Rewolucja Luindorska

Powiększanie wspólnego dobra, walki o władzę. Esencja dreamlandzkiego życia.
Awatar użytkownika
Oskar ben Grozny Witt
Posty: 1001
Rejestracja: 5 gru 2016, 15:04
Numer GG: 42085982
NIM: 423923
Herb: o03
Lokalizacja: Unia Saudadzka, Koppenberg
Kontakt:

Re: Rewolucja Luindorska

Post autor: Oskar ben Grozny Witt »

Ten post będzie moim 1000 na tym forum. Z tej okazji, chcę podnieść całą tę wypowiedź do rangi dla mnie szczególnej.

Obserwowałem działalność pieska Leszka od prawie początków jego aktywności w Królestwie. Ba! Przez pewien czas był nawet moim mikronacyjnym ojcem. Na szczęście uciekłem od tej walniętej rodzinki na rzecz mojego aktualnego taty - Daniela von Witta.

Leszek już w tamtych czasach wykazywał tendencje do uzurpowania terenów. Snuł marzenia o swej potędze, stając na czele partii politycznej, byciu premierem i w końcu królem.
Może i z jego ambicjami mogłoby się to udać, gdyby nie miał w zwyczaju: tupać nóżką - gdy ktoś nie podzieli jego opinii, bądź nie zrealizuje jego polecenia, rzucać groźbami (jak i stanowiskami) i uciekać z kraju na okres paru miesięcy, by zjawić się znowu i reaktywować po raz setny Rojalistyczną Partię Dreamlandu.
Nie trzeba mieć tęgiego umysłu, by zauważyć jak społeczeństwo się do tego odnosi i na to patrzy - podśmiechując się pod nosem.

Zadam więc pytanie. Jakim trzeba być dzbanem, by po tylu latach nadal robić krok w krok te same rzeczy, które są nie tylko śmieszne, ale i żałosne.
Ignorancja? Brak przetworzenia pewnych faktów?

no mrozi w ciul XD
(-) Oskar wicehrabia ben Grozny Witt
Awatar użytkownika
Aleksander
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 5628
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
Herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Rewolucja Luindorska

Post autor: Aleksander »

Wychodzi na to, że rewolucja stała się zwykłym kapiszonem.
(-) Alexander, Rex Dreamlandis et Scholandiæ
ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość