STAN KLĘSKI AKTYWNOŚCIOWEJ — 9 czerwca 2019 r., wskutek pogarszającej się sytuacji demograficznej, która w sposób negatywny odbija się na funkcjonowaniu najważniejszych urzędów Królestwa, Jego Królewska Mość Robert II Fryderyk wydał królewski edykt wprowadzający Stan Klęski Aktywnościowej. Poprzedzając swą decyzję JKM odwołał wszystkich członków Rad Przybocznej i Stanu. Spodziewane są dalsze działania i Orędzie wygłoszone wobec mieszkańców Dreamlandu i mieszkańców całego wirtualnego świata.

ORĘDZIE KRÓLA DREAMLANDU DO MIESZKAŃCÓW KRAJU I CAŁEGO WIRTUALNEGO ŚWIATA — Jego Królewska Mość wygłosił zapowiadane orędzie w związku z wprowadzonym stanem klęski aktywnościowej. Król skierował swe słowa nie tylko do byłych i obecnych mieszkańców Królestw, ale także do mieszkańców całego wirtualnego świata. Zapowiedział m.in reformy rządu, parlamentu i samorządową, politykę grubej kreski i politykę szeroko otwartych drzwi.

[TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Centralne miejsce dreamlandzkiej aktywności.
Awatar użytkownika
JPII
minister
Posty: 1960
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

[TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: JPII » 5 sty 2019, 19:32

Obrazek
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar | 4.12.2019 | (Przedruk na forum z "Trudu")
Obrazek
„Na początku był Dreamlandczyk. Przez pewien czas było dobrze. Jednak dreamlandzka społeczność szybko popadła w próżność i zepsucie. Wkrótce Dreamlandczyk stworzył Monarchę na swój obraz i podobieństwo. Tak oto Dreamlandczyk stał się architektem własnej zagłady”. (parafraza sceny otwierającej The Second Renaissance)
Emerytowana wierchuszka monarchofaszystowska niczym wypaczający komunizm komitet centralny partii komunistycznej, ponad głowami zwykłego ludu, zainstalowała na ekorzyńskim tronie importowanego monarchę. Nie to jednak powinno szokować najmocniej, lecz ślepa wiara w „Koronę Dreamlandu” sporej części społeczeństwa która uroczyście ślubuje wierność monarchii – chociaż ta monarchia już dawno zdradziła swoje społeczeństwo.
Status Quo [poza tym, że jest kultowym zespołem – zwłaszcza za zajebiste kolabo ze Scooterem – przyp. red.] jest stanem w którym chciałaby pozostać prawicowa część Dreamlandu. Obita po twarzy przez podwójne rządy Alfreda a w końcu przez niego porzucona, dreamlandzka prawica ślepo rzuca się w ramiona Roberta – chociaż jego była sarmacka społeczność jeszcze niedawno pudrowała siniaki za czasów Roberta II Fryderyka panowania tamże.
Nie powinien dziwić brak logiki w działaniu post-Alfredowskich rojalistów: wybór RCA na tron bez udziału wszystkich Dreamlandczyków wpędził prawicę w ślepy zaułek. Kiedyś wroga i nieufna Sarmacie Robertowi – teraz praktycznie bezwarunkowo, bo bez rzeczywistej rękojmi złożonej przez elekta seniorów wspólnocie dreamlandzkiej (chociaż oficjalnie tylko quote unquote wstępnie i na jakiś czas) musi przysiąc mu wierność i przy okazji dopiec osobom chcącym realnej zmiany dreamlandzkiego systemu politycznego.
Początkowy zapał mający na celu stałą i konkretną zmianę która by zabezpieczyła Dreamland przed RCA 2.0 ograniczyła się tylko do chwilowego ponarzekania na forum. A zmiana jest potrzebna, bo elekt z importu staje się pełnoprawnym członkiem konwentu seniorów z prawem głosu.
Abdykacja raczej na pewno nastąpi w ciągu tego roku z ewidentnego braku chęci działań – założę się o szklankę krakozyjskiego kumysu (gnomi kumys za drogi), że Robert ma po prostu focha na Dreamlandczyków za „ciepłe” powitanie i dlatego swoją obecność ogranicza do minimum. Może to i dobrze, bo Niedługo będziemy stali przed możliwością (czy raczej zagrożeniem) zamiany na tronie, na 99% ponownie bez udziału konstytucyjnego suwerena i źródła władzy. Nie róbmy sami siebie w konia, gdyż Edward II lekceważąco wobec tego suwerena uznał, że „Być może sami będziecie [wy jako konstytucyjny suweren – przyp. red.] mieli okazję wybrać ją [monarchę – przyp. red.] samodzielnie w bliższej lub dalszej przyszłości. Ale jeszcze nie dzisiaj”.
Dziwi mnie dlatego owcza bierność sporej części Dreamlandczyków na potrzebę zmian. Biegniecie ślepo za ideą „monarchii” nie widząc jak zajebiście mocno nie służy większości. To nie jest wina obywateli, że obrzuca mięchem monarchów – dostają taką opinię na jaką zapracują. Czy przed czy po objęciu tronu, to nic nie zmienia. Nie ma sensu powielać przytaczanych argumentów przeciw Robertowi czy jego poprzednikom. Raczej wiecie o co mi chodzi.
Trwamy w stanie najebania się od nadmiaru monarchofaszyzmu. Im szybciej przyjdzie srogi kac moralny i chęć zmiany na lepsze tym lepiej dla naszej egzystencji w KD. Ale taki jest problem z monarchofaszystoholizmem, że prawdopodobnie nie da się go wyleczyć w całości a jedynie można łagodzić jego objawy. Pożyjemy zobaczymy.
TL;DR: Czy mam ból dupy? Jeszcze jak!
Also: wcześniej nie klepałem takich felietonów, więc z góry sorry za słowotok. Lepiej mi idzie z produkcyjniakami i robieniem muzy.
--- ☭ ---
O Autorze
Obrazek
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar
W kulturze: producent muzyczny, artysta, performer, animator imprez, pisarz. W polityce: deputowany Parlamentu Królewskiego w Dreamlandzie, były Prezydent Mandragoratu Wandystanu, działacz KPS(w) i KPD, planista Hipsterdorfu, kibucnik w Zejn Wandzie i społecznik w Krakozji.
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Prezes Sądu Królestwa
Posty: 13082
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Daniel von Witt » 5 sty 2019, 20:02

Zdecydowanie się zgadzam - niektórzy się nacpali monarchizmem w ten sposób, że popierają lub tolerują każdego króla tylko dlatego, bo nim jest. To rozumowanie na opak. Tylko dobry dla wszystkich król zasługuje na wsparcie lub tolerancję. Złego trzeba szybko usuwać. Króla trzeba sobie wychować. Nie łowić w łapance zagranicą. Innym imponuja zaś muskuły, dokonania czy ładna fryzura (nie w najnowszym przypadku) monarchy, ale to nic nie znaczy. Król to zestaw cech, które trzeba mieć by służyć OGOLOWI. RCA tego zestawu nie ma.

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
matmax
minister
Posty: 1541
Rejestracja: 4 kwie 2013, 21:09
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: matmax » 5 sty 2019, 20:41

Daniel von Witt pisze:
5 sty 2019, 20:02
Zdecydowanie się zgadzam
Ten moment, gdy DvW zgadza się z artykułem w Trudzie :D

Niezależnie od tego, co sądzę o RCA jako dreamlandzkim monarsze, przy tym wyborze chyba najlepiej widać, że decyzja Konwentu spotkała się z niedowierzaniem i pokazała potrzebę zmian w tym zakresie.

Co do focha na Dreamlandczyków - nie byłbym taki pewien. Ewidentnie ostatnio RCA zaczyna być widać na forum i póki co sprawia dość "królewskie" wrażenie - wejście w rolę idzie gładko. Pytanie, jak z reakcjami społeczności na pierwsze próby zaznaczenia, że dotychczasowa stylówka w dyskusjach zdaniem nowego monarchy nie bardzo.
Mat Max von Salvepol
Minister Spraw Wewnętrznych
Ambasador w Wandystanie i Sarmacji
Daniel von Witt pisze:
13 sty 2019, 02:15
Liczy się adrenalinka xD i na tym może już poprzrstane, chociaż głowa pełna jest myśli tym, co tu poruszone zostało nie mówiąc już nawet o tym, co zakryte.

Awatar użytkownika
Florian von Stettin
Posty: 1002
Rejestracja: 17 maja 2018, 09:04
Numer GG: 65682687
Lokalizacja: Rosario (Scholandia)
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Florian von Stettin » 5 sty 2019, 20:43

Daniel von Witt pisze:
5 sty 2019, 20:02
Króla trzeba sobie wychować. Nie łowić w łapance zagranicą.
Mam zatem do Ekscelencji pytanie. Czy widzicie zatem kogoś wśród obywateli, kto mógłby objąć tron?
(-) sir Florian von Stettin

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Prezes Sądu Królestwa
Posty: 13082
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Daniel von Witt » 5 sty 2019, 20:58

Torkana Ingawaara. Jest np. empatyczny. Dba o obywateli. Kiedy sądził, że np. Jazlowiecki odszedł przez Senancoura - wypominal mu to. Gdy Chamberlain usunął mnie - jemu też. Chciałby, aby Dreamland był bogaty społecznie, chociaż w gniewie mówi różne rzeczy (co wypomina mu Chamberlain na mój temat; jednak czym innym jest wykrzyczec: "nienawidzę Cię, spierdalaj" niż zablokować komuś konto bez wyroku). Jest wykształcony i obyty z naszą kulturą i tradycją. Ma wiedzę, kontakty. Ma niegroźne hobby, stąd nie rozpierdolilby systemu prawnego i nie popadł w dekretomanie jak Alfred. Liczylby swoje słowa. Nie zajmowalby się wszystkim. Godnie by nas reprezentował, bo potrafi się wyslowic i urządzić narrację. Ma jeszcze inne zalety no i wady oczywiście, ale to godny następca byłby. RCA przy nim to popierdolka.

(-) Daniel von Witt

zombiakov
Posty: 7
Rejestracja: 6 sty 2018, 01:28
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: zombiakov » 6 sty 2019, 02:10

Zwracam uwagę na wykorzystanie realnego nazwiska pewnej wspominanej osoby - czego ta osoba raczej sobie nie życzy.

Uważam, że niezależnie od wyrażanych opinii i wzajemnych stosunków należy uszanować rozdzielność światów.

Awatar użytkownika
JPII
minister
Posty: 1960
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: JPII » 6 sty 2019, 02:37

zombiakov pisze:
6 sty 2019, 02:10
Zwracam uwagę na wykorzystanie realnego nazwiska pewnej wspominanej osoby - czego ta osoba raczej sobie nie życzy.

Uważam, że niezależnie od wyrażanych opinii i wzajemnych stosunków należy uszanować rozdzielność światów.
Wykorzystałem bo z tego co pamiętam to Robert dawniej używał swojego nazwiska w mikronacjach i nie kojarzę aby to był problem. Oczywiście jak Robertowi to się nie podoba - mogę je zamienić.
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar

Awatar użytkownika
Fryderyk Orański-Nassau
minister
Posty: 2506
Rejestracja: 30 sie 2016, 02:35
Numer GG: 44703021
Herb:
Lokalizacja: Dreamland, Księstwo Furlandii i Luindoru, Alhambra
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Fryderyk Orański-Nassau » 6 sty 2019, 03:49

matmax pisze:
5 sty 2019, 20:41
Pytanie, jak z reakcjami społeczności na pierwsze próby zaznaczenia, że dotychczasowa stylówka w dyskusjach zdaniem nowego monarchy nie bardzo.
Ciężko mi dać racjonalny powód dlaczego, ale wyjątkowo podoba mi się sformułowanie tego zdania.
(-) Fryderyk Karol Albert markiz Orański-Nassau OOIII ONZII
Hrabia Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."Aluś, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 838
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
Numer GG: 933768
Herb:
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Robert II Fryderyk » 6 sty 2019, 09:50

JPII pisze:
6 sty 2019, 02:37
zombiakov pisze:
6 sty 2019, 02:10
Zwracam uwagę na wykorzystanie realnego nazwiska pewnej wspominanej osoby - czego ta osoba raczej sobie nie życzy.

Uważam, że niezależnie od wyrażanych opinii i wzajemnych stosunków należy uszanować rozdzielność światów.
Wykorzystałem bo z tego co pamiętam to Robert dawniej używał swojego nazwiska w mikronacjach i nie kojarzę aby to był problem. Oczywiście jak Robertowi to się nie podoba - mogę je zamienić.
Owszem, używałem. I również owszem - jak zaznaczył mój Szacowny Przeciwnik Zombiakov - wiele razy wyrażałem w późniejszym okresie prośby o uszanowanie mojej prośby by moim realnym nazwiskiem się nie posługiwać. Będę zobowiązany.

Awatar użytkownika
JPII
minister
Posty: 1960
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: JPII » 6 sty 2019, 11:15

Ok, żaden problem
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar

Awatar użytkownika
JPII
minister
Posty: 1960
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: JPII » 6 sty 2019, 11:16

Nie mogę zedytować posta. Czy ktoś z administracji forum by to ogarnął?
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 838
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
Numer GG: 933768
Herb:
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Robert II Fryderyk » 6 sty 2019, 11:23

JPII pisze:
6 sty 2019, 11:16
Nie mogę zedytować posta. Czy ktoś z administracji forum by to ogarnął?
Zmieniłem na von Thorna. Czy w gazecie też zmienicie? Dziękuję.

Awatar użytkownika
JPII
minister
Posty: 1960
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: JPII » 6 sty 2019, 12:15

Robert II Fryderyk pisze:
6 sty 2019, 11:23
JPII pisze:
6 sty 2019, 11:16
Nie mogę zedytować posta. Czy ktoś z administracji forum by to ogarnął?
Zmieniłem na von Thorna. Czy w gazecie też zmienicie? Dziękuję.
Dlaczego zmiana treści artykułu została dokonana bez konsultacji z autorem tekstu? Kumam, że popełniłem błąd ale czy to upoważnia kogoś do "poprawiania" tekstu jak się chce i bez ustalania tego z autorem?
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 838
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
Numer GG: 933768
Herb:
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Robert II Fryderyk » 6 sty 2019, 12:28

JPII pisze:
6 sty 2019, 12:15
Dlaczego zmiana treści artykułu została dokonana bez konsultacji z autorem tekstu? Kumam, że popełniłem błąd ale czy to upoważnia kogoś do "poprawiania" tekstu jak się chce i bez ustalania tego z autorem?
Artykułu nie ruszałem, nawet nie mam dostępów. Także... nie odpowiem.

Awatar użytkownika
JPII
minister
Posty: 1960
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: JPII » 6 sty 2019, 12:33

Robert II Fryderyk pisze:
6 sty 2019, 12:28
JPII pisze:
6 sty 2019, 12:15
Dlaczego zmiana treści artykułu została dokonana bez konsultacji z autorem tekstu? Kumam, że popełniłem błąd ale czy to upoważnia kogoś do "poprawiania" tekstu jak się chce i bez ustalania tego z autorem?
Artykułu nie ruszałem, nawet nie mam dostępów. Także... nie odpowiem.
Zmieniliście treść przedruku na forum, kuglarzu.
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 838
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
Numer GG: 933768
Herb:
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Robert II Fryderyk » 6 sty 2019, 12:34

JPII pisze:
6 sty 2019, 12:33
Zmieniliście treść przedruku na forum, kuglarzu.
Tak, a Wy o to poprosiliście:
JPII pisze:
6 sty 2019, 11:16
Nie mogę zedytować posta. Czy ktoś z administracji forum by to ogarnął?
Zatem... w czym rzecz?

Awatar użytkownika
JPII
minister
Posty: 1960
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: JPII » 6 sty 2019, 12:37

Robert II Fryderyk pisze:
6 sty 2019, 12:34
JPII pisze:
6 sty 2019, 12:33
Zmieniliście treść przedruku na forum, kuglarzu.
Tak, a Wy o to poprosiliście:
JPII pisze:
6 sty 2019, 11:16
Nie mogę zedytować posta. Czy ktoś z administracji forum by to ogarnął?
Zatem... w czym rzecz?
Gościu, formę edycji konsultuje się bezpośrednio z autorem tekstu a nie robi się samowolkę edytorską. Może u was w Sarmacji są inne zwyczaje ale tu jest Dreamland.
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar

Awatar użytkownika
Robert II Fryderyk
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 838
Rejestracja: 27 lis 2015, 18:56
Numer GG: 933768
Herb:
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Robert II Fryderyk » 6 sty 2019, 12:38

Przywróciłem stan poprzedni. Mam nadzieję, że sobie z ewentualną edycją poradzicie. Oddalam się z wątku.

Awatar użytkownika
JPII
minister
Posty: 1960
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: JPII » 6 sty 2019, 12:39

Robert II Fryderyk pisze:
6 sty 2019, 12:38
Przywróciłem stan poprzedni. Mam nadzieję, że sobie z ewentualną edycją poradzicie. Oddalam się z wątku.
I jeszcze strzelił focha XDDD
Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar

Awatar użytkownika
Chamberlain
minister
Posty: 1649
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Chamberlain » 6 sty 2019, 15:45

Fajnie się to czyta i trochę dziwię się, że autor dopiero teraz debiutuje. Jednocześnie widać, że Ipanienko nie do końca ogarnia realia dreamlandzkie. Może to skrzywienie wandejskie, z którego trzeba się będzie wyleczyć. Pewnie minie z czasem.

Fałszywa jest już sama teza: naród ma syndrom bitej (przez monarchię) żony. Nie ma. To naród dreamlandzki tradycyjnie bije monarchię. I w ogóle władzę, bo premierom też się obrywa, ale trochę mniej, bo tych można w każdej chwili odwołać. Widzą to wszyscy. I w kraju, i za granicą. Jesteśmy narodem królobójców.

Wszyscy następcy Edwarda II byli masakrowani. Chyba najlepiej ujął to Daniel von Witt, który dwa dni temu napisał w odniesieniu do JKM Roberta II Fryderyka i jego poprzedników:
Będzie workiem kartofli, które w miarę ich przerzucania będą pekac i przeistaczac się w miazge. Będzie bity po twarzy, nerach i jajach. I to przez każdego, kto chce odreagowac na Sarmacji czy to w porachunkach prywatnych czy międzypaństwowych. Konwent i jego wybranek musieli to uwzględniać, podejmując taką decyzję. Natomiast z racji, że król nie panuje u nas kadencyjnie to można go zmuszać do abdykacji od samej intronizacji. I wszyscy poprzedni byli do tego zmuszani w różny sposób. Ten zaś - szczególnie powinien być zmuszany, bo sam fakt, że jest kim jest teraz to kpina z naszego państwa.
Kiepski jest również argument, że "zmiana jest potrzebna, bo elekt z importu staje się pełnoprawnym członkiem konwentu seniorów z prawem głosu".

Tu z kolei uderza brak logiki. W dwóch miejscach. Po pierwsze - z importu pochodzi większa cześć obywateli, niektórzy od razy prostu z importu wskakiwali na fotel premiera lub MSZ. Ipanienko również jest z importu i w grudniu niewiele zabrakło do jego wyboru na premiera. Ktoś powie, że Ipanienko przynajmniej działał tutaj z przerwami wcześniej (był w rządzie Porfavora). Obecny Król też działał. Przecież był nawet Rektorem Uniwersytetu Królewskiego. Różnica między nim a Karoliną Aleksandrą jest taka, że nie mizdrzył się do nikogo na dreamlandzkim IRCu. Nie musiał.

Po drugie - dziwi mnie ten lęk przed obecnością JKM Roberta Fryderyka w Konwencie Seniorów i ten jeden przysługujący mu głos w głosowaniu nad następcą. Przecież to najmniejszy problem. Konwent zbiera się jedynie w razie "bezpotomnej śmierci" króla. JKM Robert Fryderyk już teraz może samodzielnie wyznaczyć następcę, bez jakiegokolwiek powoływania się na Konwent. To samo dotyczy jego następców. Wątpię, by popełnili ten sam błąd, co JKW Alfred, bo to był jednak błąd.

Poza tym uważam, że powinniśmy wprowadzić Republikę, ale to osobny temat.
- - William markiz Chamberlain-Schlesinger

Awatar użytkownika
Chamberlain
minister
Posty: 1649
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Chamberlain » 6 sty 2019, 15:55

Daniel von Witt pisze:
5 sty 2019, 20:58
Torkana Ingawaara. Jest np. empatyczny. Dba o obywateli.
Dba o kolegów. Koledzy dbają o niego.

Nie zdał podstawowego crash-testu, jakim jest premierowanie, zawiódł na całej linii i ustąpił wobec ryzyka drugiego głosowania w sprawie odwołania. Głowa państwa to wyższy level oczekiwań i presji. Więc nie, nie jestem przekonany.
- - William markiz Chamberlain-Schlesinger

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Prezes Sądu Królestwa
Posty: 13082
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Daniel von Witt » 6 sty 2019, 16:21

Ignorancie! Ingawaar nawet za Karbiakiem się opowiadał. Za mną nie przepada, a bronił mnie z powodów ideowych. Za to WE banowalby lekka ręką to tego, to tamtego. Sam WE podkreśla, jak ważny jest dla Pana resort siłowy. Osobiście mam powody do obawy przed Panem jako administratorem. Ingawaara się nie obawiam w tej roli.

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Chamberlain
minister
Posty: 1649
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Chamberlain » 7 sty 2019, 11:16

Daniel von Witt pisze:
6 sty 2019, 16:21
Ingawaar nawet za Karbiakiem się opowiadał.
Tym gorzej, panie Witt. Tym gorzej. Swego czasu był to zresztą powód, by umieścił go Pan na liście "syfiarzy", dzisiaj czyni Pan z tego atut. Dokonał się pełen obrót.
- - William markiz Chamberlain-Schlesinger

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Prezes Sądu Królestwa
Posty: 13082
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Daniel von Witt » 7 sty 2019, 15:41

Bo ja dla dobra ogólnego nigdy się nie zgadzałem, by Karbiaka tu wpuścić po tym, jak Edward II o tym zdecydował. Ja jestem jednak prawicowcem, który nie zawsze opowiada się za humanitarnym traktowaniem jednostek na to nie zasługujących (niedawna dyskusja o karze śmierci chociażby). Natomiast Pan Ingawaar jest innym typem człowieka, stąd takie jego podejście, a nie inne. Skutek był taki, jak Pan pisze: "lista odpowiedzialnych za zasyfienie państwa". W swojej wypowiedzi chciałem jedynie jasno w ten sposób podkreślić, że Ingawaar potrafi troszczyć się o wszystkich, nawet o życie takich pomiotów jak Karbiak. Jest to jasny sygnał dla każdego nowo narodzonego człowieka w Królestwie: "Premier-elekt troszczył się o największego z największych trolli, to jakże by miał nie zatroszczyć się i o mnie?"

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Chamberlain
minister
Posty: 1649
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
Kontakt:

Re: [TRUD] Kraj owiec albo naród z syndromem bitej żony

Post autor: Chamberlain » 7 sty 2019, 16:17

Daniel von Witt pisze:
7 sty 2019, 15:41
W swojej wypowiedzi chciałem jedynie jasno w ten sposób podkreślić, że Ingawaar potrafi troszczyć się o wszystkich, nawet o życie takich pomiotów jak Karbiak.
Nie mógł Pan gorzej trafić. To Ingawaar jako jeden z naprawdę nielicznych poparł decyzję republikańskiego rządu JKW Alfreda w sprawie administracyjnej eskterminacji Karbiaka. Panu też wówczas poświęcił kilka zdań.

Zacytuję w całości:
Wasza Królewska Wysokość,

gratuluję odwagi cywilnej. To była słuszna decyzja. Proszę nie przejmować się krytyką - wystarczy wspomnieć, że jeden z najgłośniej krytykujących, Daniel von Witt, w połowie 2017 nielegalnie usuwał posty Zanika w dziale Zjednoczonego Księstwa. Porównywanie decyzji Premiera Rządu Królewskiego do holocaustu czy realnej histerii antyimigranckiej jest absurdalne i zwyczajnie chybione. Jeśli już szukają Państwo realnych skojarzeń, to można - ewentualnie - pochylić się nad zabójstwem Osama bin Ladena. Decyzja kontrowersyjna i sprzeczna ze standardowymi procedurami, ale bez wątpienia potrzebna.

Swoją drogą, nasi dreamlandzcy konserwatyści powinni postawić Zanikowi porządnych rozmiarów pomnik. Dawniej stał się dla Was pretekstem do szczucia niewygodnego monarchy. Teraz być może pomoże w usunięciu równie niewygodnego szefa rządu. Może honorowe członkostwo w KPA dla naszego trolla?
Trochę głupio, co?

BTW. Nie "Edward II wpuścił", a naród zdecydował w głosowaniu, w którym zdecydowano się mu dać nową szansę. Karbiak wytrzymał 5 dni, po czym sam zrezygnował, dostając przy okazji mocno po głowie. Ban został przywrócony, a jego nowe profile osobiście Pan likwidował. Zaznaczę, że to był rok 2016, a problemy z Karbiakiem zaczęły się na dobre rok później, gdy wracał pod zmienionymi personaliami, a dysfunkcyjne prawo nie pozwalało go bez ceregieli odstrzelić.
- - William markiz Chamberlain-Schlesinger

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka i społeczeństwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość