Wieczorne kakao

Chleb i igrzyska, dywagacje na tematy sportu i kultury.
Awatar użytkownika
Edward Ebruz
obywatel
Posty: 1920
Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
Numer GG: 8606140
NIM: 873817
Lokalizacja: Letrib [Webland]
Kontakt:

Wieczorne kakao

Post autor: Edward Ebruz »

Sobotnie popołudnie spędziłem na lekturze tomu wierszy Charlesa Bukowskiego. Bogatszy wewnętrznie od tego człowiek raczej nie będzie, ale jakiś osad jednak pozostaje. Ktoś może miał już okazję przeczytać?

  • ucieczka 1942

    w San Francisco patrzyłem
    jak wchodzą do
    stoczni
    w kaskach
    niosąc menażki.

    ojciec napisał mi
    z Los Angeles: „nie
    chcesz iść na wojnę
    to znajdź robotę w
    stoczni, pomóż krajowi
    i zarób trochę”.

    a ja zwariowałem.
    wciąż tylko siedziałem w małej klinice
    i gapiłem się w ściany.

    a teraz się okazuje
    że wielu z tych
    stoczniowców
    nawdychało się
    azbestu
    i niektórzy
    skazani są na powolną
    nieuleczalną
    śmierć.

    o ojcowskich radach
    od dawna wiem jedno:
    olewaj je
    z czystym sumieniem
    a unikniesz
    wielu zwykłych
    życiowych
    cierpień.

    i tak nigdy ci
    nie
    zabraknie
    tych
    innych.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sport i kultura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość