Strona 4 z 4

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 3 sty 2019, 12:51
autor: Oskar ben Grozny Witt
Pojawią się niedługo ;)

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 3 sty 2019, 15:24
autor: JPII
Chamberlain pisze:
3 sty 2019, 11:40
Nieźle, nieźle. Ale skąd się wziął ten "Szamberlę"? "Czamberlejn", jak już, choć i tak niedokładnie.
A nie Czejmbelyn?

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 3 sty 2019, 16:58
autor: Robert II Fryderyk
Bardzo dobra robota. Całej ekipie składam serdecznie gratulacje, piękna rzecz!

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 3 sty 2019, 21:06
autor: Sted Asketil
Swietnie to wyszlo :)

Czy bedziecie robic problemy gdy zamieszcze w Muzeum Kakuckim ten i kolejne odcinki DAR?

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 3 sty 2019, 21:25
autor: JPII
Sted Asketil pisze:
3 sty 2019, 21:06
Swietnie to wyszlo :)

Czy bedziecie robic problemy gdy zamieszcze w Muzeum Kakuckim ten i kolejne odcinki DAR?
Audycje DAR powinny być ogólnodostępne. W ogóle jestem za nacjonalizacją agencji :^)

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 3 sty 2019, 21:29
autor: Florian von Stettin
JPII pisze:
3 sty 2019, 21:25
Sted Asketil pisze:
3 sty 2019, 21:06
Swietnie to wyszlo :)

Czy bedziecie robic problemy gdy zamieszcze w Muzeum Kakuckim ten i kolejne odcinki DAR?
Audycje DAR powinny być ogólnodostępne. W ogóle jestem za nacjonalizacją agencji :^)
De facto DAR jest państwowa, bo tworzona była jako inicjatywa Ministerstwa Kultury. Tak jak pisałem w liście, postaram się w najbliższym czasie uregulować status prawny radia, opublikujemy zarządzenie o powołaniu radia i przyznaniu tymczasowego zarządu.

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 3 sty 2019, 22:23
autor: Sted Asketil
Florian von Stettin pisze: De facto DAR jest państwowa, bo tworzona była jako inicjatywa Ministerstwa Kultury. Tak jak pisałem w liście, postaram się w najbliższym czasie uregulować status prawny radia, opublikujemy zarządzenie o powołaniu radia i przyznaniu tymczasowego zarządu.
Prosze o jakis zapis w sprawie udostepniania audycji na innych serwerkach. Zgoda lub jej brak i na jakich zasadach. Czasami autor/zy nie zycza sobie udostepniania materialow po za oficjalnym zrodlem. Ewentualni chetni beda wiedzieli z gory na czym stoja.

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 4 sty 2019, 00:26
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Kiedy nie nagrywam sam, wybitniej słychać słaby mikrofon :p No nic, cieszę się, że zyskuje uznanie nasza praca.

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 4 sty 2019, 01:31
autor: Konstantin Wolframovich
Audycyjkę sobie pobrałem, miło się słucha nawet, pomimo nieco innych poglądów, dobra robota.

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 4 sty 2019, 09:11
autor: Oskar ben Grozny Witt
Konstantin Wolframovich pisze:
4 sty 2019, 01:31
miło się słucha nawet, pomimo nieco innych poglądów, dobra robota.
Bardzo się cieszę! Planujemy rozszerzenie dyskusji w następnych audycjach o dodatkowe osoby więc trzy czy cztero osobowa debata ludzi o odmiennych poglądach może przypasować się każdemu.

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 4 sty 2019, 19:56
autor: Robert II Fryderyk
Słuchałem wczoraj w aucie w drodze przez zaspy na autostradzie. Fajnie się słuchało, nawet muza świetnie pasowała. W oczywisty sposób z częścią wypowiedzi na mój temat nie mogę się zgodzić, ale i nie będę inicjował polemiki. Chcę powiedzieć, że czekam na więcej!

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 4 sty 2019, 20:03
autor: JPII
Robert II Fryderyk pisze:
4 sty 2019, 19:56
Słuchałem wczoraj w aucie w drodze przez zaspy na autostradzie. Fajnie się słuchało, nawet muza świetnie pasowała. W oczywisty sposób z częścią wypowiedzi na mój temat nie mogę się zgodzić, ale i nie będę inicjował polemiki. Chcę powiedzieć, że czekam na więcej!
A powiem, że doceniam za opinię na temat muzyki którą wrzuciłem w audycję. CCR nadaje fajne muzyczne tło do dzisiejszego rozdarcia dreamlandzkiej społeczności związanej z ostatnią elekcją ;)

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 8 sty 2019, 15:53
autor: Chamberlain
JPII pisze:
3 sty 2019, 15:24
A nie Czejmbelyn?
Teraz mi się przypomniało. Karbiak używał formy: "Złożony w komorze". Facet miał zmysł proroczy. Może nasz własny los jest zapisany w nazwach?

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 5 kwie 2019, 00:16
autor: JPII
Oskar ben Grozny Witt pisze:
4 sty 2019, 09:11
Konstantin Wolframovich pisze:
4 sty 2019, 01:31
miło się słucha nawet, pomimo nieco innych poglądów, dobra robota.
Bardzo się cieszę! Planujemy rozszerzenie dyskusji w następnych audycjach o dodatkowe osoby więc trzy czy cztero osobowa debata ludzi o odmiennych poglądach może przypasować się każdemu.
Oskar miał mi przesłać surowe nagranie w styczniu/lutym. Cytując klasyka, wyszedł wtenczas po fajki... i nie wrócił do dziś [*]

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 5 kwie 2019, 11:47
autor: الوـس
Zdecydowanie zbyt łatwo zostać w Dreamlandzie klasykiem.

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 5 kwie 2019, 12:58
autor: Chamberlain
JPII pisze:
5 kwie 2019, 00:16
Oskar miał mi przesłać surowe nagranie w styczniu/lutym.
Sam już nie wiem. To może sprywatyzować? Wolny rynek hartuje. Tak czytałem u Korwina, gdy byłem jeszcze w wieku przedprodukcyjnym.

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 5 kwie 2019, 13:31
autor: JPII
الوـس pisze:
5 kwie 2019, 11:47
Zdecydowanie zbyt łatwo zostać w Dreamlandzie klasykiem.
Zdefiniuj "zbyt łatwo", w końcu jesteś cytowany w sygnaturkach na tym forume. xD
Chamberlain pisze:
5 kwie 2019, 12:58
JPII pisze:
5 kwie 2019, 00:16
Oskar miał mi przesłać surowe nagranie w styczniu/lutym.
Sam już nie wiem. To może sprywatyzować? Wolny rynek hartuje. Tak czytałem u Korwina, gdy byłem jeszcze w wieku przedprodukcyjnym.
Tak sobie śledzę twoją działalność w KD i myślę, że w mirkonacjach z wieku przedprodukcyjnego jeszcze nie wyszedłeś ;)

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 5 kwie 2019, 21:20
autor: Lucy
Posłuchałam kawałka audycji nr 1 i jestem pod wrażeniem. Takich wiadomości mogłabym słuchać częściej. Pan markiz Orański powinien się zastanowić nad karierą speakera. Chociaż przykro słyszeć o upadaniu mniejszych państw.

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 5 kwie 2019, 21:23
autor: matmax
Lucy pisze:
5 kwie 2019, 21:20
Chociaż przykro słyszeć o upadaniu mniejszych państw.
To się w sumie działo zawsze. Im mniejsze państwo, tym łatwiej o to, by w pewnym momencie paliwo do działania się skończyło. Jednak zazwyczaj przyjemniej jest, gdy ktoś reaguje na kreatywność danego mieszkańca - czy to w formie dyskusji, czy komentarza do jakiegoś tekstu / dzieła / aktu prawnego.

W małej grupie albo samemu o to ciężko.

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 7 kwie 2019, 21:02
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Naturalnie kiedy poświęcamy godziny swojego czasu na pisanie tekstów do mikronacji, liczymy że robimy to dla kogoś i nie musimy wyłącznie my sami czytać tych tekstów. W związku z tym już duże państwa jak KD zastanawiają się jak przyciągnąć do tego grona 20 osób kogoś nowego i utrzymać tych, którzy przypadkiem się tutaj znajdą. (Bo taka jest prawda, często ludzie trafiają tu albo z polecenia, albo ze zgubienia się na Wikipedii, więc to mówi o tym jak niskie są nasze możliwości interwencji w stan rzeczy) To tym trudniejsze dla nowych państw, gdy pojedynczy zapaleniem tworzy własną mikronację i stawia pod nią fundamenty, a znalezienie kogokolwiek, kto rzuci nowe światło choćby na dane rozwiązanie, uzupełni umiejętności czy no, zrobi cokolwiek, jest niezbędne i niełatwe. Więc często po wykrzesaniu jakiegoś zaangażowania własnego zapał opada przy braku reakcji, a mikronacja trafia na śmietnik historii.

Mam parę przemyśleń na temat polityki zagranicznej w naszych realiach i zastanawiam się czy mocarstwa nie powinny interweniować w ten stan rzeczy.

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 10 kwie 2019, 20:12
autor: Gilead
Naturalnie kiedy poświęcamy godziny swojego czasu na pisanie tekstów do mikronacji, liczymy że robimy to dla kogoś i nie musimy wyłącznie my sami czytać tych tekstów.
Niestety, jest to czas z reguły zmarnowany.

Re: Dreamlandzka Agencja Radiowa

: 11 kwie 2019, 19:58
autor: matmax
Gilead pisze:
10 kwie 2019, 20:12
Niestety, jest to czas z reguły zmarnowany.
Meh. Równie zmarnowany jak lepienie porcelany, hodowanie roślin, pisanie ero-fanfików o Andrzeju Dudzie na wattpadzie czy robienie sześciopaku na siłce. Czasem coś z tego sensownego wyjdzie, ale nawet jeśli nie, to satysfakcja też potrafi być. Albo przepuklina.

No i w sumie muszę przyznać, że jakbym nie poznał paru osób w mikronacjach i nie pozasuwał nad jakimiś śmiesznymi serwisami, to pewnie teraz byłbym w zupełnie innym miejscu mentalnie, zawodowo i finansowo.