, co może być już powodem do odebrania tegoż odznaczenia. Wspomnijmy także, że Krzyż Zasług został nadany w związku z działalnością naukową, tj. projektem mającym na celu poznanie wirtualnego kosmosu. Projekt został zamknięty z chwilą odejścia z Królestwa pana Richtoffena, kiedy jeszcze na dobre się nie rozpoczął - wysłano trochę wirtualnego złomu w kosmos, nie zrobiono nic szczególnego. Odznaczenie miało zachęcić do dalszych działań, a tych już nie zobaczymy. Nie wspominając już, że zostało złamanych wiele umów - słownych co prawda, dlatego też od dziś staję się zwolennikiem biurokracji w tej kwestii.

Nie będę wspominał już o wielokrotnym korzystaniu ze słowa "surmalijski", pomimo iż szanowny pan Richtoffen znał poprawną formę odmiany nazwy prowincji w której przez wiele miesięcy mieszkał. Raptem w jedną chwilę zapomniał także o przysięgach - szlacheckiej i wojskowe - które głosił jeszcze niedawno. To wszystko - drobniejsze i większe czynniki - zadecydowały o odebraniu odznaczenia krajowego.

Jeżeli Wasza Ekscelencja lub ktokolwiek inny uważa, że podczas odebrania wyżej wspomnianego wyróżnienia złamano prawo, w mojej ocenie najwłaściwsza będzie droga sądowa.

(-) Siergiusz baron Asketil
Książę Surmali

ODPOWIEDZ

Wróć do „Plac Seniorów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości