[Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Centralne miejsce dreamlandzkiej aktywności.
Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 857
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
Numer GG: 933768
Herb:
Kontakt:

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: Robert II Fryderyk » 20 cze 2019, 09:02

Liczę na sprawne odstrzelenie p. Zanika.

Emil Gida
Posty: 21
Rejestracja: 17 lip 2019, 11:53

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: Emil Gida » dzisiaj, 01:49

Czy ja mógłbym prosić o wskazanie przez króla tej krainy bądź przy nim bytujących urzędników listy nazwisk oraz ich funkcji w Królestwie Dreamlandu?

Ponadto, chciałbym otrzymać pewnego rodzaju raport od samego króla za co poszczególna osoba jest odpowiedzialna (w tym sam król), ponieważ chciałbym ustalić skąd wynika fakt, iż pewnym osobnikom wydaje się, że mogą wszystko bez żadnych konsekwencji.

Pytam o to, bo ja jestem zwykłym obywatelem i ode mnie się wymaga bycia aktywnym, działania na rzecz Królestwa. Jako, że byłem wielokrotnie świadkiem bardzo krzywych akcji związanych z uciszaniem ludzi bądź też eliminowaniem ich z życia społecznego na podstawie toczonej polityki przez danego osobnika, któremu się wydawało, że jest na tyle ważny, że należy mu się szacunek i przedstawianie innych argumentów przez kogokolwiek było/jest uznawane za kłamstwo, łgarstwo itd. i nie jest w miejscu, w którym dokonuje się jakiegoś bytu, dopuszczalne.

Dlatego chciałbym otrzymać tę listę nazwisk, bo nikt tak naprawdę nie wie, kto jest kim obecnie i jaką pełni funkcję... Sporo osób posiada jakieś tytuły arystokratyczne i co? Arystokrata nie był arystokracie równy nigdy.

Awatar użytkownika
Χέλμουτ Πολ
Komisarz Wyborczy Królestwa
Posty: 616
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
Lokalizacja: Pałac Atving (Buuren)
Kontakt:

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: Χέλμουτ Πολ » dzisiaj, 02:20

Emil Gida pisze:
dzisiaj, 01:49
Dlatego chciałbym otrzymać tę listę nazwisk, bo nikt tak naprawdę nie wie, kto jest kim obecnie i jaką pełni funkcję... Sporo osób posiada jakieś tytuły arystokratyczne i co? Arystokrata nie był arystokracie równy nigdy.
Nie ma za co.

Obrazek
"Wiem, że w domu już nikt nie chce słuchać o tych wszystkich fascynujących rzeczach, których się uczę i od których już pęka mi głowa. Wychodzę świeżo nabity wiedzą z wykładu, i chciałbym komuś to opowiedzieć. Dziewczyna ma już dosyć, matka na hasło "ustawa" sięga po kabel od prodiża, a ojciec już na początku listopada wyskoczył do sklepu po fajki i jeszcze nie wrócił."
~Aluś, 20 marca 2019

Emil Gida
Posty: 21
Rejestracja: 17 lip 2019, 11:53

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: Emil Gida » dzisiaj, 02:37

Szanowny oblepiony medalami,

Być może są jednostki, które są zainteresowane Pańskimi bohomazami, ale ja do takich nie należę. Tak czy inaczej, proszę tworzyć dalej. :)

Awatar użytkownika
Χέλμουτ Πολ
Komisarz Wyborczy Królestwa
Posty: 616
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
Lokalizacja: Pałac Atving (Buuren)
Kontakt:

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: Χέλμουτ Πολ » dzisiaj, 02:51

Proszę się nie łudzić. To nie moje "bohomazy", szkoda byłoby mi na to czasu, więc wychodzi na to, że nikt Panu nie przygotuje ani tym bardziej nie wyda takiej listy o jaką Pan prosi.
Mimo wszystko chciałem Panu sprawić radość - teraz może Pan sobie przygotować pysznego kurczaka w panierce pewnej znanej franczyzy.
"Wiem, że w domu już nikt nie chce słuchać o tych wszystkich fascynujących rzeczach, których się uczę i od których już pęka mi głowa. Wychodzę świeżo nabity wiedzą z wykładu, i chciałbym komuś to opowiedzieć. Dziewczyna ma już dosyć, matka na hasło "ustawa" sięga po kabel od prodiża, a ojciec już na początku listopada wyskoczył do sklepu po fajki i jeszcze nie wrócił."
~Aluś, 20 marca 2019

Emil Gida
Posty: 21
Rejestracja: 17 lip 2019, 11:53

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: Emil Gida » dzisiaj, 02:59

A Pan ma jakieś specjalne predyspozycje do wypowiadania się za wszystkich? Pytanie było skierowane do króla bądź urzędników bytujących przy nim. Nie wiem kim Pan jest i jaką Pan pełnisz funkcję, ale z tego, co zdążyłem zauważyć, to lubisz Pan robić ludziom dobrze w Pana sfiksowanym zamyśle. Proszę sobie nie przeszkadzać. Wszak doceniam Pańską działalność.

Awatar użytkownika
Χέλμουτ Πολ
Komisarz Wyborczy Królestwa
Posty: 616
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
Lokalizacja: Pałac Atving (Buuren)
Kontakt:

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: Χέλμουτ Πολ » dzisiaj, 03:24

Ja? Jestem jedynie szarym, nic nie znaczącym obywatelem, urozmaicającym sobie czas rozmówkami z Pana sortem.
Wręcz przeciwnie, pozostawiam robienie innym dobrze Panu podobnym. Ja piszę jedynie jedno zdanie i wklejam grafikę z google, a w zamian dostaję całe spektrum reakcji. Od ujmujących słów szacunku przez mniej ujmujące słowa, które jednoznacznie stwierdzają, że Pana dogłębnie uraziłem moim małym żarcikiem.

Jeżeli mógłby coś Pan dla mnie zrobić - proszę pisać pod spodem tych dużych postów jakieś telegraficzne streszczenia. Pański styl pisarski niezmiernie mnie męczy, więc nie obiecuję czytać kolejnych wypocin.

Pozdrawiam,
"Wiem, że w domu już nikt nie chce słuchać o tych wszystkich fascynujących rzeczach, których się uczę i od których już pęka mi głowa. Wychodzę świeżo nabity wiedzą z wykładu, i chciałbym komuś to opowiedzieć. Dziewczyna ma już dosyć, matka na hasło "ustawa" sięga po kabel od prodiża, a ojciec już na początku listopada wyskoczył do sklepu po fajki i jeszcze nie wrócił."
~Aluś, 20 marca 2019

Emil Gida
Posty: 21
Rejestracja: 17 lip 2019, 11:53

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: Emil Gida » dzisiaj, 03:44

Niech się Pan tak nie irytuje i nie bierze wszystkiego tak do siebie, bo Panu te medale pospadają od tych trzęsawek.

Ponadto, niech sobie Pan za dużo nie wyobraża odnośnie urażania mnie przez Pana. Jestem naprawdę pod nieziemskim wrażeniem, że potrafi Pan wkleić grafikę z google, napisać jedno zdanie nad nią i testować reakcje ludzi na podstawie tego.
Jeżeli mógłby coś Pan dla mnie zrobić - proszę pisać pod spodem tych dużych postów jakieś telegraficzne streszczenia. Pański styl pisarski niezmiernie mnie męczy, więc nie obiecuję czytać kolejnych wypocin.
Proszę wybaczyć, ale nie zrobię tego dla Pana. Jak się Pan już definitywnie zmęczy, to czy mógłbym coś dla Pana zrobić? Na przykład, zamówić kwaterę na cmentarzu? Bo wie Pan, zależy mi bardzo na tym, żeby trupy nie zaśmiecały ulic. :)

Awatar użytkownika
Χέλμουτ Πολ
Komisarz Wyborczy Królestwa
Posty: 616
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
Lokalizacja: Pałac Atving (Buuren)
Kontakt:

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: Χέλμουτ Πολ » dzisiaj, 04:04

Emil Gida pisze:
dzisiaj, 03:44
Niech się Pan tak nie irytuje i nie bierze wszystkiego tak do siebie, bo Panu te medale pospadają od tych trzęsawek.
Zawiodłem się na Panu, to mógł być piękny post, a to takie mierne Ad Personam na bazie śmiesznego obrazka wrzuconego w awatar, liczyłem na coś bardziej odkrywczego, zwłaszcza, że ma Pan tu dostęp do moich 600 postów, szkoda.
Emil Gida pisze:
dzisiaj, 03:44
Jestem naprawdę pod nieziemskim wrażeniem, że potrafi Pan wkleić grafikę z google, napisać jedno zdanie nad nią i testować reakcje ludzi na podstawie tego.
Witamy w internecie, po porno z papieżem druga alejka w prawo, Rolewski Pana oprowadzi.
Emil Gida pisze:
dzisiaj, 03:44
Proszę wybaczyć, ale nie zrobię tego dla Pana. Jak się Pan już definitywnie zmęczy, to czy mógłbym coś dla Pana zrobić? Na przykład, zamówić kwaterę na cmentarzu? Bo wie Pan, zależy mi bardzo na tym, żeby trupy nie zaśmiecały ulic. :)
Skoro jestem jedynym, któremu zechciało się odpowiedzieć na to słowne fellatio, które Pan tu uprawia, to proponuję się dostosować, aby nie stracić jedynego średnio zainteresowanego. Inaczej czeka Pana smutna śmierć w samotności i zapomnieniu. Ale proszę się nie martwić, w KD całkiem sprawnie jeżdżą śmieciarki, więc Pana trup nie będzie długo leżał zaśmiecając ulicę. :)
"Wiem, że w domu już nikt nie chce słuchać o tych wszystkich fascynujących rzeczach, których się uczę i od których już pęka mi głowa. Wychodzę świeżo nabity wiedzą z wykładu, i chciałbym komuś to opowiedzieć. Dziewczyna ma już dosyć, matka na hasło "ustawa" sięga po kabel od prodiża, a ojciec już na początku listopada wyskoczył do sklepu po fajki i jeszcze nie wrócił."
~Aluś, 20 marca 2019

Emil Gida
Posty: 21
Rejestracja: 17 lip 2019, 11:53

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: Emil Gida » dzisiaj, 04:28

Zawiodłem się na Panu, to mógł być piękny post, a to takie mierne Ad Personam na bazie śmiesznego obrazka wrzuconego w awatar, liczyłem na coś bardziej odkrywczego, zwłaszcza, że ma Pan tu dostęp do moich 600 postów, szkoda.
Jest mi bardzo uprzejmie z tego tytułu, że jest Panu smutno, ale żeby Pan tak się obruszał na punkcie spadających medali z swojego popiersia, to jest dopiero wyczyn.
Witamy w internecie, po porno z papieżem druga alejka w prawo, Rolewski Pana oprowadzi.
No co Pan nie powie? Pozwoli Pan, że sam się oprowadzę, bo z reprezentantem Internetu jakoś nie mam ochoty rozmawiać, choć sprawia mi to niebywałą frajdę.
Skoro jestem jedynym, któremu zechciało się odpowiedzieć na to słowne fellatio, które Pan tu uprawia, to proponuję się dostosować, aby nie stracić jedynego średnio zainteresowanego. Inaczej czeka Pana smutna śmierć w samotności i zapomnieniu. Ale proszę się nie martwić, w KD całkiem sprawnie jeżdżą śmieciarki, więc Pana trup nie będzie długo leżał zaśmiecając ulice. :)
Posiadanie takiego fana jak Pan, to naprawdę zaszczyt dla mnie. A przepraszam, o jakim dostosowaniu ustawień Pan raczy do mnie mówić? Znowu Panu obraz w telewizorku śnieży? Pan sobie dopowie, to czego Pan nie widzi, więc niech się Pan nie martwi na zapas, że ma Pan coś zepsutego.

Jeszcze jeżdżą śmieciary? No nie wierzę. Myślałem, że jeszcze strajkują, bo na zrobienie przeglądu technicznego ich nie stać. Pewnie znowu są dopłacane z królewskiego budżetu.

Awatar użytkownika
Χέλμουτ Πολ
Komisarz Wyborczy Królestwa
Posty: 616
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
Lokalizacja: Pałac Atving (Buuren)
Kontakt:

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: Χέλμουτ Πολ » dzisiaj, 04:46

Obruszył mnie brak oryginalności z Pana strony, trzy razy wspominał Pan o moich medalach, więc chciałem Pana uprzedzić, że jest to mało odkrywcze, aby wyciągnąć Pana z pętli.

Proszę sobie tak nie folgować, jakoby doszło tu do jakiejś rozmowy - co najwyżej był to mój komentarz c.d. Pańskich działań, coś jak stwierdzenie, że kocia kuweta śmierdzi przy opróżnianiu.

Nie mówiłbym tu o byciu fanem - jestem raczej znudzonym i wygłodniałym klientem-marynarzem szukającym w miarę taniej rozrywki w małym porcie morskim. Jakie jest Pana stanowisko w tymże porcie, pozostawiam Pana domysłowi, mam nadzieję, że tak obrazowe wyjaśnienie nie pozostawi wątpliwości co do treści poprzedniego komunikatu.

Śmieciary zawsze jeździły i będą dalej jeździć - dla Pana bezpieczeństwa - lepiej nie zasypiać na ulicy.
"Wiem, że w domu już nikt nie chce słuchać o tych wszystkich fascynujących rzeczach, których się uczę i od których już pęka mi głowa. Wychodzę świeżo nabity wiedzą z wykładu, i chciałbym komuś to opowiedzieć. Dziewczyna ma już dosyć, matka na hasło "ustawa" sięga po kabel od prodiża, a ojciec już na początku listopada wyskoczył do sklepu po fajki i jeszcze nie wrócił."
~Aluś, 20 marca 2019

Emil Gida
Posty: 21
Rejestracja: 17 lip 2019, 11:53

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: Emil Gida » dzisiaj, 05:17

Panie z medalami na popiersiu,

Żeby Pana irytacja pięła się jeszcze bardziej ku górze pozwolę sobie jeszcze raz wspomnieć o Pańskich medalach w zwrocie do Pana zamieszczonym nad postem, którego obecnie sporządzam dla Pana. Jak będzie miał Pan jakieś problemy ze znalezieniem, to służę pomocą w odkrywaniu znanego, ale niechcianego do publikacji, choć Pańskie medale nadają sie co najwyżej do ubikacji.
Proszę sobie tak nie folgować, jakoby doszło tu do jakiejś rozmowy - co najwyżej był to mój komentarz c.d. Pańskich działań, coś jak stwierdzenie, że kocia kuweta śmierdzi przy opróżnianiu.
Proszę się nie wstydzić tego, że dał Pan głos. Choć był to głos ujadającego pieska, który staje w obronie swojego Pana. Proszę nie mieć do mnie żalu, że użyłem słowa "piesek" nie doceniając Pańskich gabarytów zdając sobie jednocześnie sprawę, że takie duże ryby jak Pan żelu mają pod dostatkiem.

Śmieciary zawsze jeździły i będą dalej jeździć - dla Pana bezpieczeństwa - lepiej nie zasypiać na ulicy.
Proszę nie nadużywać słowa "zawsze", bo jeszcze Panu tak zostanie i Pan się mocno zdziwi jak pewnego dnia nie przyjadą po Pana.
Nie mówiłbym tu o byciu fanem - jestem raczej znudzonym i wygłodniałym klientem-marynarzem szukającym w miarę taniej rozrywki w małym porcie morskim. Jakie jest Pana stanowisko w tymże porcie, pozostawiam Pana domysłowi, mam nadzieję, że tak obrazowe wyjaśnienie nie pozostawi wątpliwości co do treści poprzedniego komunikatu.
Podszedł Pan z karteluszką wyglądającą na jakiś przepis i Pan odszedł. Potem się Pan zawrócił i coś Pan zaczął bręczeć. Miałem nadzieję, że faktycznie Pan już odszedł, a Pan nie. Nadal stawiał na tym, aby podchodzić i rzucać swym znudzonym spojrzeniem na przechodniów.

Awatar użytkownika
Χέλμουτ Πολ
Komisarz Wyborczy Królestwa
Posty: 616
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
Lokalizacja: Pałac Atving (Buuren)
Kontakt:

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: Χέλμουτ Πολ » dzisiaj, 06:17

Emil Gida pisze:
dzisiaj, 05:17
Proszę się nie wstydzić tego, że dał Pan głos. Choć był to głos ujadającego pieska, który staje w obronie swojego Pana. Proszę nie mieć do mnie żalu, że użyłem słowa "piesek" nie doceniając Pańskich gabarytów zdając sobie jednocześnie sprawę, że takie duże ryby jak Pan żelu mają pod dostatkiem.
Emil Gida pisze:
dzisiaj, 05:17
Podszedł Pan z karteluszką wyglądającą na jakiś przepis i Pan odszedł. Potem się Pan zawrócił i coś Pan zaczął bręczeć. Miałem nadzieję, że faktycznie Pan już odszedł, a Pan nie. Nadal stawiał na tym, aby podchodzić i rzucać swym znudzonym spojrzeniem na przechodniów.
A Pan dalej nie zrozumiał mojej intencji, nikogo nie bronię, ja po prostu walę kijem w klatkę i słucham jak ptaszek sobie ćwierka ze złością. Sama treść tego ćwierkania nie ma dla mnie większego znaczenia, bo jest 6 rano. Liczy się fakt, że nakręcam go coraz bardziej w oczekiwaniu, aż tak sobie nieironicznie eksploduje.
Jestem jak dotąd dość zadowolony z rezultatów. Czekam na więcej.

Obrazek
Emil Gida pisze:
dzisiaj, 05:17
Proszę nie nadużywać słowa "zawsze", bo jeszcze Panu tak zostanie i Pan się mocno zdziwi jak pewnego dnia nie przyjadą po Pana.
Wiem, że dla Pana nie byłby to pierwszy raz i może tego nie lubić, ale ja jestem otwarty na nowe doświadczenia.
"Wiem, że w domu już nikt nie chce słuchać o tych wszystkich fascynujących rzeczach, których się uczę i od których już pęka mi głowa. Wychodzę świeżo nabity wiedzą z wykładu, i chciałbym komuś to opowiedzieć. Dziewczyna ma już dosyć, matka na hasło "ustawa" sięga po kabel od prodiża, a ojciec już na początku listopada wyskoczył do sklepu po fajki i jeszcze nie wrócił."
~Aluś, 20 marca 2019

Awatar użytkownika
JPII
minister
Posty: 1970
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: JPII » dzisiaj, 09:46

Geez, nawet Karbi już przynudza w chuj w tym KD.
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar
Je suis d'une génération désenchantée

Emil Gida
Posty: 21
Rejestracja: 17 lip 2019, 11:53

Re: [Orędzie Królewskie] Czas ryzyka, czas szansy

Post autor: Emil Gida » dzisiaj, 11:35

To jest ciekawe, że pewne znudzone ryje wciąż szukają rozrywki w KD.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka i społeczeństwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości