I did nothing wrong

Masz pytania? Chcesz się nam przedstawić? Wejdź, to idealne miejsce na start.
Awatar użytkownika
Alfred
Pierwszy Minister
Posty: 2282
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

I did nothing wrong

Post autor: Alfred »

Postanowiłem powrócić do działalności mikronacyjnej. Przez te kilka miesięcy odpocząłem, nabrałem dystansu, a także zyskałem nowe, trzeźwiejsze spojrzenie na dreamlandzką rzeczywistość i uczestników tej zabawy. Jestem gotowy na następną rundę.

Chciałbym zająć się sprawami od dawna należącymi do moich zainteresowań, to znaczy sądownictwem. W obecnej sytuacji, jak sądzę, byłoby to korzystne dla państwa. Za chwilę zwrócę się do Jej Królewskiej Mości z wnioskiem o przywrócenie do aktywności. Poza tym tymczasem nie planuję aktywniejszego udziału w życiu publicznym.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
Pierwszy Minister

Awatar użytkownika
Fryderyk Orański-Nassau
Posty: 2653
Rejestracja: 30 sie 2016, 02:35
Numer GG: 44703021
NIM: 132626
user_herb: c08.gif
Lokalizacja: Księstwo Furlandii i Luindoru, Segali
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Fryderyk Orański-Nassau »

O, cześć Alfred. Pewnie tak bym napisał, gdyby nie status Króla Seniora ;) Witam serdecznie WKM. Mimo kontrowersyjnego panowania, miło widzieć kolejnego ekscentryka w KD. Zawsze raźniej.
(-) Fryderyk Karol Albert markiz Orański-Nassau OOIII ONZII
Hrabia Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."Aluś, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.

Awatar użytkownika
Chamberlain
obywatel
Posty: 1956
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
NIM: 866253
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Chamberlain »

Powrót Waszej Królewskiej Wysokości to najlepszy początek miesiąca, jaki mógłbym sobie wyobrazić.
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger

Awatar użytkownika
Andrzej Szmejchel
obywatel
Posty: 2452
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Andrzej Szmejchel »

No siema!
Andrzej wicehr. Szmejchel

Polyna
Posty: 1171
Rejestracja: 2 kwie 2013, 16:08
NIM: 278556

Re: I did nothing wrong

Post autor: Polyna »

O, cześć Alfred.

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
obywatel
Posty: 13196
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Daniel von Witt »

Alfred pisze:
Postanowiłem powrócić do działalności mikronacyjnej. Przez te kilka miesięcy odpocząłem, nabrałem dystansu, a także zyskałem nowe, trzeźwiejsze spojrzenie na dreamlandzką rzeczywistość i uczestników tej zabawy. Jestem gotowy na następną rundę.
Witam Waszą Królewską Wysokość,
Alfred pisze:
Chciałbym zająć się sprawami od dawna należącymi do moich zainteresowań, to znaczy sądownictwem. W obecnej sytuacji, jak sądzę, byłoby to korzystne dla państwa. Za chwilę zwrócę się do Jej Królewskiej Mości z wnioskiem o przywrócenie do aktywności. Poza tym tymczasem nie planuję aktywniejszego udziału w życiu publicznym.
korzystnym dla państwa byłoby, gdyby człowiek rzucający koroną o ziemię, nie rzucał się od razu po wyskoczeniu z kapelusza po jeden z najważniejszych urzędów państwowych. Ocalenie tytułu króla seniora poprzez najgłupszą abdykację w historii, nie spowoduje mam nadzieję, że Królowa zacznie przed WKW klękać i prosić o zaopiekowanie się wymiarem sprawiedliwości, bo byłoby to dla Korony i wymiaru sprawiedliwości uwłaczające, wiedząc o tym, co stało się latem.

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Gaston de Senancour
Posty: 1626
Rejestracja: 19 sty 2016, 13:02
Numer GG: 59036457
NIM: 312584
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Gaston de Senancour »

Daniel von Witt pisze:korzystnym dla państwa byłoby, gdyby człowiek rzucający koroną o ziemię, nie rzucał się od razu po wyskoczeniu z kapelusza po jeden z najważniejszych urzędów państwowych. Ocalenie tytułu króla seniora poprzez najgłupszą abdykację w historii, nie spowoduje mam nadzieję, że Królowa zacznie przed WKW klękać i prosić o zaopiekowanie się wymiarem sprawiedliwości, bo byłoby to dla Korony i wymiaru sprawiedliwości uwłaczające, wiedząc o tym, co stało się latem.
To było w sierpniu. Teraz mamy grudzień. Resetujemy zegary.

Sytuacja ewoluuje w takim tempie, że za miesiąc lub dwa naród sam może zwrócić się do JKW Alfreda z prośbą o powrót w celu zrównoważenia bilansu powagi/niepowagi. Trudno o lepszego patrona białych dreamlandzkich mężczyzn, który w świetle buzujących ognisk ostrzą swoje siekiery.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
obywatel
Posty: 13196
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Daniel von Witt »

Jeszcze nic się nie stało poza niefortunnym wyrażeniem swych oczekiwań przez JKW Alfreda, i już się napalacie. Najpierw niech pokaże, że potrafi zatrzymać nacierającą na niego siekierę. Ostatnio słabo mu to wyszło.

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Aleksander
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 5238
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
user_herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Aleksander »

No co tam mordo?
(-) Alexander, Rex Dreamlandis et Scholandiæ

Awatar użytkownika
Alfred
Pierwszy Minister
Posty: 2282
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Alfred »

Daniel von Witt pisze:[…] korzystnym dla państwa byłoby, gdyby człowiek rzucający koroną o ziemię, nie rzucał się od razu po wyskoczeniu z kapelusza po jeden z najważniejszych urzędów państwowych. Ocalenie tytułu króla seniora poprzez najgłupszą abdykację w historii, nie spowoduje mam nadzieję, że Królowa zacznie przed WKW klękać i prosić o zaopiekowanie się wymiarem sprawiedliwości, bo byłoby to dla Korony i wymiaru sprawiedliwości uwłaczające, wiedząc o tym, co stało się latem.
Co by Pan zaproponował? Urząd burmistrza w Unii Saudadzkiej, a potem może tekę ministra w następnej kadencji?

Nie żartujmy sobie. Jestem wykwalifikowanym kandydatem. Swoje plany skonsultowałem z Jej Królewską Mością przed powrotem, spodziewam się nominacji. Sam o nią poprosiłem, jeśli chce Pan wiedzieć. Nikt nikogo nie błagał.

Swoją drogą, czemu ma Pan do mnie taki żal o abdykację? W tamtym czasie nie dało się już uratować tego panowania; zresztą w ogóle ustrojowa rola Króla (kształtowana nie tylko przez przepisy, ale i społeczne oczekiwania) okazała się niekompatybilna z moim charakterem. Abdykowałem, ponieważ nie byłem już w stanie właściwie wypełniać swoich zadań, a uczestnictwo w Dreamlandzie wyłącznie mnie męczyło. Jeżeli Pan na moim miejscu trzymałby się kurczowo tronu na złość wszystkim, nie o mnie źle to świadczy.

Nie będę natomiast w ogóle polemizował z insynuacją, że kierowałem się chęcią zachowania godności monarchy seniora. Czy to jakiś kompleks utraconego tytułu?
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
Pierwszy Minister

Awatar użytkownika
Alfred
Pierwszy Minister
Posty: 2282
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Alfred »

Fryderyk Orański-Nassau pisze:O, cześć Alfred.
Jezus Ipanienko pisze:No siema!
Polyna pisze:O, cześć Alfred.
الوـس pisze:No co tam mordo?
Cześć, rodacy!
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
Pierwszy Minister

Awatar użytkownika
Vladimir von Lichtenstein
Posty: 555
Rejestracja: 29 paź 2011, 17:42
NIM:
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Vladimir von Lichtenstein »

Nawet WKW nie udało się zerwać z tym nałogiem. :/
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán,
baron Järpen, następca skytyjskiego tronu

Polyna
Posty: 1171
Rejestracja: 2 kwie 2013, 16:08
NIM: 278556

Re: I did nothing wrong

Post autor: Polyna »

Co do abdykacji, to ja tu tylko napiszę: Alfred did nothing wrong.

PS. Czekam na kolejną.

Awatar użytkownika
Aleksander
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 5238
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
user_herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Aleksander »

Polyna pisze:Co do abdykacji, to ja tu tylko napiszę: Alfred did nothing wrong.

PS. Czekam na kolejną.
#metoo
(-) Alexander, Rex Dreamlandis et Scholandiæ

Awatar użytkownika
Karolina Aleksandra
król-senior
Posty: 1783
Rejestracja: 25 wrz 2012, 20:23
NIM: 430209
user_herb: k14
Lokalizacja: Ekorre
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Karolina Aleksandra »

Miło widzieć WKW w Królestwie Dreamlandu.
Alfred pisze:
Chciałbym zająć się sprawami od dawna należącymi do moich zainteresowań, to znaczy sądownictwem.

Bardzo się cieszę.
Daniel von Witt pisze:
Ocalenie tytułu króla seniora poprzez najgłupszą abdykację w historii, nie spowoduje mam nadzieję, że Królowa zacznie przed WKW klękać i prosić o zaopiekowanie się wymiarem sprawiedliwości, bo byłoby to dla Korony i wymiaru sprawiedliwości uwłaczające, wiedząc o tym, co stało się latem.

Nikt przed nikim nie klęka. JKW Alfred pół miesiąca temu napisał do mnie z propozycją, że od grudnia może być aktywny w Królestwie Dreamlandu i z chęcią zajmie się sądownictwem, w którym jest niewątpliwie ekspertem. Z uwagi na ówczesną sytuację z PSK, z propozycji się ucieszyłam. Myślę, że Dreamlandowi mieszkańców nigdy za mało, a zwłaszcza tak doświadczonych.

(—) Karolina Aleksandra

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
obywatel
Posty: 13196
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Daniel von Witt »

Alfred pisze:
Co by Pan zaproponował? Urząd burmistrza w Unii Saudadzkiej, a potem może tekę ministra w następnej kadencji?
A uwłaczałoby to WKW? O wiele więksi królowie seniorzy nie mieli problemów z zarządzaniem wsią czy miastem, a WKW przychodzi tu jak bufon, który nie weźmie niczego poniżej pewnego stołka, choć odchodził WKW w niesławie. I jeszcze na dodatek wymiar sprawiedliwości WKW interesuje, ten sam, z którym bał się WKW skonfrontować, a teraz sam chce się nim opiekować. Wymowne.
Alfred pisze:
Nie żartujmy sobie. Jestem wykwalifikowanym kandydatem. Swoje plany skonsultowałem z Jej Królewską Mością przed powrotem, spodziewam się nominacji. Sam o nią poprosiłem, jeśli chce Pan wiedzieć. Nikt nikogo nie błagał.
Nie odmawiam WKW kwalifikacji i rzecz nie o nie się rozchodzi.
Alfred pisze:
Swoją drogą, czemu ma Pan do mnie taki żal o abdykację? W tamtym czasie nie dało się już uratować tego panowania; zresztą w ogóle ustrojowa rola Króla (kształtowana nie tylko przez przepisy, ale i społeczne oczekiwania) okazała się niekompatybilna z moim charakterem.
Bo w ten sposób nie zachowuje się wykwalifikowany i wyważony specjalista, który jest królem w Dreamlandzie. Gdyby WKW miał wiek DjkCezarowcy i mieszkał w Ardemii - nie miałbym zarzutów do abdykacji właściwej takim krajom i osobom. Ale tu jest Dreamland, którego starą jakość WKW również chciał przywracać. Taką dziecinną abdykacją? Wytresowany DjkCezarowcy mógł się zachować lepiej.
Alfred pisze:
Abdykowałem, ponieważ nie byłem już w stanie właściwie wypełniać swoich zadań, a uczestnictwo w Dreamlandzie wyłącznie mnie męczyło. Jeżeli Pan na moim miejscu trzymałby się kurczowo tronu na złość wszystkim, nie o mnie źle to świadczy.
Haha :D No przezabawny argument-hipoteza - wsadzić mnie w rolę WKW i wciskać, że trzymałbym się tronu kurczowo :D Zdanie o Waszej abdykacji wyraziłem wyżej i źle ono świadczy o Was, a nie o mnie.
Alfred pisze:
Nie będę natomiast w ogóle polemizował z insynuacją, że kierowałem się chęcią zachowania godności monarchy seniora. Czy to jakiś kompleks utraconego tytułu?
Abdykacja w momencie, gdy królowi grozi zdjęcie z tronu i tym samym wieczyste odebranie mu prawa do bycia królem seniorem to proszę przyznać - wygodna opcja, z której WKW skorzystał. Trzeba ulepszyć prawo, aby król abdykujący w czasie rozpoczętej procedury detronizacji nie mógł zachować tytułu króla seniora. WKW zachował abdykując dostatecznie wcześnie, by Parlament nie zdążył WKW oskarżyć :) Wykwalifikowany prawnik wykorzystał lukę prawną, a dziś chce opiekować się wymiarem sprawiedliwości. Gratuluję kręgosłupa moralnego i zachcianek :)

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Alfred
Pierwszy Minister
Posty: 2282
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Alfred »

Mało interesująca ta dyskusja. Ograniczę się do kilku zdań.

1) Interesuje mnie prawo i wymiar sprawiedliwości, wobec czego proponuję wspólnocie swoje usługi w tym zakresie. Nie mam ochoty zajmować się niczym innym, a wspólnota zrobi z ofertą, co będzie chciała.

2) W sierpniu nieufność większości społeczeństwa uniemożliwiała mi właściwe wykonywanie swoich funkcji. Można było abdykować albo męczyć się i przedłużać agonię. Sądzę, że podjąłem słuszną decyzję, nawet jeśli przy okazji zepsułem komuś zabawę z wystąpienia przed sądem w roli oskarżyciela.

3) Nadchodzący proces był tu tylko przejawem tego braku zaufania. Akt oskarżenia, jak sobie przypominam, był sformułowany dość niezręcznie, a moje działanie było legalne, aczkolwiek politycznie niesłuszne.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
Pierwszy Minister

Awatar użytkownika
Torkan Ingawaar
minister
Posty: 1484
Rejestracja: 1 gru 2014, 19:01
NIM: 156339
Lokalizacja: Sangajokk
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Torkan Ingawaar »

Gratuluję kręgosłupa moralnego i zachcianek :)
Jeśli ktoś tu może mówić o kręgosłupie moralnym, to na pewno nie Towarzysz. Osoba, która przez osobisty konflikt wraz ze swoim oddanym kółkiem wyznawców szczuła króla niemal od początku jego panowania i chciała jego detronizacji, działając wbrew zdrowemu rozsądkowi i interesowi państwa, wykorzystując ku temu jako pretekst przestępstwo o wręcz śmiesznej w porównaniu z widmem wywołanego impeachmentem osłabienia władzy szkodliwości (przypomnę: poszło o usunięcie działu ze spamem). Najzabawniejsze jest to, że największą nienawiścią w stosunku do monarchy pałali zadeklarowani monarchiści, którzy - przynajmniej w teorii - powinni być dla Korony głównym oparciem. Mimo straty (całe szczęście nie permanentnej) wartościowego obywatela, sierpniowy kryzys miał też swoje plusy. Pokazał Towarzysz swój fałsz i zakłamanie oraz to, jak nisko można upaść przez zawiść i prymitywną żądzę zemsty. Pozytywne skutki tamtych wydarzeń widoczne są również dzisiaj: kolejne osoby odwracają się od Was odwracają, a Towarzysz coraz bardziej spychany jest tam, gdzie od zawsze było jego miejsce: na margines sceny politycznej.

Winę za abdykację ponosi jednak nie tylko Witt i jego poplecznicy, ale także wszyscy ci, którzy z różnych powodów - ideologicznych, wizerunkowych czy osobistych - nie stanęli w obronie ciągle atakowanej głowy państwa. Ja jako ówczesny Premier Rządu Królewskiego swoją bierną postawą szczególnie dołożyłem do tego swoją cegiełkę. Przepraszałem za to w korespondencji prywatnej bezpośrednio po abdykacji, teraz chciałbym przeprosić już publicznie. Mam nadzieję, że tym razem działalność w Królestwie przyniesie Waszej Królewskiej Wysokości więcej satysfakcji.

Witamy ponownie na pokładzie!
(–) Torkan Ingawaar (ᑐᕐᑳᓐ ᐃᖓᕚᕐ)
Obrazek

Awatar użytkownika
Leszek Roskohard-Wespucci
Posty: 97
Rejestracja: 26 wrz 2017, 20:11
NIM:
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Leszek Roskohard-Wespucci »

Witam szanownego Alfreda. Z tej strony Prezydent(do dziś trwa moja ta kadencja) i Minister Finansów Republiki Ardemii Leszek Roskohard.
Bardzo fajnie że pan wraca do Dreamlandu.

[quote-Daniel von Witt]Bo w ten sposób nie zachowuje się wykwalifikowany i wyważony specjalista, który jest królem w Dreamlandzie. Gdyby WKW miał wiek DjkCezarowcy i mieszkał w Ardemii - nie miałbym zarzutów do abdykacji właściwej takim krajom i osobom. Ale tu jest Dreamland, którego starą jakość WKW również chciał przywracać. Taką dziecinną abdykacją? Wytresowany DjkCezarowcy mógł się zachować lepiej. [/quote]

Natomiast odniose się do Daniela von Witta który uznał że u nas można od tak se zdobyć władzę. Przepraszam bardzo ale
u nas nie można zdobyć od tak danego ważnego stanowiska. Mało tego do dziś miałem o pana dobre mniemanie, jednak gdy ujrzałem ten fragment to ja się nie dziwię że został pan umieszczony w Dzbanie Miesiąca w Republice Suderlandu. Mało tego
jest też pan w naszym państwie za ten ,,wspaniały" fragment kandydatem na nagrodę miesiąca pajaca. Głupszy od pana to teraz tylko jest tylko Gaston. Zauwarzyłem też rzecz że do każdego się pan czepia. Do Suderlandu bo stare forum, do nas
bo tam z obszarem było coś nie halo, do Alfreda bo wraca, a kiedyś abdykował. Niech się pan lepiej nad sobą zastanowi bo przez takich ludzi jak pan, Dreamland cierpi na wizerunku państwa. Mało tego czepia się pan Królowej Dreamlandu też o wiele rzeczy. Mógłbym tak wymieniać, ale szkoda strzępić ryja. Jest pan niekulturalny i nieodpowiedzialny za swoje zachowanie. Dziękuje.

A Alfredowi życzę by został Sędzią w Dreamlandzie, bo dzięki takim osobom, na Dreamland patrzą z dobrej perspektywy.

Podpisuję:
Prezydent(do 3 Grudnia) i Minister Finansów Republiki Ardemii Leszek Roskohard
Rodowity Ardemczyk

Awatar użytkownika
Aleksander
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 5238
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
user_herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Aleksander »

Gdzie można wymienić stary kręgosłup na taki fajny, nowy, gumowy?
(-) Alexander, Rex Dreamlandis et Scholandiæ

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
obywatel
Posty: 13196
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Daniel von Witt »

Alfred pisze:
1) Interesuje mnie prawo i wymiar sprawiedliwości, wobec czego proponuję wspólnocie swoje usługi w tym zakresie. Nie mam ochoty zajmować się niczym innym, a wspólnota zrobi z ofertą, co będzie chciała.
MSWiA i Królowa wystarczą. Do oceny kwalifikacji nie jest potrzebny demokratyczny głos. I bardzo dobrze.
Alfred pisze:
2) W sierpniu nieufność większości społeczeństwa uniemożliwiała mi właściwe wykonywanie swoich funkcji. Można było abdykować albo męczyć się i przedłużać agonię. Sądzę, że podjąłem słuszną decyzję, nawet jeśli przy okazji zepsułem komuś zabawę z wystąpienia przed sądem w roli oskarżyciela.
WKW tego nie wie, jak duża część społeczeństwa była nieufna względem WKW. Nie wie tym bardziej, jaka część chciała detronizacji WKW. Nikt tego nie sprawdził, gdyż WKW zdołał abdykować przed rozpoczęciem badań w tej sprawie. Przytyk personalny pod mym adresem jest najzupełniej w świecie zbędny. Ktoś jednak niewdzięczną rolę oskarżyciela zawsze piastować musi.
Alfred pisze:
3) Nadchodzący proces był tu tylko przejawem tego braku zaufania. Akt oskarżenia, jak sobie przypominam, był sformułowany dość niezręcznie, a moje działanie było legalne, aczkolwiek politycznie niesłuszne.
Był, albo i nie był. Ale WKW bał się to sprawdzić. Mów w swojej obronie nie trzeba jednak już wygłaszać, za późno.
Torkan Ingawaar pisze:
Jeśli ktoś tu może mówić o kręgosłupie moralnym, to na pewno nie Towarzysz. Osoba, która przez osobisty konflikt wraz ze swoim oddanym kółkiem wyznawców szczuła króla niemal od początku jego panowania i chciała jego detronizacji [1], działając wbrew zdrowemu rozsądkowi i interesowi państwa [2], wykorzystując ku temu jako pretekst przestępstwo o wręcz śmiesznej w porównaniu z widmem wywołanego impeachmentem osłabienia władzy szkodliwości [3] (przypomnę: poszło o usunięcie działu ze spamem). Najzabawniejsze jest to, że największą nienawiścią w stosunku do monarchy pałali zadeklarowani monarchiści [4], którzy - przynajmniej w teorii - powinni być dla Korony głównym oparciem. Mimo straty(całe szczęście nie permanentnej) wartościowego obywatela, sierpniowy kryzys miał też swoje plusy. Pokazał Towarzysz swój fałsz i zakłamanie oraz to, jak nisko można upaść przez zawiść i prymitywną żądzę zemsty. [5] Pozytywne skutki tamtych wydarzeń widoczne są również dzisiaj: kolejne osoby odwracają się od Was odwracają, a Towarzysz coraz bardziej spychany jest tam, gdzie od zawsze było jego miejsce: na margines sceny politycznej.
Większość to typowa ingawaarowska papka propagandowa, dlatego odniosę się tylko do tego, co pozwoliłem sobie w Pana wypowiedzi podkreślić.

[1] Współpraca z JKW Alfredem układała się dobrze, co nie znaczy, że należało zawsze i we wszystkim z nim się zgadzać. Powód do detronizacji pojawił się ad hoc, a nie wyszukiwano go. Król go dał.

[2] Leżało więc w interesie państwa, aby pokazać, że wszystkich traktuje się równo i Król nie ma nad sobą parasola ochronnego, sam mając nim być dla innych.

[3] Król nie popełnił przestępstwa. Nie dał tego sprawdzić - abdykował i uciekł. Gdyby był niewinny to chyba nie byłby do tego skłonny, ale i tak już nie dowiemy się, czy byłby winny zarzucanych mu czynów i czy Parlament ostatecznie zdecydowałby się przedstawić mu zarzuty. Król jednak dostał bzika.

[4] Monarchia jest wspaniała, ale słabych i destrukcyjnych królów trzeba usuwać. Po nich przyjdą inni. Nikt nie jest nie do zastąpienia.

[5] Nie czuję do JKW Alfreda żadnej urazy i nie miałem powodu, by się na nim mścić. On sam jedynie wskazał, o czym wyżej zaświadczył, że na Króla nadawał się średnio. Cieszyłem się z jego wyniesienia na tron przez jego kwalifikacje i względną neutralność na scenie politycznej, cieszyłem się, gdy podejmował kroki mające zaświadczyć o jego politycznej roli i wadze Korony w polityce, która powinna być możliwie duża. Sam jednak się potknął - i wówczas miał szansę się obronić, ale wybrał tchórzostwo i niespotykaną w historii formę abdykacji. W Królestwie Dreamlandu. Dobrze jest być tym pierwszym, ale nie we wszystkim.

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
obywatel
Posty: 13196
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Daniel von Witt »

Leszek Roskohard pisze:
Natomiast odniose się do Daniela von Witta który uznał że u nas można od tak se zdobyć władzę. Przepraszam bardzo ale
u nas nie można zdobyć od tak danego ważnego stanowiska.
Nie chodziło o uzyskanie władzy, a o jej utratę.
Leszek Roskohard pisze:
Mało tego do dziś miałem o pana dobre mniemanie, jednak gdy ujrzałem ten fragment to ja się nie dziwię że został pan umieszczony w Dzbanie Miesiąca w Republice Suderlandu. Mało tego
jest też pan w naszym państwie za ten ,,wspaniały" fragment kandydatem na nagrodę miesiąca pajaca. Głupszy od pana to teraz tylko jest tylko Gaston. Zauwarzyłem też rzecz że do każdego się pan czepia. Do Suderlandu bo stare forum, do nas
bo tam z obszarem było coś nie halo, do Alfreda bo wraca, a kiedyś abdykował. Niech się pan lepiej nad sobą zastanowi bo przez takich ludzi jak pan, Dreamland cierpi na wizerunku państwa. Mało tego czepia się pan Królowej Dreamlandu też o wiele rzeczy. Mógłbym tak wymieniać, ale szkoda strzępić ryja. Jest pan niekulturalny i nieodpowiedzialny za swoje zachowanie. Dziękuje.
Po prawdzie pisząc to taka moja rola. Wszyscy potrzebujemy wzajemnej kontroli, więc czepianie się siebie jest bardzo dobrym sposobem jej wyrażania. Dziękuję :)

(-) Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Torkan Ingawaar
minister
Posty: 1484
Rejestracja: 1 gru 2014, 19:01
NIM: 156339
Lokalizacja: Sangajokk
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Torkan Ingawaar »

Gdzie można wymienić stary kręgosłup na taki fajny, nowy, gumowy?
Nie mam pojęcia, ale przynajmniej wiemy już, jakiej nasz doktor jest specjalizacji. Mamy w Królestwie znakomitego ortopedę!
(–) Torkan Ingawaar (ᑐᕐᑳᓐ ᐃᖓᕚᕐ)
Obrazek

Awatar użytkownika
Fryderyk Orański-Nassau
Posty: 2653
Rejestracja: 30 sie 2016, 02:35
Numer GG: 44703021
NIM: 132626
user_herb: c08.gif
Lokalizacja: Księstwo Furlandii i Luindoru, Segali
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Fryderyk Orański-Nassau »

Fryderyk Orański-Nassau pisze: Witam serdecznie WKM.
Poprawiam się, WKW. Dopiero teraz zwróciłem uwagę na zły zapis.
Gaston de Senancour pisze:
To było w sierpniu. Teraz mamy grudzień. Resetujemy zegary.
Również już prawie zapomniałem o sprawie :)
Alfred pisze:Zresztą w ogóle ustrojowa rola Króla (kształtowana nie tylko przez przepisy, ale i społeczne oczekiwania) okazała się niekompatybilna z moim charakterem. Abdykowałem, ponieważ nie byłem już w stanie właściwie wypełniać swoich zadań, a uczestnictwo w Dreamlandzie wyłącznie mnie męczyło.
Ja tam jestem zwolennikiem większej władzy monarchy. Nie pamiętam wszystkiego co mówiłem; jeśli powiedziałem coś bezpośrednio przeciw Królowi to przepraszam. Nie mniej z tego co pamiętam to wyraziłem jedynie negatywne zdanie na temat działań monarchy. W głosowaniu o zrzucenie z tronu prawdopodobnie(bo szczerze nie pamiętam już swoich emocji) zagłosowałbym przeciw. Stwierdziłem, że Publikator Aktów Prawnych DLA MNIE nie jest przejrzysty, choć na wiele spraw jestem na tyle obojętny, że prawdopodobnie nie zwróciłbym uwagi i trzymał się myślenia, że dla każdego jest wygodniejszy, tylko nie dla mnie. (Co zresztą dobrze świadczy o mnie jako SP ;') )
Wątek z usunięciem spamu potępiłem za to, że nawet jeśli to spam to był najprostszym odniesieniem, by wytłumaczyć dlaczego z tego kraju Zanika wywala się na zbity pysk. Obecnie ewentualni nowi mieszkańcy nie będą mogli się z tym tak łatwo zapoznać.
W każdym razie-skorzystałem z prawa do wyrażenia mojego zdania na ten temat, ale raczej jako sugestii czy opinii, aniżeli krytyki i żądania. Żaden z tych błędów nie zasługiwał na zdjęcie z tronu. I między innymi z powodu akcji takich jak ta odszedłem z KPA, bo nie chęć być z tym kojarzony. Posypuję głowę popiołem za wszystkie gorzkie słowa, które ewentualnie się pojawiły w tamtym czasie; w szczególności, że nie chce mi się wracać do postów z tamtego okresu i rozdrapywać ran o których już zapomniałem. Dzięki, że wróciłeś, Wasza Królewska Wysokość ;)
(-) Fryderyk Karol Albert markiz Orański-Nassau OOIII ONZII
Hrabia Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."Aluś, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.

Awatar użytkownika
Aleksander
Król Dreamlandu i Scholandii
Posty: 5238
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
user_herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: I did nothing wrong

Post autor: Aleksander »

ᑐᕐᑳᓐ ᐃᖓᕚᕐ pisze:
Gdzie można wymienić stary kręgosłup na taki fajny, nowy, gumowy?
Nie mam pojęcia, ale przynajmniej wiemy już, jakiej nasz doktor jest specjalizacji. Mamy w Królestwie znakomitego ortopedę!
Bardziej by się przydał psychiatra.
(-) Alexander, Rex Dreamlandis et Scholandiæ

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jesteś tutaj nowy?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości