Strona 2 z 3

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 13:36
autor: Chamberlain
Daniel von Witt pisze:
27 sty 2019, 13:27
Teraz dajmy spokój prawu, napierdalajmy się, aż osoby bez uprawnień moderacyjnych zwyczajnie zostaną wytrzebione przez polujących moderatorów. Bawcie się kontami nieszczęśników, jak Pan się bawił moim.
Nie, Pannie, Witt, proszę nie robić z siebie ofiary systemu. To Pan się bawi, korzystając z posiadanych uprawnień i przewagi wynikającej z urzędu, a w ostatnich dniach dodatkowo zakpił z obywateli Księstwa. Gdy w sierpniu poniosła mnie "piątkowa noc", tego samego dnia złożyłem rezygnację i po wyborach wycofałem się na cztery miesiące. Inba to inba, ale potem wracamy do normalności, sprzątamy i łatamy dziury w systemie. Tutaj inbę przypadkowego imebcyla traktuje się jako dar od losu, kolejną okazję do dosraniu komuś, kogo się się nie toleruje - w tym przypadku głowę państwa.

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 13:39
autor: JPII
Ok czyli za cztery miechy mogę sb wrócić i jakby nigdy nic?

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 13:40
autor: Chamberlain
Jezusicek pisze:
27 sty 2019, 13:39
Ok czyli za cztery miechy mogę sb wrócić i jakby nigdy nic?
Możesz sobie nawet tatuaż zrobić.

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 13:44
autor: JPII
Ale zara zara bo ja się już pogubiłem. To w końcu uznajesz swój błąd i winę czy dalej uważasz że still robiłbyś mode banuj?

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 13:45
autor: Daniel von Witt
Przytaczam swój przykład nie po to, by uchodzić za ofiarę, tylko po to, by wskazać, jak to zaczyna na stałe wyglądać.

(-) Daniel von Witt

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 13:46
autor: Chamberlain
Daniel von Witt pisze:
27 sty 2019, 13:45
Przytaczam swój przykład nie po to, by uchodzić za ofiarę, tylko po to, by wskazać, jak to zaczyna na stałe wyglądać.
To znaczy co? Pański autorytaryzm i falandyzacja prawa?

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 13:49
autor: Daniel von Witt
Raczej Pański totalitaryzm.

(-) Daniel von Witt

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 13:51
autor: JPII
Przyganiał kocioł garnkowi a sam smoli. XD

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 13:53
autor: Chamberlain
Daniel von Witt pisze:
27 sty 2019, 13:49
Raczej Pański totalitaryzm.
To byłby pierwszy w historii świata totalitaryzm szeregowego obywatela, który nie sprawuje funkcji publicznej.

To Pan jest urzędnikiem, to Pan dokonuje gwałtu na obywatelach Księstwa.

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 13:58
autor: JPII
Ty chyba szybko zapominasz o czym jest temat. Było mówione o twoim kuglarstwie z persona non grata.

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 14:03
autor: Daniel von Witt
Pan udaje głupiego? Proszę potwierdzić, bo dziw bierze, że można tak manipulować w rozmowie. W trakcie swoich rządów wykazywał Pan skłonności totalitarne, a kiedy indziej (teraz np.) postulował (postuluje) wprowadzanie takich mechanizmów. Rządząc troszczył się Pan o to, aby działania obywateli były kontrolowalne przez władzę (totalitaryzm). Ja zaś zachęcam do czegoś zupełnie innego.

(-) Daniel von Witt

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 14:07
autor: Chamberlain
Daniel von Witt pisze:
27 sty 2019, 14:03
W trakcie swoich rządów wykazywał Pan skłonności totalitarne,
W którym miejscu?

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 14:08
autor: JPII
Chamberlain przyparty do muru potrafi tylko nieudolnie trollować i udawać głupiego/naiwnego.

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 14:09
autor: Chamberlain
Jezusicek pisze:
27 sty 2019, 14:08
Chamberlain przyparty do muru potrafi tylko nieudolnie trollować i udawać głupiego/naiwnego.
Dzbanie, to ty tu jesteś gwiazdą dnia. Nie chciałbym ci kraść spektaklu.

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 14:10
autor: JPII
Chamberlain pisze:
27 sty 2019, 14:09
Jezusicek pisze:
27 sty 2019, 14:08
Chamberlain przyparty do muru potrafi tylko nieudolnie trollować i udawać głupiego/naiwnego.
Dzbanie, to ty tu jesteś gwiazdą dnia. Nie chciałbym ci kraść spektaklu.
Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo po mnie spływają twoje adpersonamy ;) Tylko przyznajesz mi rację i nic więcej.

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 14:11
autor: Chamberlain
My już skończyliśmy, pamiętasz? Daj się ludziom wypowiedzieć.

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 14:14
autor: JPII
No wszyscy już wiemy, że jak chce się pogadać na poważnie to idziesz w Galileo fallacy bo nie umiesz bronić swojej argumentacji.

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 14:15
autor: Daniel von Witt
Chamberlain pisze:
27 sty 2019, 14:07
Daniel von Witt pisze:
27 sty 2019, 14:03
W trakcie swoich rządów wykazywał Pan skłonności totalitarne,
W którym miejscu?
Dwa przykłady tylko na poczekaniu: usunięcie mnie z forum oraz postulat podporządkowania wszystkich sił zbrojnych rządowi. Gdyby poszukać w Pańskich wystąpieniach byłoby tego więcej.

(-) Daniel von Witt

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 14:15
autor: Chamberlain
Ziewam. Ktoś jeszcze chętny do dyskusji?

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 14:16
autor: JPII
Janek Chamberlain padł.

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 18:49
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Ziew. Cała inba mnie ominęła, ale może to nawet lepiej. Mamy jakieś jakieś dziecinne "pranki" godne polskich youtuberów z contentem dla swołoczy, tylko obecne w KD. Wiele rzeczy wybaczałem, ale to już trochę przesada. Karne wymierzenie bata przez policzek i idziemy dalej.

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 21:32
autor: Oskar ben Grozny Witt
Chamberlain pisze:
27 sty 2019, 12:33
Czasowe i odwracalne zablokowanie konta (tym jest dezaktywacja) zdesperowanemu obcokrajowcowi, który dokonuje przestępczego spustoszenia w panelu moderacyjnym, to działanie w stanie wyższej konieczności w obronie porządku konstytucyjnego.
Można to zrobić bez blokowania konta, a jedynie ściągając uprawnienia, których nie powinien nawet mieć ;)

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 27 sty 2019, 22:39
autor: JPII
Oskar ben Grozny Witt pisze:
27 sty 2019, 21:32
Chamberlain pisze:
27 sty 2019, 12:33
Czasowe i odwracalne zablokowanie konta (tym jest dezaktywacja) zdesperowanemu obcokrajowcowi, który dokonuje przestępczego spustoszenia w panelu moderacyjnym, to działanie w stanie wyższej konieczności w obronie porządku konstytucyjnego.
Można to zrobić bez blokowania konta, a jedynie ściągając uprawnienia, których nie powinien nawet mieć ;)
No wiadomix, no i o tym gadam od samego początku. Ale to nie brzmiałoby dobrze do histerycznej narracji samozwańczego bulteriera króla Roberta ;)

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 28 sty 2019, 15:55
autor: Torkan Ingawaar
Co do pierwszej decyzji, trudno mi powiedzieć cokolwiek ponadto, co zostało wyłożone przez moich przedmówców - wątek zablokowałem jako moderator działu Komitetu Spraw Zagranicznych, a nie jako administrator forum. Co więcej, zamknąłem go dlatego, że zadeklarowałem, iż Rząd nie będzie uczestniczył w pracach KSZ ponad ich niezbędny zakres. Jeśli von Thorn miał coś jeszcze do dodania, mógł go jednym kliknięciem otworzyć ponownie. Moje zachowanie nie nosiło znamion uporczywości czy faktycznego utrudniania wypowiadania się. Decyzję von Thorna odczytuję jako małostkową, cyniczną zemstę i próbę prężenia muskułów kosztem Królestwa. Łamie Pan ugruntowany polityczny obyczaj, działa Pan wbrew tradycji, dlatego też nie może Pan liczyć na tradycyjny szacunek należny monarsze.

Rząd Królewski w najbliższych dniach wniesie projekt nowelizacji UF o państwowym forum dyskusyjnym. Zgodnie z deklaracją w exposé, dodany zostanie katalog administratorów z urzędu. O ile tym razem na działaniu von Thorna Królestwo nie ucierpiało w znacznym stopniu, w tym sensie, że jestem w stanie pełnić swój urząd bez uprawnień administratora, tak jako społeczność nie możemy ryzykować sytuacji, w której rozwydrzony małpiszon z koroną na głowie postanowi - gdy poniesie go piątkowa noc - odebrać dostęp do panelu np. szefowi Królewskich Służb Informatycznych.

Przechodząc zaś do sprawy Ipanienki, nie pochwalam sobotniego kawału. Dementuję oskarżenia, jakobym był w całą sprawę w jakikolwiek sposób zamieszany. Nie byłem wcześniej powiadomiony o planach mojego męża. Od późnego popołudnia 26 stycznia do popołudnia 27 stycznia nie zaglądałem do Dreamlandu. Otrzymałem od Ipanienki jedynie wiadomość z oryginalną treścią królewskiego postanowienia. Już po jego zmianie.

Jak kilkukrotnie podkreślałem, walka o zrzucenie Roberta von Thorna z dreamlandzkiego tronu nie powinna podkopywać zaufania do państwa, a nieuprawnione zmienianie obowiązujących aktów prawnych z pewnością takie działanie stanowi. Po prostu, von Thorn nie jest tego warty. Król-spadochroniarz to jedynie smutny epizod w dwudziestoletniej historii Królestwa, który - miejmy nadzieję - szybko się skończy. Trzeba dobierać środki adekwatne do okoliczności. Strzelanie do pluskwy z działa przeciwlotniczego może narobić więcej szkód niż pożytku. Po przegonieniu sarmackiego warchoła i tak będą nas czekać wielkie, wiosenne porządki. Nie ma co robić jeszcze większego bałaganu, bo w ten sposób tylko dokładamy sobie pracy na przyszłość.

Odrębną kwestią jest reakcja Roberta von Thorna, która jest skandaliczna. Rząd Królewski wniesie przed Parlament Królewski akt oskarżenia w trybie przewidzianym art. 15 Karty Konstytucyjnej. Nie jest prawdą, jak pisze pan Chamberlain w sąsiednim wątku, że co nie jest zabronione, jest dozwolone. Pan Chamberlain zapewne doskonale sobie zdaje sprawę, iż zasada ta dotyczy obywateli, a nie władz. Obywatel może dokonać każdej czynności, której się mu wprost nie zabroni, natomiast organy administracji państwowej działają wyłącznie na podstawie i w granicach prawa. Dlatego też von Thorn naruszył obowiązujące prawo, a Ipanienko nie. Dezaktywacja konta nie jest czynnością administracyjną dozwoloną przez UF o państwowym forum dyskusyjnym, więc Robert von Thorn dopuścił się jej złamania. Trudno mówić tu też o stanie wyższej konieczności (abstrahując od tego, że - ponownie - dotyczy on niezgodnych z prawem działań obywateli, a nie urzędników), bowiem Ipanience wystarczyło odebrać uprawienia moderatora lokalnego w dziale Ogłoszeń Urzędowych.

Pragnę tez podziękować towarzyszce Drogiej Liderce Paulinie Wileńskiej za okazane społeczeństwu dreamlandzkiemu wyrazy wsparcia w walce z narzuconym przez monarchofaszystowską klikę okupantem. Dała Towarzyszka dowód autentyczności dreamlandzko-wandejskiego przymierza. Jak mówią, prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Utwierdziła mnie Towarzyszka, jako Premiera Rządu Królewskiego, w przekonaniu, iż nasz sojusz jest nie tylko wart zachowania, ale należy dążyć do jego sukcesywnego zacieśniania. Mandragorat będzie pierwszym celem mojej zagranicznej podróży.

Re: Dwie sobotnie decyzje

: 28 sty 2019, 16:48
autor: Chamberlain
Torkan Ingawaar pisze:
28 sty 2019, 15:55
Dlatego też von Thorn naruszył obowiązujące prawo, a Ipanienko nie.
Kapitalne podsumowanie wątku przez Premiera, dojrzałe i osadzone w kontekście.

Czyli jednak dżungla.