Strona 4 z 4

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 28 paź 2017, 22:36
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Wnoszę do któregoś z moderatorów, żeby usunął przypadkowego dubla posta tow. Radzieckiego.

Jeśli chodzi o numer dla Alojzego to prezent powinien już dostać.

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 2 lis 2017, 13:23
autor: Алоиз Нишемангоҳ
Numer otrzymałem, tajemniczemu darczyńcy serdecznie dziękuję (w kwestiach matrymonialnych jestem dość otwarty, pozostawałem w − co prawda nieskonsumowanym − trójkątnym małżeństwie, ale mój wieloletni narzeczony, tow. Karakachanow może być innego zdania, więc proszę z nim pertraktować), choć gdybym wiedział że przewidziano cenę w engelsach (informacja jest już w środku), to bym nie kombinował tylko uczciwie zapłacił :>

Co do kwestii edycyjno-estetycznych:
PTR pisze:Co do zasady jest to Đ ale tylko dlatego że w używanej czcionce był tylko ten glif, osobiście preferowałbym Ð ze względu na preferencje co do wyglądu małej litery.

Idea jest ofk moja bo lubię jak waluty są reprezentowane symbolami. Mam nadzieję że się przyjmie.
Zdaje się że na literze eth jako symbolu waluty ktoś już próbuje położyć łapę, ale to jakiś straszny powód żeby z niej rezygnować chyba nie jest. Inna rzecz, że jednoosobowe wprowadzanie takiej innowacji wydaje mi się odrobinkę oryginalne...
PTR pisze:Dokładnie o taki efekt chodziło :) wersja idealnie równa była dla mnie nieznośnie irytujaca. No ale to od dawna wiadomo że twoje i moje preferencje estetyczne są całkowicie niekompatybilne.
Litery wyrównane w pionie byłyby też dość irytujące, tak jak w ogóle sam pomysł na logotyp, ale no, to może się podobać albo nie. Niemniej minimalnie poprzesuwane wyglądają po prostu niechlujnie i żeby tego uniknąć trzeba byłoby jednak trochę zwiększyć te różnice − żeby widać było intencjonalność.

Na marginesie: gdzieś, chyba poza tym wątkiem, padł z ust JKM argument za formą pdf (którą osobiście lubię jako rzecz dosyć retro, nie przeszkadza mi absolutnie), jakoby pozwalała na większą i bardziej awangardową zabawę formą. Pomijam że obecnie nie jest szczególnie trudne manipulowanie tekstem na zwykłych stronach, bo jednak jest tu pewien próg wejścia. Ale przede wszystkim jakoś tu tej zabawy formą nie widzę. Skład jest wykonany mniej więcej poprawnie, na wiszące spójniki, niezgodnie z zasadami rzemiosła dobrane wielkości i rodziny krojów itp. można w warunkach mikronacyjnych machnąć ręką. Ale jakichkolwiek rozwiązań nietypowych, niestandardowych, oryginalnych czy choćby wymagających większego wysiłku żeby oddać je w formie blogowej − nie stwierdzono. Co nie znaczy że pdf jest złą formą, gorąco dopinguję gazetom pdfowym, bardzo lubię. Argument tylko raczej taki sobie.

Co do zawartości: muszę uczciwie przyznać, że nie powaliła mnie na kolana. Dobre krótkie wstawki, taki sobie wielogłos o Dreamlandzie (ani nic nowego nie mówią autorzy, ani choćby w szczególnie ciekawy sposób) i co tam robi ten Byron? Artykułu w którym ktoś (skarży się że się nie odnajduje, ale chyba za wiele to na forum nie pisał w ogóle?) próbuje się popisać, że potrafi jak starzy Francuzi wstawiać dywizy w środek słów, aż wstyd komentować. Może dlatego mało wypowiedzi na temat zawartości? Jak coś jest bardzo złe (artykuł o teleobecności wyrażanej osiemnastoliterowym postem, wytłuszczonym nazwiskiem i paletą artefaktów załączonych dookoła zbitki głosek, będących wirtualnym imieniem) albo bezpłciowe i nijakie (wielogłos, który w zasadzie nie jest wielogłosem), to trochę odechciewa się wypowiadać, bo można komuś zrobić przykrość, albo się narazić. Domyślam się, że teraz np. robię przykrość Jej Królewskiej Mości, choć takiej intencji absolutnie nie mam − entuzjazm i chęć działania doceniam i wypatruję kolejnego numeru, licząc że jego zawartość będzie mniej mdła. Ale jakby nie pojawiły się narzekania na brak komentarzy, to pewnie tę wypowiedź bym sobie darował.

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 2 lis 2017, 23:15
autor: Karolina Aleksandra
Alojzy Pupka pisze:Domyślam się, że teraz np. robię przykrość Jej Królewskiej Mości
Absolutnie nie. Niech się leje krew i szczerość. Lukier w tym momencie nie jest konstruktywny. Także — dziękuję ;)

(—) Karolina Aleksandra

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 4 lis 2017, 13:46
autor: Chamberlain
Alojzy Pupka pisze:Artykułu w którym ktoś (skarży się że się nie odnajduje, ale chyba za wiele to na forum nie pisał w ogóle?) próbuje się popisać, że potrafi jak starzy Francuzi wstawiać dywizy w środek słów, aż wstyd komentować.
Chodzi o tekst niejakiego Miszy? Swoją drogą - co się z nim dzieje?

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 4 lis 2017, 13:49
autor: Daniel von Witt
Chamberlain pisze:Chodzi o tekst niejakiego Miszy? Swoją drogą - co się z nim dzieje?
Do aktywności wróci w listopadzie, współpracuje z KIK i pisze jakiś kolejny tekst dla ES.

(-) Daniel von Witt

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 4 lis 2017, 15:57
autor: Angus Kaufman
Alojzy Pupka pisze:
Artykułu w którym ktoś (skarży się że się nie odnajduje, ale chyba za wiele to na forum nie pisał w ogóle?) próbuje się popisać, że potrafi jak starzy Francuzi wstawiać dywizy w środek słów, aż wstyd komentować. .
Ale cytat z Cassirera był. Wiesz kto to był Casssirer, Pupsztajn? Miałeś chociaż dziewczynę z filmoznawstwa, żeby z nią godzinami rozmawiać na balkonie o Lewisztrosie i Lakanie? Zaszedłeś chociaż na MISH, żeby kupę zrobić wśród majmurków tego świata? Zrobiłeś chociaż bakalaureat z Shoah Studies? Publikowałeś w "Ricie Baum", "Szumie" albo "Elewatorze"? Kupiłeś sobie własny egzemplarz "Pasaży" za 95 złociszy? Tak myślałem.

W ogóle ty wstałeś kiedyś przed 15:00?

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 5 lis 2017, 00:59
autor: RomanoPorfavor
O dziwo trochę z tego Pupka liznął, mniej niż ja ale zawsze.

Wysłane z mojego SM-J710F przy użyciu Tapatalka

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 6 lis 2017, 02:16
autor: Алоиз Нишемангоҳ
Chamberlain pisze:Chodzi o tekst niejakiego Miszy?
Tak.
Angus Kaufman pisze:Kupiłeś sobie własny egzemplarz "Pasaży" za 95 złociszy? Tak myślałem.
Przecież są na świnkujmorskuj.pl, frajerze xD
Angus Kaufman pisze:W ogóle ty wstałeś kiedyś przed 15:00?
Niestety, czasem muszę.
PTR pisze:O dziwo trochę z tego Pupka liznął, mniej niż ja ale zawsze.
???

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 6 lis 2017, 13:01
autor: Karolina Aleksandra
Daniel von Witt pisze:
Do aktywności wróci w listopadzie, współpracuje z KIK i pisze jakiś kolejny tekst dla ES.

Tak jest.

I w kontekście tego tekstu — bo wcześniej zareagowałam dosyć lakonicznie — wydaje mi się, że nie dostajemy za wiele informacji zwrotnej od osób, które zainteresowały się mikroświatem, ale z jakichś powodów nie mogą się „wbić” w życie danego kraju. Dlatego każdy taki feed… er, opinia zwrotna, są bardzo cenne, nie tylko do planowania promocji czy zmian w Królestwie Dreamlandu, ale — a może przede wszystkim — dla refleksji, zwłaszcza jeśli pochodzą od osoby, która jest ewidentnie zainteresowana mikronacjami.

A co do stylistyki tekstu — mnie się spodobała :) Dobra doza intelektualizmu i artystyczności nie jest zła.

(—) Karolina Aleksandra

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 7 lis 2017, 02:35
autor: Алоиз Нишемангоҳ
Karolina Aleksandra pisze: A co do stylistyki tekstu — mnie się spodobała :) Dobra doza intelektualizmu i artystyczności nie jest zła.
Gusta gustami, ale jak WKM definiuje intelektualizm? Bo już kolejny raz pojawia się w wypowiedziach WKM apologia intelektualizmu w bardzo dziwnych okolicznościach, kiedy nijak nie mogę dopasować pojęcia do tego, do czego miałoby się odnosić. Bo nie jest chyba intelektualizmem samo rzucanie na prawo i lewo pojęciami z leksykonu różnych nurtów humanistyki po to tylko, żeby ostatecznie powiedzieć rzecz w gruncie rzeczy banalną?

Z tezą o artystyczności jakoś bardzo nie będę się kłócił, zacytowane przeze mnie wcześniej porównanie ewidentnie sili się na poetyckość. Moim zdaniem efekt jest pokraczny, a przede wszystkim pretensjonalny − gdyby to była tylko sama nieudolność jakoś specjalnie bym się nad nim nie pastwił − ale to oczywiście tylko moje odczucie.

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 8 lis 2017, 17:40
autor: Chamberlain
Alojzy Pupka pisze:
Gusta gustami, ale jak WKM definiuje intelektualizm? Bo już kolejny raz pojawia się w wypowiedziach WKM apologia intelektualizmu w bardzo dziwnych okolicznościach, kiedy nijak nie mogę dopasować pojęcia do tego, do czego miałoby się odnosić. Bo nie jest chyba intelektualizmem samo rzucanie na prawo i lewo pojęciami z leksykonu różnych nurtów humanistyki po to tylko, żeby ostatecznie powiedzieć rzecz w gruncie rzeczy banalną?
W punkt. Zaryzykowałbym tezę, że na dwubiegunowej skali, na której nie ma nic pośredniego, intelektualizmem jest wszystko to, co nie jest rozrywaniem odbytu lub kolejnym memem znudzonego Ipanienki. W tym sensie nieco przedobrzony tekst Miszy pofrunął pod sam nieboskłon.

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 8 lis 2017, 17:42
autor: JPII
Chamberlain pisze:lub kolejnym memem znudzonego Ipanienki
Ja bardzo przepraszam, ale poza memami robię też muzykę, generalnie nie nudzę się xD

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 8 lis 2017, 17:45
autor: Chamberlain
Jezus Ipanienko pisze:Ja bardzo przepraszam, ale poza memami robię też muzykę, generalnie nie nudzę się xD
Muzykę akurat doceniam. Co Pan jeszcze ciekawego porabia w wolnym czasie?

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 8 lis 2017, 17:50
autor: JPII
Chamberlain pisze:
Jezus Ipanienko pisze:Ja bardzo przepraszam, ale poza memami robię też muzykę, generalnie nie nudzę się xD
Muzykę akurat doceniam. Co Pan jeszcze ciekawego porabia w wolnym czasie?
Większość rzeczy które ogarniam w wolnym czasie widać w sygnaturce ;)

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 9 lis 2017, 09:45
autor: Tymoteusz
Ja bardzo przepraszam, ale spór o Ung to nawet nie wojenka i inne jaja. Kiedy podpisywałem umowę nawet nikt nie wyszedł z tym do Rady Nadzwyczajnej, by sprawdzić czy ta umowa może obowiązywać. Pózniej przychodzi sobię Doktor Witt(po miesiącu kiedy opuściłem MAW) i mówi że zaopiekuje się tymi włościami, a mieszkańcy Austrii nawet nie wiedzą, o co mu chodzi. Nagle Austriacy sobie mówią, że Yoyokrul Węgruf (Bardzo dziękuje, nwm już komu za nadanie tego tytułu!) sprzedał Terytorium innemu państwu(No bo jak nazwać Instytucje, działającą na prawie innego państwa, która kontroluje szerokie Piksele rodem z retro gier) i Austria je straciła 4ever. Banują Doktora Witta i mnie( nawet nie pamiętam hasła do konta) jak najszybciej, by mogli się uspokoić, i zrozumieć, co Yoyokrul wyjebał. Doktor Witt, który sądzi, że został zbanowany bez powodu, robi wielką Ekspedycje na Ziemie Franciszka Józefa II, i zmienia jej imionka. A pózniej każdy mówi o tym jako "Wojna o Ung" "Spór o Ung" "Bitwa o Ung", a przecież widać, że to jest najzwyklejsza Gównoburza.

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 9 lis 2017, 20:20
autor: Gaston de Senancour
Tymoteusz pisze: a przecież widać, że to jest najzwyklejsza Gównoburza.
Całe życie to gównoburza, co nie znaczy, że nie można się pośmiać z gazetą na sedesie. Panie Tymoteuszu, jakiej jest Pan dziś narodowości?

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 10 lis 2017, 09:47
autor: Tymoteusz
[quote=Gaston de Senancour]jakiej jest Pan dziś narodowości?[/quote]

Wydaje mi się, że można na to pytanie odpowiedzieć, patrząc gdzie piszę obecnie najwięcej postów.

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 16 gru 2017, 12:05
autor: Chamberlain
Czy przedsięwzięcie będzie kontynuowane?

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 16 gru 2017, 12:39
autor: Robert II Fryderyk
Smutno mi ogólnie, bo specjalnie dla ES pisałem artykuł, który teraz nie wiadomo czy trafił do wuce, czy do śmieci zwyczajnie. Fajny projekt, umarł nim się rozkręcił.

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 16 gru 2017, 21:09
autor: Otto von Teller
RCA pisze:Smutno mi ogólnie, bo specjalnie dla ES pisałem artykuł, który teraz nie wiadomo czy trafił do wuce, czy do śmieci zwyczajnie. Fajny projekt, umarł nim się rozkręcił.
Mogę się podpisać pod tymi słowami.

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 18 gru 2017, 13:54
autor: Karolina Aleksandra
Nie, teksty nie zostały wyrzucone do WC (chociaż uważałabym z używaniem tego skrótu w mikronacjach, Wandejczycy się mogą obrazić). Przepraszam najmocniej autorów oraz Czytelników za opóźnienie — na dniach coś powinno się pojawić. Zachęcam także tych, którzy wciąż nie nadesłali tekstów, do nadsyłania — lepiej późno niż wcale, jak powiada popularne przysłowie.

Karolina Aleksandra

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 4 sty 2018, 18:15
autor: Gaston de Senancour
Karolina Aleksandra pisze:Nie, teksty nie zostały wyrzucone do WC (chociaż uważałabym z używaniem tego skrótu w mikronacjach, Wandejczycy się mogą obrazić). Przepraszam najmocniej autorów oraz Czytelników za opóźnienie — na dniach coś powinno się pojawić.
I jak idzie?

Re: Radość, optymizm, „Ekorre Standard”

: 17 sty 2018, 21:54
autor: Torkan Ingawaar
Czy numer pojawi się w możliwej do przewidzenia przyszłości, Wasza Królewska Mość?